Dodaj do ulubionych

Dlaczego mężczyźni płacą za seks

19.01.10, 23:19
(Uwaga: watek nieparytetowy, he he he)

Z Guardiana - artykul o miedzynarodowym badaniu ankietowym 700
klientow burdeli i na podstawie wywiadow z ponad 100 z
ankietowanych:
(...)

Trudno znaleźć jakikolwiek schemat, który łączy klientów
prostytutek. Mają od 18 do 70 lat. Są wśród nich biali, czarni,
Azjaci i mieszkańcy Europy Wschodniej. Większość z nich pracuje,
wielu ma wyższe wykształcenie. Sprawiają dobre wrażenie, są
uprzejmi i komunikatywni. Ponad połowa ma żonę lub dziewczynę.

Opublikowane w 2005 roku wyniki badania wykazały, że w ciągu
dziesięciu lat liczba mężczyzn korzystających z płatnego seksu
podwoiła się. Autorzy raportu tłumaczyli ten fakt "rosnącym
przyzwoleniem na płatne kontakty seksualne". Mimo to wielu
uczestników naszego badania twierdziło, że płacenie za seks
wywołuje u nich poczucie winy i wstydu. "W środku nie odczuwam
żadnej satysfakcji" - tak jeden z badanych określił swoje uczucia
po odbyciu płatnego stosunku. Ktoś inny powiedział, że "czuł się
rozczarowany", "osamotniony" i miał "poczucie winy w stosunku do
żony". W rzeczywistości wielu uczestników badania funkcjonuje w
ciągłej sprzeczności: charakteryzują swoje odczucia jako "brak
spełnienia, pustkę i potworność", lecz wciąż korzystają z usług
prostytutek.

Jeden z badanych, zapytany, co trzeba by zrobić, żeby nie było
więcej prostytucji, roześmiał się i powiedział: – Zabić wszystkie
dziewczyny. Paul natomiast stwierdził, że trzeba by "zamknąć
wszystkich mężczyzn". Jednakże większość deklaruje, że
zrezygnowałaby z korzystania z usług prostytutek, gdyby zakazywało
tego prawo. Mężczyźni obawialiby się kar pieniężnych,
upublicznienia informacji o ich postępowaniu, przekazania
informacji pracodawcy lub trafienia do policyjnej kartoteki.
Świadomość, że kobiety są przymuszane do sprzedawania swojego
ciała, nie ma już tak dużego wpływu na ich decyzje. Prawie połowa
badanych uważa, że większość prostytutek to ofiary alfonsów (jak
powiedział jeden z uczestników badania, "alfons gwałci kobietę
mentalnie"), ale mimo to dalej korzysta z ich usług.

Itd itd -
calosc tu.
Obserwuj wątek
    • benek231 Bo musza :O) 20.01.10, 03:17
      Wprawdzie nie wszyscy, ale sporo jest takich.
    • misiu-1 Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 10:18
      Słuszne pytanie. Jak to się dzieje, że przy takiej liczbie feministek i
      "wyzwolonych" kobiet mężczyźni wciąż muszą płacić za coś, co powinno być
      dostępne za darmo? I w ogóle dlaczego właśnie mężczyźni mają płacić. Organizacje
      feministyczne stanowczo powinny się zająć tym problemem. Zorganizować jakieś
      pogotowia seksualne dla potrzebujących płci obojga czy cuś. ;-)
    • grand_bleu Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 10:34

      bo prostytutki nie dają za darmo.
      • vargtimmen Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 17:01

        Witaj!

        grand_bleu napisała:

        >
        > bo prostytutki nie dają za darmo.
        >

        Uch, mocna wymowa tych słów, kto wie, czy w sferze przyczyn, ta nie należy do
        tych głębszych i ważniejszych.

        Witam serdecznie :)
        • fantasticlupus Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 18:06
          zadna nie daje za darmo, poki mloda i ladna.

          Pozniej to latwiej o gratisy, ale kto by tam kolekcjonowal takie
          gratisy ;-)


          ale milo sie robi czlowiekowi, jak dwudziestodziwiecio letnia ladna
          i zgrabna mezatka sama placi za hotel :):):)

          vargtimmen napisał:

          >
          > Witaj!
          >
          > grand_bleu napisała:
          >
          > >
          > > bo prostytutki nie dają za darmo.
          > >
          >
          > Uch, mocna wymowa tych słów, kto wie, czy w sferze przyczyn, ta
          nie należy do
          > tych głębszych i ważniejszych.
          >
          > Witam serdecznie :)
          >
          >

        • grand_bleu e tam mocna ... 20.01.10, 18:24

          jest popyt, jest podaż i cena ... a za usługi trzeba płacić.
          Wydaje mi się, ze autorka wątku nie do końca przemyślała pytanie.

          serdecznie:)


          vargtimmen napisał:

          >
          >
          • grand_bleu btw 20.01.10, 18:48

            poczytałam wątek i widzę że zamiast poruszać rzeczywiste problemy
            związane z prostytucją, a tych przecież jest sporo, skręcił w
            stronę zwierzeń, czyli nuda.



            • grand_bleu do VT 21.01.10, 12:47

              Zdążyłam przeczytać Twoje posty zanim zostały usunięte. Nie było w nich nic, co
              łamałoby netykietę lub regulamin.
              Uważam, że moderacja tego forum jest skandaliczna.
    • six_a Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 11:47
      ja to nie bardzo w ogóle rozumiem ideę płacenia za seks w czasach swobody
      seksualnej, portali randkowych, sekschatów, darkroomów, swing-clubów i innych
      takich.

      najwyraźniej kwestia tradycji: oficjalnie uporządkowane życie, a nawet statusik
      autorytetu moralnego, a po pracy tirówki i aspiryna wciągana nosem. z drugiej
      strony: z czegoś się trzeba przecież wyspowiadać raz na miesiąc.
      • bene_gesserit Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 11:55
        A to mi przypomina historie mojej przyjaciolki, nader urodziwej
        brunetki, ktora w dniu slubu otrzymala dwie
        propozycje 'niezobowiazujacego ukladu' od zonatych mezczyzn (z
        ktorych jednym byl zreszta swiadek). Otoz chodzilo podobno o to, ze
        zonaty z niezamężną rowna sie klopty (bo niezwiazana pani moze
        roscic pretensje do czegos wiecej albo domagac sie rozwodu), a
        zameznej bedzie zalezalo na dyskrecji i niezobowiązywaniu sie tak
        samo, jak zonatym.

        Uklad burdelowy jest jasny - w sensie: kupno-sprzedaz, i zapewne
        dla wielu tanszy niz tradycyjne uwodzenie. Merkantylizm i
        praktycyzm.
        • six_a Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 13:48
          no tańszy, ale oni jakoś tak mają poczucie, że to nie to samo.
          a jeden też był dobry: idealna prostytutka powinna być jak własna dziewczyna i
          najlepiej niech zamaskuje, że to w ogóle płatny seks.

          no to ja już nie wiem, o co takiemu chodzi.
      • aardwolf Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 12:17
        Swoboda seksualna polega na tym, że kobiety maja pełny wybór więc wybierają
        tylko mężczyzn o cechach które uważaja za atrakcyjne.
        Kiedyś gdy swoboda była mniejsza był też mniejszy wybór i mniej atrakcyjni
        mężczyźni też mieli swoją szansę.

        Obecnie ci mniej atrakcyjni nie są wybierani nigdy.
        W Polsce tego jeszcze nie widać ale w takiej Francji, Włoszech, Hiszpanii duży
        odsetek obecnie młodych mężczyzn nigdy nie miało i najprawdopodobniej nigdy nie
        bedzie miało normalnego związku (nawet do 15% - 20% mężczyzn).

        A do swing-clubów wstep dla mężczyzn jest zwykle wyłacznie z partnerką (choć
        przyznaję, że nie jest to dziedzina o której mam wiele wiedzy)

        • bene_gesserit Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 12:27
          aardwolf napisał:

          > Swoboda seksualna polega na tym, że kobiety maja pełny wybór więc
          wybierają
          > tylko mężczyzn o cechach które uważaja za atrakcyjne.

          Tak bylo zawsze. Generalnie zwiazek zawiera sie z osobami, ktorych
          cechy uwaza sie za atrakcyjne. Kiedys po prostu najatrakcyjniejsza
          cecha byl majątek, i im kto majętniejszy, tym wieksze mial
          powodzenie. Inne rzeczy (uroda, pozycja spoleczna, wyksztalcenie
          etc) rowniez sie liczyly, ale forsa byla najistotniejsza.

          Teraz liczy sie jeszcze romantyzm, przynajmniej na początku :)

          > Kiedyś gdy swoboda była mniejsza był też mniejszy wybór i mniej
          atrakcyjni
          > mężczyźni też mieli swoją szansę.

          Mniej atrakcyjni mezczyzni i kobiety. O ile byli atrakcyjni
          finansowo.

          > Obecnie ci mniej atrakcyjni nie są wybierani nigdy.

          To bzdura jest akurat.
          Chodzi ci o atrakcyjnosc fizyczną? Brzydale i brzydalki zazwyczaj
          są dziko interesujący albo zawzięcie ambitni, zeby nadrobic
          prawdziwe lub wyimaginowane wady wyglądu. No ale jesli brzydal jest
          rowniez nudny, to nic dziwnego, ze nie znajduje amatorki.

          > W Polsce tego jeszcze nie widać ale w takiej Francji, Włoszech,
          Hiszpanii duży
          > odsetek obecnie młodych mężczyzn nigdy nie miało i
          najprawdopodobniej nigdy nie
          > bedzie miało normalnego związku (nawet do 15% - 20% mężczyzn).

          To z kim sie spotykaja brzydkie Francuzki, Włoski i Hiszpanki?
          Jeden pięknis ma dwie-trzy dziewczyny? Urodziwy zonkos ma piec
          kochanek? Bzdury gadacie, kolego.

          > A do swing-clubów wstep dla mężczyzn jest zwykle wyłacznie z
          partnerką

          Na tym polega idea :)
          • aardwolf Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 12:39
            > > Obecnie ci mniej atrakcyjni nie są wybierani nigdy.
            >
            > To bzdura jest akurat.
            > Chodzi ci o atrakcyjnosc fizyczną?

            Chodzi o ogólnie pojętą atrakcyjność.

            > To z kim sie spotykaja brzydkie Francuzki, Włoski i Hiszpanki?
            > Jeden pięknis ma dwie-trzy dziewczyny? Urodziwy zonkos ma piec
            > kochanek? Bzdury gadacie, kolego.

            te brzydkie spotykają się z najbardziej atrakcyjnymi mężczyznami którzy są nimi
            jeszcze zainteresowani.

            Kiedy spytałem znajomego który jest atrakcyjny ile miał kobiet przez ostatnie 3
            lata powiedział że nie wie, bo skończył liczyć przy czterdziestej. Kilku innych
            miało podobnie.

            Obecnie są trzy klasy mężczyzn
            - tacy którzy mają bardzo dużo kobiet - ok 20% populacji męzczyzn w wieku 20 -
            35 lat
            - w stałym związku - około 60% populacji
            - zupełnie nie mogący znaleźć żadnej kobiety - także koło 20%.

            Nie piszę tu żadnych bzdur lecz opisuję życie swoje i swoich dobrze znanych
            znajomych.

            • bene_gesserit Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 13:06
              aardwolf napisał:

              > > > Obecnie ci mniej atrakcyjni nie są wybierani nigdy.
              > >
              > > To bzdura jest akurat.
              > > Chodzi ci o atrakcyjnosc fizyczną?
              >
              > Chodzi o ogólnie pojętą atrakcyjność.

              Czyli wyglad, osobowość, oglade, podobny temperament seksualny i
              seksualne upodobania, odpowiedni wiek, wyksztalcenie, pozycje
              spoleczną, zamoznosc, perspektywy finansowe, zdrowie, odpowiednie
              pochodzenie, podobne pragnienia, to samo wyznanie, itd? I wg
              ciebie kiedys ktos, kto nie posiadal zadnego z tych atutow mial
              wieksze szanse na znalezienie zony? O_o

              > > To z kim sie spotykaja brzydkie Francuzki, Włoski i Hiszpanki?
              > > Jeden pięknis ma dwie-trzy dziewczyny? Urodziwy zonkos ma piec
              > > kochanek? Bzdury gadacie, kolego.
              >
              > te brzydkie spotykają się z najbardziej atrakcyjnymi mężczyznami
              którzy są nimi
              > jeszcze zainteresowani.

              Ale to, rozumiesz, normalne.
              W kazdym kraju rzadko widuje sie pare modelka i konusowaty brzydal
              albo kulka na kaczych nogach i efeb. Jesli juz, to szybko okazuje
              sie, ze konus i kulka dysponuja jakimis niewidocznymi zaletami typu
              dowcip, pewnością siebie, czy w ogole powalajaca i interesującą
              osobowosc nie mowiąc juz o, nazwijmy to niezgrabnie ale uprzejmie,
              inteligencji seksualnej. Ani Francja, ani Hiszpania nie sa tu
              zadnymi wyjatkami :)
              Generalnie zwiazek tworza osoby, ktore uwazaja sie za rownorzednie
              atrakcyjne pod wzgledem cech, ktore uwazaja za wazne, niekoniecznie
              atrakcyjnosci fizycznej, naprawdę, to moze byc kombinacja dowolnych
              zupelnie wlasciwosci).

              > Kiedy spytałem znajomego który jest atrakcyjny ile miał kobiet
              przez ostatnie 3
              > lata powiedział że nie wie, bo skończył liczyć przy
              czterdziestej. Kilku innych
              > miało podobnie.

              Ja znam paru ewidetnych przystojnakow, ktorzy nie zaliczaja dziurek
              co weekend. I pemitam brzydala, ktory dorobil sie wielkich
              pieniedzy i nie narzekal na powodzenie. Oraz innego, ktory zniewala
              charyzmą i niebywalym intelektem i rowniez moze wybierac.

              > Obecnie są trzy klasy mężczyzn
              > - tacy którzy mają bardzo dużo kobiet - ok 20% populacji męzczyzn
              w wieku 20 -
              > 35 lat
              > - w stałym związku - około 60% populacji
              > - zupełnie nie mogący znaleźć żadnej kobiety - także koło 20%.
              >
              > Nie piszę tu żadnych bzdur lecz opisuję życie swoje i swoich
              dobrze znanych
              > znajomych.

              Bierz pod uwage jednak, ze mozesz sie mylic w interepretacji faktow.
              Polecam ci prosta, acz nieglupia ksiazeczkę 'Psychologia milosci'
              Bogdana Wojciszke (i zauwazam, ze autor ktory opublikowal ja w
              wieku lat 40 umiescil na niej swoje zdjecie, na ktorym jest mlodszy
              o lat piętnaście, he he he). Na znajomosc psychologii w wersji pop
              mozna poderwac niejedna dziewczynę ;)
              • aardwolf Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 13:20
                > Czyli wyglad, osobowość, oglade, podobny temperament seksualny i
                > seksualne upodobania, odpowiedni wiek, wyksztalcenie, pozycje
                > spoleczną, zamoznosc, perspektywy finansowe, zdrowie, odpowiednie
                > pochodzenie, podobne pragnienia, to samo wyznanie, itd? I wg
                > ciebie kiedys ktos, kto nie posiadal zadnego z tych atutow mial
                > wieksze szanse na znalezienie zony? O_o

                Ale żonę można mieć tylko jedną.
                Kiedyś skoro najbardziej atrakcyjni mężczyźni byli już żonaci kobieta musiała
                się brać za mniej atrakcyjnych. Czyli ci mniej atrakcyjni też mieli szansę, na
                mniej atrakcyjne kobiety ale mieli.
                Teraz są skazani na samotność.

                > Ja znam paru ewidetnych przystojnakow, ktorzy nie zaliczaja dziurek
                > co weekend. I pemitam brzydala, ktory dorobil sie wielkich
                > pieniedzy i nie narzekal na powodzenie. Oraz innego, ktory zniewala
                > charyzmą i niebywalym intelektem i rowniez moze wybierac.

                Już raz napisałem że chodzi mi o ogólnie pojętą atrakcyjność a nie fizyczną.

                >>Na znajomosc psychologii w wersji pop
                > mozna poderwac niejedna dziewczynę ;)

                ja nie proszę o rady jak podrywać dziewczyny tylko mówię że w tych czasach
                związek z kobietą dla bardzo wielu mężczyzn jest dobrem nieosiągalnym.

                Inna sprawa - kiedyś kobieta szukała mężczyzny także dla poczucia bezpieczeństwa
                - chciała być z jakimkolwiek mężczyzną by czuć się bezpiecznie.
                Teraz ten efekt wygasł całkowicie - kobieta będzie albo z super mężczyzną albo sama.
                • bene_gesserit Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 13:44
                  aardwolf napisał:

                  > > Czyli wyglad, osobowość, oglade, podobny temperament seksualny i
                  > > seksualne upodobania, odpowiedni wiek, wyksztalcenie, pozycje
                  > > spoleczną, zamoznosc, perspektywy finansowe, zdrowie,
                  odpowiednie
                  > > pochodzenie, podobne pragnienia, to samo wyznanie, itd? I wg
                  > > ciebie kiedys ktos, kto nie posiadal zadnego z tych atutow mial
                  > > wieksze szanse na znalezienie zony? O_o
                  >
                  > Ale żonę można mieć tylko jedną.
                  > Kiedyś skoro najbardziej atrakcyjni mężczyźni byli już żonaci
                  kobieta musiała
                  > się brać za mniej atrakcyjnych. Czyli ci mniej atrakcyjni też
                  mieli szansę, na
                  > mniej atrakcyjne kobiety ale mieli.

                  Rownie dobrze mozna napisac, ze to samo dotyczylo kobiet :)))

                  > Teraz są skazani na samotność.

                  Naprawde nie rozumiem tego rodzaju rozumowania.
                  Jesli kto ma malo do zaoferowania, to rownie malo moze oczekiwac.
                  Jesli ktos ma duzo do zaoferowania, to latwiej mu bedzie znalezc
                  partnera/kę o duzej ilosci pozadanych powszechnie cech. Proste jak
                  cep.

                  > ja nie proszę o rady jak podrywać dziewczyny tylko mówię że w
                  tych czasach
                  > związek z kobietą dla bardzo wielu mężczyzn jest dobrem
                  nieosiągalnym.

                  Niestety, to przeczy statystykom. Kobiet jest wiecej, niz mezczyzn.
                  Im wyzsze wyksztalcenie i wiek, tym kobietom trudniej znalezc
                  odpowiedniego faceta.

                  > Inna sprawa - kiedyś kobieta szukała mężczyzny także dla poczucia
                  bezpieczeństw
                  > a
                  > - chciała być z jakimkolwiek mężczyzną by czuć się bezpiecznie.

                  Niewiele sie zmienilo.
                  Zredefiniowalo sie po prostu pojecie 'poczucia bezpieczenstwa' -
                  teraz chodzi o bezpieczenstwo emocjonalne glownie, mniej o
                  finansowe czy fizyczne.

                  > Teraz ten efekt wygasł całkowicie - kobieta będzie albo z super
                  mężczyzną albo
                  > sama.

                  Nie znam samotnej, ktora by nie chciala znalezc faceta. A patrzac
                  na znajome zwiazki, stwierdzam autorytatywnie, ze tworza je faceci
                  pozbawieni cech superherosow.
                  • aardwolf Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 14:01
                    > Naprawde nie rozumiem tego rodzaju rozumowania.
                    > Jesli kto ma malo do zaoferowania, to rownie malo moze oczekiwac.
                    > Jesli ktos ma duzo do zaoferowania, to latwiej mu bedzie znalezc
                    > partnera/kę o duzej ilosci pozadanych powszechnie cech. Proste jak
                    > cep.

                    Kiedyś mało atrakcyjny mężczyzna dostawał kogoś także mało atrakcyjnego.
                    Teraz ktoś taki nie dostaje nic.

                    > Niestety, to przeczy statystykom. Kobiet jest wiecej, niz mezczyzn.
                    > Im wyzsze wyksztalcenie i wiek, tym kobietom trudniej znalezc
                    > odpowiedniego faceta.

                    Tyle ze sporo z nich woli być samymi niż z "byle kim" więc odpadają ze statystyk.

                    > Nie znam samotnej, ktora by nie chciala znalezc faceta.

                    Ja znam jednego samotnego mężczyznę którzy nie szuka kobiety i kilkunastu
                    samotnych któzy bezskutecznie szukają od lat.
                    Z kobiet znałem jedną samotną która szukała (jest naprawdę mało urodziwa ale po
                    3 miesiącach znalazła) i kilka samotnych które muszą mieć herosa albo wolą być same.
                    • bene_gesserit Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 14:32
                      To oznacza, ze ci samotni albo nie maja nic do zaoferowania, albo
                      nie potrafia pokazac, ile - tak naprawde - mają. Imho prosty
                      trening interpresonalny sprawe by wyjasnil w co najmniej 50%, jesli
                      nie 100% i dalby energie i sposoby do zmian.

                      A - obok 'Psychologii milosci' polecam przeswietny 'Wirus
                      samotnosci'.
                      • aardwolf Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 14:40
                        > A - obok 'Psychologii milosci' polecam przeswietny 'Wirus
                        > samotnosci'.

                        Dziękuję, aczkolwiek po raz kolejny przypominam że pisze tu o ogólnych
                        tendencjach a nie o osobistych problemach.
                      • easz Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 18:45
                        bene_gesserit napisała:

                        > To oznacza, ze ci samotni albo nie maja nic do zaoferowania, albo
                        > nie potrafia pokazac, ile - tak naprawde - mają. Imho prosty
                        > trening interpresonalny sprawe by wyjasnil w co najmniej 50%,
                        jesli
                        > nie 100% i dalby energie i sposoby do zmian.

                        Ech, Bene, no jasne, rzeczywiście proste jak cep. Tylko ciekawe
                        dlaczego świat wygląda jak wygląda, pewnie bo ludzie takie leniwe.

                        > A - obok 'Psychologii milosci' polecam przeswietny 'Wirus
                        > samotnosci'.
                        • bene_gesserit Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 20:05
                          easz napisała:

                          > Ech, Bene, no jasne, rzeczywiście proste jak cep. Tylko ciekawe
                          > dlaczego świat wygląda jak wygląda, pewnie bo ludzie takie leniwe.

                          Sarkazm zupelnie niepotrzebny, bo pisalam o takiej, imho,
                          nieprawdziwej sytuacji, jaka opisywal aardwolf (co najmniej fajny
                          facet bez wiekszych usterek, ktory od lat nie moze nikogo znalezc
                          chociaz bardzo probuje i bardzo mu zalezy - imho to fizycznie
                          niemozliwe).

                          Poza tym - jak pisala bri, wielu samotnym zalezy teoretycznie na
                          znalezieniu kogos, a w praktyce umieraja ze strachu tak, ze sobie
                          samoutrudniaja, zeby z kolejnej proby nic nie wyszlo. Wybieraja
                          (podswiadomie) samotnosc i brak ryzyka, ktory sie z nia wiaze.
                          Jesli chodzi o inne przypadki - niepoukladania wewnetrznego (ktore
                          prowadzi do coraz bolesniejszych zlych wyborow albo odrzuce) lub
                          brak know-how, to na obie te rzeczy dobrze dobrany trening by
                          pomogl. Nie uwazam, ze kazdy powinien wybrac taka droge, ale -
                          znowu - to wybor, a nie wyrok.
                  • easz Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 18:52
                    bene_gesserit napisała:

                    > Naprawde nie rozumiem tego rodzaju rozumowania.
                    > Jesli kto ma malo do zaoferowania, to rownie malo moze oczekiwac.
                    > Jesli ktos ma duzo do zaoferowania, to latwiej mu bedzie znalezc
                    > partnera/kę o duzej ilosci pozadanych powszechnie cech. Proste jak
                    > cep.

                    No i odpowiedziałaś - samotni mają mało do zaoferowania, ale za to
                    ich oczekiwania! Albo mają dużo, ino odbiorcy wcale nie chcą, bo
                    mają właśnie niewygórowane oczekiwania i po kij im problemy, nadmiar
                    gorszy niż brak, albo wszyscy tacy mają ogólnie problemy ze
                    zrozumieniem, z komunikacją potrzeb/oczekiwań/tego, co maja do dania
                    itd. Czy tak nie może się to układać?

                    > Nie znam samotnej, ktora by nie chciala znalezc faceta. A patrzac
                    > na znajome zwiazki, stwierdzam autorytatywnie, ze tworza je faceci
                    > pozbawieni cech superherosow.

                    Ja tam czasem bym superherosem nie wzgardziła, jak mam fazę;)
                    Ale takich po prostu nie ma, przynajmniej nie stwierdziłam
                    doświadczalnie, więc.
                    • bene_gesserit Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 20:10
                      easz napisała:
                      > No i odpowiedziałaś - samotni mają mało do zaoferowania,

                      Nie chodzi o wszystkie przypadki wcale. Jakas czesc - imho mala -
                      ma malo do zaoferowania.

                      ale za to
                      > ich oczekiwania! Albo mają dużo, ino odbiorcy wcale nie chcą, bo
                      > mają właśnie niewygórowane oczekiwania i po kij im problemy,
                      nadmiar
                      > gorszy niż brak, albo wszyscy tacy mają ogólnie problemy ze
                      > zrozumieniem, z komunikacją potrzeb/oczekiwań/tego, co maja do
                      dania
                      > itd. Czy tak nie może się to układać?

                      Nie.
                      Z moich doswiadczen i moich bliskich to jest raczej - jak pisala
                      bri - kwestia poukladania. Pewnej dozy szczescia rowniez, ale
                      przede wszystkim gotowosci. Jak czlowiek nie przepada za soba i nie
                      wie kim jest itd to trudno mu znalezc idealnego dla niego
                      towarzysza/towarzyszkę, po prostu.

                      > Ja tam czasem bym superherosem nie wzgardziła, jak mam fazę;)
                      > Ale takich po prostu nie ma, przynajmniej nie stwierdziłam
                      > doświadczalnie, więc.

                      Hu hu hu.
                      Znam cztery trwajacych juz dobrych pare lat zwiazkow, ktore zaczely
                      sie na forach gazety ;)
                      • easz Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 21:04
                        bene_gesserit napisała:

                        > > No i odpowiedziałaś - samotni mają mało do zaoferowania,
                        >
                        > Nie chodzi o wszystkie przypadki wcale. Jakas czesc - imho mala -
                        > ma malo do zaoferowania.

                        Napisałam to razem z resztą, współ-nie-grające, nie że samotni mają
                        mało do zaoferowania, wyjęte.

                        > Hu hu hu.
                        > Znam cztery trwajacych juz dobrych pare lat zwiazkow, ktore
                        zaczely
                        > sie na forach gazety ;)

                        Huhu. Wtedy też tyle troli tu łaziło?

                        A pod którymś postem już się pięknie pojawiło, na co zwykle ogólnie
                        nie zwracam uwagi, no ale -

                        be2 to coś dla singli
                        Jesteś po 30-tce, szukasz naprawdę? be2 pomoże Ci znaleźć
                        www.be2.pl


                        Huhu, nie tylko gugle;)
                        • bene_gesserit Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 21:10
                          Za to ani jednej pary nie znam, ktora by sie skojarzyla przez
                          portale randkowe. A znalam troje ludzi, ktorzy intensywnie
                          probowali.

                          Trolle byly. Straszne, dzikie, smierdzace siarka i owlosione nawet
                          miedzy palcami trolle z wielkimi zębami. Obecne trolle przy tamtych
                          to sa jak z
                          kabaretu Mumio
                          - moze tylko siorbią głośniej i do tego
                          popierdują.
                          • easz Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 21:33
                            bene_gesserit napisała:

                            > Za to ani jednej pary nie znam, ktora by sie skojarzyla przez
                            > portale randkowe. A znalam troje ludzi, ktorzy intensywnie
                            > probowali.

                            Ja akurat znam, jedną, o ile wiem, i to w dodatku jak teraz słyszę
                            tu i tam, to ten portal jest strasznie beznadziejny, przez który się
                            poznali. Ponoć zaczęło się w ogóle od żartu, czy jakiejś zabawy.
                            Jak pogadać z ludźmi z boku, co o takiej formie poznania kogoś
                            myślą, to większość jest na nie, b. nawet negatywne oceny dominują,
                            czy raczej podejście, bo jakoś tak nie sądzę, żeby z doświadczenia.
                          • bri Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 21.01.10, 09:01
                            > Za to ani jednej pary nie znam, ktora by sie skojarzyla przez
                            > portale randkowe. A znalam troje ludzi, ktorzy intensywnie
                            > probowali.

                            Ja poznałam swojego męża na sympatia.pl - zajęło mi to jakiś
                            miesiąc. W ogóle w tym roku spędzałam Sylwestra w towarzystwie dwóch
                            par małżeńskich (jedna z dzieckiem, druga z dzieckiem w drodze),
                            które również się poznały na tym samym portalu.
                • easz Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 18:39
                  aardwolf napisał:

                  > Ale żonę można mieć tylko jedną.
                  > Kiedyś skoro najbardziej atrakcyjni mężczyźni byli już żonaci
                  kobieta musiała
                  > się brać za mniej atrakcyjnych. Czyli ci mniej atrakcyjni też
                  mieli szansę, na mniej atrakcyjne kobiety ale mieli.
                  > Teraz są skazani na samotność.

                  Kobiety się brały za chłopów kiedyś? a kiedy?
                  Raz, że to się tak nie rozkłada prosto, ani nie rozkładało, dwa -
                  jeśli ktoś jest samotny i nie znajduje, to znaczy, że i po drugiej
                  stronie też takie ktosie są. W czym rzecz?

                  > ja nie proszę o rady jak podrywać dziewczyny tylko mówię że w tych
                  czasach związek z kobietą dla bardzo wielu mężczyzn jest dobrem
                  nieosiągalnym.

                  A dla kobiet tak nie jest, tak?

                  > Inna sprawa - kiedyś kobieta szukała mężczyzny także dla poczucia
                  bezpieczeństwa - chciała być z jakimkolwiek mężczyzną by czuć się
                  bezpiecznie. Teraz ten efekt wygasł całkowicie - kobieta będzie albo
                  z super mężczyzną albo sama.

                  Za bardzo upraszczasz, naprawdę. Bezpieczeństwo jest ważne, takie
                  jak pisze Bene, ale nie tylko, no i dotyczy obydwu stron, to być
                  może jak nigdy, czyli nowa jakość rzeczywiście, co wynika z
                  partnerstwa -> ta potrzeba nie zanikła, rozłożyła się i to jest ok,
                  dla mnie.
                  • aardwolf Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 18:45
                    > jeśli ktoś jest samotny i nie znajduje, to znaczy, że i po drugiej
                    > stronie też takie ktosie są. W czym rzecz?

                    kobiety mają tendencje do zasady "wolę być sama niż z 'byle kim'" więc ich
                    istnienie nic dla takiego mężczyzny nie wnosi

                    > > ja nie proszę o rady jak podrywać dziewczyny tylko mówię że w tych
                    > czasach związek z kobietą dla bardzo wielu mężczyzn jest dobrem
                    > nieosiągalnym.
                    >
                    > A dla kobiet tak nie jest, tak?

                    nie znam ani jednej kobiety która jest sama i naprawdę chce to zmienić - gdybym
                    znał to może nie byłbym sam
                    • easz Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 18:56
                      aardwolf napisał:

                      > > jeśli ktoś jest samotny i nie znajduje, to znaczy, że i po
                      drugiej stronie też takie ktosie są. W czym rzecz?
                      >
                      > kobiety mają tendencje do zasady "wolę być sama niż z 'byle kim'"
                      więc ich istnienie nic dla takiego mężczyzny nie wnosi

                      Ale to tak całkiem od niedawna, wiesz? I to jest dobre jednak, więc
                      mężczyzna też mógłby to przyswoić, jeśli oczywiście nie ma tego w
                      repertuarze, a myślę, że ma, tylko może nie potrafi hm, docenić? nie
                      zauważa tego a kobieta tak, dlaczego to w pierwszym zdaniu.

                      > nie znam ani jednej kobiety która jest sama i naprawdę chce to
                      zmienić - gdybym znał to może nie byłbym sam

                      To uwierz na słowo;)
                      No co Ty. Każdy jest kiedyś tam sam - zanim.
                      • aardwolf Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 19:02
                        > > kobiety mają tendencje do zasady "wolę być sama niż z 'byle kim'"
                        > więc ich istnienie nic dla takiego mężczyzny nie wnosi
                        >
                        > Ale to tak całkiem od niedawna, wiesz? I to jest dobre jednak, więc
                        > mężczyzna też mógłby to przyswoić, jeśli oczywiście nie ma tego w
                        > repertuarze

                        Normalny mężczyzna ma popęd seksualny a uczucie to jest bardzo podobne do
                        uczucia głodu.
                        • easz Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 19:49
                          aardwolf napisał:

                          > > > kobiety mają tendencje do zasady "wolę być sama niż z 'byle
                          kim' więc ich istnienie nic dla takiego mężczyzny nie wnosi
                          > >
                          > > Ale to tak całkiem od niedawna, wiesz? I to jest dobre jednak,
                          więc
                          > > mężczyzna też mógłby to przyswoić, jeśli oczywiście nie ma tego w
                          > > repertuarze
                          >
                          > Normalny mężczyzna ma popęd seksualny a uczucie to jest bardzo
                          podobne do uczucia głodu.

                          Nie no, jasne, oczywiście że kobiety nie mają, pff.
                          Nie o tym pisałam.
                          • aardwolf Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 19:55
                            > Nie no, jasne, oczywiście że kobiety nie mają, pff.

                            Nie zauważyłem watah kobiet szukających chętnych na seks, watahy mężczyzn widzę
                            prawie codziennie.

                            > Nie o tym pisałam.

                            Więc nie zrozumiałem o czym.
                            • wen_yinlu Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 07.02.10, 14:27
                              > Nie zauważyłem watah kobiet szukających chętnych na seks, watahy mężczyzn widzę
                              > prawie codziennie.

                              Przyjedź do Wielkiej Brytanii, sobotni wieczór, godzina 22-ga :) Temperatura 2
                              stopnie, a w centrum miasta (wybierz w sumie dowolne) stada kobiet w sukienkach
                              na ramiączkach i bez rajstop, polujące na jakby lekko spłoszonych chłopaków w
                              koszulach w kratkę... Teść uwierzył dopiero jak zobaczył :)
                              • zyziozyzio Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 07.02.10, 16:04
                                Jesli artykuł Guardiana inormuje że 2x zwiekszyla sie ilosc mężczyn
                                korzystająca z uług prostytutek, to można przypuszczac ,że także 2x
                                zwiekszyla sie ilosc prostytutek. Smutne.
            • policjawkrainieczarow Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 21.01.10, 04:34
              > Obecnie są trzy klasy mężczyzn
              > - tacy którzy mają bardzo dużo kobiet - ok 20% populacji męzczyzn w wieku 20 -
              > 35 lat

              czyli co, w wieku 35 lat oni umieraja, czy nagle im te kobiety znikaja z kart
              ich zyciorysow jak Trocki z fotografii?

              > Nie piszę tu żadnych bzdur

              c.b.d.o. :P
        • six_a Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 12:54
          > Obecnie ci mniej atrakcyjni nie są wybierani nigdy.

          atrakcyjność jest pojęciem względnym i jak wiadomo, każda potwora. z artykułu
          jakoś zupełnie nie wynika, że do prostytutek chadzają wyłącznie zdeformowane
          przez los albo wyjątkowo odrażające osobniki.


          > nigdy nie bedzie miało normalnego związku
          to może nie chcą mieć? łatwiej zapłacić i wyjść. dziwne że inne związki
          międzyludzkie tak się nie skomercjalizowały - przyjaźń np. też by można kupować
          albo brata czy siostrę na weekendy, jak ktoś jedynak. hmmm
          • aardwolf Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 13:00
            taki przykład - pewien mój znajomy ma samochód i od trzech lat co tydzień daje
            ogłoszenia na profile społecznościowe że zaprasza na wycieczki w góry. Mówi, że
            robi to wyłącznie po to by wreszczie kogoś poznać.
            Zaesze ma chętncyh, bardzo często są to też wolne dziewczyny.
            Gość jest wysportowany, nie jest brzydki, dobrze zarabia, wg. mnie wszystko jest
            z nim OK.

            Od tych 3 lat żadna dziewczyna się nim nie zainteresowała.

            takich przykładów mogę podać kilkanaście.
            • six_a Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 13:13
              >wg. mnie wszystko jest z nim OK.

              widocznie jest to idealny partner dla Ciebie, a niekoniecznie dla tych wolnych
              dziewczyn;)
              poza tym jak zaprasza na wycieczki, to ma co chce - towarzyszy na wycieczki.
              • aardwolf Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 13:21
                czyli jak rozumiem powinien się ogłaszać że szuka partnerki?
                Uważasz że wtedy mu się uda?
                • bri Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 13:26
                  A czy Twój kumpel zakochał się w którejkolwiek z tych dziewczyn, z
                  którymi na wycieczki jeździ?
                  • aardwolf Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 13:30
                    On jest mężczyzną - jak niby miał się zakochać w dziewczynie która nie dała mu
                    żadnego że coś z tego może kiedykolwiek być.
                    • bri Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 13:39
                      Przecież pojechała z nim na wycieczkę, tak? Jak miała mu dać znać,
                      że coś ma z tego być, skoro on był najwyraźniej niezainteresowany
                      niczym więcej?

                      Zresztą o ile ja znam życie to zauroczenie zwykle następuje bez
                      związku ze stosunkiem obiektu tego zauroczenia wobec nas. W każdym
                      razie sama kochałam się bez wzajemności nie raz i o ile wiem,
                      mężczyźni też są do tego zdolni.
                      • aardwolf Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 13:43
                        > Przecież pojechała z nim na wycieczkę, tak? Jak miała mu dać znać,
                        > że coś ma z tego być, skoro on był najwyraźniej niezainteresowany
                        > niczym więcej?

                        O nie. Na jednej z tych wycieczek byłem i było widać że jest ewidentnie
                        zainteresowany.

                        Wiem, że ma on trochę znajomych kobiet ale z żadną mu nie wyszło - wyłącznie
                        dlatego że kobiety nie były zainteresowane związkiem.

                        • bri Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 13:48
                          Dzwonił do tej dziewczyny po wycieczce, zapraszał ją na kolejne
                          spotkania?
                          • aardwolf Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 14:01
                            Sadzę że tak, gość jest naprawdę aktywny i jego działalność nie ogranicza się do
                            wycieczek - po prostu na te wycieczki czasem z nim jeżdzę i stąd go znam (kiedyś
                            odpowiedziałem na ogłoszenie).
                            • bri Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 14:45
                              Skoro nie wiesz, to nie ma co zgadywać. Dajmy mu spokój.
                • six_a Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 13:34
                  eeee, no ja się na tym nie znam. nie tak dawno weszłam sobie na gazetowe randki
                  i tak: większość ofert odpadłaby na poziomie durnego nicka i równie durnej
                  prezentacji własnej osoby albo durnego zdjęcia (i to nawet nie o urodę chodzi,
                  co o styl widzenia siebie). oprócz tego, jeśli dajmy na to szukam związku, a
                  ktoś pisze że szuka miłego towarzystwa na wycieczki - to jasne, że też odpada,
                  chyba że ja też szukam wycieczkowicza. czyli pan reklamuje się przede wszystkim
                  do niewłaściwego targetu.
                  • aardwolf Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 13:36
                    włąśnie o to mi chodzi:
                    Ty odzrzucasz większość ofert, kolejna kobieta odrzuca większość ofert,
                    najczęściej te same oferty i kolejna i kolejna.
                    Część ofert zostanie odrzucona przez wszystkie kobiety.
                    • six_a Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 13:42
                      znaczy oferta do niczego, jak sklep, w którym nikt nie kupuje, mimo, że świetna
                      lokalizacja.
                  • easz Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 19:07
                    six_a napisała:

                    > eeee, no ja się na tym nie znam. nie tak dawno weszłam sobie na
                    gazetowe randki
                    > i tak: większość ofert odpadłaby na poziomie durnego nicka i
                    równie durnej prezentacji własnej osoby albo durnego zdjęcia (i to
                    nawet nie o urodę chodzi, co o styl widzenia siebie).

                    A mi się zwykle wydaje, że te ogłoszenia są taaakie profesjonalne,
                    że gdzie mi tam;) To jest jeszcze potęgowane przez wrażenie, że
                    wszystkie są do siebie bardzo podobne te teksty, jakby osoby były
                    podobne do siebie, ew. ktoś im to pisał, jakiś stylista od wizerunku
                    randkowego, czy ktoś. E-e.

                    > oprócz tego, jeśli dajmy na to szukam związku, a
                    > ktoś pisze że szuka miłego towarzystwa na wycieczki - to jasne, że
                    też odpada,
                    > chyba że ja też szukam wycieczkowicza. czyli pan reklamuje się
                    przede wszystkim do niewłaściwego targetu.

                    Zależy, jeśli chodzi o maniakalne deptanie gór, to kto wie;)
                    • six_a Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 22:07
                      szalenie profesjonalne;)

                      parę słów o sobie: nie wiem co o sobie napisać, więc piszę "nie wiem co napisać"
                      albo: książki: nie będziemy wspominać lektur

                      no piar szwankuje takiemu:)

                      sama zobacz, tam na górze gdzie się klika w foro albo pocztę :)

                      niektóre są sensowne i nie podbarwiane na siłę, nieinfantylne (jestem bratem
                      kubusia puchatka - na zdjęciu (sorry) stary piernik, no błagam)

                      o, a co mnie dziwi, to masa bardzo atrakcyjnych kobiet. to jakoś nie pasuje do
                      tezy, że tylko faceci nie mogą znaleźć.
                      • bene_gesserit Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 23:32
                        He he. Akurat tez trafilam na pana 'nie wiem, co napisac'. Mysle,
                        ze wierzy w urok swojego okrąglaczka, brrr.

                        Ja to bym normalnie mogla ludziom nie tylko cv pisac, ale i takie
                        anonse - mieliby wziecie, ze hej.
                        • swojski_fr_1 Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 21.01.10, 12:53
                          Bane, a jaki bys MI anons napisala?

                          Chyba wciaz jestem w twoich 'ulubionych' ;-))

                          pojawiam sie tez pod innym nickiem. Ciekawe, czy bedziesz umiala
                          dopasowac. Dla ulatwienia powiem, ze nie powinno to byc trudne.

                          Jak masz tego samego e-maila co alias, to wyslalbym Ci tez moja CV.



                          bene_gesserit napisała:

                          > He he. Akurat tez trafilam na pana 'nie wiem, co napisac'. Mysle,
                          > ze wierzy w urok swojego okrąglaczka, brrr.
                          >
                          > Ja to bym normalnie mogla ludziom nie tylko cv pisac, ale i takie
                          > anonse - mieliby wziecie, ze hej.
                          >
                          >
                          >

          • aardwolf Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 13:01
            > atrakcyjność jest pojęciem względnym i jak wiadomo, każda potwora. z artykułu
            > jakoś zupełnie nie wynika, że do prostytutek chadzają wyłącznie zdeformowane
            > przez los albo wyjątkowo odrażające osobniki.

            nie trzeba być zdeformowanym ani odrażającym aby nie być atrakcyjnym dla kobiet.
            • six_a Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 13:26
              a nie wiem, jak się tak przyjrzeć, to większość partnerów czy tam mężów na oko
              wygląda tak, że człowiek ma ochotę zapytać: gdzieś ty, kobieto, oczy miała?
              a jak się taką parę zna parę lat, to i teoria pociągającego wnętrza przeważnie
              chwieje się w posadach.

              > nie trzeba być zdeformowanym ani odrażającym aby nie być atrakcyjnym dla kobiet
              nie znam, nie widziałam. większość znanych mi osobników pci męskiej jest bardzo
              mocno przekonana o własnej atrakcyjności, a nawet nadatrakcyjności.
              • aardwolf Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 13:33
                Ci moi znajomi nie którzy mają wiele kobiet nie różnią się na oko od tych
                znajomych kórzy nigdy nie mieli żadnej.

                Kobiety świetnie wyczuwają jak dawno mężczyna spotkał się z kobietą i ci dla
                którzych ten czas jest zbyt duży są od razu skreśleni.

                Ten sam mechanizm działa przy szukaniu pracy - jeśli się miało kilkuletnią
                przerwę to znalezienie nowej pracy jest znacznie trudniejsze.
                • six_a Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 13:39
                  coś przesadzasz chyba. do męskich szkół chodzili czy z seminarium się urwali?

                  >to znalezienie nowej pracy jest znacznie trudniejsze.
                  no ale przecież nie "absolutnie niemożliwe"???

                  w większości to jednak pokręcony charakterek daje się we znaki, im ktoś starszy,
                  tym bardziej zdziwaczały;) - jakieś obsesyjki, nadmierny controlling różne
                  takie. a nie abstynencja seksualna, niedostatki urodowe, czy inne. nie każdy
                  musi mieć tysiąc dwieście pasji i do tego ciało banderasa czy kto tam ostatnio w
                  modzie?
                  • aardwolf Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 13:46
                    > >to znalezienie nowej pracy jest znacznie trudniejsze.
                    > no ale przecież nie "absolutnie niemożliwe"???

                    ponieważ pracodawca nie stwierdza że albo będzie bedzie miał najlepszego
                    pracownika na świecie albo nie zatrudnia nikogo

                    > w większości to jednak pokręcony charakterek daje się we znaki, im ktoś starszy

                    jeśli przez wiele lat każdego dnia dowiadujesz się, że należysz do gatunku
                    podludzi to psychika siada, jak najbardziej się zgadazm
                    • six_a Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 13:52
                      >jeśli przez wiele lat każdego dnia dowiadujesz się, że należysz do gatunku
                      podludzi to psychika siada, jak najbardziej się zgadazm

                      od kogo się takich rzeczy można dowiadywać codziennie? od żony czy mamusi? bo
                      chyba nie z prasy?
                      • aardwolf Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 14:05
                        > od kogo się takich rzeczy można dowiadywać codziennie? od żony czy mamusi? bo
                        > chyba nie z prasy?

                        od żony? zdaję się że piszemy o mężczyznach którzy nie sa w stanie zdobyć
                        kobiety więc skąd tu żona wyskakuje.

                        Dowiaduje się od spotkanych kobiet - mężczyźni którzy mają problem z kobietami
                        są przez nie po prostu traktowani jak śmieci - każdego dnia.

                        To nie jest akurat moje doświadczenie - jestem na to zbyt wysoki a ciągle jest w
                        ludziach taki atawizm żeby nie wkurzać kogoś znacznie większego od siebie - ale
                        obserwuję co się dzieje.
                        • six_a Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 14:17
                          wyskakuje stąd, że ludzie nie związani i w związku z tym niefolgujący sobie
                          nadmiernie raczej nie formułują do znajomych tekstów o podgatunkach czy jak to
                          tam było.

                          >mężczyźni którzy mają problem z kobietami
                          eee tam, problemy to oni pewnie mają ze sobą. należy zmienić kolejność: najpierw
                          uporządkować bałagan u siebie, potem szukać towarzystwa.
                          • aardwolf Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 14:22
                            > wyskakuje stąd, że ludzie nie związani i w związku z tym niefolgujący sobie
                            > nadmiernie raczej nie formułują do znajomych tekstów o podgatunkach czy jak to
                            > tam było.

                            nie napisałem nic tekstach do znajomych - kobiety tak traktują nieznajomych.

                            > uporządkować bałagan u siebie, potem szukać towarzystwa.

                            i doszliśmy do tego że w czasach swobody seksualnej mężczyzna musi być sprostać
                            znacznie wyższym wymaganiom niż przed tymi czasami.
                            • six_a Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 14:32
                              > kobiety tak traktują nieznajomych.
                              przepraszam, ale gdzie ludzie (bo już sobie daruję, że wyłącznie kobiety) się
                              tak traktują? w biurach, na ulicach, w autobusach? no gdzie?

                              > i doszliśmy do tego że w czasach swobody seksualnej mężczyzna musi być
                              sprostać znacznie wyższym wymaganiom niż przed tymi czasami.
                              wymagania są te same, a sprostać im znacznie łatwiej niż dawniej. bo dostęp do
                              wszystkiego. dawniej byłeś dziwakiem i pośmiewiskiem, to zostawałeś do starości.
                              dziś sobie możesz poprawiać jakość życia wszelakimi sposobami.

                              i nie marudź, w ostateczności są burdele. dla kobiet takiej oferty nie
                              przewidziano. dziwne w sumie.
                              • aardwolf Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 14:39
                                > i nie marudź, w ostateczności są burdele. dla kobiet takiej oferty nie
                                > przewidziano. dziwne w sumie.

                                przypominam o czym dyskutujemy:
                                forum.gazeta.pl/forum/w,212,105955098,105970820,Re_Dlaczego_mezczyzni_placa_za_seks.html
                                • six_a Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 14:45
                                  noooo właśnie, zjechaliśmy na kolegę wycieczkowicza. też płaci za seks btw?

                                  więc większość facetów nie korzysta dlatego, że musi z mniej lub bardziej
                                  wyimaginowanych powodów, tylko dlatego że chce.
                                  takie jest moje zdanie.
                                  • bri Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 14:50
                                    Jak czytałam ten artykuł to wydawało mi się, że dla większości jest
                                    to jakby zły nawyk. Coś jak obgryzanie paznokci, albo jedzenie późno
                                    w nocy. Nie chcą tego robić, sprawia to, że czują się źle, ale
                                    jednocześnie nie potrafią z tego zrezygnować.
                                    • bene_gesserit Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 14:54
                                      To akurat brzmi jak nalog, a nie sadze, by badano uzaleznionych od
                                      seksu.
                                      Imho ta ankieta, acz ciekawa, nie wylowila jakiegos isttonego
                                      czynnika (jak to ankieta). Jakby tych panow przemaglowac paroma
                                      testami na bardziej ukryte motywacje itd, to by bylo cos. Poleganie
                                      na autorefleksji do glebokich wnioskow nie doprowadzi.
                                  • aardwolf Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 14:52
                                    nie wiem czy on płaci, sądzę ze nie, gdyby płacił to chyba już dałby sobie
                                    spokój z walką o "normalną" kobietę.

                                    A co do "też" to ja nie płacę.
                                    Poznałem gościa który zakaził się HIV od prostytutki (przynajmniej tak twierdzi).
                                    • six_a Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 15:18
                                      "też" było akurat do panów z artykułu.
                                    • bri Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 15:18
                                      > A co do "też" to ja nie płacę.
                                      > Poznałem gościa który zakaził się HIV od prostytutki (przynajmniej
                                      tak twierdzi
                                      > ).

                                      Jaka szlachetna motywacja ;)
                                • bene_gesserit Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 14:46
                                  Jesli przeczytales artykul, to doweidziales sie, ze do burdelu
                                  chadzaja nie tylko ci, ktorzy mysla, ze na niego sa skazani, ale i
                                  zonaci i zareczeni i atrakcyjni itd.
                                  • aardwolf Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 14:53
                                    nie piszę na temat artykułu tylko odpowiadam na post six_a
                            • bene_gesserit Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 14:35
                              Ha ha ha.
                              A kobiety to wcale?
                              Wez czlowieku badz kobieta i miej grube nogi albo szpetny ryj, ze
                              zacytuje jednego subtelnego kolezke, ktory tak okreslil pania,
                              ktora do niego startowala. Albo miej male/za duze/nietakie cycki i
                              badz kiepski w lozku itd. Wez z siebie nie rob Chrystusa
                              Cierpiętnika, bo to naprawde faktycznie zniechęca.
                              • aardwolf Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 14:43
                                Nie pisałem że wszystkie kobiety żyją w raju, tylko pisałem że całkiem sporo
                                mężczyzn nie żyje bynajmniej w raju.

                                a co do kiepskości w łózku to najpierw trzeba do niego trafić, więc to już jest
                                naprawdę wysoka szkoła jazdy.
                                • six_a Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 14:57
                                  no to Cię trafiłam z tym psychologiem, prawda?
                                  • aardwolf Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 15:51
                                    Mie rozumiem.
                                    • six_a Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 21.01.10, 10:00
                                      świat jest mały, a sieć tycia;)
                            • bri Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 14:41
                              Zawsze byli i kobiety i mężczyźni, którzy pozostawali sami do końca
                              życia. Teraz też nie jest to zjawisko, które dotyka tylko jedną
                              płeć. Nie mam wprawdzie takich kolegów (nawet najgorszy oblech
                              jakiego znam znalazł sobie żonę i ma dziecko), ale mam takie
                              koleżanki. IMHO problem jest w nich tylko i wyłącznie. Są same, bo
                              nie są w stanie otworzyć się na ludzi, za bardzo boją się odrzucenia
                              albo mają nierealistyczne wymagania. Niby robią wszystko, żeby się z
                              kimś związać: dbają o siebie, poznają wiele nowych ludzi z różnych
                              środowisk, nawet zakładają profile na portalach randkowych, ale
                              jednocześnie skrycie kochają się od lat w "przyjacielu" o
                              nieustalonej orientacji seksualnej, któremu nikt nie może dorównać;
                              odrzucają kolejnych mężczyzn pod idiotycznymi pretekstami itp.
                              • bene_gesserit Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 14:52
                                Otoz to, otoz to.
                                Ja sie zaangazowalam powaznie dopiero wtedy, kiedy zrobilam ze soba
                                porzadek - i wcale nie chodzilo o wyglad, ale o poukladanie we
                                srodku. Jedyna samotna, ktora znam ma liste wymagan dluga jak
                                Marszalkowska i zero szans na znalezienie Ziemianina, ktory by ja
                                spelnial. Podejrzewam, ze ta lista ma chronic jej wrazliwosc -
                                chyba woli byc sama, niz narazic sie na blikosc, a wiec i mozliwosc
                                zranienia.
                                Co nie oznacza, ze samotni mezczyzni nie maja podobnych list i
                                podobnych ukrytych motywacji.
                                Co do dlugiego pozostawania w samotnosci, o ktorym pisal aardwolf,
                                to cos w tym jest, ale imo z innych powodow, niz te o ktorych on
                                wspomnial. Po prostu kiedy zyje sie w wyobrani (a samotnosc temu
                                sprzyja), wyimaginowany partner/ka zaczyna miec cechy tak idealne,
                                a wizja zwiazku tak wypieszczona, ze zaden zyjacy nie jest w stanie
                                jej sprostac. I tak samotnik skazuje sie na zycie ze złudą - zero
                                seksu, ale jest przynajmniej idealnie i bezpiecznie.
                                • aardwolf Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 15:21
                                  > Co do dlugiego pozostawania w samotnosci, o ktorym pisal aardwolf,
                                  > to cos w tym jest, ale imo z innych powodow, niz te o ktorych on
                                  > wspomnial. Po prostu kiedy zyje sie w wyobrani (a samotnosc temu
                                  > sprzyja), wyimaginowany partner/ka zaczyna miec cechy tak idealne,
                                  > a wizja zwiazku tak wypieszczona, ze zaden zyjacy nie jest w stanie
                                  > jej sprostac. I tak samotnik skazuje sie na zycie ze złudą - zero
                                  > seksu, ale jest przynajmniej idealnie i bezpiecznie.

                                  może to jest powód dlaczego kobiety są samotne ale mężczyźni są samotni z innych
                                  powodów. Ci goście których znam poznali wiele kobiet z którymi bardzo chętnie by
                                  byli - to te kobiety nie chciały z nimi być.
                                  • bri Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 15:28
                                    Moje koleżanki też poznały wielu mężczyzn, z którymi chciałyby być.
                                    Dziwnym trafem, jeśli któryś z tych panów też wykazywał ochotę w tym
                                    kierunku, one zmieniały zdanie. Programowo też nie chcą być z żadnym
                                    mężczyzną, który chciałby spróbować życia z nimi. Oczywiście ten
                                    mechanizm jest u nich całkowicie nieświadomy; wydaje im się, że
                                    wzięłyby niemalże każdego, ale nawet na kawę nie są w stanie się
                                    umówić z kimś, kto nie spełnia szeregu wstępnych wymagań.
                                  • bene_gesserit Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 15:36
                                    Wiesz co, ja naprawe nie wierze w takie historie pt atrakcyjny,
                                    samotny i chetny od pietnastu lat nie moze nikogo znalezc
                                    . Tzn
                                    stawiam pod znakiem zapytania albo te atrakcyjnosc albo te chec -
                                    stad luzno rzucony gdzies powyzej pomysl o udaniu sie na trening
                                    interpersonalny, gdzie by szybko wyszlo, o co cho.
                                • easz Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 19:24
                                  bene_gesserit napisała:

                                  > Otoz to, otoz to.

                                  Bene i Bri, ale tak sobie generalizujecie, czy jak?
                            • easz Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 19:28
                              aardwolf napisał:

                              > i doszliśmy do tego że w czasach swobody seksualnej mężczyzna musi
                              być sprostać
                              > znacznie wyższym wymaganiom niż przed tymi czasami.

                              E tam, po prostu innym. Ale to tak samo jak kobiety, poprzesuwało
                              się to i owo, więc raz ktoś większym wymaganiom musi sprostać, innym
                              razem mniejszym. Jaki wychodzi bilans, to nie wiem, nie poczuwam się
                              do stwierdzenia, najwyżej co ja czuję. Optymalnie, to będzie
                              tak, mam nadzieję, że do tego zmierzamy, że się jakoś to wyrówna
                              pomiędzy płaciami, jak i z innymi rzeczami.
                • easz Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 19:16
                  aardwolf napisał:

                  > Kobiety świetnie wyczuwają jak dawno mężczyna spotkał się z
                  kobietą i ci dla
                  > którzych ten czas jest zbyt duży są od razu skreśleni.

                  Mówię Ci, to jest w Twojej głowie. Sam przecież napisałeś -

                  > Ci moi znajomi nie którzy mają wiele kobiet nie różnią się na oko
                  od tych znajomych kórzy nigdy nie mieli żadnej.

                  A ludzie się nie zgrywają z najprzeróżniejszych powodów.

                  > > Ten sam mechanizm działa przy szukaniu pracy - jeśli się miało
                  kilkuletnią
                  > przerwę to znalezienie nowej pracy jest znacznie trudniejsze.

                  Owszem, ale to jest znów argument na to, że to jest w nas, a nie że
                  to jakieś widoczne przez wszystkich straszne piętno. A nawet gdyby,
                  to co? co to za wada? To jest co innego, niż z szukaniem pracy, choć
                  pewne mechanizmy mogą być podobne, ale bez przesady. Jak ktoś umie
                  sięgać głębiej, to i warto jest szukać z takim kontaktu, a nie
                  płakać, że płytcy zwiewają na sam nasz widok, czy jak tam ich zwał.
                  • aardwolf Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 19:22
                    >
                    > Mówię Ci, to jest w Twojej głowie. Sam przecież napisałeś -
                    >

                    O nie, to jest podstawowa zasada, widziałem ją w działaniu mnóstwo razy,
                    zwłaszcza na swoim przykładzie - kiedy miałem dziewczynę to wiele innych było
                    mną zainteresowanych, potem miałem okres tolerancji kiedy już byłem sam ale
                    jeszcze pewna dziewczyna chciała ze mną być a potem skończyło się wszystko.
        • princess_yo_yo Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 15:06
          na pewno jest mniejsza presja na zwiazek i malzenstwo - zycie samemu
          jest teraz latwiejsze a dawniej bylo pewna koniecznoscia spoleczno-
          ekonomiczna. takowa koniecznosc bardziej odczuwaly kobiety co bylo
          spowodowane takim a nie innym ukladem spolecznym, teraz sytuacja sie
          po prostu wyrownala.

        • easz Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 18:32
          aardwolf napisał:

          (...)
          > Obecnie ci mniej atrakcyjni nie są wybierani nigdy.
          > W Polsce tego jeszcze nie widać ale w takiej Francji, Włoszech,
          Hiszpanii duży
          > odsetek obecnie młodych mężczyzn nigdy nie miało i
          najprawdopodobniej nigdy nie bedzie miało normalnego związku (nawet
          do 15% - 20% mężczyzn).

          Ale prostytucja i łażenie na dziwki jest jak zawsze było, więc co to
          za argument? Masz na myśli, że się łazi i płaci jak płaciło, tylko
          teraz są tego inne powody/przyczyny?

          Co do atrakcyjności, to naprawdę względne pojęcie, no a już wygląd
          to się ma tak w temacie, że jest mu po drodze, ale nie musi. W
          sensie - co ma atrakcyjność do satysfakcji np, że tak powiem wprost.
          Chyba że ten 'obrót' bierze się ze sprawdzania, skoro tak się na
          powierzchowność leci tylko na pierwszy rzut.
      • black-emissary Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 19:04
        six_a napisała:
        > ja to nie bardzo w ogóle rozumiem ideę płacenia za seks w czasach
        > swobody seksualnej, portali randkowych, sekschatów, darkroomów,
        > swing-clubów i innych takich.

        Z jednej strony są tacy, którzy nie potrafią z owej swobody i innych takich korzystać - zakompleksieni, mający problemy w kontaktach z przeciwną płcią, złe doświadczenia i tak dalej.
        Z drugiej ci, którzy wolą zapłacić niż ryzykować, że podryw się nie uda czy panna nie okaże się aż tak wyzwolona i nie na wszystko będzie mieć ochotę czy o zgrozo zachce jej się związku. Szybciej, pewniej, dyskretniej, a czasem i taniej. Same zalety dla kogoś, kto szuka tylko i wyłącznie zaspokojenia seksualnego.
        • rychu_taxi_drajwer Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 20:52
          > Szybciej, pewniej, dyskretniej, a czasem i taniej.

          ZAWSZE taniej. I to licząc żywą gotówkę, bez poświęconego czasu.
        • six_a Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 22:18
          teoretycznie, ale jak kto zakompleksiony to do prostytutki też może nie za
          bardzo chcieć, bo jednak do tego seksu potrzeba pewnej konkretnej akcji co tu
          dużo gadać, stres większy.

          do prostytutek chadzają raczej typy dość bezwzględne uczuciowo, tak mi się
          zdaje, a nie wrażliwcy. tacy to sobie nakupują sztuczności w seksshopie i
          jedziemy - widziałam na allegro 5 kilo damskiego tyłka w wymiarach naturalnych -
          komuś najwyraźniej wystarcza jako alternatywa do kontakty z żywym człowiekiem,
          całego stresu, wydatków - bo idzie na to pokaźna kasa, szczególnie jak się
          częściej w ten sposób realizować, i jeszcze zagrożenia choróbskami.
    • bruford Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 11:56
      Ciekawa praca w sumie.Dworkinowska teza jakoby mężczyźni korzystali
      z prostytucji z powodu uniwersalnej motywacji "dominacyjno-
      przemocowej" idzie do kosza.
    • fantasticlupus Blad w rozumowaniU ! 20.01.10, 15:01
      Prostytutce nie placi sie za seks!!!

      Prostytutce placi sie za to, ze jak jest po wszystkim, to ona bez
      marudzenia wstaje, ubiera sie i wychodzi.

      brutalne, ale taki wlasnie jest sens w korzystaniu z prostytutek, i
      dlatego mezczyzni tak chca z nimi seksu, ale tak bardzo nimi
      poniewieraja.
      • bene_gesserit Re: Blad w rozumowaniU ! 20.01.10, 15:05
        To ciekawy, choc malo oryginalny punkt widzenia.
        A mozesz wyjasnic dokladnie, o co chodzi w placeniu za ubieranie
        sie i wychodzenie mezczyznom, ktorzy na codzien uprawiaja
        satysfakcjonujacy, pelen czulosc seks ze swoimi kobietami? Bo nie
        wiem.
        • fantasticlupus Re: Blad w rozumowaniU ! 20.01.10, 15:28
          nie chce byc oryginalny, po prostu tak jest i juz.

          facet nie wychodzi z domu, gdy ma interesujacy seks i zwiazek.
          Chyba, ze wpadl w nalog...

          nie korzystalem jeszcze, po prostu wiem jak do tego podchodza
          kumple. Sam zreszta na delegacji zalapalem sie z nimi na rekonesans
          uliczny. sam fakt dobicia targu i finalu jest dla mnie obrzydliwy,
          ale np. negocjowanie z ladna dziewczyna moze fajnie podniecic.
          Fatalnie sie tylko poczulem, jak po "nieudanych negocjacjach" alfons
          podszedl do dziwczyny i ja niezle opierdzielil.

          Moze prostytutkami co slabsi lecza sie z kompleksow... lub probuja
          tych odmian seksu na ktore wstydza sie uwiezc swoje stale partnerki.
          Mysle ze to leczenie kompleksow.


          I jeszcze raz powtarzam - nie placa za seks, ale za spokoj 'po'...
          zadnych numerow na milosc, ciaze, zwiazanie sie.





          [/b]bene_gesserit napisała:

          > To ciekawy, choc malo oryginalny punkt widzenia.
          > A mozesz wyjasnic dokladnie, o co chodzi w placeniu za ubieranie
          > sie i wychodzenie mezczyznom, ktorzy na codzien uprawiaja
          > satysfakcjonujacy, pelen czulosc seks ze swoimi kobietami? Bo nie
          > wiem.
          >
          • bene_gesserit Re: Blad w rozumowaniU ! 20.01.10, 15:42
            fantasticlupus napisał:

            > nie chce byc oryginalny, po prostu tak jest i juz.
            >
            > facet nie wychodzi z domu, gdy ma interesujacy seks i zwiazek.

            Akurat z tego badania wynika cos innego, a o nim rozmawiamy.

            > ale np. negocjowanie z ladna dziewczyna moze fajnie podniecic.

            A jakbys tak dokladniej napisal, co konkretnie w tym podnieca. Bo
            nie rozumiem.

            > Moze prostytutkami co slabsi lecza sie z kompleksow... lub
            probuja
            > tych odmian seksu na ktore wstydza sie uwiezc swoje stale
            partnerki.

            E tam.
            Jak mozna wyleczyc swoje kompleksy u prostytutki? Kazac jej
            powtarzac 'jestes cudowny, wspanialy, nigdy mi tak dobrze z nikim
            nie bylo, w dodatku masz wielkiego fiuta'? Przeciez towarzyszy temu
            swiadomosc, ze gdyby nie tych kilkaset zeta, nigdby by tego nie
            powiedziala, a raczej wrecz przeciwnie.

            > Mysle ze to leczenie kompleksow
            > I jeszcze raz powtarzam - nie placa za seks, ale za
            spokoj 'po'...
            > zadnych numerow na milosc, ciaze, zwiazanie sie.

            Noale wlasnie o to pytam.
            Czego u dziwek szukaja ci, ktorzy maja stale i udane zwiazki. Czemu
            narazaja i zwiazek, i zdrowie, co ich tak naprawde tam pcha.
            • aardwolf Re: Blad w rozumowaniU ! 20.01.10, 15:47
              > Jak mozna wyleczyc swoje kompleksy u prostytutki? Kazac jej
              > powtarzac 'jestes cudowny, wspanialy, nigdy mi tak dobrze z nikim
              > nie bylo, w dodatku masz wielkiego fiuta'? Przeciez towarzyszy temu
              > swiadomosc, ze gdyby nie tych kilkaset zeta, nigdby by tego nie
              > powiedziala, a raczej wrecz przeciwnie.

              Chodzi o to, że lepsza jest udawana miłość niż prawdziwa pogarda.
              • bene_gesserit Re: Blad w rozumowaniU ! 20.01.10, 15:57
                Mysle, ze z takich odpowiedzi jasno wynika co najmniej jeden powod,
                dla ktorego trudno ci kogokowlwiek znalezc. Ale poniewaz jak
                ustalilismy, to nei jest watek o tobie, a i forum nie to, to nie
                bede rozwijac tematu :)
            • benek231 Re: Blad w rozumowaniU ! 20.01.10, 16:07
              bene_gesserit napisała:

              Czego u dziwek szukaja ci, ktorzy maja stale i udane zwiazki. Czemu
              > narazaja i zwiazek, i zdrowie, co ich tak naprawde tam pcha.


              *Mysle, ze przyczyn jest nie mniej niz w przypadku facetow z nieudanych zwiazkow
              czy facetow samotnych. Oprocz wszystkich tu wymienionych moze to byc np. "zew
              wolnosci". A ze (oczywiscie) w tajemnicy przed zona to i bardziej to
              podniecajace jako calosc.
              • bene_gesserit Re: Blad w rozumowaniU ! 20.01.10, 16:10
                Czyli chodzi o to, zeby poczuc dreszyk ryzyka i satyfakcji, ze sie
                zone oszukalo?
                • benek231 Re: Blad w rozumowaniU ! 20.01.10, 16:26
                  bene_gesserit napisała:

                  > Czyli chodzi o to, zeby poczuc dreszyk ryzyka i satyfakcji, ze sie
                  > zone oszukalo?

                  *Cos w tym rodzaju. Tak mi sie wydaje. Chyba cos takiego jak uciecha z picia czy
                  palenia w tajemnicy przed zona. Przy okazji niby sie ja zdradza a jednak
                  niezbyt... To tez moze facetow krecic.

                  Cos jak robienie czegos z kolegam w tajemnicy przed mama a pozniej zona. Wejscie
                  w inny swiat.
            • fantasticlupus Re: Blad w rozumowaniU ! 20.01.10, 16:40
              uwazaj na badania o seksie - one polegaja na zadawaniu pytan i
              zakreslaniu najbardziej pasujacej odpowiedzi.

              faceci to fantasci, to co mowi facet trzeba podzilic przez 5, co
              mowi kobieta - przez te 5 pomnozyc.
              Jak sie facetowi zada pytania solo, przy zonie czy przy kumplach, to
              za kazdym razem podadza inna odpowiedz.


              wiesz, podnieca to, ze nie prawisz komplementow, nie szukasz zadnych
              form adorowania. Ze mozesz kupic 'zakazany owoc' ... to tak jak
              wsrod kobiet wyrywanie zonatego faceta. Przeciez on tez innej
              mowi 'kochanie', ustami piesci cialo innej, a koszule w ktore
              paraduje nie kupowal sam.


              Zlodziej nie mysli, ze go zlapia, facet ktory zdradza tez nie mysli
              ze da sie przylapac, czy ile go beda kosztowaly alimenty, czy
              rozwod. Z prostytutka ma wieksza wlasnie
              pewnosc, ze 'go nie trafi'.

              Zdrowie - tak to problem. Mnie dodatkowo odpycha stres zwiazany z
              chorobami wenerycznymi. Czemu innych nie - nie wiem.




              bene_gesserit napisała:

              > fantasticlupus napisał:
              >
              > > nie chce byc oryginalny, po prostu tak jest i juz.
              > >
              > > facet nie wychodzi z domu, gdy ma interesujacy seks i zwiazek.
              >
              > Akurat z tego badania wynika cos innego, a o nim rozmawiamy.
              >
              > > ale np. negocjowanie z ladna dziewczyna moze fajnie podniecic.
              >
              > A jakbys tak dokladniej napisal, co konkretnie w tym podnieca. Bo
              > nie rozumiem.
              >
              > > Moze prostytutkami co slabsi lecza sie z kompleksow... lub
              > probuja
              > > tych odmian seksu na ktore wstydza sie uwiezc swoje stale
              > partnerki.
              >
              > E tam.
              > Jak mozna wyleczyc swoje kompleksy u prostytutki? Kazac jej
              > powtarzac 'jestes cudowny, wspanialy, nigdy mi tak dobrze z nikim
              > nie bylo, w dodatku masz wielkiego fiuta'? Przeciez towarzyszy
              temu
              > swiadomosc, ze gdyby nie tych kilkaset zeta, nigdby by tego nie
              > powiedziala, a raczej wrecz przeciwnie.
              >
              > > Mysle ze to leczenie kompleksow
              > > I jeszcze raz powtarzam - nie placa za seks, ale za
              > spokoj 'po'...
              > > zadnych numerow na milosc, ciaze, zwiazanie sie.
              >
              > Noale wlasnie o to pytam.
              > Czego u dziwek szukaja ci, ktorzy maja stale i udane zwiazki.
              Czemu
              > narazaja i zwiazek, i zdrowie, co ich tak naprawde tam pcha.
              >
            • easz Re: Blad w rozumowaniU ! 20.01.10, 19:34
              bene_gesserit napisała:

              > E tam.
              > Jak mozna wyleczyc swoje kompleksy u prostytutki? Kazac jej
              > powtarzac 'jestes cudowny, wspanialy, nigdy mi tak dobrze z nikim
              > nie bylo, w dodatku masz wielkiego fiuta'? Przeciez towarzyszy
              temu
              > swiadomosc, ze gdyby nie tych kilkaset zeta, nigdby by tego nie
              > powiedziala, a raczej wrecz przeciwnie.

              Kiedy coś w tym może i jest. I dlatego by potem był ten niesmak itd,
              bo to nie działa. Ale skąd powtarzalność więc?
              • fantasticlupus Re: Blad w rozumowaniU ! 21.01.10, 13:38
                bo wam mowie babole, ze oplata jest nie za seks, ale za spokojne
                splawienie 'po'.

                Seks jest w domu, na dyskotece, czy w pracy, generalnie dookola.
                Wyrwac kazdy moze, czasem lepiej, a czasem ciut gorzej, ale kazdy to
                bardzo lubi robic. Tylko po co pozniej odkrecac i sie zegnac... w
                pracy klopot, bo laski wezma na jezyki itp.

                Taka pani prostytutka natomiast nikomu nie rozpowie, ze sie przespal
                i zaraz potem rzucil. nawet jak policja bierze na spytki, to zwykle
                chronia i klientow i alfonsow.



                easz napisała:

                > bene_gesserit napisała:
                >
                > > E tam.
                > > Jak mozna wyleczyc swoje kompleksy u prostytutki? Kazac jej
                > > powtarzac 'jestes cudowny, wspanialy, nigdy mi tak dobrze z
                nikim
                > > nie bylo, w dodatku masz wielkiego fiuta'? Przeciez towarzyszy
                > temu
                > > swiadomosc, ze gdyby nie tych kilkaset zeta, nigdby by tego nie
                > > powiedziala, a raczej wrecz przeciwnie.
                >
                > Kiedy coś w tym może i jest. I dlatego by potem był ten niesmak
                itd,
                > bo to nie działa. Ale skąd powtarzalność więc?
                >

    • figgin1 Mężczyźni płacą za seks bo lubią 20.01.10, 16:30
      Prawda jest taka, że w dzisiejszych czasach o niezobowiązujacy seks jest bardzo
      łatwo. Tyle że aby za darmo przelecieć kobietę trzeba się trochę postarać.
      Trzeba mieć jakąś prezecję, "być niezłym z gadki" (jak mawiała moja znajoma
      gustująca w one night standach), być miłym i tak dalej. Nadto należy kobietę
      zaspokoić. Kobieta może w dodatku nie lubić orala, anala i innych świństw.
      Tymczasem dziwka musi lubić to, co każe jej klient, będzie miała seksowną
      bieliznę no i nie trzeba być adonisem. Nie trzeba się starać. Niektórzy wola się
      postarać i zadowolić kobietę, inni wolą jak wszystko jest dla nich.
      • fantasticlupus Re: Mężczyźni płacą za seks bo lubią 20.01.10, 17:00
        mowie ci, ze facet placi prostytutce za to, ze jak bedzie po
        wszystkim, to ona wyjdzie bez gadania, gestow i tym podobnych
        pie...tow. Kontroluje ja 'przed', ' w trakcie' i 'po'.
        Tego typu uslugi, to dla 'cieniasow'

        Moze masz racje, ze jest jakas grupa mientkich bolkow, ktorzy i boja
        sie zagadac i tego, jak zachowac sie po... 'podziekowac' za one
        night stand czy tez samemu uslyszec 'to nie tak jak myslisz kotku'.

        Bedac zonatym zwykle bezpieczniej podziekowac kobiecie po jednej
        nocy (nie mylic z jednym razem). Na dluzszy dystans bezpieczne sa
        mezatki. Ale o silnej psychice. Kobiety chca zwykle faceta dla
        siebie, na wylacznosc.

        stad wraca moja teza - platny seks jest w celu bezproblemowego i
        eleganckiego rozstania sie 'po'.



        figgin1 napisała:

        > Prawda jest taka, że w dzisiejszych czasach o niezobowiązujacy
        seks jest bardzo
        > łatwo. Tyle że aby za darmo przelecieć kobietę trzeba się trochę
        postarać.
        > Trzeba mieć jakąś prezecję, "być niezłym z gadki" (jak mawiała
        moja znajoma
        > gustująca w one night standach), być miłym i tak dalej. Nadto
        należy kobietę
        > zaspokoić. Kobieta może w dodatku nie lubić orala, anala i innych
        świństw.
        > Tymczasem dziwka musi lubić to, co każe jej klient, będzie miała
        seksowną
        > bieliznę no i nie trzeba być adonisem. Nie trzeba się starać.
        Niektórzy wola si
        > ę
        > postarać i zadowolić kobietę, inni wolą jak wszystko jest dla nich.
      • easz Re: Mężczyźni płacą za seks bo lubią 20.01.10, 17:39

        figgin1 napisała:

        No właśnie - czy dziwka musi lubić to wszystko i robić? Musi?
        Bo się często spotykam, także na tym forum, ze stwierdzeniami, że
        nie musi, jak jej nie pasi, to nie obsługuje, tzn. wybiera sobie
        zwyczajnie klientów itd. To już nie wiem.

        Ogólnie, być może pytanie nie było dokładnie o to, ale też sądzę, że
        chodzi o łatwość, wygodę? - idzie się, płaci, jest. Bez zbędnych
        słów itp. Dwa - kiedyś mi się wyobrażało, że do prostytutek łażą
        poza zwyczajnie zwyczajnymi facetami - zboki. Teraz też tak myślę,
        ale dochodzę do wniosku, że niektórzy? większośc? tak myśli o sobie,
        że są dewiantami i może ma jakieś zahamowania w tym momencie w
        związku z tym, skoro się tak postrzegają, przez oko społeczne, czy
        coś w tym rodzaju, no bo jednak sporo się zmieniło w tej sferze, w
        sferze tzw. zboczeństw toże. Czyli zahamowania, skrzywione
        widzenie "relacji", skrzywione widzenie siebie, kobiety itd. ->
        płacenie za seks. M.in.

        A najchętniej to bym wreszcie posłuchała klientów, co mają do
        powiedzenia, no i jak najmniej pozująco, pozorująco, czyli otwarcie,
        nie podkolorowanie.
        • aardwolf Re: Mężczyźni płacą za seks bo lubią 20.01.10, 18:11
          > A najchętniej to bym wreszcie posłuchała klientów, co mają do
          > powiedzenia, no i jak najmniej pozująco, pozorująco, czyli otwarcie,
          > nie podkolorowanie.

          OK - więc się przyznam: raz byłem (ale z kilkoma dziewczynami tego samego dnia),
          potem to odchorowałem HIV-fobią.
          Testy wykonane - negatywne.

          Mogę odpowiedzieć na wszystkie pytania.
          • sabinac-0 Re: Mężczyźni płacą za seks bo lubią 20.01.10, 18:13
            Warto bylo?
            • aardwolf Re: Mężczyźni płacą za seks bo lubią 20.01.10, 18:20
              Za:
              - dzięki HIV-fobii pozbyłem się fobii boreliozowej, byłem wcześniej przekonany
              że wkrótce bedę inwalidą, natomiast potem przestałem się przejmować że mnie
              pobolewają stawy, a najlepsze że po pewnym czasie gdy przestałem się przejmować
              przestały boleć
              - co do samego seksu nie mogę powiedzieć że był najlepszy w życiu ale był drugi
              co do kolejności - po prostu było bardzo dobrze
              - bardzo tego potrzebowałem, przez kilka dnia zanim HIV-fobia się właczyła
              czułem się wspaniale, tak jak nie czułem się od kilku lat

              Przeciw:
              - ryzyko zakażenia niby minimalne ale było, nie chciałbym przechodzić przez to
              jeszcze raz

              POdsumowując: gdyby nie było HIV to było bardzo warto, ale skoro HIV istnieje to
              raczej nie.
            • benek231 Mężczyźni płacą za seks.... 20.01.10, 18:33
              Wiesz, bywaja kobiety kupujace sobie zigolakow. Mysle, ze to podobnie dziala.
              Tyle, ze ja moge jedynie domniemywac, bo gdzie mi tam do Aardwolfa. Wiem ze
              zjawisko istnieje, w pewnym sensie rozumiem (roznorodne) motywacje ale
              wchodzenie platny seks jest mi w zasadzie tak samo obcy jak homoseksualizm.
              Najwyrazniej bywaja rozni mezczyzni.
              • six_a Re: Mężczyźni płacą za seks.... 20.01.10, 22:27
                tak, ale żigolacy nie stoją w witrynach burdeli (przeważnie) i to są takie
                związki, jak się tam komuś marzy z artykułu, że maskuje się fakt płacenia czy
                utrzymywania i udaje zwykłą parę + seks.

                ktoś czytał charlotte roche? bohaterka chodziła do męskich burdeli po seks ale
                lesbijski - i też obsługa była tym raczej zdziwiona tym pomysłem, dopóki się do
                klientki nie przyzwyczaili.
                • benek231 Re: Mężczyźni płacą za seks.... 20.01.10, 23:51
                  six_a napisała:

                  > tak, ale żigolacy nie stoją w witrynach burdeli (przeważnie) i to są takie
                  związki, jak się tam komuś marzy z artykułu, że maskuje się fakt płacenia czy
                  utrzymywania i udaje zwykłą parę + seks.


                  *Znaczy, ze jest to w nieco innych formach praktykowane, niemniej - wydaje mi
                  sie - ze motywacje sa podobne. Pomijam oczywiscie przeroznych zboczencow,
                  czerpiacych satysfakcje nie tylko z seksu. Chodzi mi o placenie za seks - w
                  mniej lub bardziej wyrafinowanej otoczce.

                  Kobiety maja przeciez takze potrzeby seksualne, a niektore wieksze. Z
                  zaspokojeniem tych potrzeb nie zawsze mozna zdac sie na malzonka, bo np. rozmiar
                  jest jednak istotny. A juz szczegolnie gdy malzonka nie posiada sie.

                  Takze czytalem i slyszalem o facetach praktkujacych podobne zwiazki z
                  prostytutkami. Nie zadne bang bang i do domu, lecz spedzane w garsonierze
                  weekendy i nie tylko - namiastka zycia malzenskiego, pierwotnego lub wtornego.:)
                  Ludzie maja zdrowie :O)
                  • six_a Re: Mężczyźni płacą za seks.... 20.01.10, 23:58
                    >namiastka zycia malzenskiego, pierwotnego lub wtornego.:)

                    no tak, ale w wątku są i takie opinie, że właśnie chodzi o to, aby się załatwić
                    i wyjść. a nie bawić z prostytutką w małżeństwo.
                    • bene_gesserit Re: Mężczyźni płacą za seks.... 21.01.10, 00:04
                      W sumie to chyba nie jest jtdnak zabawa w malzenstwo, bo ona i jej
                      potrzeby sie w tym ukladzie nie licza. W ukladzie 'sponsorskim'
                      klient po prostu otrzymuje (czasem chyba zludne) poczucie
                      wylacznosci na uslugi i uwagę prostytutki plus rozne mozliwosci
                      racjonalizacji, ze wszystko ok, bo nie chodzi do burdelu, ze ona go
                      naprawde lubi i nie udaje orgazmow itd.
                    • benek231 Re: Mężczyźni płacą za seks.... 21.01.10, 00:41
                      six_a napisała:

                      > >namiastka zycia malzenskiego, pierwotnego lub wtornego.:)
                      >
                      > no tak, ale w wątku są i takie opinie, że właśnie chodzi o to, aby się
                      załatwić i wyjść. a nie bawić z prostytutką w małżeństwo.
                      >
                      *Chyba powinienem byl ujac te zabawe w malzenstwo w cudzyslow. Bene nazwala to
                      ukladem 'sponsorskim' i czuje, ze wlasnie o to mi chodzilo. No coz, skoro
                      jednych kreci przebieranie sie za pluszowe zwierzatka, a innych oprocz bang bang
                      nie kreci wiele, to mozna zalozyc, ze preferencje bywaja tu przerozniste.

                      Probujac odpowiedziec na nasze zasadnicze dlaczego?, to sadze, ze - wziawszy pod
                      uwage, iz generalnie mezczyzni maja pociag seksualny i takiez potrzeby - jakas
                      tam role odgrywa wychowanie, a w jego ramach stosunek do kobiet. No nie wiem ale
                      tak jak nigdy nie uderzylbym kobiety, tak samo nie byloby stac mnie na kupienie
                      jej seksualnych uslug. Podobnie widze mozliwosc zaproponowania pojscia do lozka
                      kobiecie ktorej nie znam. Pewnych rzeczy pewni ludzie po prostu nie robia. A ze
                      inni ludzie nie maja z tym samym problemow wiec wnioskuje, ze prawdopodobnie
                      bylismy inaczej wychowani.
          • easz Re: Mężczyźni płacą za seks bo lubią 20.01.10, 18:41
            aardwolf napisał:

            > Mogę odpowiedzieć na wszystkie pytania.

            Kiedy ja nie wiem o co pytać! A sam z siebie nie możesz? No tak po
            prostu, wszystko. Poza tym raz, łe tam, to co z Ciebie za dziwkarz,
            raczej o dziwkarzy mi chodziło. Ale jak chcesz.
            No nie wiem, czy to wygląda zwyczajnie? (głupie pytanie)
            • aardwolf Re: Mężczyźni płacą za seks bo lubią 20.01.10, 18:47
              >> Poza tym raz, łe tam, to co z Ciebie za dziwkarz,
              raczej o dziwkarzy mi chodziło.

              tak też myślałem
            • aardwolf Re: Mężczyźni płacą za seks bo lubią 20.01.10, 18:56
              >> czy to wygląda zwyczajnie?

              Sam seks dość zwyczajnie - jak seks z w miarę nowo poznaną dziewczyną - gdzie
              ciągle jest to poczucie nowości.
              Sam moment płacenia skojarzył mi się z dawaniem dziewczynie pieniędzy żeby
              zrobiła jakieś małe zakupy gdy ja w tym czasie posprzątam.

              To co jest niezwyczajne to ten taniec godowy w wykonaniu kobiety - to było coś
              naprawdę fascynującego - znacznie lepsze niż sam seks.

              Większość kobiet ma to na codzień, ale większość mężczyzn zapewne robi to
              beznadziejnie (część tych dziewczyn też nie umiała podrywać ale częśc była w tym
              naprawdę dobra).
              • aardwolf Re: Mężczyźni płacą za seks bo lubią 20.01.10, 19:23
                a jeszcze jedna specyficzna rzecz:

                w tym miejscu gdzie byłem jest zasada, ze jeśli klient podejdzie do dziewczyny
                to ona nie może mu powiedzieć 'Spadaj'.
                Natomiast co do specyficznych ofert wykraczających poza klasyczny seks
                dziewczyna decyduje sama czy się na to zgadza czy nie.
                Nie wiem czy jest jakaś selekcja na wejściu, prawdopodobnie tak, bo jest krata i
                portierka która widzi gościa i otwiera kratę.

                Do pierwszej dziewczyny sam podszedłem ale nie miało to sensu bo potem nie była
                zaangażowana. Czyli żeby to miało sens dziewczyna musiała pierwsza wykazać
                inicjatywę. Jak zastosowałem tą zasadę to potem było już super.

    • vargtimmen Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 20.01.10, 16:49


      Ogólnie, to przecież wiadomo.

      Popęd seksualny jest jednym z silniejszych popędów człowieka, więc ludzie go
      zaspokajają na różne sposoby, jednym z nich jest korzystanie z usług
      prostytutki, żeńskiej lub męskiej, przez mężczyzn lub kobiety, w dowolnej
      konfiguracji, wedle upodobania.

      Jeśli pytasz o szczegółowe przyczyny, to są, zapewne, uwarunkowane osobniczo,
      sytuacją i osobowością człowieka, kulturowym i prawnym środowiskiem itp. Zatem,
      mogą być zasadnczo różne dla różnych ludzi. Ta wielość i rożnorodność
      szczegółowych uwarunkowań rzuca się wręcz w oczy, w omówieniu tych wyników.
    • mini-menstruacja Moga SOBIE kupić 20.01.10, 19:19
      Oj, chodzi o to, że mogą sobie kupić na przykład coś takiego jak kobieta. Stać
      ich na to. Mogą sobie kogoś posiadać jak sobie zechcą, choćby i na chwilę ale
      POSIADAĆ własnego niewolnika, prywatnego Murzyna ( nie jestem rasistką )
      A niewielkie to pieniądze za tę przyjemność.
      Kupuję różne rzeczy bez sensu tylko po to, chyba, że mogę. Że mogę sobie coś
      albo kogoś przez chwile posiadać - chociażby usłużną i uniżoną obsługę przy
      stoliku w restauracji, albo apetycznego golasa z okładki/kalendarza czasopisma
      pt. Cosmopolitan.
      Przez chwilę jestem Panem i Władcą / Panią i Władczynią.
      MAM.
      CHĘĆ POSIADANIA.
      A co mężczyźni chcieliby bardziej MIEĆ niż kobietę. Niż jej ciało i jej uwagę i
      jej podziw dla nich.
      Kupują bo udowadniają sobie, że kupić sobie mogą.
      ( na Mercedesa mnie nie stać jeno na Cinquecento ale babę sobie kupić mogę -
      zachęcające co ??? )
      • bruford Re: Moga SOBIE kupić 20.01.10, 20:08
        No tak to pewnie część osób chciałaby postrzegać ale może najłatwiej
        się odwołać do omawianej pracy.
        Motywacje wg pracy :
        chęć zaspokojenia seksualnego , przyjemność --32%
        chęć odmiany w seksie-------------------------21%
        uczucie niedoboru w dot.związku---------------20%
        wygoda związana z brakiem zobowiązań----------15%
        reszta to po kilka procent.Zatem stwierdzenie "posiadać niewolnika"
        to daleko idące uproszczenie.
    • vargtimmen ad moderacja 21.01.10, 11:51


      Ten wątek też został przedziwnie ocenzurowany. Wyleciały moje posty na temat
      charakteru wątku i dyskutujące jego przedmiot, w tej części drzewka:

      forum.gazeta.pl/forum/w,212,105955098,105966517,Re_Dlaczego_mezczyzni_placa_za_seks.html

      a taka perełka:

      forum.gazeta.pl/forum/w,212,105955098,106002097,Re_Dlaczego_mezczyzni_placa_za_seks.html
      wisi sobie spokojnie. Moderacja nie zachowuje spójnych reguł lub działa niedbale.
    • szczurbert Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 04.02.10, 23:13
      Powodów jest sporo, wrzuciłem kilka. Bardzo proszę, żeby poniższe punkty czytać na zasadzie: “Dla niektórych mężczyzn”, albo “Bo niektórzy mężczyźni”, itd, itp. Lista nie dotyczy zwyrodnialców i nie ma ambicji wyczerpania tematu.

      - Faceci potrzebują seksu, a jeśli ktoś nie ma innej możliwości znalezienia partnerki to zostają prostytutki.
      - Bo dla faceta seks to nie jest żadne wielkie halo. Seks jest przyjemnością rozładowuje napięcie. To, że trzeba za niego zapłacić nie jest żadną traumą.
      - Bo facet traktują taką transakcję jako uczciwą wymianę: coś za coś.
      - Bo seks z prostytutką nie rodzi żadnych zobowiązań, poza zapłatą.
      - Jeśli ktoś jest umiarkowanie atrakcyjny dla płci przeciwnej, to uprawiając seks z prostytutką może sobie pozwolić na atrakcyjniejszą partnerkę niż w normalnym życiu. Dla wyjątkowo nieatrakcyjnych mężczyzn może to być jedyny sposób na seks z drugim człowiekiem.
      - Jeśli kogoś kręci określony typ urody, dla którego sam nie jest atrakcyjny, to w opcji zostaje mu jeszcze płatny seks.
      - Bo jeśli ktoś szuka perwersji, to seks z prostytutką może być jedynym sposobem na zaspokojenie takich potrzeb.
      - Bo prostytutkę można poprosić o rzeczy o które nieśmiałość i strach nie pozwalają prosić innych kobiet.
      - Bo jest to szybki sposób na seks.
      - Bo już się spodobało i weszło w krew.

      No to jak jest tak fajnie, to skąd te żale i wyrzuty sumienia? Dla ludzi, którzy je mają seks z prostytutką nie jest specjalnym powodem do dumy. Jest sposobem na zaleczenie jakiegoś braku, czy zaspokojenie palącej potrzeby. Pojawia się ten sam efekt, który pojawia sie kiedy sobie coś kupujemy. Frajdę przynoszą same zakupy. Potem na ogół pojawia się rozczarowanie.
    • zyziozyzio Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 06.02.10, 18:10
      Widomo, ze prostytucja to nasjtarszy zawod swiata. Ale tak drastyczyczny
      wzrost klijentow protytututek, da się chyba wytłumaczyc rozczarowaniem
      męczyzn, obowiązujacym obecnie modelem zycia w konkubinacie.
      Korzytniej dla męzczyzn jest miec platny sex bez żadnych zobowiązan niż
      peudo-rodzinę w konkubinacie.
    • yidele Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 14.02.10, 06:13
      dla tego samego powodu dla ktorego kobiety placa za srodki kosmetyczne.
    • kocia_noga Re: Dlaczego mężczyźni płacą za seks 14.02.10, 20:34
      Bo mają proste potrzeby
      wyborcza.pl/1,75248,7550802,A_moze_seks_z_robotem_.html
      w połowie artykułu reklamy 'przedłuż członka', 'poprawa
      potencji' 'sprawdź, czy zdradza'....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka