Dodaj do ulubionych

Tunezja- pierwszy i ostatni raz

IP: *.acn.waw.pl 13.11.07, 09:23
Byłem , nie podobała mi się , zwiedzałem dużo sam z rodziną , ale
nie zachwyciła nas tak jak innych . Może oczekiwaliśmy za dużo , a
może w porównaniu do innych miejsc wypada blado ? Nie boję się
opisać swojego rozczarowania , mimo ,iż zaraz mnie ktoś skrytykuje.
Obserwuj wątek
    • Gość: darek Re: Tunezja- pierwszy i ostatni raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.07, 14:31
      wiesz zawsze jak ktos napisal mozesz spedzic wypad nad baltykiem na
      pewno szybko docenisz tunezje po pobycie nad plskim morzem gdzie
      cialo obok ciala na kazdym metrze plazy,jak nie byles to sie
      postaraj by miec porownanie.
    • Gość: monika Re: Tunezja- pierwszy i ostatni raz IP: 217.153.242.* 13.11.07, 15:11
      Kamil,przecież każdy ma prawo do swojego zdania.Ja byłam w Tunezji
      cztery razy i uwielbiam ją,ale nie mam zamiaru cię skrytykować,bo
      sama w tym roku byłam pierwszy i na pewno ostatni raz w Egipcie.Tak
      bardzo mi się nie podobało,że na pewno tam nie wrócę.Każdy ma swoje
      odczucia i to,co dla jednego jest super,dla drugiego nie musi takie
      być
      • Gość: darek Re: Tunezja- pierwszy i ostatni raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.07, 15:47
        nie no egipt to super kraj w porownaniu do tunezji!! nie wiem gdzie
        bylas ale w sharm el sheik bylo bosko,nic nie da sie porownac do
        rafy koralowej i tych rybek na ktore polujesz aparatem w wodzie i
        nurkujac przy rafie.kazdy doslownie kazdy!! jesli byl tu i tu
        wybierze egipt!!
    • Gość: Yupi Re: Tunezja- pierwszy i ostatni raz IP: *.164.unknown.vectranet.pl 13.11.07, 16:26
      Mam podobne zdanie.Byłem raz w tym roku i to o ten raz za dużo,choć nie żałuję
      bo dużo zwiedziłem.Jak nie ma się skali porównawczej z innymi krajami to może
      się wpaść w zachwyt.Ale jeśli było się tu i ówdzie i coś widziało,jest skala do
      porównania i kraj ten wypada blado.Krajobrazy piękne na Saharze,ale ludzie tacy
      glistowaci.Uwielbiają to nasze damy,one to lubią.Poza tym brudno.wszechobecne
      śmieci.
      • Gość: Iga Re: Tunezja- pierwszy i ostatni raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.07, 17:04
        Każdy ma swoje zdanie. Ja zwiedziłam już kilka krajów, mam jeszcze mnóstwo do
        zobaczenia, ale akurat Tunezja mi sie podobała:-) Zresztą jak tak głębiej się
        zastanowie, to wszystkie kraje, które odwiedziłam do tej pory mi się podobały.
        Może to kwestia podejścia. Jesli ktoś szuka złych rzeczy to w każdym kraju takie
        znajdzie, a jesli chce poznać kolejny kraj i ludzi to chęć poznania jest większa
        od szukania tego co złe:-)
        • Gość: Sas Re: Tunezja- pierwszy i ostatni raz IP: *.net81.citysat.com.pl 13.11.07, 17:16
          Piszesz ,że pojeździłeś i pozwiedzałeś? I co nie podobał Ci sie El
          Jem , Muzeum Bardo, Kairouan, medina w Sosse,i wiele innych
          ciekawych rzeczy.Twoje niezadowolenie wynika chyba z podejścia do
          tematu. Ktos tu pisał ,że w kazdym kraju mozna odnaleźć piękno- ale
          oczywiecie trzeba chcieć.Sas
          • Gość: Yupi Re: Tunezja- pierwszy i ostatni raz IP: *.164.unknown.vectranet.pl 13.11.07, 20:54
            Owszem bardzo mi się podobało,tego akurat nie zobaczy gdzie indziej.Nie
            krytykuję wszystkiego no może poza własną pomyłka wykupując all i będąc głównie
            w rozjazdach sponsorowałem jakby innym.Ale to wyłącznie moje przewinienie.Sahara
            świetna,ale po drodze jak zobaczyłem te ich jadłodajnie i zwierzaki czekające na
            grilla jeszcze żywe to mną wstrząsnęło.Druga sprawa to ta niewolnicza
            przymilność,ale to nic dziwnego bo zawsze byli albo pod cezarem albo sułtanem a
            ostatnio u Francuzów.Coś im z tego zostało nie do pomyślenia np. u Turków oni
            mają te imperialne nawyki i cenią swoją wartość.Ogólnie dobrze raz trzeba byc
            aby widzieć choćby to co wymieniłeś,ale zaskoczony byłem wiatrem i klimatem
            hiszpańskim.Wydawało mi się że będzie bardziej afrykański.Nie spodobało mi się
            też zachowanie naszych dam jeżdżących tam na sexsturystykę.Trzeba się było
            wstydzić za zachowanie rodaczek według mnie zbyt swobodne.Ale na to nie ma
            wpływu,zresztą nie zdawałem sobie z tego wcześniej sprawy i skali zjawiska.
            • Gość: evi Re: Tunezja- pierwszy i ostatni raz IP: *.broker.com.pl 14.11.07, 00:01
              nie powiem ja tez bylam w wielu krajach czyt: Panstwach ale jakos ta
              Tunezja zapadla mi gleboko w umysle po
              1 wesoli ludzie po
              2 urodziwi (jestem mezantka) wiec popatrzec tez milo
              3 OTWARCI
              4 zyczliwi
              5 bezproblemomi( my mamy 1000 problemos na minute)
              6 hotele moze nie ten teges , ale ogolnie mi sie podobalo
              7,7,7 moj maz tam juz nie pojedzie! bo lubi dobra kuchnie achhh czy
              moja mama musiala mnie nauczyc gotowac?
              8.ojjj sie wybawilam....nie mylic!
              9....przykazanie pomylilam ...
              krazdiezy nie bylo
              10.WR0CE TAM JESZCZE! HEEH
              wiecej grzechow nie pamietam............
              KLAWIATURA POLSKA POKI CO MI NIE DZIALA PO FORMACIE;/ Ludzie nie
              czepiac sie , a bawic to recepta na zycie!
              CARPE DIEM
              zazdrosze tym co tam jada....(pakuje sie jako bagaz podreczny hehehe)

              DOBREJ ZABAWY!
              • podrozniktom Re: Tunezja- pierwszy i ostatni raz 14.11.07, 14:13
                Tunezja ma złą kuchnie ?
                hmm ciekawe, słyszałem inne recenzje :)

                Ale każdy ma inny smak
                • Gość: Jarek Re: Tunezja- pierwszy i ostatni raz IP: *.chello.pl 14.11.07, 16:00
                  W porównaniu z Marokiem, gdzie masz kuchnię doskonałą to jedzonko tunezyjskie
                  jest marniutkie :-).

                  Pozdrawiam
                  arabmusique.blogspot.com
              • Gość: Yupi Re: Tunezja- pierwszy i ostatni raz IP: *.164.unknown.vectranet.pl 14.11.07, 16:27
                Fajna i roztrzepana jesteś.Nie pomyliło Ci się nic w dekalogu? "8"i 9 nie bardzo
                współgra z sobą
    • Gość: Jarek Re: Tunezja- pierwszy i ostatni raz IP: *.chello.pl 14.11.07, 09:03
      Rzeczywiście w porównaniu z Egiptem oraz Marokiem gdzie miałem przyjemność być
      Tunezja wychodzi delikatnie mówiąc - blado.
      Minusy:
      - nachalność pseudo handlowców jest jeszcze większa niż w innych krajach arabskich
      - jedzonko - średnie
      - podejście do turystów i ich problemów - takie sobie
      - zabytki, poza kilkoma wyjątkami- też mnie nie zachwyciły
      Plusy:
      - Sahara- takiej jak w Tunezji nie widziałem nigdzie indziej
      - ludzie nie zajmujący się handlem - ok
      - plaże - ok
      - morze - fantastyczne
      - muzyka - git

      Pozdrawiam
      tunezja2007.googlepages.com
      arabmusique.blogspot.com
    • Gość: Kamil Re: Tunezja- pierwszy i ostatni raz IP: *.acn.waw.pl 14.11.07, 22:18
      Dzięki za miłą wymianę zdań.Akurat Egipt wywarł na nas większe
      wrażenie .Od Abu Simbel do Kairu każdy dzień był dużą turystyczną
      przygodą.Tunezja była po Egipcie i może dlatego rozczarowanie .No i
      kąpiele , tu rafy , a tu meduzy
      • deoand Re: Tunezja- pierwszy i ostatni raz 15.11.07, 02:22
        hej też byłem w Egipcie i Tunezji ... oczywiście atrakcji
        turystycznych wiecej w Egipcie i nieporównywalne ale ... ja nie jeżdże
        w to samo miejsce i lubię obejrzeć coś innego
        stąd Tunezja ...

        ogólnie nie żałuje ...

        teraz chyba Algieria lub Maroko ..

        pzdr deo
        • Gość: Kamil Re: Tunezja- pierwszy i ostatni raz IP: *.acn.waw.pl 15.11.07, 11:43
          A ja myślałem o Jordanii.
          • Gość: deo Re: Tunezja- pierwszy i ostatni raz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.07, 11:54
            Aponoć Rainbow łaczy Egipy Jordanie i Israel
            i to podobno fajna wycieczka jest ...

            Rzuce taka może kontrowersyjną może teze wszystkie te kraje
            arabskie są do siebie podobne w gruncie rzeczy ....

            może i europejskie też ... ale brud jest taki sam
            wszędzie w Arabów ... nawet Kadafiemu nie udało sie go
            wygnac

            wracając do Tunezji moim zdaniem należy jechać do Hammametu
            Yasmine i wtedy nie rozczarujemy się ... piekna dzielnica
            hotelowa a do Mediny zawsze mozna podjechać taksówką

            pzdr deo
            • Gość: Kamil Re: Tunezja- pierwszy i ostatni raz IP: *.acn.waw.pl 15.11.07, 12:51
              Kadafi- to chyba myślałeś o Libii.Co do łączonych objazdów to
              negatywnie to oceniam ,Znajomi mieli rejs i opowiadają ,że znają
              Izrael, Tunezję i Egipt , choć w tym ostatnim to zeszli w
              Aleksandrii.
              • Gość: deo Re: Tunezja- pierwszy i ostatni raz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.07, 13:52
                Kwestia gustu ja akurat byłem w tym roku w Libii i Tunezji

                ale przy tej opcji Rainbow to masz bodaj 2-3 dni w
                sharm ?? chyba

                Triada to ma bodaj Jordania + tydzień w Sharmie

                no zależy co kto lubi - w każdym razie drugi raz do
                Tunezji to po co - chyba , że kiedyś na Dżerbe do dobrego
                hotelu na kompletne lenistwo ..

                pzdr deo
            • Gość: SAS Re: Tunezja- pierwszy i ostatni raz IP: *.net81.citysat.com.pl 15.11.07, 15:06
              PP
            • Gość: SAS Re: Tunezja- pierwszy i ostatni raz IP: *.net81.citysat.com.pl 15.11.07, 15:07


              III
              • Gość: Kamil Re: Tunezja- pierwszy i ostatni raz IP: *.acn.waw.pl 17.11.07, 14:26
                O co Panu chodziło?
              • Gość: Sas Re: do kamil IP: *.net81.citysat.com.pl 17.11.07, 17:17
                Jaki jo tam PUN. Jestem sas - nielubiany przez moderatora , często
                moje posty są kasowane lub zdarzaja sie ''przerwy w dostawie prądu''
                dlatego w ten sposob sprawdzam czy - drzwiczki na salony zostały
                uchylone. Sorki -sas.
                • Gość: evi yupi(odp) IP: *.broker.com.pl 18.11.07, 00:27
                  możę jestem roztrzepana...dekalog był Tunis:P więc nie obowiązywał
                  hhheheh przyczep się jeszcze czegoś:P konwersacja będzie TEŻ CIĘ
                  LUBIE heehhe:)
                  • Gość: Kamil Re: yupi(odp) IP: *.acn.waw.pl 19.11.07, 09:43
                    Żona podpowiedziała mi , że pomimo trochę zawiedionych oczekiwań to
                    był jeden , ale za to duży plus .Było bezpiecznie , środkowy Egipt i
                    część Kairu to miejsca gdzie poruszaliśmy się z duszą na ramieniu .W
                    Tunezji byli tylko nazbyt nachalni sprzedawcy i trochę bluzgów po
                    arabsku w zaułkach starego miasta w Sousse .
                    • Gość: Yupi Re:Do Kamil(odp) IP: *.164.unknown.vectranet.pl 19.11.07, 16:21
                      To fakt,Policji u nich bardzo dużo no i jest w zasadzie bezpiecznie dla
                      turystów.Ale my poruszaliśmy się samochodem pożyczonym,więc była udręka.Każde
                      skrzyżowanie to kontrol.A jak zdarzyło się Arabowi zarysowac samochód o nasz to
                      dyskusji nie było.Mimo że żadnej nie było naszej winy bo samochód na postoju a
                      jak przyszliśmy to już czekali ze stwierdzeniem że jak by cię tu nie było to by
                      się nie wydarzyło.W Egipcie jakoś sobie radziliśmy a w Kairze poruszaliśmy się w
                      grupie wycieczkowej.Wracamy po raz trzeci do Turcji.Piękny kraj i porównywalny
                      cenowo.Tylko nie mamy już co tam zwiedzać wszędzie byliśmy więc wychodzi
                      leżakowanie.Pzdr.
    • Gość: andrzej Re: Tunezja- pierwszy i ostatni raz IP: *.gorzow.mm.pl 19.11.07, 19:00
      Byłem z moim szczęściem w Port el Kantaui w lipcu.Raj na ziemi. Dwa
      dni na Saharze i wiele innych miejsc.Szukam teraz czegoś spookojnego
      w Grecji, Egipcie , Turcji lub na Cyprze.Cenię male miejscowości a
      nie metropolie zapchane tłumem tzw. turystów.z indywidulanego
      obszaru upodobań mieliście wewnętrzne rozterki co wybrać lub
      bardziej osobiste? Tam się jeździ pozosrawiając troski w domu.A
      najbardziej to chciałbym być na Copacabanie.Zyczę Ci wielu miłych
      wrażeń wszędzie tram dokąd się wybierzesz
      • deoand Re: Tunezja- pierwszy i ostatni raz 19.11.07, 20:14
        Yupi ja nie neguję oczywiście twojej znajomości Turcji i chęci
        leżakowania ale spoko ...

        a Turcja - Syria na tym kierunku ...
        a Egipt + Israel albo Jordania + Israel Egipt ...

        a w druga strone Maroko czy Algieria nie mówiąc juz o Libii

        Yupi czy nie za wcześnie na leżakowanie ... ????????????

        Zaznaczam , że pisze w tonie żartobliwie humorystycznie życzliwym i
        prosze sie na mnie nie obrażać jak to czynia zwykle na forum Egipt

        pzdr deo
        • Gość: Yupi Do deoand IP: *.164.unknown.vectranet.pl 19.11.07, 21:10
          Fakt na leżakowanie zbyt wcześnie,lubię być w ruchu czasami aż zanadto ale
          Turcja z Syrią od północy musi dojrzeć chyba jeszcze rok.Ni jestem sam czasami
          zakładają mi cugle.Swietnie się składa bo dziś otrzymałem ze Sky Club katalog od
          jutra sprzedają w promocji i jest całkiem dobra oferta.Mam teraz dylemat czy
          Egipt czy Turcja.Wydaje mi się że jeśli wybiorę tę ofertę to jednak przejdę na
          Egipt Hurghada.Sharm byłem a środkowy Egipt chyba nie do końca poznałem.Jak
          jesteś na Egipcie to jutro zdecyduję co z tą ofertą bo zachęcająca i będę
          buszował już na tym forum a nie na Tunezji.Będę miał pytania o hotel Primasol
          Albatros Resort.Jak coś wiesz to napisz albo ukierunkuj.Nie za bardzo mi leży bo
          all a ja lubię być poza hotelem.Za to tanio jako baza choć za bardzo wypasiony i
          żal będzie sponsorować.
      • Gość: Yupi Re: Andrzej IP: *.164.unknown.vectranet.pl 19.11.07, 21:22
        Zapoznaj się z katalogiem Sky Club.Od jutra sprzedają z promocjami.Może coś
        znajdziesz.Spokój i ciszę znalazł byś w Turcji w ofercie maja hotel Hedef Rose
        Garden.Cisza i spokój,blisko do Alanii i Side i mnóstwo wycieczek.Ja osobiście
        wolałbym Kubę (dreszczyk emocji)a nie Brazylię,choć i tam emocji nie brak,ale
        ten raj w Port el Kantaui to lekka przesada z tym rajem.Choć owszem ładna
        miejscowość.Pzdr.
        • deoand Re: do yupi 19.11.07, 22:21
          Do Yupi ... w hotelu nie byłem ale podrzucam ci stronkę fotografiami
          i opiniami o hotelach ... www.travelzone.pl

          pisza dobrze to jakis kompleks hoteli i choc do morza ponoc 500 m to
          o hotelu piszą dobrze ...

          ale myśle , że na Egipcie dostaniesz jeszcze jakies dokładniejsze
          informacje tym bardziej , że chwilowo skończyła sie n-ta swiatowa wojna
          forumowa i nie licząc jakis tam drobnych potyczek o all i HB forumowicze
          a wielu było również n-razy w Egipcie cos ci ciekawego powiedzą ...

          a ty byłes juz w Luksorze ... w sharmie pisałes , ze tak ... w
          każdym razie niezależnie czy sie powtarzam czy nie ...
          koniecznie trzeba zaliczyć Luksor i okolice i doline Królów
          a jak się da to Assuan i Abu Simbell to ok 4 godziny jazdy od Asuanu
          .. ale piekna światynia ...
          Kair pewno widziałeś juz ...

          ja byłem na objazdówce z Triadą akurat ...

          a przypomniałem sobie .. jest przyszpilony temat pt. egiptomaniacy
          doradzaja ... pewno znajdziesz dużo rzeczy dla siebie tam ...

          i jeszcze jedno a rejs po Nilu by ciebie nie interesował ... ma
          dobra prase forumową tylko z dobrym biurem .

          tzn .. nie wiem jakie jest dobre trzeba poszukac ..ale na pewno nie
          Triada bo ta ma akurat jeśli chodzi o rejs ogólnie zła prase ...

          pzdr może sie gdzies spotkamy na wyjazdowym szlaku ...

          tez przejrzę katalogi .. choc ja to na ostatnia chwile ...tak sie
          składa

          pzdr deo
          • Gość: Yupi Re: do deoand IP: *.164.unknown.vectranet.pl 20.11.07, 14:26
            Wielkie dzięki za podpowiedzi.Skorzystam z porad bo Synaj Kair Giza to już było
            nic nie mam tam do zobaczenia co bym nie widział.Dlatego południe,tylko te
            hotele zbyt wypasione 3 w kompleksie i głównie Niemcy.Będzie głośno.Wynoszę się
            więc z forum Tunezja na Egipt,do zwiedzenia mam to co piszesz bo ostatnio jak
            zwykle brakło mi czasu.A to wszystko przez zwiedzanie i pływanie,nawet zdarzyło
            się raz pod krawatem i w odzieniu.Ale fajne towarzystwo było,wielbłądy kraść
            można.My zawsze korzystamy z frista,a jak się coś ciekawego trafi to decydujemy
            też w ostatniej chwili i jedziemy po raz drugi ale to już nieobowiązkowo tylko
            okazyjnie.Szkoda mi trochę Turcji,miałem się wybierać do Antiochii i Syrii ale
            są problemy więc poczeka.Finalizujemy Egipt,to będzie główny wypad.Pozdrawiam i
            dzieki za podpowiedzi.Miłych chwil życzę i udanego wypadu.
            • Gość: Kamil Re: do deoand IP: *.acn.waw.pl 27.11.07, 08:44
              A co robią ludzie , którzy jadą do Tunezji po raz drugi , czy
              trzeci ? Znam osoby , jeżdżące do Egipty co rok , ale to maniacy
              nurkowania .No nie wiem , ale tak jak napisałem - Tunezja raz i
              wystarczy .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka