Dodaj do ulubionych

wyjazd z dzieckiem

09.04.08, 13:54
chciałabym poznać Wasza opinie nt wakacji w Tunezji(no bo akurat sie tam
wybieramy) z prawie dwuletnim dzieckiem. Dla mnie to normalne, wakacje cała
rodziną, a tu słyszę, że z tak małym dzieckiem to nie ma sensu, że sobie nie
odpoczniemy tylko sie męczyć będziemy, cóż ono zapamięta...
Obserwuj wątek
    • issys Re: wyjazd z dzieckiem 09.04.08, 14:42
      to ,że z dzieckiem to chyba dotyczyło 2 dniowej wycieczki na Saharę
      bo ona dla małego dzieka jest męcząca i już. A na zwykły odpoczynek
      jak najbardziej. Pozdrawiam Iza
      • Gość: ewka Re: wyjazd z dzieckiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.08, 14:34
        my jedziemy do tunezji w maju mamy w tej chwili prawie 1,5 roczna
        corcie i nie jedzie z nami do tunezji ! zostaje na tydz u dziadkow
        rozmawialam z kilkoma osobami i odradzali mi wyjazd z tak malym
        dzieckiem ze wzgledu na warunki , jedzenie ktore jest w tunezji ! no
        i rzeczywiscie , przeciez nie bede wstanie przez 7 dni nie dac
        dziecku niczego co my jemy bo ona bedzie chiala (a z jedzeniem tam
        roznie dla nas ok a dziecku moze zaszkodzic) bede tesknic ale moze
        zasluzylismy na maly urlopik ;)
        • Gość: Renia Re: wyjazd z dzieckiem IP: 212.75.118.* 11.04.08, 15:18
          Jedzenie w Tunezji jest bardzo podobne jak w innych krajach i z pewnością nie
          zaszkodzi małemu dziecku, to nie Egipt gdzie może dorwać zemsta faraona. Byłam z
          prawie dwuletnim synkiem w Hammamecie i nic mu nie było, mieliśmy all inclusive,
          jedliśmy najróżniejsze potrawy (nasze dziecko też) i wspaniale wspominamy urlop
          w Tunezji, gdzie byliśmy drugi raz. Na szczęście już za pierwszym pobytem
          zaliczyliśmy Saharę, bo to faktycznie nie jest wycieczka dla małego dziecka.
          • Gość: i Re: wyjazd z dzieckiem IP: *.chello.pl 12.04.08, 07:00
            my wyjeżdżamy we wrześniu z trzylatkiem - nie widzę powodu żeby odebrać mu taką frajdę :) samolot, morze i to wszystko, oczywiście niestety bez Sahary. W zeszłym roku polskie morze było dla niego wielkim przeżyciem, choć z racji kapryśnego naszego klimatu nie miał możliwości się wykąpać - ale wakacje pamięta do tej pory :) Co do umęczenia się na takiej wycieczce - skoro jako roczniak przeżył podróż 400 km w góry, jako dwulatek 500 km nad morze, to trzy godziny w samolocie to pikuś. Prędzej my się umęczymy niż on. Miłych wakacji życzę :)))
        • Gość: kita Re: wyjazd z dzieckiem IP: *.orneta.arkusnet.pl 12.04.08, 12:26
          ewka napisał(a):

          > my jedziemy do tunezji w maju mamy w tej chwili prawie 1,5 roczna
          > corcie i nie jedzie z nami do tunezji ! zostaje na tydz u dziadkow
          > rozmawialam z kilkoma osobami i odradzali mi wyjazd z tak malym
          > dzieckiem ze wzgledu na warunki , jedzenie ktore jest w tunezji ! no
          > i rzeczywiscie , przeciez nie bede wstanie przez 7 dni nie dac
          > dziecku niczego co my jemy bo ona bedzie chiala (a z jedzeniem tam
          > roznie dla nas ok a dziecku moze zaszkodzic) bede tesknic ale moze
          > zasluzylismy na maly urlopik ;)


          To skoro taka jesteś zapracowana to może dziecko mogłoby mieć jedną szansę w
          roku pobyć z rodzicami a nie kolejny raz zostać odtrąconym bo mamuśka chce
          odpocząć od pracy i od swojego dziecka
          ----------porażka---------
          • Gość: Abc Re: wyjazd z dzieckiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 13:22
            zgadzam się, zostawianie dzieci dziadkom to dziwne, zwłaszcza, że samemu w tym
            czasie się odpoczywa

            Dreambox 500 | PDA | Tanie wakacje 2008
            • promada Re: wyjazd z dzieckiem 12.04.08, 14:20
              My też lecimy do Tunezji a dwulatkiem i nie wyobrażam sobie planowac wakacji bez
              dziecka!! Rok temu byliśmy nad morzem 12godzin jazdy pociągiem i były to udane
              wakacje! dziecko na pewno nie przeszkadza w odpoczywaniu! Miłego urlopu!
              • Gość: selina Re: wyjazd z dzieckiem IP: *.chello.pl 12.04.08, 19:09
                Mam takie samo zdanie - NIE WYOBRAŻAM SOBIE WAKACJI BEZ DZIECKA! Jak
                to mi ma się należeć a jemu nie?? Trochę egoistyczne podejście. Z
                tego co tutaj czytam, to ludzie jeżdżą nawet z młodszymi dziećmi -
                poniżej roku.
                • Gość: Sylwia Re: wyjazd z dzieckiem IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 13.04.08, 10:16
                  Wyjazd bez dziecka??? Dla mnie nie do pomyslenia...
                  Nasz synek ma w tej chwili 4,5 roku i w maju lecimy trzeci raz na
                  wczasy zagraniczne.Wczesniej jeździlismy nad Bałtyk.Cały rok tatuś
                  pracuje więc te wczasy to dobra okazja na pełną integrację synka z
                  ojcem.Ja wyleguję się na leżaku a "chłopaki" pływają,grają w piłkę,
                  budują zamki itp....Wieczorami wspólne spacery po plaży to jest
                  niezapomniane dla dziecka i dla nas.Synek uwielbia nasze wypady nad
                  ciepłe morze i nie wyobrażam sobie jak moglibysmy wypoczywać bez
                  niego....
                  pozdrawiam
                  Sylwia
                  • renste Re: wyjazd z dzieckiem 13.04.08, 10:32
                    My też lecimy początkiem czerwca z synkiem-2,5 roku.
                    Mam trochę obawy bo mały miewa nasilenie alergii i wtedy musi jeść
                    określone podukty.
                    Ale wezmę kilka słoiczków to w razie czego podgrzeję i z ryżem zje.

                    Z córką byliśmy w Turcji jak miała 2 latka i z jedzeniem było
                    kiepsko-nie jadła tego co serwowali.
                    Ale wtedy mieliśmy w pokoju aneks kuchenny (gotowalismy jej mięsko i
                    zupy)i trochę gotowych słoiczków z Polski.
                    Dało się przeżyć:).
                    A też nie wyobrażam sobie jak można zostawić dziecko z dziadkami na
                    tydzień lub 2.
                    Nasze dzieci zawsze jeżdżą z nami choć bywa to bardzo męczące hi
                    hi:)).
          • Gość: ewka do KITA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.08, 14:25
            Gość portalu: kita napisał(a):

            > ewka napisał(a):
            >
            > > my jedziemy do tunezji w maju mamy w tej chwili prawie 1,5 roczna
            > > corcie i nie jedzie z nami do tunezji ! zostaje na tydz u
            dziadkow
            > > rozmawialam z kilkoma osobami i odradzali mi wyjazd z tak malym
            > > dzieckiem ze wzgledu na warunki , jedzenie ktore jest w
            tunezji ! no
            > > i rzeczywiscie , przeciez nie bede wstanie przez 7 dni nie dac
            > > dziecku niczego co my jemy bo ona bedzie chiala (a z jedzeniem
            tam
            > > roznie dla nas ok a dziecku moze zaszkodzic) bede tesknic ale
            moze
            > > zasluzylismy na maly urlopik ;)
            >
            >
            > To skoro taka jesteś zapracowana to może dziecko mogłoby mieć
            jedną szansę w
            > roku pobyć z rodzicami a nie kolejny raz zostać odtrąconym bo
            mamuśka chce
            > odpocząć od pracy i od swojego dziecka
            > ----------porażka---------



            a gdzie ty to wyczytales czy wyczytalas ze jestem zapracowana???

            spedzam bardzo duza czasu z moja corcia i zabieram ja wszedzie
            gdziejade jako 3 miesieczny maluch byla z naimi na kaszubach
            pozniej nad mozrzem z 4 razy i w belgi 1200km w jedna strone nie
            widze problemu bo dla mnie corcia jest najwazniejsza i moge ja
            zabrac wszedzie !
            chodziło mi tylko o jedzenie i warunki jakie tam panuja , jesli sie
            siedzi tu na forum lub czyta inne opinie to mozna wiedziec ze z tym
            nie wszedzie jest dobrze !
            mam zabrac dziecko i sie super bawic a poznej czasem walczyc z
            choroba ktora sie tam złapalo ktora wyjdzie po czasie , lub na
            wczasach z zatruciami ?? wszyscy radza pzred wyjazdem do tunezji
            kupic tabletki na roznego rodzaju zatrucia lob nasza wodke a
            dziecku tego nie dam!

        • grodek75 Re: wyjazd z dzieckiem 30.04.08, 23:13
          Gość portalu: ewka napisał(a):

          > my jedziemy do tunezji w maju mamy w tej chwili prawie 1,5 roczna
          > corcie i nie jedzie z nami do tunezji ! zostaje na tydz u dziadkow
          > rozmawialam z kilkoma osobami i odradzali mi wyjazd z tak malym
          > dzieckiem ze wzgledu na warunki , jedzenie ktore jest w tunezji !
          no
          > i rzeczywiscie , przeciez nie bede wstanie przez 7 dni nie dac
          > dziecku niczego co my jemy bo ona bedzie chiala (a z jedzeniem tam
          > roznie dla nas ok a dziecku moze zaszkodzic) bede tesknic ale moze
          > zasluzylismy na maly urlopik ;)

          Nie dorabiaj ideologii do faktu, że chcesz zostawić dziecko w domu.
          W Tunezji z jedzeniem nie ma żadnego problemu, z chorobami też.
          Próbujesz na forum uspokoić swoje sumienie?
          Nie twierdzę, że dziecko trzeba zabierać ze sobą wszędzie. Ale
          jeżeli już podjęłaś decyzję że jedziesz sama (w wypadku Tunezji
          akurat zupełnie nieuzasadnioną - to idealne miejsce dla małych
          dzieci) to nie opowiadaj bzdetów, że robisz to dla jego dobra.

          ----------------------------------------
          www.bielany.waw.pl
          www.chomiczowka.iq.pl
        • elki_a Re: wyjazd z dzieckiem 23.05.08, 23:39
          My naszego 1,8 miesięcznego synka zabieramy ze sobą. Tabletki Trilac
          w walizkę i w drogę. Oczywiście również jesteśmy pełni obaw, ale
          mimo tego zawsze zabieramy synka na urlopy bez względu na ich
          miejsce. Tak samo zrobiliśmy w Turcji, jak mały miał dokładnie rok.
          Urlop był super, mały nie miał żadnych problemów, raczkował na plaży
          i szalał w wodzie. Nie wyobrażam sobie wylegiwania się i dziecka u
          dziadków, to byłoby odbieranie mojemu sunkowi tej frajdy jaka są
          kąpiele w morzu i zabawy w piasku oraz zobaczenia czegoś nowego,
          innego.
    • issys Re: wyjazd z dzieckiem 13.04.08, 12:27
      Każdy ma swoje zdanie i nie zamierzam Was krytykować tylko nie
      rozumiem tego oburzenia w tym wątku,zeby dziecko zostawić z
      dziadkami co w tym złego?? teraz mam zamiar wybrac się bez małej bo
      chcę pozwiedzać, wiec trudno będzie z 3 letnim dzieckiem, a
      zabierzemy ją nad nasze morze na kilka dni. Pewnie ,ze będzie się
      tęskniło ale przecież nie idzie do obcych tylko do dziadków i
      krzywda nie będzie sie działa, niech spędzą razem tez trochę czasu.
      • Gość: loli-mim Re: wyjazd z dzieckiem IP: *.orneta.arkusnet.pl 13.04.08, 12:55
        niezła wymówka dla osób które nie dorosły do macierzyństwa
        .bzdura.to.co.piszesz. - ale.skoro.sama.lubisz.tłumaczyć.siebie.to.ok

        ciebie pewnie też wiecznie po kontach zostawiali rodzice dlatego tak łatwo
        godzisz się na wyjazdy bez swojego aniołka
        współczuję dziecku :/
        ps. a najlepsze to te czcze gadanie jak to bobo musi nacieszyć się dziadkami -
        normalnie mamuśka kpiny jakieś tu wypisujesz !!!!

        udanych wakacji i zwiedzania - mam nadzieję że sumienie będzie gryzło cię co
        dzień, co noc a w snach ogladać bedziesz tylko swojego stęsknionego synka który
        pocich łka pod noskiem ... tęsknię mamusiu - chce do ciebie

        loli-mim
        • Gość: Adam Re: wyjazd z dzieckiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.08, 13:07
          zgadzam się, czym skorupka za młodu ...

          Dreambox 500 | PDA | Tanie wakacje 2008
        • Gość: GOSC Re: wyjazd z dzieckiem IP: *.finemedia.pl 13.04.08, 13:53
          Po co takie ostre słowa od razu... Każdy inaczej podchodzi do
          macierzynstwa,generalnie nie podoba mi sie takie wypisywanie ....co z Ciebie za
          matka itd. spojrz lepiej na siebie bo pewnie idealna nie jestes... oczywiscie
          zostawianie dziecka rodzicom...hmmmm...mozna raz,dwa ale nie caly czas bo to by
          bylo faktycznie krzywdzace dla maluszka... SMIESZNE TE WASZE WYPOWIEDZI !!!
          • Gość: kasia.liszka Re:GOSC IP: *.orneta.arkusnet.pl 13.04.08, 15:23
            GOSC napisał(a):

            > Po co takie ostre słowa od razu... Każdy inaczej podchodzi do
            > macierzynstwa,generalnie nie podoba mi sie takie wypisywanie ....co z Ciebie za
            > matka itd. spojrz lepiej na siebie bo pewnie idealna nie jestes... oczywiscie
            > zostawianie dziecka rodzicom...hmmmm...mozna raz,dwa ale nie caly czas bo to by
            > bylo faktycznie krzywdzace dla maluszka... SMIESZNE TE WASZE WYPOWIEDZI !!!

            dziwię się :(
            mój brat z bratową jak wyjeżdżali po narodzinach synka na wczasy (pierwszy raz
            jak mały miał 5 miesięcy) też tak sie tłumaczyli mojej mamie gdy zostawiali
            Czarka. A bo to za mały, a bo to z goraco, a bo to bratowa złapie zemstę faraona
            i przejdzie na małego i 1000 innych powodów którym i my brawo w tym czasie im
            przybijaliśmy.
            Tak to dziecko zostało z babcia :D
            Rok później o to juz argumenty były z grubszej rury:
            choroby zakaźne może złapać, porwania są "tam" na porządku dziennym- szczególnie
            takich 1-2 latka ! O zgrozo durnowata babcia przejęta sytuacja ponownie została
            z Cezarym a oni chulaj dusz tym razem 2 tygodnie ....
            Gdy usłyszeliśmy o ich kolejnych wojażach poprostu zakazaliśmy z rodzeństwem
            brać mamie Czarusia, nie dla krzywdy dziecka ale oby nasz brat się przebudził...
            i z wielkim niesmakiem wysłuchiwali że moze najwyzsza pora zabrać małego w
            podróż przecież ma już ponad 3 lata
            Pojechali...
            po powrocie te kolorowe i bajeczne dotąd wczasy okazały się koszmarem !
            Usłyszeliśmy :
            po tygodniu mieliśmy dosyć wszedzie właził, marudził to pić, to sra.... to jeść.
            z takim dziećmi nie da się wypocząć a już co zrobić nocą gdy w klubach aż huczy
            od imprez krótki spacer deptakiem i wieczór na tarasie z drinkiem w łapie ...
            To ja już wolę nie jeżdzić na te wczasy skoro i tak nie odpoczywam tylko ciągle
            to samo co w domu płacz, ryk i wymuszanie ! I jeszcze płacić za to muszę nie mało !

            tak to kochani pragnę wam napisać że jeśli nie nauczycie się podrózować z
            waszymi maleństwami od początku ich "istnienia w rodzinie" to po kolejne
            samotnej wyprawie nadejdzie czas wspólnego wypadu i cóż wtedy... może się okazać
            ze Wasze 3 letnie dziecko jest w takiej sytuacji jak wycieczka, uciążliwym
            noworodkiem , którego musicie sie uczyć choć żyje z wami już 36 miesięcy...
            Zachęcam do wspólnych podróży !
            Kasia


            • Gość: mama Re:GOSC IP: *.adsl.inetia.pl 13.04.08, 16:38
              brawo Kasiu ! popieram w 100 % !Jasne ze wczasy samemu to inny
              odpoczynek, ale czy lepszy?? nie wyobrazam sobie wczasow bez moich
              dwoch urwisow, a jak kazde dzieci potrafia niezle dac w kosc. W tym
              roku jedziemy do Tunezji - syn ma 4 latka, corcia rok. i tez
              niektorzy wmawiaja mi ze oglupialam zeby z takim malym dzieckie
              leciec, ale nie przespalabym spokojnie jednej nocy myslac z jestem w
              bajecznym mijscu a moje pociechy u dziadkow np. choc wiem ze nic im
              sie tam nie stanie. coz z tego ze mala nie zapamieta z wczasow nic,
              ale bedzie z nami i to jest najwazniejsze. Z synem zaczelismy
              jezdzic jak mial 1,5 roku, balam sie wiec wybralismy sie blisko, ale
              wiem ze moje obawy byly bezpodstawne. znosi droge lepiej ode mnie :)
              Pozdrawiam i zycze milego wypoczunku wszystkim :)
              • Gość: renste Re:GOSC IP: *.chello.pl 13.04.08, 17:22
                Ale trzeba przyznać ,że -pomijając wyrzuty sumienia i nieustające
                obawy o pozostawione dzieci-wypoczynek jest chyba lepszy tylko z
                mężem:).
                Ooo,mnie się tak marzy :)).
            • Gość: ewka m do kasia.liszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.08, 14:57
              chyba jestes osoba wybuchowa ! albo zazdrosna co zazdrosc zjadała ze
              brat jezdzi na wczasy bez dziecka a babcia pilnuje??? najwidoczneij
              tak bo inaczej tego nie moge wytłumaczyc!
              i przetan opowiadac takie głupoty ze ci ktorzy zostawiaja dziecko sa
              wstretni czy sami tak byli traktowani w dziecinstwie i nie ublizaj
              innym !!! bo czasem to co palniesz z glupoty innemu zrobi przykrosc!
              jakby schciała chcial wiedziec nigdy nie zostawilam dziecka dluzej
              niz 10godz bez nas w domu i to wieczorem gdy bylismy na slubie a tak
              wszedzie jezdzi z nami duzo podrozujemy i nigdy nigdzie jej nie
              zostawiam


        • issys A ja Ci radzę loli-mim czytać ze zrozumieniem... 13.04.08, 20:19
          ..... przeczytaj co wyżej napisałam, w 2 poście ,że wypoczynek jak
          najbardziej polecam a to ,ze nie wyobrażam sobie z niespełna 3
          letnim dzieckiem tydzień czasu spędzać w autokarze hmm skoro Tobie
          to odpowiada to co innego ;P.
          a współczuć mojemu dziecku nie musisz bo bardzo dobrze się miewa.
      • Gość: ewka m Re: wyjazd z dzieckiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.08, 14:42
        własnie ja tez nie rozumiem choc zauwazyłam ze to norma ze czlowiek
        zostaje zjechany przez innych ktorzy sie burza na to co napisal!
        tak jak pisalam wczesnie , moja corcie kocham najmocniej i moge ja
        zabrac wszedzie ale nie chce narazcac na jakies choroby czy
        dolegliwosci skoro i tak zostaje z bacia ktora kcoha i ktora z nami
        mieszka
    • iwo_nka Re: wyjazd z dzieckiem 15.04.08, 09:56
      Bylam z 20miesiecznym dzieckiem w Tunezji, hotel Les Piramides wiec nie
      najwyzszych lotow ;-) pobyt 14 dni.
      Zabralam ze soba sloiczki, kaszki, mleko w proszku, maly czajnik i podgrzewacz.
      W zupelnosci wystarczylo. Nie mielismy All :-) Na sniadanie maly jadl pieczywo z
      dzemem, serki, jajka itp. Potem w poludnie dostawal sloiczek a na obiad zawsze
      cos sie znalazlo (ryba, ziemniaki, makarony)Mialam sporo cieniutkich koszulek z
      rekawami i czapek. Zaliczylismy jedno popoludnie gorszego samopoczucia i
      goraczki - prawdopodobnie z powodu nadmiaru slonca. W hotelu dostepny byl
      lekarz, na szczescie nie musielismy z tego korzystac. Bylo wspaniale, moim
      zdaniem przy pewnej dozie rozsadku Tunezja to swietny kraj na wakacje z
      maluchem. Maly byl tam doslownie rozpieszczany :-) W tym roku tez sie wybieramy
      i moze byc nawet trudniej bo duzo latwiej upilnowac malucha niz prawie
      pieciolatka :-)
      • Gość: ewka Re: wyjazd z dzieckiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.08, 15:55
        MIMO ZE MOJA NIUNIA NIE jedzie z nami do Tunezji , to jedzie z nami
        nad morze w licpu i jzu sie nei moge doczekac
      • Gość: ala Re: wyjazd z dzieckiem IP: *.orneta.arkusnet.pl 15.04.08, 20:08
        A NASZA GWIAZDKA JEDZIE W CZERWCU DO TUNEZJI RAZEM Z NAMI I W LIPCU NAD MORZE TEż :P
      • Gość: aldonaw Re: wyjazd z dzieckiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.08, 22:54
        witam wybieramy sie z naszym synkiem do tunezji wylatujemy niebawem
        mianowicie 15 chcialabym prosic o jakies informacje dotyczace samego
        lotu np jak jest liczony bagaz na dziecko co najlepiej ze soba dla
        niego zabrac co podawac do picia w samolocie skoro wolno miec tylko
        do 100ml plynow jak z jedzeniem dla malucha nasz ma prawie dwa latka
        co z zatruciami czy sa powazne powody do niepokoju generalnie
        najbardziej boje sie jego zachowania w samolocie i tego czy nie
        rozchoruje sie po jakie leki moge sie zglosic do lekarza u nas a i
        wazne czego unikac na miejscu szczegolnie chodzi mi o wode do mleka
        najepszym rozwiazaniem bedzie chyba mineralna przegotowana
        pozdrawiam i prosze o informacje z gory dziekuje
        • Gość: malaa Re: wyjazd z dzieckiem IP: *.85-237-175.tkchopin.pl 29.04.08, 19:00
          eh zdania sa podzielone,cóż jamialam ten sam dylemat lecac rok temu do tunezji z
          11 miesiecznym dzieckiem moja tesciowa mi odradzala chetnie zajela sie
          wnukiem,ja mam plaze pod nosem wiec nie jechalam tam wypoczywac na plazy tylko
          zwiedzac! a dziecko jest za male
          w tym roku bedzie mialo ponad póltora roku i mimo nalegan tesciowej zebym go
          zostawila biore go ale do bulgari na luchowanie
      • Gość: mama pytanko do iwo_nka IP: *.adsl.inetia.pl 29.04.08, 19:13
        mamy pytanko czy na miejscu mozna kupic odzywki dla maluchow, tzn
        sloiczki, mleko itp. w biurze podrozy zapewniali mnie ze tam w
        marketach jest nan, hipp itp? czy rzeczywiscie i jakie sa ceny??
    • Gość: Dana J. Re: wyjazd z dzieckiem IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 29.04.08, 20:09
      Nic się nie przejmuj, to Twoje dziecko i nie musisz od niego
      odpoczywać. Wszystko dla niego kupisz, ludzie wszędzie dziś jeżdża
      z maluchami. Bądź pewna, że jego organizm i umysł zapamięta, że mama
      i tata sa często z nim. I ci z tego, że nie zapamieta palmy! Ty
      zapamiętasz go pod ta palmą i kiedys opowiesz. Jedź, i cisz się
      życiem. Dziecka też. Po to je masz!
      • ewatr Re: wyjazd z dzieckiem 30.04.08, 14:42
        Dana J. masz rację.
        A jeśli nawet dzieciak niczego nie zapamięta to można mu zrobić
        setki pięknych fotek- będzie pamiątka na całe życie, a oprawione w
        fajną ramkę na pewno będą wspaniałym prezentem dla Babci Dziadka czy
        Cioci.
        Moja córeczka 1 raz na wczasy nad morze jechała ok. 7 godzin nocnym
        pociągiem -miała roczek.
        Teraz ma 6 lat i po raz 1 poleci samolotem :)
    • eddie1980 Re: wyjazd z dzieckiem 24.05.08, 22:42
      22-go wróciliśmy z dzieciakiem i było super, nie żałuje ani chwili wspólnego
      pobytu :)
      • Gość: aiw Re: wyjazd z dzieckiem IP: *.adsl.inetia.pl 30.05.08, 20:26
        hej, my lecimy za 2 tyg z 2 dzieciakow, 4 latka i roczek. Ile ma
        wasz pociecha i napiszcie jak bylo z dzieckiem, czy dostaniemy bez
        problemu jakies jedzonko dla maluszka, tzn sloiczki, ale tez
        pampersy itp? wszelkie info dot. dzieci sie przyda. dzieki z gory.
    • Gość: aiw Re: wyjazd z dzieckiem IP: *.adsl.inetia.pl 30.05.08, 20:27
      sorki ale teraz dopiero doczytalam ,ze Wasz maluszek ma 2 latka,
      tak? wiec dajcie znac jak to wszystko przezyl??
    • dosiak7775 Re: wyjazd z dzieckiem 30.05.08, 21:11
      My lecimy z dziećmi 11 lat a drugi będzie miał niecałe 11 miesięcy,
      ale mam nadzieję że wszystko będzie dobrze. Nadal karmię cycem
      małego a dodatkowo je już praktycznie wszystko. Z jednej strony
      chciałabym już powoli odstawiać go od cyca przed wyjazdem, bo fajnie
      napić się drinka na wczasach (proszę o wyrozumiałosć) ale z drugiej
      strony nie potrafię mu odmówić! Zobaczymy jak to będzie! Pozdrawiam
      • Gość: ewam Re: wyjazd z dzieckiem IP: *.sta.asta-net.com.pl 30.05.08, 22:10
        wrocilam z tunezji ! jak wspominalam lecielismy bez corki ktora ma
        16 miesiecy i jestem zadowolona ! choc bylo trudno mi sie
        przyzwyczaic i duzo plakaałam za nia , ale uswiadamialam sobie to co
        widzialam , dzieci w samolocie strasznie płakaly nie mogly sie
        uspokoic , dluga podroz i sterczenie na lotnisku gdzie niestety nie
        patrza na to ze trzyamasz dziecko ktore ci pada maja to gdzies ,
        wyjazd o 3 rano z hotelu a samolot o 6,30 i dzieci spiace na lawkach
        i placzace!!! dziekuje! dosc widzialam i nie chcialabym tego
        przechodzic ! jesli chodzi o jedzenie i picie to niestety to samo
        bylo dobre super dobre aleee niestety co bym jej dala to juz w
        hotelu nad ty myslałam ? frytki i inne jedzenie bardzo tłuste ,
        dobre ale tluste i mocno przyprawiane (moglabym dawac jej bagietki
        albo makaran ale chyba sluchy) bo nic innego sienie nadawalo dla
        takiego dziecka!
        jesli chodzi o sloiczki bylam w 6 duzych marketach ale niestety nie
        widzialam sloiczkow jedynie co widzialam to moze z 2 paczki
        papmersow ale to pojedyncze rozmiary po ok 21 -22 dinary za 40szt
        albo jakies ich pampersy
        • Gość: aiw Re: wyjazd z dzieckiem IP: *.adsl.inetia.pl 30.05.08, 22:51
          hmm... kazdy robi jak uwaza... i tego komentowac nie bede, ale jak
          moje starsze dziecko beda jeszce malutkie przezylo juz lot samolotem
          i 10 godz podroz autem, to to mlodsze tez przezyje. a jak nie
          dostane sloiczkow ( choc slyszalam ze sa ) to bedzie 2 tyg na
          bananach i chlebie z maslem ;))mysle ze z glodu nie dam jej umrzec.
          Ale bedzie z mama,tata i ukochanym bratem. no coz....kazdy wybiera
          sam
          • Gość: mama100% Re: aiw IP: *.chello.pl 30.05.08, 22:58
            aiw - na pewno wszystko będzie dobrze !!!!
            z tego co piszą inni oprócz makaronu jest jeszcze ryż, można
            przecież zabrać z Polski jakieś kaszki- nie są bardzo ciężkie.
            A jak przez tydzień czy 2 dzieciak ponosi ichnie pampersy to też mu
            się nic nie stanie.
            Jak jakbym miał polecieć bez córeczki to nie poleciałbym wcale.
            Ale każdy jest panem swego życia i wybiera jak uważa i jak mu
            wygodnie
            • dosiak7775 Re: aiw 30.05.08, 23:33
              Ja też nie wyobrazam sobie wczasów bez dzieci! Lecę do Tunezji z 11
              latkiem i maluchem który będzie miał niecałe 11 miesiecy. Wiem że
              nie ma tam problemu z pampersami czy słoiczkami a poza tym będzie
              jadl to co my. Niech od małego uczy się poznawac nowe smaki! Nie
              mieszkam teraz w Polsce i słoiczki, które tutaj są, znacznie różnią
              sie od tych naszych polskich. Tutaj 7 miesięczny maluch ma w zupce
              chilli,bekon,fasolę więc chyba jego podniebienie jest przyzwyczajone
              do "różności". Przy odrobinie zdrowego rozsądku, wszystko powinno
              być ok! Pozdrawiam!!!
    • Gość: pati Re: wyjazd z dzieckiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.08, 06:40
      hej my tez lecimy z 2-latkiem do tunezji pierwszy raz.ani przez
      chwile nie pomyslalam o tym zeby go zostawic u dziadkow na
      tydzien.wrecz przeciwnie bardzo sie ciesze ze nasze malenstwo bedzie
      z nami on tez sie wybawi w piasku i wogole.mimo kilku swoich obaw
      jestem pewna ze bedzie super.pozdrawiam zycze milych wczasow!!
      • Gość: agnese1983 Re: wyjazd z dzieckiem IP: *.aster.pl 31.05.08, 10:58
        JA JADE DO TUNEZJI Z DZIECKIEM 1,9 I NIE MAM OBAW.WZIELAM OD LEKARZA
        NA WSZELKI WYPADEK LEK NA BIEGUNKE I WYMIOTY DLA DZIECI I JUZ.NIE
        WYOBRAZAM SOBIE 2 GODZ BEZ DZIECKA A CO DOPIERO TYDZIEN
        • Gość: tt Re: wyjazd z dzieckiem IP: *.interklub.pl 01.06.08, 00:07
          Witam, my jedziemy do Tunezji z 2 dzieci 9 lat i 8 miesiecy. Na
          początku jak każdy na tym forum mieliśmy obawy, ale byliśmy u
          naszego pediatry, który nie widzi przeciwwskazań do lotu z małą(8 m-
          c) poza tym zabezpieczamy się w niezbedne leki i dodatkowe
          ubezpieczenie i mamy zamiar dobrze się bawić i nie myśleć cały czas
          o tym że dzieciom może się coś stać, bo to samo może się przydażyć
          wszędzie. A jeśli chodzi o lot samolotem to myślę ze nie będzie tak
          źle, juz trochę w swoim życiu lataliśmy i uważam że dzieci nie są aż
          tak marudne jak to niektórzy opisują, a trochę płaczu przy starcie
          jeszcze nikomu nie zaszkodziło, ani dziecku ani pasażerom, w końcu
          trzeba być wyrozumiałym. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka