Gość: Paula
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.06.10, 14:59
Pare dni temu wrocilam z hotelu Delphin Ribat. Po przeczytaniu
różnych opini na temat tego hotelu byłam przygotowana na najgorsze
ale co sie okazalo Ribat wcale się nie różni od Habibu. Mieszkając w
Ribacie mogłam korzystac z basenu Ribatu jak i z basenu El Habib
(przejscie bylo takim malym korytarzykiem bardzo bliziutko.
Animatorzy CI sami zarówno na jednym basenie jak i na drugim. Czas
mozna bylo spedzac zarowno w Ribacie jak i w El Habib ale wieczorne
animacje odbywały się właśnie w Ribacie. No co tu dużo mówic dwa
hotele w jednym i tym samym ! wszystko prawie indentyczne i wspolne
(oprocz tylko stołówki na ktorej je sie sniadania, obiady i kolacje
ale wszystkie snack bary , lobby bary wspólne).
W hotelu bardzo czysto ! wszyscy bardzo uprzejmi ! Powiem tylko tyle
że było wspaniale dlatego nie ma różnicy czy jest się w Ribacie czy
El Habib mozna powiedziec ze pomimo ze sa dwa w jednym to i tak jest
to jeden duzy hotel :) Animatorzy są cudowni - tak sie ze wszystkimi
zzylismy ze wyjezdzajac wszyscy byli smutni ! naprawde atmosfera jest
niesamowita. Nie bac sie takze mezczyzny ktory na obszarze hotelu
proponuje wycieczki karawana, kłady itp. bo jest to naprawde szczery
człowiek i nikogo w pole nie wyprowadzi !!
Jesli są jakies pytania prosze pisac, z przyjemnoscia odpowiem.
Pozdrawiam !!