Dodaj do ulubionych

Co takiego mają Tunezyjczycy czego nie mają Polacy

15.07.08, 17:11
Co mają takiego Tunezyjczycy czego nie mają nasi mężczyźni?
Obserwuj wątek
    • zuzu.rebel Co takiego mają Tunezyjczycy czego nie mają Polacy 15.07.08, 17:18
      Właśnie.
      Ostatnio dyskutowałam na ten temat ze znajomym...
      Same zobaczcie jakie zdanie na ten temat mają mężczyźni:



      Szym (13-07-2008 15:24)

      My jestesmy normalni: traktujemy Was normalnie, nie plaszczymy sie
      przed Wami, nie udajemy kogos kim nie jestesmy. Jestesmy facetami z
      krwi i kosci, z ktorymi normalnie mozna żyć. Potrafimy i dać kwiatka
      i z sarkazmem podejsc do kolejnego nie pasującego do Was zakupionego
      ubrania...

      Natomiast zakompleksiona (a niestety 95% kobiet ma kompleksy)
      kobietka jedzie do Afryki i tam zaczyna czuc atmosfere wakacji.
      Hotel, drinki... zadnych zazdrosnych spojrzen sasiadow czy
      pseudokolezanek...

      I wtedy ta "niesmiala i spokojna" kobietka odkrywa, ze moze sobie
      bezkarnie pozwolic na wiecej - i nagle okazuje sie, ze tu taki
      piekny, opalony mlody chlopak patrzy na nia pozadliwym wzrokiem...
      Dziewczyna pragnie tego co jej brakuje w Polsce wiec idzie do lozka
      i tam budzi sie (drzemiacy w Polsce) instynkt seksualny...

      A tamten jest taki mily, taki romantyczny i taki zakochany (to ich
      sposob na biale kobiety) - sex, orgazmy, czulosc, poczucia
      uwielbienia - i dziewczyna czuje sie jak w snie... Nie dosc ze inny
      kraj to jeszcze jakis przypalony miejscowy traktuje ja jako królową
      (tak jak na poprzednim turnusie traktowal 50letnia starą brzydką
      Niemke)

      Potem biala kobieta wyjezdza ale to nie przeszkadza zachowywac
      kontakt - wszak jak dobrze Arab wykonal swoja prace to ona
      przyjedzie tu w nastepne lato...

      Takie to piekne "milosci" z muzulmanami...

      Pamietajcie - dla nich jestescie tylko sposobem na sex, sponsoring
      (wyjazd do Europy?) i przygody...
      Niestety dla Arabow jestescie tylko dziwkami, do ktorych wypada sie
      usmiechac, ale jednak dziwkami - bo nie prowadzicie sie jak ich
      zachusczone matki...
      • sababe Re: Co takiego mają Tunezyjczycy czego nie mają P 15.07.08, 17:21
        puk puk
        kto tam?
        głupota i ograniczenie

        :) pozwolę sobie jedynie na uśmiech i na razie zostawię bez
        komentarza tej "normalności" i "nienormalności"
        :)
        • nadijka912 Re: Co takiego mają Tunezyjczycy czego nie mają P 15.07.08, 18:59
          Hmmm... chcialabym poznać autora tej wypowiedzi! zastanawia mnie
          tylko,kto tu tak naprawdę ma kompleksy... Ciekawe,dlaczego nasi
          polscy mężczyźni podchodzą do tego tak krytycznie... przy okazji z
          siebie robiąć niewiniątka i chodzące szczerości... ehhh...
          • nadijka912 Re: Co takiego mają Tunezyjczycy czego nie mają P 15.07.08, 19:03
            "Nie udajemy kogoś kim nie jesteśmy" --> oj,mogłabym wiele
            powiedzieć na ten temat!! i na pewno nie wyszłoby to z korzyścią dla
            Polaków :/:/
            • nadijka912 Re: Co takiego mają Tunezyjczycy czego nie mają P 15.07.08, 19:18
              Poza tym główny temat brzmi:Co takiego mają Tunezyjczycy czego nie
              mają Polacy... Nie mówimy o tym,jak postępują nasi,a jak
              Oni.Rozmawiamy o tym,czym róznią się od Polaków... i nie chodzi o
              to ,czy robią to dla kasy,sexu czy dobrej zabawy!!! Jesli patrzeć na
              to tylko pod katem wyglądu to najzwyczajniej w swiecie(i myślę,że
              każda z nas moze to przyznać)są o wiele przystojniejsi!!a nie
              wspomnę już o kulturze i zyczliwemu nastawieniu.Ok,powiedzmy,ze
              robią to dla sexu tak jak wszyscy usilnie
              podkreślają...Nasi "kochani"panowie nie zawsze potrafią zrozumiec
              odpwoiedź :nie! jesli dziewczyna odmawia to najczesciej
              po "nieudanym"wieczorze zrywają kontakt,mówią narazie i ruszają w
              poszukiwaniu następnej łatwej!!!I to im sie podoba!gdy dziewczyna
              się nie zgadza,oni nie nabierają do niej szacunku i nie traktują
              poważniej!Natomiast jesli Tunezyjczykowi odpowiesz nie to On się nie
              obrazi i dalej wszystko bedzie dobrze! nabierze do Ciebie szacunku i
              nie bedzie Cię traktował jak zwykła polską dzi***.Znam przypadek,iż
              chłopak zaproponował Polce sex-ona się nie zgodziła,a on następnego
              dnia przyszedł do niej,przeprosił i wieczorem zabrał na romantyczny
              spacer w ramach przeprosin!! Jakos nie wyobrazam sobie tego w
              wykonaniu Polaków!
              • sm2000 Re: Co takiego mają Tunezyjczycy czego nie mają P 30.07.08, 08:26
                Znam przypadek,iż chłopak zaproponował Polce sex-ona się nie zgodziła,a on
                następnego
                > dnia przyszedł do niej,przeprosił i wieczorem zabrał na romantyczny
                > spacer w ramach przeprosin!! Jakos nie wyobrazam sobie tego w
                > wykonaniu Polaków!

                Hehe a to dobre, a ona się nie zgodziła. A tego kolejnego dnia przeleciał ją na
                plaży więc i tak na jedno wyszło.
      • marcik1986 Re: Co takiego mają Tunezyjczycy czego nie mają P 10.10.08, 08:45
        Kolega od zuzu.rebel ma rację !!! Co z tego, że są przystojni,
        szarmanccy, tak pięknie do nas mówią, tak pięknie całują ... jak
        tutaj chodzi tylko o pieniądze i wizę. Byłam 3 razy w Tunezji i
        zdążyłam zaobserwować wiele sytuacji. Najgorsi są animatorzy -
        rozkochają w sobie te biedne naiwne dziewczynki, przelecą je, a gdy
        one wyjeżdżają to mają kolejne "dziewczyny" i tak przez cały sezon
        począwszy od marca a skończywszy w listopadzie. Mam znajomych w
        Tunezji i jeden z animatorów chwalił się, że w ciągu zaledwie 3
        miesięcy przeleciał koło 100 "białych kurw" jak to określił. I
        powiedział, że najgorszą opinię tam mają Rosjanki i Polki.
        Też się dałam wciągnąć w to gówno, jak przyjechałam tam pierwszy raz
        i nie miałam zielonego pojecia o przebiegłych Arabach. Naiwna
        myślałam, że zależy mu tylko na mnie hahaha i straciłam z takim
        przystojniakiem dziewictwo - czego se nigdy nie wybaczę !!! Bo wstyd
        się nawet do tego przyznać :( Co prawda mój "habibi" był bardzo
        zaskoczony moją czystością - jak to stwierdził i powiedział, że mnie
        bardzo szanuje i że się nie spodziewał. Przy każdej rozmowie mi to
        przypominał i chwalił. Jak wrocilam do Polski zaczęłam czytac o ich
        mentalności, kulturze itp. itd. i poczułam sama do siebie
        obrzydzenie !!! Od razu zerwałam z nim kontakt, a to że tam wracałam
        jeszcze 2 razy to ze względu na pogodę i cenę - bo nie należałam do
        dziewczyn zamożnych. Ale już nie zwracałam uwagi na ich zaczepki,
        próby umówienia się na randkę zbywałam od razu - po prostu chciałam
        odpocząć !!!
        Teraz jestem starsza i wolę mieć przeciętnego Polaka niż araba,
        który posuwa wszystko co ma dziurę !!! Pozdrawiam
      • marcik1986 Re: Co takiego mają Tunezyjczycy czego nie mają P 10.10.08, 11:14
        A tak wogóle to poczytajcie sobie:
        religiapokoju.blox.pl/html
        Może Wam się oczka otworzą ;)
    • mail77 Re: Co takiego mają Tunezyjczycy czego nie mają P 15.07.08, 19:10
      No tak jak myslalam,zaczol sie sezon wakacyjny i zaczely sie nowe
      posty:aroganckie,chamskie,na poziomie zerowym.Co takiego mają w
      sobie Tuneyjczycy, a czego nie mają Polacy?Dlugo by o tym pisac. Z
      moich obserwacji wynika ze tą zakompleksioną mocno stroną sa wlasnie
      polscy męzczyzni i to oni głównie mają na tym punkcie problem.
      • nadijka912 Re: Co takiego mają Tunezyjczycy czego nie mają P 15.07.08, 19:19
        <mail77> napisała:
        > z moich obserwacji wynika ze tą zakompleksioną mocno stroną sa
        wlasnie
        > polscy męzczyzni i to oni głównie mają na tym punkcie problem.

        Dokładnie tak!!!!!
      • blulena Re: Co takiego mają Tunezyjczycy czego nie mają P 15.07.08, 22:30
        Czesc, od jakiegos czasu sledze takie watki i czytalam co pisalas,
        mam prosbe - czy moglabym napisac do ciebie na jakis prywatny adres?
        Dzieki i pozdrawiam
        • nadijka912 Re: Co takiego mają Tunezyjczycy czego nie mają P 16.07.08, 18:12
          Czyje wypowiedzi <blulena>???
      • ax10 Re: Co takiego mają Tunezyjczycy czego nie mają P 17.08.08, 16:41
        Zgadzam się z Tobą w 100% polskim panom bardzo często brakuje kultury żeby móc
        bawić się tak jak to potrafią tunezyjscy chłopcy musieliby wypić wagon
        piwa....Faceci udzielający się na tym forum są po prostu zakompleksieni i
        zazdrośni o to że tak na naprawdę przy tunezyjczykach nie mają żadnych
        szans...Brak kultury, chamstwo i właśnie nazywanie kobiet dziwkami to główne
        cechy polaków.....Tunezyjsy chłopcy są gorącymi facetami ,potrafiącymi
        sprawić,że kobieta naprawdę czuje sie jak księżniczka....nie ukrywajmy także że
        są zabójczo przystojni czego niestety naszym kiepskim facetom bardzo często
        brakuję .....Nasi polscy lovelasi;/ chcieliby tak wyglądać i mieć tyle feromonów
        ale niestety nawet w 5 % im się to nie udaje..głownie swoim chamstwem(co widać
        także na tym forum)odstraszają każdą kobietę...Tunezyjscy chłopcy są bardzo
        męscy natomiast nasi panowie nawet w łózku są bardzo zniewieściali...Co tydzień
        w Tunezji odbywa się slub tunezyjczyka z polką więc niesadze aby było to dowodem
        na to ze tunezyczycy traktują polki jak dziwki, co napisał jakis irytujący
        zakompleksiony palant na tym forum, ktorego pewnie nikt nie chce...Pozdrawiam
        wszystkie panie, które miały możliwość bliżej poznać ten piękny kraj i tych
        wspaniałych ludzi tam mieszkających...BUZKA
        • kissmygrass Re: Co takiego mają Tunezyjczycy czego nie mają P 17.08.08, 17:29
          ax10 napisała:

          > Co tydzień
          > w Tunezji odbywa się slub tunezyjczyka z polką więc niesadze aby
          > było to dowodem
          > na to ze tunezyczycy traktują polki jak dziwki

          Możesz rozwinąć? Bo chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie przytaknie wywodowi
          logicznemu, że skoro tyyyyle (całe 52 rocznie według Twojej informacji, podasz
          może źródło?) ślubów, to się traktują dobrze. Ja przynajmniej widzę zerową
          korelację...
        • kissmygrass Re: Co takiego mają Tunezyjczycy czego nie mają P 17.08.08, 17:32
          ax10 napisała:

          > polskim panom bardzo często brakuje kultury żeby móc
          > bawić się tak jak to potrafią tunezyjscy chłopcy

          Rozumiem, że jak ktoś nie gustuje w rozrywkach preferowanych przez tak zwanych
          "moderatorów", to od razu klasyfikuje go to jako chama i nieokrzesanego
          prostaka? Wyjątkowo pokrętna logika.
          • astomas Bo polski paszport jest w cenie 17.08.08, 18:16
            We Wloszech codziennie po kilka czy kilkanascie Albanek i Rumunek
            wychodzi za maz za Wlochow:-)



            www.arabia.pl/content/view/265739/2/
            A pozniej Rutkowski ratuj!!!!:-)

            Wywiezienie 23-letniej Katarzyny Widuch i jej 3,5-letniej córeczki
            Laili zlecili Rutkowskiemu rodzice dziewczyny, którzy na stałe
            mieszkają w Niemczech. Nie mogą znieść tego, że ich ukochane córka i
            wnuczka są maltretowane przez zięcia - Mohamada. Za wszelką cenę
            chcą uwolnić Kasię. Obie mają polskie obywatelstwo i zgodnie z
            prawem mogą odwiedzić ojczyznę. Jeżeli się uda, Katarzyna zamierza
            rozwieść się z mężem. Wcześniej rozmowy o rozstaniu przebiegały
            nerwowo. Kończyły się awanturami i biciem. Trzy tygodnie temu
            Mohamad tak skatował Kasię, że jej twarz była jednym wielkim
            siniakiem. Wtedy podjęła decyzję, że musi wyjechać z Egiptu, podróż
            jednak musi być utrzymana w tajemnicy

            Historia jak z filmu

            Na wakacje do Egiptu wyjechała z rodzicami, gdy miała 17 lat. Tam
            poznała Mohamada. To była miłość od pierwszego wejrzenia. On
            pracował w sklepie z pamiątkami, ona poszła kupić podarki. Przez
            pierwsze dwa lata pisali do siebie gorące listy. Gdy miała 19 lat,
            wyjechała do Egiptu. Pobrali się, po roku przyszła na świat Laila. -
            Mohamad pierwszy raz skatował mnie, gdy byłam w ciąży. Omal nie
            poroniłam. Od tego czasu robi to coraz częściej. Zdradza mnie i
            poniża. Jestem jego niewolnicą. Nie mogę nawet wychodzić sama z
            domu. Nigdy nie zajmował się córeczką. Nawet gdy była chora,
            odtrącał ją. To ja poświęcam się dziecku. Gdy chciałam odejść
            powiedział, że mogę to zrobić, ale muszę mu zostawić małą. Potem
            zmienił zdanie i straszył mnie, że nigdy nie opuszczę Egiptu. Że
            umrę tutaj - opowiada Kasia. Jej jedynym marzeniem jest to, żeby
            zabrać Lailę i uciec do Europy.

        • astomas Re: Co takiego mają Tunezyjczycy czego nie mają P 17.08.08, 18:27
          Dotykanie i obmacywanie kobiet, wykrzykiwanie pod ich adresem
          nieprzyzwoitych słów, a nawet pokazywanie swoich genitaliów to
          sposób w jaki większość egipskich mężczyzn traktuje kobiety.
          Molestowanie kobiet stało się dużym problemem w Egipcie - alarmuje
          Egipskie Centrum Praw Kobiet.

          Centrum przeprowadziło właśnie badania dotyczące tego problemu.
          Wśród zapytanych znaleźli się mężczyźni. 2/3 z nich twierdzi, że
          kobiety same prowokują Egipcjan. A tą prowokacją może być
          nieodpowiedni strój. Pozostali pytani przyczyn molestowania egipskich
          kobiet upatrują w pogarszającej się sytuacji gospodarczej i
          rozluźnieniu obyczajów, w tym odtrącaniu wartości religijnych.

          Aż 62% mężczyzn przyznało się do molestowania kobiet. Z kolei inne
          dane mówią, że aż 82% kobiet było molestowanych, z czego
          połowie zdarzało się to każdego dnia. Jeszcze więcej jest
          zaczepianych cudzoziemek. W tym przypadku odsetek wynosi 98%.

          Mężczyźni w Egipcie, szczególnie w dużych miastach i ośrodkach
          turystycznych, mogą czuć się bezkarnie. Niewiele ponad 2%
          Egipcjanek zgłasza na policję incydent, którego stały się ofiarami.

          Badanie przeprowadzono na grupie 2 tysięcy egipskich mężczyzn i
          kobiet oraz 109 cudzoziemek.

          afryka.org/?showNewsPlus=2938

          Tylko dziewica ma szansę na małżeństwo?

          Tak. Wymóg religijny i obyczajowy. Codziennie mam w gabinecie
          pacjentki, które przychodzą w tej sprawie. Bardzo często z matką,
          przyszłą teściową, z narzeczonym. Nie wystarczy im słowo dziewczyny,
          chcą mieć świadectwo lekarza.
          Udziela Pani porad technicznych.

          Muszę. Muszę ich dopasować, bo bardzo często są to dzieci. Co może
          wiedzieć o tych rzeczach 14-letnia dziewczynka? U nas można wydać za
          mąż po pierwszej miesiączce.

          To może mieć nawet 12 lat.

          Może. I co takie dziecko ma wiedzieć o życiu? Miałam takie
          pacjentki. Przychodzą do ginekologa, bo czas mija, a ona nie jest w
          ciąży. Przecież jest za młoda. Od pierwszego okresu musi upłynąć
          rok, dwa lata, żeby zajść w ciążę. U nas nie ma żadnej edukacji
          seksualnej.

          Nasze dziewczyny nic o tym nie wiedzą. Pytają mnie, czy to, co było,
          to był stosunek, czy nie. Czy był zakończony, czy to, co czuła, to
          jest satysfakcja?
          Ale potwornie napaleni, natrętni, nachalni. Moja córcia z trudem
          wytrzymywała w Egipcie. Ci wasi wspaniali mężczyźni tak ją
          zaczepiali, że nie chciała wychodzić z hotelu na ulicę.

          Pewnie dlatego, że jest Europejką. Wydawało im się, że mogą coś od
          niej dostać, czego na pewno nie dostaną od arabskiej kobiety, a już
          na sto procent tej w czarczafie.

          Zachowują się jak napalone ogiery.

          Bo są ogierami. Nie mają takich możliwości jak europejscy koledzy.
          Większość nie ma dziewczyn, żadnych doświadczeń, przedmałżeńskich
          prób z seksem.

          Do ożenku są prawiczkami?

          Tak, bo dziewczyny strzegą dziewictwa jak największego skarbu.
          Mężczyźni nie żenią się młodo. Przed ślubem muszą być ustawieni
          życiowo, mieć pieniądze. Nie jak u was. Bez mieszkania, bez pracy,
          bez oszczędności, zawodu, szkoły... Arabscy mężczyźni to są normalni
          ludzie i potrzebują tych spraw, a dziewczyny się pilnują, bo za
          chwilę uniesienia mogą stracić wszystko. Nie będą mogły wyjść za
          mąż. Mój jedyny syn chodzi z koleżankami na lody, do kina, na
          kręgle, ale na więcej nie mogą sobie pozwolić.

          kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,3557286.html
          W Arabii Saudyjskiej i Jemenie za mąż wydawane są kilkuletnie
          dziewczynki. O takich małżeństwach zrobiło się głośno, kiedy dwie z
          nich odważyły się zażądać rozwodu

          Fot. BRYAN DENTON NYT W kwietniu ośmioletnia Nudżud Ali po raz
          pierwszy w życiu sama wsiadła do autobusu. Pojechała do Sany, żeby
          opowiedzieć sędziemu, jak ojciec podpisał w jej imieniu małżeński
          kontrakt, wydając ją za 30-letniego Faiza Alego Tamira.Nudżud
          wytrzymała prawie dwa miesiące małżeńskiego gwałcenia i bicia. Kiedy
          poprosiła o pomoc rodziców, usłyszała, że rozwód byłby hańbą dla
          rodziny. Nad dziewczynką zlitował się wuj, który poradził jej, żeby
          sama poszła do sądu, i dał jej pieniądze na bilet.



          wyborcza.pl/1,76842,5564616,W_Jemenie_i_Arabii__Osmiolatka_gwarancja_dobrego_malzenstwa.html
    • alkud mają piękne ciała i umysły 15.07.08, 20:23
      > Co mają takiego Tunezyjczycy czego nie mają nasi mężczyźni?

      a poważnie:
      determinacje w zdobywaniu łatwego seksu,
      i brak jakichkolwiek wymagań jeśli chodzi
      o wybór partnerek seksualnych (jak się jest prostytutką,
      to też się klientów nie wybiera:)
      • niqaab Re: mają piękne ciała i umysły 16.07.08, 00:06
        Odpowiedź na pytanie z tematu brzmi:
        - w przeciwieństwie do Tunezyjczyków lecących na polskie dziwki, polscy panowie
        preferują tylko sex małżeński, obowiązkowo z dziewicą, do kobiety niemoralnie
        się prowadzących żaden się nawet nie odezwie bo tak bardzo siebie szanują, że
        byłoby to poniżej godności. Większość agencji towarzyskich i dyskotek w kraju
        okupują jak wiadomo cudzoziemcy (głównie Tunezyjczycy) bo na rodzimym gruncie
        mężczyźni czują tak wielkie obrzydzenie dla łatwego seksu, że podobnych miejsc
        unikają jak ognia...
        • leoniara Re: mają piękne ciała i umysły 16.07.08, 00:53
          Próbując nie komentować całego szowinizmu tego wątku stwierdzę tylko, że
          przeciętnie tańczą 100000000000000000000000000000000 razy lepiej od Polaków!
        • sababe Re: mają piękne ciała i umysły 16.07.08, 02:04
          niqaab napisała:

          > Odpowiedź na pytanie z tematu brzmi:
          > - w przeciwieństwie do Tunezyjczyków lecących na polskie dziwki,
          polscy panowie
          > preferują tylko sex małżeński, obowiązkowo z dziewicą, do kobiety
          niemoralnie
          > się prowadzących żaden się nawet nie odezwie bo tak bardzo siebie
          szanują, że
          > byłoby to poniżej godności. Większość agencji towarzyskich i
          dyskotek w kraju
          > okupują jak wiadomo cudzoziemcy (głównie Tunezyjczycy) bo na
          rodzimym gruncie
          > mężczyźni czują tak wielkie obrzydzenie dla łatwego seksu, że
          podobnych miejsc
          > unikają jak ognia...

          uwielbiam!!! tę wypowiedź!
          :)) przecudowna
          (czy wolno mi się tak zachwycać?) :)
          niqaab mimo, iż nie jestem w wieku nastoletnim powiem "szacun"
          :)
          pozdrawiam
        • kate_bee_girl Re: mają piękne ciała i umysły 21.07.08, 14:15
          :)
          gratulacje za świetne ujęcie tematu!
          nic dodać nic ująć.
    • barbarita5 Re: Co takiego mają Tunezyjczycy czego nie mają P 16.07.08, 19:36
      Od 11 lat jestem w związku z Tunezyjczykiem wiec w skrócie odpowiem ( oczywiscie jest to moja subiektywna opinia):
      Pozytywne strony
      - jesli prawdziwie kochają to daja to na kazdym kroku odczuc kobiecie
      - w wiekszosci przypadkow uwielbiaja dzieci (rowniez obce) i potrafia swietnie sie nimi zajac
      - szanuja rodzine ( rodzicow, tesciow, ciotki, itd.)
      - przewaznie ognisty temperament ktory czasem mozemy zaliczyc do ciemniejszych stron:)
      - naturalny talent do nauki jezykow i zdolnosci adaptacyjne
      - no i oczywiscie oczy o niesamowitym spojrzeniu( ktory mozna roznie interpretowac...)

      Ciemne strony :
      - wybuchowosc
      - czasem zaborczosc i zazdrosc
      - czasem chec manipulacji ludzmi
      • sababe Re: Co takiego mają Tunezyjczycy czego nie mają P 16.07.08, 22:09
        :) ale <barbarita5> szczęśliwa jesteś?
        zakładam, że tak skoro 11 lat mineło:)
        i to, co napisałaś jest piekne, krótkie i na temat!
        pozdrawiam
        • niqaab Re: Co takiego mają Tunezyjczycy czego nie mają P 17.07.08, 00:24
          Cieszę się, że moje porównanie zasłużyło na szacun, w końcu sama prawda :)

          Do dodania w formie innej niż ironiczna mam tylko tyle: nie zamieniłabym swojego
          Tunezyjczyka na nikogo i nawet 5 minut nie żałowałam dotąd decyzji o
          małżeństwie. Dla mnie nie ma znaczenia czy jest z Tunezji, Polski czy USA, liczy
          się jaki jest a nie skąd, to mój priorytet w ocenie ludzi.

          Barbaritka, pozdrawiam :)
          • blulena Re: Co takiego mają Tunezyjczycy czego nie mają P 17.07.08, 05:59
            Czesc barbarita5 i niqaab, jak rozumiem obie jestescie w zwiazkach z
            Tunezyjczykami.Sama jestem przed podjeciem podobnej decyzji i bardzo
            chetnie pogadalabym z kims na ten temat,wiadomo sa rozne obawy.Czy
            moge sie z wami skontaktowac jakos poza forum?. Dzieki i pozdrawiam.
            • barbarita5 Do niqaab i sababe 17.07.08, 11:03
              Tak, odpowiadajac na pytanie sababe: jestem szczesliwa i tez nie zamienilabym meza na zadnego innego(abstrahujac od narodowosci).
              Dziewczynom ktore dopiero zastanawiaja sie nad zwiazkiem z Tunezyjczykiem radzilabym sie dobrze przyjrzec ojcu wybranka- to bardzo duzo moze powiedziec o jego zachowaniu(tzn ukochanego) i o tym co wyniosł z rodzinnego domu. W Polsce oczywiscie tez to mozemy zauwazyc ale jednak w Tunezji wplywy rodzinne sa silniejsze i czasem moga wplywac na zycie malzenskie. Ja na szczescie bardzo dobrze trafilam( chodzi mi o rodzine ukochanego) ale jednak roznie to moze byc.
            • barbarita5 Re: Co takiego mają Tunezyjczycy czego nie mają P 17.07.08, 11:08
              blulena napisała:

              > Czesc barbarita5 i niqaab, jak rozumiem obie jestescie w zwiazkach z
              > Tunezyjczykami.Sama jestem przed podjeciem podobnej decyzji i bardzo
              > chetnie pogadalabym z kims na ten temat,wiadomo sa rozne obawy.Czy
              > moge sie z wami skontaktowac jakos poza forum?. Dzieki i pozdrawiam.

              Zawsze mozesz napisac na gazetowego, jak rowniez poszukac w sieci inne fora o podobnej tematyce gdzie sa poruszane tematy osob juz w zwiazkach mieszanych ( nie chcialabym tutaj reklamowac znanego mi forum).
              • sababe Re: Co takiego mają Tunezyjczycy czego nie mają P 17.07.08, 12:00
                blulena..
                barbarita5 napisała:

                > rowniez poszukac w sieci inne fora o podobnej tematyce gdzie sa
                poruszane tematy osob juz w zwiazkach mieszanych ( nie chcialabym
                tutaj reklamowac znanego mi forum).

                dlatego powiem <blulena> zajrzyj tutaj:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30026&w=25187463
                tam reklamują:)
                • blulena Re: Co takiego mają Tunezyjczycy czego nie mają P 18.07.08, 22:13
                  Dzieki, zajrze, ale szkoda, ze nie moge tak bardziej prywatnie...
                  trudno. Pozdrawiam
                  • niqaab Re: Co takiego mają Tunezyjczycy czego nie mają P 18.07.08, 23:31
                    Możesz, jakby co zapraszam na gazetowego maila - tyle,że na gazecie bywam tylko
                    od czasu do czasu.
      • fala32 Re: Co takiego mają Tunezyjczycy czego nie mają P 27.08.08, 08:26
        ja z moim mężem jestem niewiele ponad rok... ale to co zaobserwowala
        barbarita po 11 latach:) ( gratuluje) to w 100% prawda:) No i ta
        wybuchowość... mnie ona normalnie rozbraja...

        Pozdrawiam wszystkie szczęśliwe z Tunezyjczykami kobiety.
    • kate_bee_girl Re: Co takiego mają Tunezyjczycy czego nie mają P 21.07.08, 14:23
      przyglądam się tej dyskusji z zaciekawieniem.
      ledwo co wróciłam z wakacji w tym cudownym kraju, poznałam fajnego
      tunezyjczyka. dobrze się z nim bawiłam, odmówiłam mu sexu, i w
      przeciwieństwie do spotykanych przeze mnie Polaków, On nie przestał
      o mnie zabiegać. Jeśli nawet w ostatecznosci bym się z nim
      przespała, nazwyanie mnie 'dziwką' wzięłabym za ogromną
      nadinterpretację!! Turystki, nie tylko polskie, szukają i znajdują
      (!!) w Tunezyjczykach tę dorobinę egzotyki i adroacji, jakiej w
      Polakach cięzko szukać. Mój Habibi miał piekne ciało, świetnie nam
      się razem gadało, bez barier językowych- uzywaliśmy angielskiego i
      polskiego, i co ważne, umiał sprawić, że czułam się piękna, pożądana
      i wiecznie (przez 2 tyg) uśmiechnięta, CZY MOŻNA CHCIEĆ WIĘCEJ?
      • aninha15 Re: Co takiego mają Tunezyjczycy czego nie mają P 21.07.08, 19:34
        No właśnie przez całe 2 tyg. być uśmiechniętą;) Chyba tylko Oni to potrafią. Ja
        też nie dawno wróciłam i było mi tam świetnie;) A w jakim hotelu byłaś?
        • kate_bee_girl Re: Co takiego mają Tunezyjczycy czego nie mają P 21.07.08, 22:20
          Skanes Rivage, między Susse a Monastirem
          a Ty?
          • aninha15 Re: Co takiego mają Tunezyjczycy czego nie mają P 22.07.08, 09:23
            Ja byłam w Rosa Beach też między Sousse a Monastirem ale bliżej Monastiru;) i
            chętnie tam jeszcze wrócę;)
      • ax10 Re: Co takiego mają Tunezyjczycy czego nie mają P 17.08.08, 16:55
        CZYTAJAC TO CO NAPISALAS CZUJE SIE JAKBYM PISALA TO JA...BO MóJ HABIBI:) TEZ
        SPRAWIł ZE USMIECH Z MOJEJ TWARZY NIE SCHODZIL PRZEZ 2 TYGODNIE...ZA ROK JADę
        PONOWNIE....DO HAMMAMETU.....JEśLI KTóRAś Z WAS MA ZAMIAR UDAC SIE DO TEJ
        MIEJSCOWOSVI W OKRESIE 05/06 2009 TO BARDZXO PROSZE O MAIL NA GAZETOWY MAIL MOZE
        BEDE MIALA TOWARZYSTWO W SAMOLOCIE:)
    • kate_bee_girl Re: Co takiego mają Tunezyjczycy czego nie mają P 22.07.08, 10:48
      jeszcze zapomniałam dodać, że imponuje ich łatwość nauki języków,
      mój znajomy mówił nie tylko po arabsku i francusku (to naturalne w
      tym kraju) ale też płynnie po angielsku i włosku, i na dodatek
      nieźle jak na te warunki- po polsku. i cały czas chętnie wypytywał o
      kolejne zwroty.

      a poza tym, czar i urok.
      uśmiechnięte twarze (!! żeby nie było- poza godzinami pracy).
      mogłabym się tu przyczepić do polskich mężczyzn o ten brak uśmiechu.
      zrzucę to na brak słońca w naszym nadwiślańskim kraju..

      sposób całowania też jest interesujący, prawda?
      :)
      • sarsa Re: Co takiego mają Tunezyjczycy czego nie mają P 22.07.08, 11:09
        zgadzam sie z tba, co do talentu nabytego do nauki jezykow:) i usmiechu tez
        oczywisie:) ale sposob calowania? inny? wybacz, jakos nie mialam okazji sie
        przekonac:]
        • kate_bee_girl Re: Co takiego mają Tunezyjczycy czego nie mają P 22.07.08, 13:28
          nie ma po prostu przesady w tym, mówiąc że mają po prostu inny
          temperament niż Polacy..więcej 'ognia' w tym wszytskim. o!
          :)
          • iguana3-pl Re: Co takiego mają Tunezyjczycy czego nie mają P 14.09.08, 18:57
            Może są szybsi, nie wstydzą się okazywać swoich emocji i uczuć, komplementują i
            są bardzo mili. Otwartość i uśmiech - słowem duzo tego.
            Polacy nie potrafią się umówić z napotkaną na ulicy dziewczyną, choćby nawet
            szalenie im się spodobała. Tunezyjczycy nie mają z tym problemu i nawet jak
            dostaną kosza to próbują dalej:-)
            • xmonisia90x Re: Co takiego mają Tunezyjczycy czego nie mają P 14.09.08, 22:11
              Przeczytałam uważanie to co tutaj zostało napisane. Dołączam się do
              Pań, które napisały pozytywnie o mężczyznach z Tunezji i do tych,
              które napisały negatywnie o 'naszych' panach.
              Może byłam w Tunezji tylko 2 tygodnie, ale to chyba były
              najpiękniejsze 2 tygodnie od ostatnich kilku lat. Zapomniałam o
              wszystkich problemach, cały czas byłam uśmiechnięta. A to za sprawą
              wszystkich uśmiechniętych i miłych facetów. Kiedy przechodziłam
              ulicą nie było pary oczu, które na mnie nie spojrzały i miały
              zarazem w sobie tyle ciepła. Nie należe do dziewczyn, które jakoś
              specjalnie się wyróżniają urodą, a tam byłam chyba ich boginią.
              U nas w Polsce, facei mają swoje ideały i nie spojrzą na inną
              dziewczyne, oprócz tej o której marzą. Tam natomiast mężczyna
              szanuje kobiete i do każdej się uśmiechnie, czy jest gruba, chuda,
              niska. Tak jak moja poprzedniczka napisała otwartość i uśmiech.
              Zauważyłam też, z własnego doświadczenia, że jeśli nie pozwoliłam
              się dotknać facetowi (chodzi mi tu o trzymanie za ręke czy głaskanie
              dłoni) to on mnie nie dotknął, najpierw zapytał czy może. Tak samo z
              pocałunkami. I myśle, że nasi panowie nigdy by nie pytali się o
              pozwolenie. Nie spotkałam się również w Tunezji z chamstwem czy
              jakimś beznadziejnym zachowaniem, takim jak widać w Polsce na
              dyskotekach czy innych miejscach publicznych. Wydaje mi się, że oni
              tam są bardzo dobrze wychowywani wśród licznej rodziny. I stąd mają
              odpowiednie zachowanie. Zdarzają się pewnie naciągacze, którzy chcą
              się stamtąd wyrwać, ale uważam, że tunezyjscy mężczyźni są szczerzy
              i naprawde potrafią dbać o kobiety, mimo, że warunki mają kiepskie
              jeśli chodzi o prace.
              Ja jestem zafascynowana Tunezją i napewno tam powróce w przyszłym
              roku, bo nigdzie indziej nie znajde faceta o tak wielkim sercu,
              jakie mają tunezyjscy mężczyźni.
            • yaremma no jasne 15.09.08, 10:12
              "Tutaj pora na krótką dygresję i wyjaśnienie typów
              strategii „podrywu”. Ilościowy wyjaśnił mojemu bratu pewien młody
              Syryjczyk, odpowiadając na pytanie dlaczego zaraz na początku nowej
              znajomości proponuje poznanej kobiecie seks skoro zazwyczaj „spala”
              to znajomość, a czesto kończy się także dostaniem po twarzy. Według
              niego jest to sposób tańszy, szybszy i pewniejszy niż długotrwałe
              podchody. Tańszy, bo bez koniecznych inwestycji związanych z
              zaproszeniem do restauracji, kupowaniem prezentów, itp. Jest
              szybszy, bo te kilkadziesiąt, a nawet sto odmów trafia mu się w
              kilka dni, ale sto pierwsza kobieta zazwyczaj się zgadza. W
              przypadku normalnego uwodzenia mogłoby to trwać znacznie dłużej.
              Pewniejszy, bo zwykła turystka przyjeżdża do Syrii na tydzień, a on
              nie wie, czy zdążyłby przed jej wyjazdem. Jakościowy polega rzecz
              jasna na włożeniu mnóstwa uczuć, starań i wysiłku w uwiedzenie tej
              jednej, jedynej i jest to inwestycja długoterminowa, która może
              zakończyć się ślubem i wyjazdem do Europy"
      • smeenus Re: Co takiego mają Tunezyjczycy czego nie mają P 03.09.08, 00:03
        Tak z ciekawości - skoro zna tyle języków to czemu nie ma lepszej pracy tylko
        wciąż w hotelu pracuje?
    • langolier_maximus Re: Co takiego mają Tunezyjczycy czego nie mają P 22.07.08, 19:27
      Jak mozna uwazac,ze zna sie kraj i ludzi.. i ich cechy... i
      mentalnosc bedac w takim sztucznym raju jakim jest resort i to przez
      7-14 dni.Poznajac glownie pracownikow hoteli z okolicy (a wiec
      miejscowych-ludzi z prowincji na ogol bez wksztalcenia za to
      znajacych glodne kawalki).
      Chce ktos tunezyjczyka lub algierczyka-zapraszam pod Paryz tam pol
      swiatu tego kwiatu.Tylko watpie czy mowi o law, bo calymi dniami
      siedzi na lawce lub kombinuje z zasilkiem.Moj brat sie z takimi
      kolegowal w okresie buntu ;-) moze ma jeszcze jakies kontakty ;-P bo
      sentyment mu zostal?
      Apeluje o rozwage.Wakacje to piekny czas ale rozowe okularki
      proponuje zdjac.I tak dyrektor tunezyjskiego Hiltona was nie
      przeleci ;-)
      • karolcia_24 Re: Co takiego mają Tunezyjczycy czego nie mają P 26.07.08, 15:38
        Tez odnosze wrazenie, ze Polacy są zakompleksieni. Zanim wyszlam za
        mąż za mojego Tunezyjczyka duzo sie przygladalam naszym panom i
        niestety ostatni moj zwiazek poprostu pchnal mnie w ramiona mojego
        męża ktory jest o niebo lepszy niz wszyscy ex razem wzieci ktorzy
        bardzo sie starali :/

        Dla jasnosci nie chce ublizac Polakom ale skoro Polacy ublizaja
        naszym mężom to nie pozostaje mi nic innego jak ich poprostu
        bronic... Pozdrawiam wszystkie szczesliwe i te nie tez :))))
    • ginusia Re: Co takiego mają Tunezyjczycy czego nie mają P 15.09.08, 10:26
      No wiec:
      1) sa analfabetami w wiekszosci, zwlaszcza ci co pracuja w nedznych
      hotelikach i na plazach
      2) traktuja kobiety - z Polski i Rosji szczegolnie - jak potencjalne
      kurwiszcza do ktorych wystarczy powiedziec: tu es belle, je t'aime,
      etc.
      3) nie maja grosza przy duszy i staraja sie wyludzac pieniadze od
      przyjezdnych
      4) klamia i oszukuja kilkakrotnie czesciej niz przecietny Polak
      5) ... moglabym tak dlugo jeszcze ale wystarczy poki co

      Bawcie sie dobrze dziewczynki:))
      • cherishhh Re: Co takiego mają Tunezyjczycy czego nie mają P 24.09.08, 15:37
        Szkoda gadac o tych niby przyzwoitych kobietach których niby
        tunezyjczyk by nie uwiódł.
        Zanim wyjechałam do Tunezji też miałam taka opinie o arabach, ale po
        jednym dniu zmieniłam zdanie.
        Panie które krytycznie wyrażają się na temat tunezyjczykach są
        zapewne rasistkami,materialistkami i zapewne nigdy niebyły w
        Tunezji, niemówie o Egipcie, ponieważ niektórzy uważają że Tunezja i
        Egipt to jedno "bagno" nieprawda, niebęde sie rozpisywać, ale mogą
        sobie panie poszukać informacji na ten temat i porównać.Napisze
        tylko jedno poroównanie - W Egipcie prawo podlega religii, a w
        Tunezji nie- reszte możecie sobie doszukać w internecie.
        Polacy również biją,upokarzają i nieszanują kobiet,w większym
        stopniu niż Tunezyjczycy.Zapewniam!

        Ja trzymam się tego, że liczy się sam człowiek, jego charakter, a
        nie to zkąd pochodzi, jakiego jest wyznania, czy jakiej rasy ...
        Wiem że itak pewnie nieprzemówiłam do rozumu rasistom, ale chciałam
        jedynie obranić Tunezyjczyków :)


        Pozdrawiam :)
      • cherishhh Re: Co takiego mają Tunezyjczycy czego nie mają P 24.09.08, 15:42
        ginusia napisała:

        > No wiec:
        > 1) sa analfabetami w wiekszosci, zwlaszcza ci co pracuja w
        nedznych
        > hotelikach i na plazach
        > 2) traktuja kobiety - z Polski i Rosji szczegolnie - jak
        potencjalne
        > kurwiszcza do ktorych wystarczy powiedziec: tu es belle, je
        t'aime,
        > etc.
        > 3) nie maja grosza przy duszy i staraja sie wyludzac pieniadze od
        > przyjezdnych
        > 4) klamia i oszukuja kilkakrotnie czesciej niz przecietny Polak
        > 5) ... moglabym tak dlugo jeszcze ale wystarczy poki co
        >
        > Bawcie sie dobrze dziewczynki:))


        Tak na marginesie nawiąże to opinii udzielonej wyżej
        1)Właśnie ci którzy pracują w hotelach niesą analfabetami, wręcz
        przeciwnie i znają przynajmiej 3 języki
        2)Polki traktują wyjątkowo, gorzej traktują jedyne Niemki, znaczy
        się bardziej materialnie
        3)To że niemają grosza przy sobie to nie ich wina.My powinniśmy im
        pomóc niemówie oczywiście o dawaniu im pieniędzy, ale są różne
        sposoby
        4)Nikt mi tego niewmówi że kłamią i oszukują więcej niż polacy,
        przeciwnie.Polacy kłamią i oszkują bardziej !
        5)Więcej napisałam w moim poście powyżej
    • casimirvs A ja wiem czego nie mają! 27.10.08, 13:57
      Nie mają takich oporów przed waleniem zakompleksionych pasztetów
      które tam jada żeby wreszcie przez tydzień być królewną!
      A tu taki ch.uj, ile by ten królewicz nie całował to żaba nie chce
      się w królewnę zmienić!
      No ale chociaż jak swoje blade grube dupska wywalą na słońce to nikt
      nie mówi "patrz, ale gruba" tylko "hello, jak-sieh-mash?- koch-am-
      cieh"
      • serafe Re: A ja wiem czego nie mają! 27.10.08, 14:40
        Myślę, że powyższy komentarz jest bardzo dobrą ilustracją tego, czego szukają
        polskie kobiety za granicami kraju - czegoś innego od ciągłego wyzywania od
        pasztetów każdej cięższej niż 50 kg, chamstwa i płytoty facetów polskich, jakich
        nie ma chyba nigdzie indziej w Europie...

        Żeby nie było, nigdy nie byłam w żadnym z ciepłych krajów. Mam faceta Polaka
        (prawdziwy niestety wyjątek pod względem charakteru) i zawsze miałam wyłącznie
        Polaków... Nie pochwalam przygodnego seksu, naiwności, ale chamstwo polskich
        mężczyzn mnie po prostu brzydzi do wymiotów. "Pasztety", "maciory", "krowy",
        albo "deski" i "wieszaki", czy tak mówi normalny mężczyzna o przedstawicielce
        rodzaju żeńskiego? Twój dziadek prędzej by sobie w łeb palnął z pistoletu zanim
        tak prostacko by się odezwał, więc nic dziwnego, że kobiety z naszego kraju
        szukają choćby namiastki innego podejścia!
        • casimirvs Kolejna gruba się odezwała... 27.10.08, 15:38
          czyli miałem rację że kategoria wagowa "super-ciężka" szuka miłości
          na północy afryki.
          Oto Twoje wątki:
          szukaj.gazeta.pl/forumSearch.do?&s.sm.query=serafe&y=6&x=9
          Jak masz takiego kochającego faceta to super, więc po co zaglądasz
          na forum Tunezja&Egipt dotyczące facetów z wakacji?
          Może gdybyś się interesowała pustynią a nie kutasami to byś zajrzała
          na jakieś bardziej geograficzne forum...
          A co do mojego dziadka to prędzej by wystrzelał wszystkie te co dupy
          na wojażach dają niż by giwer do skroni przyłożył;))

          Rozumiem że Twoje gabaryty akceptację znajdują jedynie w Tunezji...
          • serafe Re: Kolejna gruba się odezwała... 27.10.08, 17:20
            Jak się nie ma do czego czepić, to się czepia czyjejś wagi. To świadczy
            wyłącznie o Tobie...
            Jeszcze raz podkreślam, że nigdy nie byłam poza Europą nawet, a co dopiero w
            Tunezji, nie pociągają mnie panowie stamtąd, zresztą przygodny seks mnie
            absolutnie nie bawi. Mój facet jest Polakiem, jak i każdy poprzedni (popatrz,
            czyżby zaprzeczenie Twojej tezy, że tu nikt mnie nie chce/nie chciał? hmmm....)
            Ale chamstwo większości Polaków jest zatrważające i dlatego kobieta, która
            zetknie się z czymkolwiek innym, jest w stanie w pięć sekund temu ulec. Potrafią
            jedynie wymagać i obrażać kobiety. Ta za gruba, ta za chuda, ta za niska, ta
            blada, ta solarówa, ta się ubiera jak zakonnica, a ta znowu jak dziwka. Czy to
            takie dziwne, że wychowane wśród takich prostych cepów kobiety są w szoku,
            słysząc KOMPLEMENT? Jasne, że to głupie, że ulega się komuś, kogo się zna dwa
            dni i traktuje to jak wielką miłość na drugim końcu świata - ale to podejście
            polskiego faceta jest temu winne.

            Nawiasem mówiąc, co Cię to obchodzi, jakie kto ma gusta? To zbrodnia, że komuś
            podobają się grube kobiety, faceci, albo chudzi? Mnie nie pociąga Brad Pitt, a
            nie latam, wyzywając od zboczeńców tych, którym się podoba...

            • serafe Re: Kolejna gruba się odezwała... 27.10.08, 17:23
              Aaa, nawiasem mówiąc, czytam to forum nie dlatego, że interesuję się "kutasami"
              (są ładniejsze słowa na to), ale z ciekawości zwykłej, może trochę pragnienia
              sensacji weszłam tu za czasów , kiedy się toczyły największe boje i awantury tu
              (po tym, jak forum było na głównej) i tak zaglądam i czytam. Zresztą czytam
              prawie wszystkie fora, a udzielam się na niewielu, bo poziom taki jak ta
              rynsztokowa dyskusja...
      • czekoladka23 Re: A ja wiem czego nie mają! 27.10.08, 14:46
        Prostactwo pierwsza klasa !!! Twoja głupota i chamstwo aż razi po
        oczach ;/ Ciekawa jestem jak twój pysk wygląda palancie ;/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka