lidiasz1 10.07.05, 11:32 Byłam w hotelu Marabout 2 tygodnie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nareene Re: WRÓCIŁAM Z SOUSSE 8.07. 17.07.05, 16:26 I jak? Jak wygląda hotel? Są jakies ciekawe imprezy? Odpowiedz Link Zgłoś
lidiasz1 Re: WRÓCIŁAM Z SOUSSE 8.07. 18.07.05, 11:00 Hotel OK, miła obsługa, fajnie położnony (tuż przy plaży i jednocześnie blisko centrum). Jedzenie b. dobre, urozmaicone. Pokoje sprzątane codziennie, jednakże na korytarzach niezbyt czysto. Codziennie wieczorem jakieś imprezy w hotelu. Po drugiej stronie ulicy jedna z najbardziej znanych dyskotek w Sousse - Samara. Odpowiedz Link Zgłoś
piosenka33 Marabout 18.07.05, 18:58 Ale fajnie, że trafiłam na Twój post! :) Za tydzień jadę z Tui do tego właśnie hotelu. Poszperałam trochę w necie i wiem, że opinie o tym hotelu generalnie są niezłe, ale interesuje mnie jakie są widoki z okien hotelu - czy są pod tym względem lepsze i gorsze pokoje? Wiem, że w pobliżu hotelu przebiega ulica - czy dochodzące z niej odgłosy nie są zbyt uciążliwe, no i czy są pokoje z oknami od ulicy? Problem może banalny, ale dla mnie ważny, bo przynajmniej na wakacjach chciałabym uciec od tego typu hałasów. Mam jeszcze pytanie o plażę - czy ta przy hotelu jest ładna, czysta, i nie za bardzo zatłoczona (duża)? I czy jeśli spaceruje się brzegiem morza daleeeko, to można dotrzeć do miejsc, które nie należą już do żadnego hotelu i można mieć kawałek plaży wyłącznie dla siebie? I jeszcze jedno - jakie fajne rzeczy sprzedają Tunezyjczycy na targu albo w miejskich kramikach? Czy są ładne wyroby z drewna, skóry, z miedzi, jakaś ciekawa ceramika? Napisz o tym co Tobie się podobało :) Pozdrawiam i z niecierpliwością czekam na Twoje opowieści :) Odpowiedz Link Zgłoś
lidiasz1 Re: Marabout 19.07.05, 00:18 Hej! Oczywiście, że są pokoje lepsze i gorsze. Ja miałam taki z widokiem na morze. Miał numer 4003, zaś moi znajomi 4015 i ten ich był jeszcze fajniejszy, bo nie słychać było dyskoteki, a u nas trochę tak. Wszystkie zaczynające się na 4000 ale te nieparzyste są z widokiem na morze. Nie bierz natomiast pokoi na parterze, z tego co pamietam to pokoje z numerami od 100. Jeśli pokój się nie spodoba, to trzeba raz jeszcze iść do recepcji i prosić o coś lepszego, najskuteczniejsza jest jak zwykle mała łapówka w postaci pamiątki jakiejś albo coś w tym stylu...i pokój się znajduje. Są też okna od strony ulicy. Plaża jest blisko hotelu, fajne dojście, ale w sezonie nie ma co liczyć na to, że będzie pusto. Jest raczej zatłoczona. Ja zawsze chodziłam na plażę hotelu znajdującego się obok - Royal Beach, było mniej tłoczno, a leżaki w tej samej cenie - 1,5 dinara. Oczywiście idąc wzdłuż plaży dojdzie się do plaż publicznych nie należących do hoteli i tam jest najwięcej tubylców. Jeśli chodzi o zakupy to w Tunezji jest sporo tandety, ale można coś wybrać dla siebie. Ja kupowałam papirusy, słodycze, a szczególnie chałwę, wyroby z drewna np. oliwnego. Mają też czasami oryginalne wyroby ze srebra szczególnie biżuterię, ale nie należy takich wyrobów kupować na medinie, tylko w sklepach państwowych, aby nie dać się oszukać. Mają też sporo wyrobów ceramicznych. Uważaj jednak na Medinie i ostro sie targuj, bo ceny zawyżają nieprawdopodobnie. Ja pamiątki kupowałam w sklepach ze stałymi cenami. Aaa, są też gąbki i duuużo innych rzeczy, sama zobaczysz. Najtaniej artykuły spożywcze kupisz z supermarkecie Magazine Generale - każdy taksówkarz tam Cię zawiezie. Taksówki są tanie. Pozdrawiam i życzę miłego pobytu! Odpowiedz Link Zgłoś
piosenka33 Re: Marabout 21.07.05, 01:32 Dzięki Ci śliczne droga Lidiasz-ko :) Trochę obawiam się tych hałasów :/ No, ale wiem już, że trzeba zabrać "pamiątkę" ;) Pozdrawiam cieplutko! Piosenka Odpowiedz Link Zgłoś