Dodaj do ulubionych

Alyssa czy Thalasa Mahdia?

23.02.05, 14:49
Czy ktoś mógłby poradzić, który hotel wybrać? Pierwszy jest tańszy i w
bardziej w mauretańskim stylu, co nie jest bez znaczenia, bo
szukam "kameralnego" miejsca, 4 km od Port El Kantoui i 6 km od Sousse, drugi
jest w Mahdi, większy luksus, ale ogromny hotel na pustyni mam wrażenie, że
nic tam nie ma do zwiedzania. Szukam spokojnego miejsca z możliwością
spacerków po mieście lub wypadu gdzieś samochodem lub kolejką. Dodam, że jadę
z 2 -letnim dzieckiem. Koszty grają rolę, chociaż oferty pomiędzy hotelemi
niewiele się różnią (ok.600 zł na moją rodzinę).
Obserwuj wątek
    • bojana2 Re: Alyssa czy Thalasa Mahdia? 09.03.05, 03:22
      Nie wiem, czy nie jest za późno, by Ci cos doradzić. Nie znam Alyssy ,
      obejrzałam ją tylko w internecie. Natomiast byłam w hotelu Thalassa Mahdia,
      którą mogę Ci gorĄco polecić. Jest to hotel 4 - gwiazdkowy i należą mu się te
      4. Hotel jest czysty, zadbany,położony w sporym ogrodzie. Ma duży basen odkryty
      i 2 brodziki dladzieci- jeden płytki, drugi trochę głębszy. Jest plac zabaw.
      Plaża jest ładna, drobnopiaszczysta. Wyżywienie jest znakomite , zarówno
      śniadania jak i obiaokolacje. Pomimo tego, że jest to duży hotel , atmosfera
      jest wspaniała, ato za sprawą animatorów. Do hotelu przyjeżdża sporo Włochów I
      Francuzów. W pokojach jest TV . Sa one dość przestronne, mogą być łączone jeśli
      jest więcej osób. Sprzątane są codziennie. Wieczorami w ogromnym hallu są tańce
      przy life music , a później dyskoteka w innym pomieszczeniu na zewnątrz
      hotelu , by muzyka nie przeszkadzała tym, którzy chcą spać. Jest też basen
      kryty ze słoną, podgrzewaną wodą. Służy on również do zabiegów
      rehabilitacyjnych (odpłatnych). W hotelu przepowadza się zabiegi
      thalassoterapeutyczne. Są dosyć drogie jak na naszą kieszeń, natomiast francuzi
      i włosi korzystają znich.
      Hotel oddalony jest od Mahdii ok 4-5 km. Można dojechać taksówką albo przejść
      pieszo (b. miły spacer). Latem chyba jeżdżą busiki, ale to niest pewna
      informacja. Mahdia jest bardzo uroczym, 50-tys. miastem, Lubiłam wędrować
      ulczkami mediny. Można wybrać się kolejką (tzw. metrem) do Monastiru i Sousse.
      Bilet powrotny kosztuje poniżej 5 DT.(ok.15 zł). Latem na pewno będzie można
      pojechać do EL Jem na własną rękę. Są też lokalne biura, z którymi można wybrać
      się na inne wycieczki ( taniej, niż z biurem , ż którym się przylatuje). Na
      prawdę gorąco polecam Ci ten hotel i jego otoczenie.
      • greatptica Pytanie do bojana2 :)) 10.03.05, 13:20
        Za dwa tygodnie ruszam w podróż do Tunezji do tego właśnie hotelu Thalassa
        Mahdia :) Wyszukałam w googlach o nim różne informacje oraz dużo więcej zdjęc
        niż na polskich portalach (nawet takie z lotu ptaka), zatem wiem jak wygląda
        plaża, basen, ogród. Mam natomiast parę pytań jeśli możesz na nie odpowiedzieć
        będę Ci niezmiernie wdzięczna :))
        1. Czy ręczniki zmieniają codziennie? Ile ich jest dla 1 osoby i czy są małe
        czy duże?
        2. W jakich godzinach są śniadania i objadokolacje? Można dokupić obiad i za
        ile, jeśli obiadokolacja byłaby późno?
        3. Plaża jest tylko dla gości hotelu? Tak wygląda na zdjęciach, ale nie mam
        pewności :)
        4. Czy basen kryty jest tylko do celów rehabilitacyjnych? Czy można z niego
        korzystać bezpłatnie dla relaksu? Chyba są wydzielone godziny, ale nie jestem
        pewna, nie wszystko zrozumiałam po niemiecku ;)
        5. W mojej ofercie do obiadokolacji napoje są płatne. Duży jest wybór napojów?
        Soki, woda, napoje gazowane? Czy w jadłospisie jest dużo owoców?
        6. Czy miasto Mahdia wygląda na czyste, jest bezpiecznie Twoim zdaniem?
        7. Jak długo jedzie się transferem do hotelu z lotniska Monastiru?
        8. Czy w hotelu trzeba dawać napiwki sprzątającym, kelnerom? Nie mam pojęcia
        jak to wygląda.

        Trochę dużo tych pytań :) Jeśli możesz odpowiedzieć choć na część to będę Ci
        bardzo wdzięczna.
        • greatptica Re: Pytanie do bojana2 :)) 11.03.05, 11:19
          Hallo! odezwij się lub ktoś inny może kto był w Thalassa Mahdia :))
        • bojana2 Re: Pytanie do bojana2 :)) 11.03.05, 13:34
          Już odpowiadam na pytania, bo wczoraj nie zaglądałam na to forum. A wię po
          kolei.
          1/Ręczniki wymieniane były codziennie. Dla każdej osoby był 1 mały i 1 duży.
          Oprócz tego 1 na podłodze.
          2/Śniadania były wydawane do 9.30, nie wiem od której , bo nie jestem rannym
          ptaszkiem. Spory wybór pieczywa ( croisanty na ciepło i tradycyjne pieczywo) i
          dodatków do niego , poza tym przy Tobie smażą omlety z 2 jajek z różnymi
          dodatkami, naleśniki . Oprócz tego warzywa i owoce (mandarynki, pomarańcze,
          daktyle). No i słodkości - ciasteczka, hałwa.
          Obiadokolacje są w godz 18.30 - 21.00 (tak było na przełomie stycznia i lutego).
          Istny szał dań. Polecam makarony z przeróżnymi sosami i dodatkami, które
          kucharz wg Twojego uznania na Twoich oczach przygotowuje. Na każdą
          obiadokolację przygotowują kilka rodzajów mięs , ryby, warzywa gotowane,
          surówki, nie sposób wszystkiego spróbować. Trzeba zostawić sobie miejsce na
          spróbowanie ciast i ciasteczek, których do kazdej obiadokolacji jest
          kilkanaście. No i owoce. O tej porze roku to pomarańcze, mandarynki , jabłka i
          daktyle.
          Obiadu nie dokupowałam i nigdy w porze obiadowej nie byłam w hotelu a poza tym
          nie odczuwałam takiej potrzeby, więc nie wiem ile kosztuje . Myślę, że na
          miejscu jest możliwość.
          3/ Plaża jest tylko dla gości hotelu, ale nie wiem , czy w tej chwili plażuje
          się nad morzem, czy w pobliżu basenu. Temperatury w okolicach Mahdii nie są
          jeszcze w tej chwili wysokie-kilkanaście stopni. Co prawda w okresie , w którym
          ja byłam max. było 14 stopni, a panowie kąpali się w morzu a późnkej opalali
          się nad morzem w mokrych kąpielówkach.Plaża jest ładna, piaszczysta ale w tej
          chwili jeszcze nie jest dobrze uprzątnięta, bo to nie sezon a morze ciągle
          wyrzuca na brzeg różne roślinki.
          4/ Basen kryty dostępny jest w godz. 12-14 i 18-20. W pozostałych godzinach
          wykorzystywany dla celów rehabilitacyjnych. Korzysta się bezpłatnie. Na całej
          długości ma głębokość 1.40 m. Ponieważ woda w nim zawiera lecznicze minerały,
          warto korzystać.
          5/ Napoje są płatne do obiadokolacji. Przykładowe ceny : woda 1.5l- 2.5 DT.
          cola 0.33l, fanta 0.33l - 1.8 DT. Wykupuje się kartę chipową za dowolną kwotę,
          a póżniej kelnerzy zdejmują z tej karty wartość wykorzystaną, wręczając Ci za
          każdym razem rachunek. Problemu napiwku nie ma, bo oni nie pobierają pieniędzy.
          Nie wykupuj zbyt dużego nominału, bo nie zwracają niewykorzystanych kwot.
          6/ Miasto jest czyste i bezpieczne. O tej porze roku senne, mało ludzi na
          ulicach.
          7/ Transfer trwa ok. 1 godz .
          8/ Na koniec można drobną kwotę zostawiś sprzątaczkom, ja zostawiłam jeszcze
          czekolady .

          Na razie odpowiedziałam Ci na Twoje pytania , ale jutro postaram się jeszcze
          napisać więcej - co zwiedzić i w jaki sposób i inne rady.
          • greatptica Re: Pytanie do bojana2 :)) 11.03.05, 14:32
            Bojano jesteś Wielka :))))))) Dziękuję za wyczerpujące odpowiedzi. Chętnie
            posłucham innych Twoich rad i podpowiedzi. Jeszcze do głowy przyszło mi kilka
            pytań.
            1. Czy jest internet na terenie hotelu? Ponoć nawet jeśli jest to dość drogi i
            bardziej opłaca się skorzystać z kafejki w mieście.
            2. Lecę za 2 tyg. nie wiem czy będzie cieplej niż dziś, ale skoro Ty byłaś na
            przełomie stycznia/lutego to powiedz mi tylko czy warto brać ubrania na długi
            rękaw? Chcę jak najoszczędniej się spakować i choć liczę na max. 22 st. to
            wiadomo jak to nad morzem może być zimno. Sama nie wiem, przez tą zimę
            zapomniałam co się nosi przy temperaturze 15-18 st. ;)))))
            3. Czy droga jest taksówka do miasteczka? Może będziesz wiedziała.
            4. Jadę z Oasisa, nie wiem z kim Ty byłaś, ale czy Twoi rezydenci byli pomocni,
            udzielali informacji czy nie interesowali się wcale.

            Buziaki Wielkie. Czekam na info :D
            • greatptica Re: Pytanie do bojana2 :)) 11.03.05, 14:56
              ... i czy jest możliwość wyniesienia jedzenia ze śniadania lub np. samych
              owoców z obiadokolacji? Rezydent pewnie jawnie się do tego nie przyzna ;) więc
              wolę zapytać Praktyka :)))
            • bojana2 Re: Pytanie do bojana2 :)) 13.03.05, 00:05
              Najpierw odpowiem Ci na pytanie dotyczące wynoszenia jedzenia.
              Nie jest to praktykowane , ja również tego się wystrzegam. Kelnerzy i kierownik
              sali bacznie obserwują turystów . Byłam kiedyś świadkiem w Turcji, gdy kelner
              zatrzymał kobietę, która wynosiła zawinię te w serwetkę jednorazowe dżemiki.
              Jej było wstyd, ale również mnie było głupio, bo wiedziałam, że później Polacy
              będą jeszcze baczniej obserwowani. Ja wzięłam z domu owoce(mandarynki i jabłka)
              właśnie żeby przegryzać między posiłkami. Jedyne co wolno wziąć z restauracji,
              to napoje do obiadokolacji, za które płacisz oddzielnie. Ja zamawiałam wodę
              (1.5 l ) i miałam na następny dzień. O wynoszenie jedzenia raczej nie pytaj
              rezydentki.

              Nie widziałam internetu w hotelu, ale jesli jest to na pewno droższy niż w
              mieście. Nie interesowałam się w ogóle internetem, bo mam zasadę, że jak
              wyjeżdżam, to odpoczywam od wszystkiego, od reszty rodziny, znjomych i
              internetu, telefonów też.

              Za 2 tygodnie w Tunezji będzie jeszcze cieplej niż teraz. Sprawdzaj sobie
              pogodę wrzucając do wyszukiwarki Tunisia weather i patrz na Monastir.
              Nie wiem czy mieszkasz tam, skąd będziesz wylatywała do Tunezji. Jeżeli musisz
              dojechać to powinnaś wziąć cieplejszą kurtkę i jakiś sweter. Jeżeli nie musisz
              dojeżdżać, to wystarczy lekka kurtka z kapturem na wypadek deszczu. Cienki
              sweter i 1 bluzka z długim rękawem. Dalej to już podkoszulki z krótkim rękawem
              i na ramiączkach. Ja będąc na przełomie stycznia i lutego wylatywałam z mojego
              rodzinnego miasta, czyli Warszawy. Jechałam w bluzie polarowej, miałam cienki
              sweter i bawełnianą bluzkę z długim rękawem. Temperatury wahały się wówczas w
              Mahdii między 12 a 14 stopni. Podkoszulek na ramiączkach, cienki sweter i bluza
              polarowa zabezpieczały mnie przed chłodem w trakcie wędrówek.

              Taksówka z hotelu do Mahii kosztuje 2 DT ( tzn. ja tyle płaciłam za 2 osoby,
              chcieli zawsze 3 , targowałam na 2 DT tj.ok 6 PLN. W stronę Mahdii radzę Ci
              chodzić pieszo a wracać taksówką. Spacer jest b.przyjemny, idzie się ok. 1 godz.

              Byłam też z Oasisa , na rezydentkę zanadto nie licz. Jeżeli będzie to p.
              Jaworska , to przede wszystkim będzie zainteresowana naciągnięciem turystów na
              wycieczki. (drogie zresztą). Zapewne nie odwiezie do hotelu z lotniska w
              Monastirze, w dniu wylotu nie odbierze z hotelu tylko uczyni to Tunezyjczyk,
              ktory powie "Jedziemy" i to wszystko. Nie będzie również przy odprawie na
              lotnisku. Nastawiam Cie od tej strony na najgorsze, ale może nie będzie aż tak
              źle.

              Napisz na jak długo lecisz, bo chcę Ci jeszcze parę szczegółów podać , odnośnie
              spędzania czasu.

              Buziaki również. Bożena.
              • bojana2 Zobacz zdjęcia Mahdii 13.03.05, 00:57
                Podaję Ci adres do bardzo ładnych zdjęć. Żałuję, że nie mogę swoich umieścić.

                www.pbase.com/corrina/tunisia_2004
                • greatptica Re: Zobacz zdjęcia Mahdii 13.03.05, 09:21
                  Witaj,
                  Ja również lecę z Warszawy (tu mieszkam :)), lecę na tydzień czasu. Bardzo się
                  cieszę, że Ciebie tu spotkałam na forum :D
                  Pytanie jeszcze w głowie mi się urodziło na temat żelazka, biorę plecak i
                  pewnie wszystko będzie wyglądało "jak psu z gardła" :) Może wiesz jak to
                  wygląda? czy można dogadać się z obsługą po angielsku? I czy jest możliwość
                  wypożyczenia czajnika do pokoju lub jest w pokoju (choć o tym nic w opisie
                  pokoju nie ma, tylko o suszarkach do włosów?)
                  Boję się tych sensacji żołądkowych, o których piszą na tym forum i o
                  zabezpieczenie się w nifuroksazyd. Czy jadłaś owoce bez żadnych obaw? Nawet
                  takie kupione na targu. I czy w ogóle w okolicy jest jakiś fajny targ owocowy
                  lub inny z pamiątkami?

                  Interesują mnie jeszcze thalssa-zabiegi. Jeśli pamiętasz co proponują i za ile,
                  to będę wdzięczna. Ja nie nastawiam się na takie jakie pewnie wykupują francuzi
                  czy włosi, ale jadę na ten tydz., bo potrzeba mi porzadnej regeneracji po
                  naszej niekończącej się póki co zimie :) Zatem pieniądze wolę wydać na zabiegi
                  w hotelu niż na fakultatywne wycieczki, ale kto wie.

                  Ucałowania. Katarzyna
                  • greatptica :) 14.03.05, 08:44
                    I jeszcze chciałam spytać Cię o to czy w hotelu jest tłoczno czy tak jak w
                    miasteczku o tej porze roku raczej mało osób? Czy na krytym basenie w godzinach
                    bezpłatnych jest tłok? Jeśli obiekt hotelowy jest spory to pewnie nie odczuje
                    się tego, szczerze przyznam że wolałabym "śpiącą" atmosferę dlatego nie
                    wybieram się w lipcu/sierpniu.
                    Linie lotnicze są tunezyjskie? Jak oceniasz posiłek podczas lotu? :)))
                    Pozdrawiam Serdecznie
                    • bojana2 Re: :) 14.03.05, 16:24
                      Gdy byłam w tym hotelu na przełomie stycznia i lutego było wnim ponad 200 osób
                      (taką informację podali mi animatorzy). Jedynie podczas posiłków było widać, że
                      jest znaczna ilość osób w hotelu. W ciągu dnia trochę osób siedziało w hallu
                      hotelu (dużym). Grali w karty, rozmawiali. Poza tym część osób opalała się w
                      pobliżu basenu. Część zapewne korzystała z zabiegów, które są przeprowadzane w
                      podziemiach (niski parter). Tam również znajduje się basen kryty. Nie miałam
                      odczucia, że jest tłoczno, wręcz odwrotnie, nie myślałam, że było nas tyle, ile
                      podali animatorzy. To jest okres, kiedy wypoczywają głównie emeryci, więc
                      pewnie czas spędzali głownie w pokojach. Wieczorami w hallu jest więcej osób,
                      bo odbywają się tańce z udziałem animatorów ( 2 tunezyjskich, 2 włoskich 1
                      francuskiego)

                      Lot odbywał się liniami Nouvelair , samolot typu Airbus. Nie wyglądał na
                      wysłużony. Czułam się bezpiecznie podczas lotu. Posiłek był na gorąco , bo
                      wylot był w południe.Był bardzo smaczny. Do tego soki, kawa, herbata. Lot był z
                      miedzylądowaniem na Djerbie (w obie strony).

                      Na basenie w godzinach dostępnych dla wszystkich najluźniej jest od 19-20.

                      na razie tyle. cdn.
                  • bojana2 Re: odpowiedz 14.03.05, 12:39
                    Jest pralnia w hotelu, więc na pewno mają też żelazka. Czy można wypożyczyć,
                    tego nie wiem. Ponieważ często podróżuję, to zaopatrzyłam się w mniejsze
                    żelazko i mały czajnik elektryczny, które zawsze zabieram ze sobą. Jeżeli
                    chodzi o wypożyczenie czajnika , to raczej nie licz na to, bo w pokojach
                    hotelowych w ogóle nie powinno się niczego gotować, więc nawet pytanie o czjnik
                    byłoby niestosowne. Również nie powinno się wnosić żadnej żywności. Jeżeli
                    będziesz chciała to zrobić, to bardzo dyskretnie. Ja na wyjazd pakuję się w
                    walizkę (z materiału) na kółkach i z rączką , w której rzeczy umiejętnie
                    złożone nie gniotą się tak bardzo jak w plecaku. Kontakt znajduje się w
                    łazience, jest to jedyny kontakt, gdzie można włączyć jakieś urządzenie.

                    Z obsługą (poza sprzątaczkami) można dogadać się po angielsku.
                    Jeśli chodzi o sensacje żołądkowe , to raczej o tej porze roku nie masz się co
                    obawiać, chyba, że masz bardzo wrażliwy żołądek i reagujesz na zmianę kuchni,
                    wody itp. Wszelkiego rodzaju leki najlepiej brać z domu, bo wiesz jak one
                    działają. W Mahdii nie widziałam żadnego targu z owocami , ale też nie szukałam
                    go. O tej porze roku wybór owoców jest nieduży, pomarańcze, mandarynki ,
                    daktyle banany. (te widziałam w Sousse). Poza daktylami,które są tańsze niż u
                    nas, pozostałe są w cenach podobnych do naszych albo i droższe.

                    Na razie tyle, na resztę pytań odpowiem później(pewnie jeszcze dzisiaj),
                    Pocieszę Cię wiadomością, że mam ceny wszystch zabiegów.
                    Na razie. Bożena.
                    • bojana2 c.d. 14.03.05, 23:32
                      Podaję ceny zabiegów (rodzaj zabiegów niestety po francusku)
                      Aktualny kurs dolara to 1.2 dinara (przy kursie dolara 3PLN, 1 DT to 2.5 PLN.)

                      Hammam+gommage+savonnage+ghassoul - 25 DT
                      Hammam+gommage+savonnage - 20 DT
                      Hammam+gommage - 15 DT
                      Hammam vapeur - 10 DT
                      Massage sous douche affusion - 30 DT
                      Hydromassage,douche sous affusion,
                      douche a jet - 20 DT
                      Douche sous marine - 25 DT
                      Hydromassage floral - 30 DT
                      Fango therapie - 30 DT
                      Algotherapie:hammam ou chromotherme 25 DT
                      Parcours biomarin 30 min. 20 DT
                      Espe forme:cardiotraining/aquagym/
                      streching 10 DT
                      Cavitosonic 30 min. 10 DT
                      sophrologie 30 min. 20 DT
                      Massage complet 30 min. 30 DT
                      Massage complet a l huile d olive
                      30 min. 35 DT

                      Czy chcesz też ceny drożsych zabiegów (powyżej 50 DT) ?

                      Na temat zabiegów rozmawiaj z Mohammedem. Znajdziesz go ptzy wejściu do basenu,
                      tam jest punkt informacyjny. Mohammed jest bardzo sympatyczny i mówi b.dobrze
                      po angielsku.
    • greatptica Re: Alyssa czy Thalasa Mahdia? 15.03.05, 11:14
      Witaj Bożenko, ponawiam pytania:
      "I jeszcze chciałam spytać Cię o to czy w hotelu jest tłoczno czy tak jak w
      miasteczku o tej porze roku raczej mało osób? Czy na krytym basenie w godzinach
      bezpłatnych jest tłok? Jeśli obiekt hotelowy jest spory to pewnie nie odczuje
      się tego, szczerze przyznam że wolałabym "śpiącą" atmosferę dlatego nie
      wybieram się w lipcu/sierpniu.
      Linie lotnicze są tunezyjskie? (nie spytałam w Oasisie) Jak oceniasz posiłek
      podczas lotu i obsługę? :)))"

      Poproszę również o ceny droższych zabiegów :))

      Czy możesz mi jeszcze doradzić coś na temat zwyczajów? Czego nie wolno robić, a
      co wręcz trzeba (wiem, że targować się trzeba koniecznie! :D) i jak Ty
      spędzałaś wolny czas, co warto obejrzeć w okolicy?

      Cieszę się bardzo, że mam z Tobą kontakt. Na forum będę do czwartku 24 marca, w
      piątek wylatuję. Serdeczne dzięki za pomoc :))))))))))))))))
      • bojana2 Re: Alyssa czy Thalasa Mahdia? 15.03.05, 16:50
        oddaję ceny droższych zabiegów:

        Tarifs des soins specifiques

        Reflrxolofe plantaire 45 min. - 60 DT
        pressotherapie 30 min. - 50 DT
        Massage special dos 40 min. - 60 DT
        Drainage lymphatique 60 min. - 70 DT
        Shiatsu 60 min. - 70 DT
        Stone massage - 70 DT
        Massage ayuervidique - 70 DT
        Massage mandara - 60 DT
        Massage californien - 50 DT
        Reducation piscine / a sec 30 min. - 50 DT
        Watsu 40 min. - 50 DT

        jak już pisałam Ci wcześniej osób było sporo (mnie więcej 50 proc. obłożenie
        hotelu) ale nie dało się tego odczuć. Atmosfera z lekka senna, wieczorami
        tańce, przy bardzo spokojnej muzyce, a później w dyskotece dla młodszego
        pokolenia harce do późnych godzin nocnych. W budynku hotelowym nie było
        słychać, bo dyskoteka jest w podziemiach i wejście jest na zewnątrz budynku
        hotelowego.
        Jak zapewne zauważyłaś na zdjęciach hotel jest niski i rozłożysty (jak
        większość hoteli w Tunezji), więc nawet przy pełnym obciążeniu nie jest to
        uciążliwe dla osób przebywających w nim.

        c.d.n Pozdrawiam.
        • bojana2 Re: Trochę ogólnych informacji. 17.03.05, 02:29
          Wylot prawdopodobnie masz o 12.10. Mój lot był ok. 40 min. opóźniony. Lot trwa
          ok 4 godz , bo jest międzylądowanie na Djerbie. W hotelu zapewne będziesz ok.
          17-18. W samlocie dostaniesz do wypełnienia ankietę , której 1 część oddajesz
          przy odprawie paszportowej przed wyjściem z lotniska, drugą część trzeba
          zachować, bo trzeba ją zwrócić przy odprawie w dniu wylotu. Po przyjeżdzie do
          hotelu znów trzeba wypełnić ankietę potrzebną do zameldowania.

          Jeżeli zamierzasz korzystać z zabiegów dobrze by było żebyś skontaktowała się w
          dniu przylotu z Mohammedem (wspominałam Ci wcześniej o nim) w celu zaklepania
          sobie odpowiednich godzin.Szukaj go przy basenie w podziemiach hotelu. W
          podziemiach jest też sklepik , w którym są różne pamiątki. Zorientuj się jakie
          tam są ceny, by później móc się gdzie indziej dobrze targować.

          Jeżeli chciałabyś postrzelać z łuku odszukaj w hallu animatora NINO (to jego
          pseudo), mówi po angielsku i spytaj , kiedy można. Podobno w hotelu jest też
          siłownia, ale ja jej nie widziałam. Jeżeli to Cię interesuje, to zapytaj
          Mohammeda.
          W trakcie pobytu w hotelu będzie wieczór folklorystyczny (taniec brzucha itp).
          Nie przegap. bo jest całkiem sympatycznie. Animatorzy przygotowują też występy
          kabaretowe, przy wyjściu z hotelu w kierunku basenu odkrytego jest tablica
          informacyjna o imprezach.

          W pokojach jest klimatyzacja sterowana ręcznie. O tej porze roku służy ona
          raczej do podgrzewania pokoju. Działa ona , podobnie jak światło tylko wtedy,
          gdy zaczepka przy kluczu jest włożona do specjalnego kontaktu przy drzwiach
          wejściowych.(Piszę tak szczegółowo, bo nie wiem, czy już spotkałaś się z takim
          rozwiązaniem sprawy oświetlenia).

          Naszykuj sobie 1 euro lub 1 $, bo trzeba wręczyć chłopakowi, który Ci wniesie
          bagaż do pokoju. Poproś o pokój na piętrze, bo te na samym dole (na tym
          poziomie gdzie jest basen) są bardzo nisko , równo z ziemią i mają nie zamykane
          na klucz drzwi balkonowe. Osobiście nie czułabym się bezpiecznie , opuszczając
          pokój.

          To na razie tyle. c.d.n.
          • greatptica Re: Trochę ogólnych informacji. 17.03.05, 09:55
            Orientujesz się 1 euro to ile DT? Co bardziej opłaca się zabrać dolary czy euro?
            • bojana2 Re: Trochę ogólnych informacji. 18.03.05, 16:08
              Witaj Kasiu.

              Nie pamiętam dokładnie jaki był kurs euro, coś około 1.6 DT. Wydaje mi się, że
              Oasis Tours powinien mieć aktualne kursy.
              Walutę można wymieniać w hotelu. Pamiętaj, żeby nie wymieniać jednorazowo zbyt
              dużej kwoty, bo jest to waluta niewymienialna i w przypadku niewykorzystania
              całej kwoty nie powinnaś jej wywozić , a wymieniając ponownie na $ czy euro
              sporo stracisz.Zachowuj kwity z wymiany.

              Poniżej kilka rad

              Przed wejściem do taksówki ustalaj cenę, to jest podstawa. Jeśli tego nie
              zrobisz , moze być za późno, będziesz musiała zapłacić cenę , jaką Ci podyktuje
              taksówkarz.

              Nie targuj się jeżeli w ogole nie jesteś zainteresowana kupnem . Mam na myśli
              taką sytuację, gdy sprzedajacy gotów jest przystać na proponowaną przez Ciebie
              cenę, a Ty nagle się wycofujesz. Wzbudza to jego agresję słowną. Najlepsze
              efekty przy targowaniu się (gdy coś Ci się podoba) jest nie okazywanie
              zbytniego zainteresowania przedmiotem, rzucanie od niechcenia jakiejś ceny,
              oczywiście śmiesznie niskiej, i czekanie na reakcje sprzedającego.

              W supermarketach ceny są stałe, nie targujesz się.

              W Mahdii jest supermarket GENERAL . Koniecznie tam zajrzyj, Napiszę Ci później
              jak tam dotrzeć. Można tam kupić m.in. szampon TFAL i maseczkę TFAL. Są to
              środki naturalne na bazie oliwki , minerałów z piasku pustyni, konserwowane
              naturalnie esencją różaną. Te kosmetyki zarekomendował mi tunezyjczyk, pilot
              wycieczki na której byłam w 2001 r. Zakupiłam wówczas, byłam bardzo zadowolona
              i przy ostatnim pobycie również zakupiłam. Z wyglądu nie są atrakcyjne. Szampon
              w kolorze lekko brązowym , w litrowej butelce kosztuje 2.369 DT (ok.6 PLN), w
              butelce 0.5l - 1.637 DT (ok. 4 PLN). Maseczka , w kolorze ciemno brązowym
              (takie błotko) kosztuje 3.219 DT (ok.8 PLN). Pojemnik szklanego słoika 370 ml,
              wagowo więcej. Starcza na b.długo. Stosuje się 2 razy w tyg. Trzyma się 20
              minut. Maseczka wysycha , tworzy się taka skorupka, którą później się zmywa
              wodą. Skóra po tym jest aksamitna. Warto kupić.

              W tym supermarkecie również radzę Ci kupić harissę w puszeczce ok. 180 g.(ostra
              przyprawa). Znakomita dla osób lubiących ostrzej przyprawionw dania. Kosztuje
              0.415 D (ok.1 PLN).

              Również tam są płyty kompaktowe z muzyką arabską .(po ok. 2 DT).

              To na razie tyle. c.d.n.

              Pozdrawiam. Bożena.
              • bojana2 Co zwiedzić 21.03.05, 02:11
                Mahdia

                Medina, muzeum (znajduje się w pobliżu bramy prowadzącej do mediny),wstęp
                kosztuje 1.1 DT, możliwość robienia zdjęć 1 DT. Wielki meczet z X w.
                odrestaurowany w latach 70-tych XX w.(można oglądać tylko z zewnątrz,niewierni
                nie mają wstepu do środka). Twierdza - wstęp 1.1 DT, aparat- 1 DT. Muzeum i
                twierdza nieczynne w poniedziałki.
                Cmentarz . Jest on nieogrodzony, leży po 2 stronach ulicy. Jest to pierwszy
                cmentarz , który nie zrobił na mnie przygnębiajacego wrazenia. Bielusieńkie ,
                czyste nagrobki i błękit morza robią wrażenie.
                Chodząc uliczkami mediny zwracaj uwagę na drzwi , okna, gdyż są one
                charakterystyczne dla budownictwa tunezyjskiego.Rób zdjęcia uliczek, drzwi , bo
                są bardzo fotogeniczne.
                Jest też nowsza część miasta, ale tam mnie nie ciągnęło. Wolałam chodzić
                dookoła przylądka CAP AFRIQUE (na nim właśnie leży stara część miasteczka).

                Między wielkim meczetam a twierdzą, nad samym morzem jest bardzo ładna
                kawiarnia CAFE SIDI SALEM. Przysiądź tam chocby na chwilę. Wspaniały relaks.
                Wypij szklankę pysznego soku z pomarańczy (1.5 DT), kawę (0.7 DT) lub zjedz
                sałatkę z owoców morza (5 DT). Są tam też dania obiadowe w cenie ok. 5 DT. Ja
                tam wraz z córką chodziłam się opalać(oczywiście twarz, bo ogólnie było zimno)

                Spróbuj sobie zrobić spacer brzegiem morza do Mahdii. Idzie się bardzo
                przyjemnie(ok.1 godz.) pod słońce, można się przy okazji opalić. W pewnym
                momencie dostrzeżesz 2 wysokie budynki. W jednym z nich, na tyłach jest
                supermarket GENERAL, (o ktorym Ci wcześniej pisałam), w którym możesz zrobić
                zakupy.

                cdn Pozdrawiam
                • greatptica Re: Co zwiedzić 21.03.05, 08:34
                  Witaj
                  Dziękuję za cenne rady i proszę o jeszcze :)

                  Mój lot w stronę Mahdi to 2,45 h, w drugą stronę jest dł€ższy (na pewno przez
                  miedzylądowanie na Djerbie).

                  Czy w miasteczku Mahdia można kupić coś takiego jak "różę pustyni" gipsowe cudo
                  pochodzące z pisków Sahary?
                  Pozdrawiam-Kasia
                  • greatptica Re: Co zwiedzić 21.03.05, 10:01
                    Czy Twoim zdaniem warto dopychać/obciążać sobie bagaż własnym ręcznikiem
                    kąpielowym? Przyznam, że zawsze ze względów estetycznych wolałam swój ręcznik,
                    ale też nigdy nie wiedziałam "co mnie czeka" i jakiej jakości będzie ręcznik
                    hotelowy. Jeśli hotel jest o takim standardzie jak Thalassa to można zdać się
                    tylko na ich ręczniki? Jakie jest Twoje zdanie na ten temat? :)
                    K.
                    • bojana2 Re: Co zwiedzić 23.03.05, 02:01
                      Ja też miałam mieć krótki lot do Tunezji i nie było w planie lądowanie na
                      Djerbie. A jednak ladowalismy. Przygotuj się więc psychicznie i na taką
                      ewentualność.

                      Róże pustyni kupisz praktycznie wszędzie . W Mahdii też. Targuj się dobrze, bo
                      one nie są drogie. Za 5 szt. róż wielkości ok. 6-7 cm powinnaś zapłacić 1 DT.

                      Radziłabym Ci zabrać własny ręcznik choćby z tej przyczyny , że opalając się na
                      materacu trzeba coś na nim położyć. Jeżeli wykorzystasz do tego ręcznik
                      hotelowy , to czym się później wytrzesz.
                      Ręczniki hotelowe są w kolorze ecre , dość nowe, więc zawsze rozpoznasz czy
                      przypadkiem nie były już przez kogoś uzyte . Gdy byłam kilka lat temu na
                      objazdówce zdarzały się przypadki, że w pokojach były używane ręczniki . Ale to
                      były inne hotele, nie tej klasy co Thalassa. Tutaj bez obaw możesz się
                      wycierać. Na mydło i szampon nie masz co liczyć. Trzeba zabrać ze sobą.

                      Radziłabym Ci zrobić sobiw wycieczkę do Monastiru i do Sousse. Jedzie się
                      kolejką podmiejską (tzw. Metro). Kolejka kursuje na trasie Mahdia-Monastir-
                      Sousse.Dworzec najduje się w pobliżu portu rybackiego. Kupujesz bilet powrotny
                      do Sousse za 4.92 DT.(kasjer mówi po angielsku). Po drodze wysiadasz w
                      Monastirze.(zerknij na rozkład jazdy pociagów w kierunku Sousse). Zwiedzasz
                      medinę, mauzoleum Burghiby (wstęp bezpłatny) , ribat a następnie odbywasz
                      dalszą podróż na ten sam bilet do Sousse. Tam zapewne starczy Ci czasu tylko na
                      zwiedzenie mediny, obejrzenie meczetu , ewentualnie muzeum i zrobienie zakupów
                      (pamiątki), które radzę Ci zrobić właśnie tam. Ceny w Sousse są niższe niż w
                      Mahdii, bo jest dużo wiecej sklepików i straganów. Poza tym są ciekawsze
                      rzeczy. W Mahdii o tej porze roku działa mało sklepików nastawionych na
                      turystów. Wracasz na ten sam bilet . Może się zdarzyć tak, że konduktor na
                      trasie Monastir - Sousse postawi parafkę na bilecie i później nie będą chcieli
                      wpuścić Cię na peron w Sousse. Nie przejmuj się, tylko idź do kasy i tam kasjer
                      przystawi Ci pieczątkę i wszystko będzie o.k.(ja miałam taką sytuację).
                      Czas jazdy z Mahdii do Monastiru trwa ponad godzinę. Z Monastiru do Sousse ok.
                      pół godziny. Cenę biletu podałam Ci dla II klasy. Jest też i I , ale ja wolałam
                      jechać tam, gdzie jeżdzą tubylcy.Nie znam ceny dla I klasy.

                      Jeszcze podam Ci cenę biletu powrotnego do Manastiru. - 3.9 DT.

                      Radzę Ci odbyć taką wycieczkę, Szczególnie w Sousse odczujesz, że jesteś w
                      kraju o innej kulturze, chociaż też nie tak bardzo, jak w innych krajach
                      arabskich, bo Tunezja bardzo odbiega od nich.

                      Pytaj ,jeśli jeszcze chciałabyś czegoś się dowiedzieć. Chętnie odpowiem. Ja też
                      myślę , co tu można Ci jeszcze przekazać, podpowiedzieć.

                      Pozdrawiam. Bożena.
                      • bojana2 Re: Miłego wypoczynku 24.03.05, 04:17
                        A poza tym tyle lądowań ile startów Ci życzę.

                        Tak sobie pomyślałam, że w razie jakichś problemów mogliby Ci pomóc animatorzy
                        tunezyjscy COCO i NINO (takie identyfikatory mają przyczepione do ubrania). Są
                        to bardzo mili młodzi ludzie, bardzo fajnie z nimi się też gawędzi. Myślę, że
                        dobrym pretekstem do nawiązania z nimi rozmowy mogloby być przekazanie im
                        pozdrowień od nas czyli Karoliny i jej mamy. Przegadałyśmy z nimi trochę czasu,
                        dowiadując się ciekawych rzeczy. Oni są praktycznie cały czas widoczni, bo
                        muszą zajmować się gośćmi hotelowymi.

                        Kasiu, bedziesz mieć niezłą pogodę, w sobotę 24 stopnie, w nasępne dni trochę
                        chłodniej, ale bezdeszczowo.

                        Odezwij się po powrocie i napisz, czy równie dobrze jak my odebrałaś ten hotel.
                        Zazdroszczę Ci , ze jedziesz i ze będziesz miała ciepełko.
                        Trzymam kciuki za udany pobyt.
                        Do spotkania na forum. Pozdrawiam.
                        Bożena.

                        P.S. Polecam Ci jeszcze konfiturę figową i pomarańczową, które możesz kupić za
                        marne pieniądze w supermarkecie GENERAL w Mahdii.
                        • greatptica Re: Miłego wypoczynku 24.03.05, 11:30
                          Miło mi było Cię poznać i jestem b. wdzięczna za Twoje wyczerpujące rady.
                          Nigdzie indziej nie miałabym możliwośći dowiedzieć się o tylu szczegółach :-*

                          Odezwę się po 1 kwietnia na tym samym poście :))

                          Pozdrawiam serdecznie, za wszystko dziękuję pięknie!
                          Katarzyna
                          • bojana2 Re: Miłego wypoczynku 24.03.05, 13:04
                            Dziękuję za miłe słowa. Wracaj szczęśliwa i wypoczęta. Czekam na wieści po
                            powrocie.

                            Bożena
                            • mlemaniak Re: Miłego wypoczynku 26.03.05, 21:07
                              Ja lecę do Thalassa Mahdia 12 maja z 2 letnim dzieckiem czekam na wrażenia po
                              powrocie:) Bardzo proszę odezwij się jak juz wrócisz
                              • greatptica Do Mlemaniak- trochę informacji 03.04.05, 19:21
                                Masz już sporo informacji od Bożenki. Zgadza się wszystko, jedyne co miałam
                                trochę inne to:
                                - Przelot był taki jak uprzedziło biuro, bez niespodzianek. Bezpośredni przelot
                                do Monastiru, i międzylądowanie w drodze powrotnej na Djerbie, tak miało być i
                                było.
                                - Pokój dostałam na parterze z widokiem na basen. Czułam się bezpiecznie,
                                wszystko działało. Paszporty i pieniądze zostawialiśmy bez problemu w pokoju.
                                Mała rada, wypełnij szybko kartę wręczoną Ci po przyjeździe w hotelu, zostaw
                                bagaż i powitalnego drinka ;) tylko przejdź od razu z wypełnioną kartą do
                                recepcji i wybierz pokój, jeśli będzie jeszcze wybór. Przydzielane pokoje może
                                można wybrać, jeśli tak to nie bierz nr 1014 i 1015 są najmniej atrakcyjne i w
                                1015 był problem z dzwiami balkonowymi (nie zamykały się niestety), natomiast z
                                tego co wiem pokój nr 1007 jest ewenementem ;) Już tłumaczę dlaczego,
                                elektryczność, suszarka, klimatyzacja czy grzanie działa tylko z kluczem
                                wsadzonym w taki otwór przy drzwiach. Jeśli wychodzisz automatycznie zabierasz
                                klucz i wszystko się wyłącza, w pokóju 1007 działała elektryczność bez
                                wsadzonego klucza, miało to znaczenie gdy potrzeba np. nagrzać pokój a chcesz
                                być poza nim. Niestety przy dużej wilgotności powietrza rzeczy np. ręczniki
                                kiepsko schną. Bluzki czy ręczniki radzę zatem wieszać na wieszakach (są w
                                szafie) i wieszać na karniszu, tam jest najcieplejszy obieg powietrza :)

                                Są jeszcze pokoje o numerach 33xx w drugiej części budynku, są na wyższych
                                piętrach, nie wiem jaki mają tam widok, ale jedno jest pewne, że jeśli chcesz
                                skorzystać z basenu krytego wieczorem łatwiej Ci się przemieścić, bo to jest to
                                samo skrzydło, inaczej trzeba bedzie wychodzić na zewnątrz żeby przejść do
                                innego skrzydła. Ja tak miałam i to wychodzenie po kąpieli nijak mi nie
                                zaszkodziło, było ciepło nocą, ale zawsze byłoby wygodniej :)

                                Mam jeszcze kilka informacji dotyczących małych dzieci, od tej strony
                                obserwowałam bacznie rodziny z dziećmi od 3 m-cznych do kilkulatków oraz
                                myślałam co byłoby niezbędne a co nie dla dziecka, ponieważ sama chciałabym tam
                                jeszcze wrócić, może z małym dzieckiem. Zatem to co na prędce pamiętam, w razie
                                czego pytaj o to co chcesz wiedzieć:
                                - Koniecznie wysoki faktor 30, wodoodporny. Jeśli weźmiesz np. końcówkę tubki
                                będziesz musiała zapłacić za filtr ok. 60 zł. (u nas 20-30 zł.);
                                - Krzesełko do stołu dla dziecka jest na wyposażeniu restauracji, wystarczy
                                poprosić;
                                - Niedaleko jest sklep, który posiada pieluchy, czy słoiczki też - niestety nie
                                pamiętam, ale wydaje mi się że widziałam (mleko modyfikowane itd.)
                                - Koniecznie do samolotu dla malucha zabierz Mambę i soczek w butelce żeby
                                mogło od gumy wytwarzać dużo ślinki i często ją przełykać. Nie bolą wtedy tak
                                od ciśnienia uszy. Dorosłym zalecam to samo np. cukierki Nim2 lub Orbit;
                                - Przydatny byłby dla dwulatka szlafroczek z kapturkiem po basenie, i oprócz
                                kapelusika przeciwsłonecznego coś co ochroni głowę maluszka i uszy przed silnym
                                wiatrem. Hotel jest przy samym morzu, nie wieje tak bardzo w ogrodzie, choć
                                zdarzało się, ale na plaży wieje strasznie. Dla dorosłych polecam czapeczkę z
                                daszkiem lub kapelusz słomiany to jedyny sposób żeby ochronić twarz przed
                                słońcem. Ja miałam tylko okulary przeciwsłoneczne, ale po opaleniu się
                                na "lemura" (białe oczodoły, twarz czerwona);) pożyczałam na wyprawy poza hotel
                                beasbolóweczkę od jednego z animatorów, szczególnie istotne jest to w południe.

                                Jeszcze się odezwę. Pozdrawiam
                                Kasia
                                • mlemaniak Re: Do Mlemaniak- trochę informacji 06.04.05, 22:52
                                  Dziękuję bardzo za informacje. Mam jeszcze kilka pytań jeśli można
                                  1. jak oceniasz rezydenta
                                  2. posiłki - czy można wykupić obiady, lub gdzie ewentualnie można zjeść w porze
                                  obiadowej (głównie chodzi mi o naszą małą, zeby jakoś przetrwała:)
                                  3. jak oceniasz bezpieczeństwo, czy sama Mahdia jest bezpieczna na wędrówki z
                                  dzieckiem
                                  4. jakie tam są ceny, ile orientacyjnie wziąć pieniążków na skromne wydatki
                                  jedziemy na 2 tygodnie
                                  Wiem że teraz pewnie jeszcze odpoczywasz po podróży, więc cierpliwie czekam na
                                  odpowiedź Pozdrówka
                                  Monika
                                  • greatptica Re: Do Mlemaniak- trochę informacji 07.04.05, 10:06
                                    Witaj Moniko,
                                    1. Rezydentka Grażyna Jaworska raczej się nie popisała. Na lotnisku była,
                                    pokierowała do autokaru, poczym zapowiedziała wizytę w hotelu na następny
                                    dzień. Nie jechała z nami do hotelu.
                                    Na drugi dzień umówiła się z nami w holu, zaproponowała wycieczki, tylko 1
                                    małżeństwo skorzystało z 2 dniowej wycieczki na Saharę, jeszcze była 1 dniowa
                                    do Tunisu+Kartagina, i coś jeszcze nie pamiętam, bo nie zamierzałam korzystać.
                                    Bardzo drogie były te wycieczki. Ci co znali lepiej angielski lub francuski
                                    wybierali się na własną rękę do El Jem, Tunisu, Sousse czy też Port el Kantoui.
                                    Radzę to samo :) jeśli jesteście nastawieni na wycieczki.
                                    Potem ponoć zjawiła się jeszcze raz, ale ja jej nie widziałam, oraz pojawiła
                                    się w czwartek (w piątek był wyjazd) powiedzieć co i jak czyli o 2.00 w nocy
                                    lekkie śniadanko w restauracji, 2.30 - czekamy już w holu z bagażami i jedziemy
                                    na lotnisko. Nie jechała z nami, gdzieś mignęła mi na lotnisku, ale ja sama
                                    szybciej zorientowałam się gdzie mam stanąć do odprawy żeby załapać się na lot
                                    5.30 do Warszawy/przez Djerbę, zatem na lotnisku w niczym nie pomogła, nawet z
                                    nią nie rozmawiałam.
                                    Zatem nie ma co liczyć, że rezydent pojawi się codziennie choćby na godz. i
                                    pomoże, podpowie coś ciekawego itd. Raczej Ci co nie znają języka, robią to co
                                    inni, pytają wśród polaków. W pokojach są telefony, jeśli się z kimś
                                    zaprzyjaźnicie śmiało możecie z nich korzystać wykręcają nr pokoju znajomych.
                                    Mnie poprosili polacy o pobudkę, gdyby zaspali. Więc dzwoniłam już o 1.00.
                                    Recepcja zadzwoniła dopiero o 1:40
                                    2. Z tego co pamiętam to obiady można wykupić chyba za ok. 15 dinarów (1$=1,22
                                    DT). W każdym razie na pewno można. Niewiem tylko czy się to opłaca, bo powiem
                                    Ci, że tam naprawdę po południu jeść się nie chce. Myślę, że lepiej jest kupić
                                    coś do jedzenia w sklepie (wyniesie Was dużo taniej), ale sami musicie to
                                    sprawdzić. W tej sprawie z pewnych zwględów napiszę do Ciebie na maila
                                    mlemaniak@gazeta.pl :)))
                                    3. Mahdia jak i okolica jest bezpieczna. Jeśli jesteś z mężczyznąi dzieckiem
                                    nie stanie Ci się krzywda, a i samej pewnie też nie. Po prostu samą mogliby Cię
                                    zaczepiać, szczególnie jeśli jesteś atrakcyjna lub masz typową urodę europejki
                                    (jasne włosy, jasną cerę, jasne oczy). Sklepikarze podczas targowania się w
                                    Mahdi żartowali do mojej cioci ile chce wielbłądów za mnie ;) Wiecej o tym też
                                    na maila. Polecam branie taxówki do Mahdi w obie strony (ok. 6 km) np. pod
                                    market GENERAL (zaopatrzyć się tam w wodę, 1,5 l ok. 1,5 DT, w hotelu 2,5 DT
                                    lub jakieś przekąski) 5 min. od marketu zaczyna się już Medina. Nie radzę
                                    spacerów do Mahdi na piechotę plażą, jest to miły spacer ale nie dla dziecka,
                                    po drugie po piachu trudno się idzie. Po trzecie jeśli wyruszycie 9.30-10.30 w
                                    samo południe będziecie iść w pełnym słońcu, wiatr od morza Was ochłodzi, ale
                                    na pewno pokaleczycie skórę od słońca. Ja tak miałam w trakcie krótszego niż
                                    spacer do Mahdii spaceru plażą do sklepu (20-30 min w 1 stronę). A słońce było
                                    dużo łagodniejsze niż będziecie mieli w maju.
                                    4.
                                    1$=1,22DT (tak było w hotelu, tylko tam wymieniałam), 1 DT=1000 milimów
                                    Artukuły typu pasta do zębów, szampon, deo, mydła tak jak u nas.
                                    Mleczka po opalaniu oraz z filtrem b. drogie 25-30 DT (ok. 60 zł)
                                    Woda w markecie 1,450 DT 1,5 l/450 milimów 0,5 l
                                    Chałwa ok. 1,5 DT
                                    Nestle Kitekat ok. 800 milimów
                                    Sok wyciskany z pomarańczy w hotelu 2,5 DT
                                    Drink bezalkoholowy z granatów z czymś tam jeszcze 4,5 DT
                                    Piwo Celtia ok. 3-4 DT (nie jestem pewna, bo alkoholu nie piję)
                                    Alkohol w hotelu bez problemu kupisz wina etc, w marketach nie ma ani
                                    papierosów. W Mahdii trzeba szukać specjalnych sklepów z alkoholem i Tabaco.
                                    Rozmowa telefoniczna w hotelu strasznie droga. Przy sklepikach radzę szukać
                                    Taxiphone lub Publitel, wrzucasz 1 DT i rozmawiasz minutę, zresztą masz licznik
                                    i możesz dorzucać pieniążki. (00 48 22 i stacjonarny). W hotelu 1 min. =4DT i
                                    nie masz licznika, więc możesz zapłacić za krótką rozmowę ok 20 DT

                                    Napiszę jeszcze dziś do Ciebie na priva. Czy Ty Moniko jesteś z Warszawy? Bo
                                    mogłabym dostarczyć Ci mapki co gdzie jest, nie wiem czy uda mi się je zrobić w
                                    komputerze i przesłać mailem, tak mogłybyśmy umówić się w centrum W-wy.

                                    Pozdrawiam
                                    Kasia
    • anulka68 TU NIE MA NAD CZYM SIĘ ZASTANAWIAĆ. POLECAM 29.03.05, 16:06
      TYLKO I WYŁĄCZNIE THALASSA MAHDIA. TO KOMFORT WYPOCZYNKU!!!!
      • malitka2 Re: TU NIE MA NAD CZYM SIĘ ZASTANAWIAĆ. POLECAM 03.04.05, 16:24
        zdecydowanie thalassa mahdia - niesamowita atmodfera, bardzo ładny hotel oraz
        genialna grupa animacyjna!
    • ktolin Re: Alyssa czy Thalasa Mahdia? 23.04.05, 14:53
      THALASSA

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka