Gość: 1.krzysztof IP: *.adsl.inetia.pl 02.10.07, 18:52 Jedliście coś szczególnego? co? gdzie? ceny? Dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
piootr3 Re: kuchnia 03.10.07, 08:42 Gość portalu: 1.krzysztof napisał(a): > Jedliście coś szczególnego? co? gdzie? ceny? Dzięki. Coś szczególnego, to nie, ale jadłem potrawy regionalne. Stołowałem się w ich barach. Tanio i smacznie. Nabardziej mi smakowały kiełbaski baranie w Tinja. Za cały obiad dla dwóch osób razem z hrebatą miętową zapłaciłem 12 TND. Odpowiedz Link Zgłoś
marcinos_1979 Re: kuchnia 03.10.07, 09:04 Piootr3?? Sorry,że pytam, Tinja, to nazwa baru, czy potrawy?/ Pytam, bo jutro wylatuje na 2 tygodnie i chciałbym własnie spróbować coś dobrego z ich kuchni:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joania Re: kuchnia IP: *.nysa.3play.net.pl 03.10.07, 10:49 Ja osobiście jadłam barana pieczonego - podali nam na kolację w hotelu. Był bardzo smaczny. Natomiast co mnie najbardziej zaskoczyło to pieczeń z wielbłądziny. Bardzo smakowite. Nietety było to w restauracji hotelowej w Libii. W każdym razie jak się nadarzy okazja to warto spróbować. Bardzo pyszne mają też makarony i oczywiście kuskus, który smacznie przyprawiają. Smacznego :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piootr3 Re: kuchnia IP: *.adsl.inetia.pl 03.10.07, 12:49 Nazwa miasta przy jeziore Ichkeul. Jezeli chcesz zjeść dobrze, smacznie i niedrogo, to musisz wejść do miasta, tam, gdzie turyści nie chodzą. Tam jest sporo garkuchni, takich ichnich małych restauracyjek. Jest oferowana ryba, kurczak, (poisou, poule) i inne dania po ichniemu robione. Kawa w kawiarniach po ok. 300-500 milimów, w turystycznych - 2 TND i podły smak. Nie bój się zwiedzać, to państwo policyjne i nic Ci nie grozi, za to obejrzysz prawdziwą Tunezję. Jedz tylko tam, gdzie je dużo ludzi - znaczy że dobre i zdrowe. Nie obawiaj się żadnej choroby, szybciej się rozchorujesz jedząc piccę. Mówią prawie wszyscy po francusku, a i na migi się dogadasz. Uśmiechaj się! Tam nie ma ponuraków, jest bieda, ale ludzie bardzo życzliwi i skorzy do pomocy (prcz centr turystycznych). Jeżeli wybierzesz się na wycieczkę, to zabierz ze sobą papier toaletowy, tam tego nie ma. Pieniądze podawaj prawą ręką (lewa jest "nieczysta" i służy do innych czynności). Wchodząc do kawiarni w dobrym tonie, jest powiedzieć "dzień dobry" o "dowidzenia" również nie należy zapomnieć. Może być po francusku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moonbeauty Re: kuchnia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.07, 22:24 W hotelu jadłam przepyszną pizzę na cienkim, ciemnym cieście, znakomitą kaszę couscousc z różnymi dodatkami, bardzo dobre ryby oraz oczywiście ciasteczka z dużą ilością miodu i orzeszków piniowych. Pyszny był kurczak w sosie curry. Podczas wycieczki (Sahara) jadłam pyszne ichnie naleśniki (w tej chwili mam zaćmienie umysłu co do nazwy;P) i piłam bardzo dobrą herbatę miętową. Polecam melony i arbuzy (na wycieczce lepsze niż w hotelu - chociaż i te w hotelu pyszne!) oraz daktyle. Z alkoholi polecam czerwone wino Magon oraz likier Thibarine. Warto spróbować owoców kaktusa, ale nie za dużo (kelner ostrzegł przed "crise de foie" - kryzysem wątroby ;P). Odpowiedz Link Zgłoś