petit7
29.07.06, 14:34
Myślę, że warto zacząć temat braku kultury i umiejętności zachowania się na
wczasach przez większość naszych rodaków. Mam tu na myśli przede wszystkim
zachowanie przy barze i w restauracji. To głównie Polacy nakładają więcej niz
potrafią zjeść, co później zostawiają i marnuje się. To też najczęściej
Polacy wynoszą z restauracji jogurty, bułki i owoce. Kłótnie przy leżakach
też najczęściej były po polsku (jeden sobie zajął zostawiając ręcznik, a
drugi rzucił go w krzaki i położył swój). Jeśli chodzi o znajomość języków
obcych to tragedia (z wyjątkiem kilku osób i małolatów). Nie umiemy też dawać
napiwków. To wszystko powoduje, że nasza renoma np. w Tunezji nie jest
wysoka, już się i tam na nas poznali....