Dodaj do ulubionych

zatrucia w Tunezji

26.02.05, 10:07
Na jednej ze stron o Tunezji, przeczytalam ze w Tunezji prawie kazdego
dotyczkają klopoty z brzuchem - biegunka :)Czy Was równiez spotkaly
dolegliwosci tego typu? Czy nalezy sie zatem wyposazyc w jakies leki na
żoladek? Czy można w ogole do Tunezji przywozic leki?

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • lidiasz1 Re: zatrucia w Tunezji 26.02.05, 14:30
      Niestety zdarzają się zatrucia w Tunezji, mnie raz dotnkęła taka dolegliwość.
      Najlepiej jest zabrać zs sobą jakąś wódkę i codziennie wypijać kieliszek. Dla
      osób które nie piją alkoholu, najlepiej wziąć ze sobą florę bakteryjną, można
      kupić a aptece w Polsce, łatwiej przestawić się wtedy na odmienną florę
      bakteryjną jak jest w Tunezji. Na miejscu ostrożnie z owocami, sokami i jakimś
      jedzeniem niewiadomego pochodzenia. Nie wolno również pić wody z kranu. Dobrze
      wiąć z Polski nifuroxazyd - skuteczny przy zatruciach i biegunce. Można wwozić
      lekarstwa do Tunezji i tam też można kupować leki, ale są dosyć drogie.
    • yasmina83 Re: zatrucia w Tunezji 26.02.05, 17:15
      hej:) możesz wziąc ze soba leki ale musza byc one w oryginalnych opakowaniach a
      nie jakies tabletki luzem. na niektore leki trzeba miec zaswiadczenie od
      lekarza ale to juz dotyczy tylko psychotropow czy jakis innych lekow ktore moga
      byc tam uznane jako narkotyk. w tunezji nie jest tak zle ,jesli chodzi o
      klopoty z zoladkiem to gorzej jest w egipcie. mi nic nie bylo, co lepsze
      podtopilam sie troche w hotelowym basenie hihi i opilam sie tej wody i nic mi
      nie bylo:) nikomu z moich znajomych tez nic nie dolegalo. ale węgiel na wszelki
      wielki mozesz zabrac:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka