Dodaj do ulubionych

Holidays Kantaoui

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.07, 20:32
Witam, właśnie w czwartek lecę do tego hotelu, czytałem opinie (ale już po
zakupie wczasów), czy ktoś może mi powie jak daleko jest do Portu El Kantaoui,
czy w pobliżu hotelu jest market a tak ogólnie czy okolica hotelu pozwala na
wieczorne romantyczne spacerki?
Obserwuj wątek
    • Gość: daisy Re: Holidays Kantaoui IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.07, 12:56
      www.travelzone.pl/?show=hotele;hotelID=1243;name=Aqua%20Nour%20Kantaoui%20/%20Kantaoui%20Holidays
    • Gość: magda Re: Holidays Kantaoui IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.07, 19:54
      Byłam w tym hotelu dwa tygodnie i jestem bardzo zadowolona. Klima działa bez
      zarzutu, pokoj byl codziennie wysprzatany, zostawialam dinara a czasem pol badz
      tylko 300 milimow jak nie mialam dinara i bylo czysciutko. reczniki sa i male i
      duze tez zmieniane. Basen oczywiscie byl, nie mam zastrzezen, zjezdzalnie,
      mniejszy dla dzieci z fontannami, kaskady na ktorych sie najlepiej opala. Na
      recznikach dlugo sie nie da polezec bo za goraco, wiec zalecam kaskady. Jedynie
      na posilki trzeba bylo przejsc na druga strone uliczki do drugiego hotelu, mi
      to nie przeszkadzalo. W poblizu jest sklep z jedzeniem taki mini market.
      Na plaze idzie sie jakies 10 minut spacerkiem - hotel ma swoja wlasna
      wydzielenoa plaze z lezakami i barem - nazywa sie La pascha.
      Do portu el kantaoui idzie sie na piechote 25 minut. Do sousse zalecam
      taksowke bo jest daleko za taxi placilam raz 5 dinarow raz 6. Przy medinie jest
      sklep z ustalonymi cenami jak ktos nie lubi sie targowac, co dla mnie bylo z
      jednej strony zabawne a z drugiej meczace, ale przynajmniej za grosze
      przywiozlam piec toreb skorzanych do domu.
      Co do lazenia po ulicach, nie zdziwcie sie bo tam przez ulice przechdzi sie
      jak sie chce a samochody zasuwaja jak szalone, pod nosem policjanta przechodzi
      sie przez srodek ronda. Nie obowiazuja tam pasy czy swiatla :)
      Czytalam ze kobietom nie zlaeca sie chodzic samym w godzinach wieczornych.
      Bylam sama z kolezanka i owszem zaczepiali nas, ale na zasadzie czesc jak sie
      masz itd, nie trzeba bylo sie ich bac, byli bardzo sympatyczni. Owszem lepiej
      jest byc z mezczyzna bo ma sie po prostu swiety spokoj. nIkt sie nie oswiadcza
      w sklepie, nie chce Cie calowac, czy nie porwie Cie z wielbladem od grupy - z
      jednej strony mialam wesolo, ale potrafilo to byc meczace.
      Animajce w hotelu - animatorzy sa bardzo sympatyczni. Codziennie od 9 do 18
      zapewniaja rozrywke m.im. gimnastyka, siatkowka w wodzie, wyscigi wodne,
      aerobik w wodzie, zwykly aerobik, dzieciaki maja duzo ciekawych zajec z
      animatorka z triady jak i z samymi animatorami.
      To jest tylko moje zdanie na temat hotelu i miejsc w ktorych spedzilam
      naprawde swietne wakacje :)
      • mazria Re: Holidays Kantaoui 26.07.07, 21:58
        Czy mogłabyś napisać jakie dają jedzenie? Co jest na śniadania i co na
        obiadokolacje?
        • Gość: magda Re: Holidays Kantaoui IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 00:00
          w sumie praktycznie codziennie jest to samo...
          Uprzedzam że jedzenie jest przeważnie letnie. Najlepiej chodzić wcześniej na
          posiłki bo pózniej jedzenie jest chłodne, a oni nie donsza go zbyt szybko. Poza
          tym na ma sie wiekszy wybór. Ja byłam zadowolona z jedzenia, obsługa też jest
          sympatyczna:)
          SNIADANIA od 6.30 do 9.30 - bagietki,mleko z platkami,dżemy,mortadela,ser
          biały,jajecznica, pomidory,surówki,jajka,czasem nalesniki albo placki, sa
          czasami parówki i jakies cieple rzeczy. do picia zawsze są dwa rodzaje soków,
          kawa, herbata, kakao. Do tego są ciastka, jakieś bułeczki chyba z czekoladą
          (polecam).
          OBIAD 18.30 do 21.30 - ryż, kluski, puree, smażone ziemniaki w plastrach,
          zapiekana dynia, cos podobnego do spaghetti, zupy - pomidorowa i jeszcze jakas
          jedna jedna ale jej nie próbowalam, ryb duzo w różnych postaciach, indyk
          czasem - pieczony i gulasz, potrawki z kurczaka,kuskus, ryz albo ziemniaki z
          warzywami, gulasz wołowy, sporo surówek do wyboru i wiele innych rzeczy,
          których nie potrafie sobie przypomnieć albo określić. Napojów do obiadu nie ma,
          trzeba kupić. Zawsze jest arbuz, nim można zaspokoić pragnienie i jakieś
          ciastka i kremy. Mozna sie najjeść, zawsze można wziać dokładke ;)
    • Gość: Ana Re: Holidays Kantaoui IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.07, 17:00
      Hej! Pisalam juz gdzies moja opinie o tym hotelu to dodam tez tu moze komus
      pomoge jak juz sie spisalam:) bylismy w tym hotelu dwa tygodnie od 5.07-19.07.
      Ogolnie to do Tunezji wiecej chyba sie nie wybiore,bardziej podobalo mi sie w
      Grecji (glownie chodzi o to ze tunezyjczycy sa strasznie natretni,a to meccas)
      ale warto wybrac sie raz zeby zobaczyc jak to jest, poza tym to inny
      kontynent-Afryka dzika:) dwa tygodnie to tak akurat zeby sie opalic,i i
      zwiedzic,ale z opalaniem to trzeba bardzo uważac bo slonce tam jest bardzo
      zdradzieckie,juz od pierwszego dnia radze sie smarowac,bo opala bardzo
      szybko,fajnie wieje wiatr na plazy,takze w ogole nie czuc slonca, woda tez
      boska,az zal wychodzic,cieplutka, meduzy tez sa niestety,mnie jedna oparzyla,
      ale ratownik posmarowal kremem i zeszla opuchlizna:) Jesli chodzi o zwiedzanie
      to bardzo blisko jest do Portu El Kantanoui, slicznie tam jest, w sumie zaluje
      ze tam nie pojechalismy,bo ten nasz hotel KantanouiHolidays, jest w kiepskim
      miejscu,nic tam nie ma ciekawego, tylko pare barow gdzie mozna cos zjesc, no ale
      jak juz pisalam do Portu blisko, mozna na nogach isc, lepiej ulica,a nie plaza,
      mozna tez taksowka, latwo zlapac, a wlasciwie to one lapia ludzi, ciagle trabia.
      Sa tanie, tylko po wejsciu do taxi trzeba przypomniec kierowcy zeby wlaczyl
      licznik, bo jak nie wlaczy to sobie potem wezmie ile chce. Do Sousse tez blisko,
      taksowka tak do 3 dinarow,zalezy gdzie sie jedzie,najlepiej powiedziec ze na
      medine(targ) z tamtad wszedzie jest blisko, do meczetu,ribbatu, troche daleko do
      katakumb,ale jakos zaszlismy, w sumie nie ma w nich nic ciekawego, dwa groby
      odkryte byly, czyli dwa kosciotrupy i tyle, kiepsko! Aha i najpierw polecam isc
      do informacji turystycznej w Sousse, tam mozna sobie wziasc mapke, jest mala ale
      wystarczająca, po co kupowac, na centrum pisze wielkimi niebieskimi literami
      TOURIST , ale jak sie kogos zapyta to podprowadzi, to blisko mediny. Z wycieczek
      to bylismy oczywiscie na Saharze, polecam:) Najlepsze to byla chyba jazda na
      wielbladach,choc zachod slonca przy tym kiepski,a spacery po oazach w najgorszym
      upale, ok 55 stopni, takze ledwo wysiadasz z busa juz sie z ciebie leje, a
      wypilismy na tej wycieczce tyle wody przez dwa dni co chyba przez 2 tygodnie
      wyjazdu:)Ale Oazy tez sliczne, tylko radosc widokow psuja oczywiscie miejscowi
      ktorzy ciagle chca ci cos wcisnac, eh no ale z tego zyja.
      Jesli chodzi o hotel to hmm akurat mielismie szczescie bo fajna housekeeperka
      byla na naszym pietrze, polubila mojego faceta, i chciala zeby ja zbral do
      polski i zeby sie z nia ozenil, takze uwazajcie poluje na meza, na5 tym pietrze
      pracuje:) Takze sprzatala, scielila itp, a syf niezly robilismy,no bo wiadomo
      piach itd.. klimatyzacja u nas dzialala, ale slyszlam ze nie wszystkim, tak samo
      inni byli zawiedzeni co do pokoju, bo cos mieli zepsute. Ogolnie co jest
      najgorsze w tym hotelu to jedzenie, pod koniec na kolacjach to juz jedlismy
      tylko arbuzy ktore sa codziennie, a na cos innego chodzilismy do barów, bo
      jedzenie jest zimne w wiekszosci, salatki wygladaja jak zmaltretowane. na
      dodatek trzeba o dobrych godzinach przychodzic bo trzeba walczyc o stolik, bo
      kazdy siada gdzie chce, meczace to;/, najlepsze co tam jadalam to na sniadanie
      nalesniki (mimo ze trzeba sie ostac w kolejce) a na obiad kurczak i osmiorniczki
      bo cieple byly akurat. jeden kelner taki najstarszy tez chamskie mial wstawki,
      az mi sie nie chce pisac,w sumie po co. Aha i co jeszcze polecam, to quady (!!!)
      super zabawa, jak juz sie zaczai i przestanie bac (to do dziewczyn pisze) to
      jest super, naprawde, jazda bokiem, gorki, kaktusy naokolo (pare razy bym
      wjechala) no ale jakie wrazenia:)
      Aha i zapomnialam o basenie napisac, nie jest wcale zly, nawet na zjezdzalni
      zjezdzalismy, woda zimna troche, ale to zalezy kiedy byla zmieniana, ogolnie
      moze byc :)
      • Gość: JennuS Re: Holidays Kantaoui IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.07, 13:25
        ooo ... te opinie mnie troszkę pocieszyły. Wybieram sie tam z siostrą i jej
        chłopakiem i czytałam że tam jest beznadziejnie.. No ale hotel już zapłacony,
        nie ma szans aby zmienić. Z tego co tu czytam można tam nieźle wypocząć. Myślę
        ze nie będziemy rozczarowani. Nie spodziewamy się żadnych luksusów w końcu to
        tylko ***. A robił ktoś może zdjęcia z tego hotelu?? jak tak byłabym wdzięczna
        gdyby mi przesłał na Justyna.led@interia.pl . Z góry dziękuje i pozdrawiam
        wszystkich.
        • Gość: nin Re: Holidays Kantaoui IP: 217.67.195.* 06.08.07, 14:09
          właśnie, wrzućcie jakieś fotki :)
          a jak tam z imprezowaniem? da się czy mam raczej zapomnieć i wieczorami
          siedzieć w nieklimatyzowanym pokoju? ;)
          • Gość: ana Re: Holidays Kantaoui IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 16:15
            jesli chodzi o fotki to te ze stronek nie klamia zbytnio:P tzn. np hotel wyglada
            z zewnatrz podobnie tylko nie ma tych wilkich napisaow na gorze i nie pokazuja
            okolicy hotelu ktora jest juz malo ciekawa, np naprzeciwko naszego balkonu byl
            wielki niedokonczony budynek, zaslanial caly widok;/
            a jesli chodzi o imprezowanie to w tej miescinie mozna zapomniec, nawet na plaze
            jak juz jest cimno strach isc,bo pelno miejscowych,nie wiadomo co oni sobie tak
            na serio mysla, ale w sousse czy porcie (bardzo blisko sa przeciez te
            miejscowosci) sa dyskoteki itp, a taksowki kursuja ciagle ,nie problem z ich
            zlapaniem i sa tanie takze spoko:)
            • inkac1 Re: odmienna opinia o hotelu 16.08.07, 19:26
              hotel dla mało wymagających i z tym się zgadzam.Niska cena nie może jednak
              oznaczać ogólnego brudu jaki tam panuje i braku poszanowania klienta.moja opinia
              jest taka:
              jedzenie nieurozmaicone ,co na kOlacji zostanie ,zjesz rano.
              bitwa o serwetki talerze,kubki itp
              lepsze kęsy wydzielane do minimum więc są rzozdrapywane w 30 min.
              ręczniki miałay być białe ale tylko z założenia.Szorstka , szara tarka
              hotel przy ruchliwej ulicy,rozkopanym rondzie.
              brak atrakcji w okolicy
              plaża brudna!!!!!
              w pokojach brudno
              żadnych atrakcji dla dzieci-brodzik na terenie hotelu z pieruńsko zimną wodą
              PLUSY TEGO MIEJSCA
              blisko do pięknego Portu<fajny aqua park>
              fajny basen na terenie hotelu
              tanie taksówki i już!
              Kochani za tą śmiesznie niską cenę jak niektórzy powiadają nie warto czuć się
              tam jak ostatni Dziad.wszystko ma granice przyzwoitości i ile by to nie
              kosztowało MOżE BYć SKROMNIE ale też schludnie i zgodnie z tym co przedstawia
              oferta biura,A tak nie jest......Proponuję sprawdzić czy Hotel ma zapewniane 3
              gwiazdki, bo chyba ktoś tu robi z ludzi wariatów.ja widziałam tam inną
              informację i na pewno nie były to 3 * tylko coś w rodzaju aparthotelu - hotelu
              klasy turystycznej.
              życzę wszystkim udanego urlopu i mam nadzieję ,że od czerwca naprawdę wszystko
              zmieniło się korzyść TURYSTóW

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka