przekula 08.07.05, 14:13 Cześć, wczoraj wróciłam z Tunezji, z Sousse z hotelu Justinia.Jak macie jakieś pytanie to proszę... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wioleczka3 Re: Wczoraj wróciłam 08.07.05, 16:32 Witam Jakie wrażenia???? Czy mozesz mi cos powiedziec o hotelu Karawan albo El Hana??? Co lepiej wziąć euro czy dolary???? Odpowiedz Link Zgłoś
martinezzz1 Re: Wczoraj wróciłam 14.07.05, 09:26 witam, domyslam sie,ze bylas w hotelu nour justinia?? ja wlasnie rozwazam ten hotel i bousten club w hammet'cie(zostaly mi 2 dni na podjecie decyzji, a jestem zupelnie niezdecydowana. czy bylas zadowolna z hotelu(warunki, jedzenie)?? nie nieoczekuje zbytnich luksusow, bardziej nastawiona nastawiam sie na spedzanie czasu poza hotelem (plaza, dyskoteki, wycieczki itp.) bede wdzieczna za wszelkie rady i wskazowki. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
przekula Re: Wczoraj wróciłam 15.07.05, 17:27 Cześć, w Sousse byłam w hotelu Justinia. Hotel Nour Justinia znajduje się zaraz obok. To dwa bliźniacze hotele.Z tym że Nour ma basen,ale mogą z niego korzystać goście obu hoteli. Hotele są naprawdę dla niewymagających ludzi!!Nie było najgorzej,ale zdecydowanie mogło być lepiej. My ostatni raz byliśmy u arabów w hotelu 3*.Najlepiej brać 4*(oczywiście sprawdzone już przez kogoś:) Uważam ,że Sousse jest lepszym miastem niż Hammamet.Jeżeli chodzi o jedzenie to w Justini było ok, kolacje w porządku, śniadania troszku za monotonne. Jeżeli się zdecydujesz na hotel Nour Justinia to koniecznie się zapytaj czy kolacje są w formie bufetu!! Na basenie kobitki bardzo narzekały na to, że kelner przynosi do stołu i nie mozna się tym najeść;( Miłego wypoczynku. Odpowiedz Link Zgłoś
tybur22 Re: Wczoraj wróciłam 21.07.05, 17:14 witam wybieram sie z dziewczyna do tego hotelu mozesz napisac swoja opinie (pokoje,jedznie,okolica)czytalem mocno skrajne wypowiedzi jedna pisali ze tragednia drudzy ze ok, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ewelam Re: Wczoraj wróciłam 23.07.05, 15:12 Ja wróciłam 19 lipca z hotelu Nejma-było ok -polecam.Zaś co do hotelu Justinia to byłam świadkiem jak rezydentka rozmawiała z parą młodych ludzi którzy błagali ją o przeniesienie do innego hotelu.Trafili tam na pokój z karaluchami,nie działającą spłuczką w kibelku i niesprawną klimatyzacją.Pani rezydent stwierdziła że jest sezon i nie ma możliwości przeniesienia ich w inne miejsce.Poradziła natomiast, aby jak najmniej czasu spędzali w hotelu-nieźle co? Po tej rozmowie postanowiliśmy zobaczyć to cudo.Z zewnątrz nie prezentuje się za ciekawie, w pokojach nie byliśmy więc nie wiem.Ale jedno wiem na pewno, w Tunezji trzeba brać hotel minimum 4*, bo 3* to spore ryzyko. Odpowiedz Link Zgłoś