emocjonalka 09.10.09, 23:42 www.slideshare.net/SKP_PSC/community-of-interests-against-bezness-english# Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
myslacypawel Re: rozmiar problemu w swiecie netu 10.10.09, 00:32 Tak się właśnie kończy desperackie szukanie miłości i księcia z bajki. I w sumie dobrze. Za błędy trzeba płacić. Czasami nawet podwójnie. Nie dość, że konto się uszczupla... to i emocjonalne problemy dochodzą. Obejrzałem z ciekawości... i nasunął mi się jeden wniosek. Warto z siebie zrobić zawodowego kochasia. Nie dość, że przyjemności masa... to jeszcze darmowy sponsoring. Tylko, że mam jeden problem: szanuje emocje i odczucia swoje, jak i innych osób. Musiałbym bym pozbawić się emocjonalnego spojrzenia na otoczenie, siebie, i drugą osobę. Musiałbym pozbawić się duszy.. AA tak w tym momencie zasadność, że wnętrze się liczy została totalnie przekreślona. Zresztą przecież Wy lubicie być ranione. Facet, który rani potwierdza, że ma zajebiście bogate wnętrze, zwłaszcza emocjonalne. Oj ma zajebiste. Nawet prze-zajebiste. Wystarczy być czarująco pojebanym skurwysynem uwodzącym każdą kobietę, którą się napotka na swej drodze. I mieć w dupie, czy oleje, czy pokocha. Jak się cały czas w tym rozwija to tak jak ze wszystkim. To zwyczajna umiejętność, jak nauczenie się gry na pianinie, gitarze, czy na nartach. Na początku jest dupa, posucha i kamieni kupa, okupiona masą nerwów i niepewności... a później rozpierająca pewność i energia - jednym słowem wirtuozeria.. a który wirtuoz nie zostawi na drugiej osobie niezapomnianego uroku? Zresztą przecież Wy lubicie być ranione. Facet, który rani potwierdza, że ma zajebiście bogate wnętrze, zwłaszcza emocjonalne. pzdr emocjonalka, coś nie odpisujesz w moim poprzednim poście;p ps. coś wiem o tym bo sam się rozwijam w rozwijaniu kontaktów towarzyskich z kobietami i widzę jak w miarę moich postępów patrzą przychylniejszym okiem... Powtórzę jeszcze raz: to że ktoś czuje się z nami dobrze, niesamowicie, bosko itp itd. to umiejętność - wrodzona bądź nabyta. Fakt jest taki - bez niej, ni rusz o czym tu też się przekonuje ps2. moja wybranka musi się niestety liczyć, że ranić jej nie zamierzam. liczę, że to doceni. Bo jak nie to sajonara majorka Odpowiedz Link Zgłoś
emocjonalka Re: rozmiar problemu w swiecie netu 10.10.09, 10:31 Oczywiscie mozna z siebie zrobic zawodowego kochasia, jak i zawodowa kochanice, dla mnie oba przypadki sa prawdziwymi prostytutkami. Sa kobiety, ktore "lubia" byc ranione ale to wynika z ich zranionej przeszlosci, czesto z czasow dziecinstwa i postepowania rodzicow. Ja juz kiedys wkleilam link na forum odsylajacy do strony, gdzie mozna o tym poczytac i cos sie o sobie dowiedziec. Masz racje oczywiscie z wnioskami i tylko od nas zalezy, czy wykorzystujemy nasza wiedze w dobrej wierze lub zlej. Bo jesli juz wiesz, czego kobiety szukaja w mezczyznie, to przeciez moze byc pieknie. Kobiety zauwaz robia to samo, jesli odgadly czego facet potrzebuje to wykorzystuja go do dna lub...jest pieknie. Dodam tylko jeszcze cos, co moja starsza kolezanka zauwazyla, otoz czlowiek wybudzony po narkozie, nie ma prawa podpisywac niczego w przeciagu24h po wybudzeniu. Organizm jest w takim szoku, ze osoba nie jest brana za odpowiedzialna za swoje czyny. I teraz wezmy osoby po kuracji odwykowej, po detoxie lub!PO ROZWODZIE W WIEKU OK40LAT, Z BAGAZEM W POSTACI DZIECI. Otoz totalna euforia! widzi swiat na nowo, nie trzeba pic, brac, nikt nie bije. Swiat jest piekny i wszystko mozna zaczac od poczatku. Piekny, mlodszy tunezyjczyk tez wydaje sie czyms pieknym, prawdziwym.Moja kolezanka daje na owa niepoczytalnosc ok6mcy. Ale moim zdaniem to trwa dluzej. Nie odpisalam na twoj poprzedni post bo moja odp byla wyczerpujaca mysle. Do wnioskow sam doszedles, prawidlowych. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś