berta-live
15.01.10, 20:14
I trzeba go z tej fascynacji leczyć. Przynajmniej według internetowej psycholożki.
Mam syna Jakuba, ma 5 lat. Nie mogę sobie z nim poradzić, dlatego że interesuje się lalkami, kosmetykami i sukienkami. Nie jest zadowolony, gdy dostanie samochód. Jestem załamana, nie wiem, co mam robić.
Psycholożka odpowiada:
Zdarza się, że dzieci przechodzą przez czas fascynacji odmienną płcią, dziewczynki bawią się tylko samochodami, chłopcy lalkami.
(...)
W sytuacjach, kiedy niepokojących zachowań przybywa warto zachować spokój, ale nie podsycać ich, nie zachęcać synka do zabaw lalkami, ale i nie zakazywać. Warto wprowadzać różne zabawki, różne dzieci do towarzystwa i dużo rozmawiać o tym, że bawić można się wszystkim, wchodzić w różne role, korzystać z różnych zabawek. Jeśli tata niewiele czasu spędza z synkiem, niech pomyśli o tym, by było tego czasu więcej, by różnorodne zabawy pojawiły się w czasie, kiedy są razem. Majsterkowanie z maluchem, naprawa samochodu czy zepsutego kranu to też dobra forma na oswajanie z zajęciami typowo męskimi.
I to temat z pierwszej strony.
kobieta.wp.pl/kat,56594,title,Syn-bawi-sie-lalkami,wid,11860700,wiadomosc.html