Dodaj do ulubionych

stereotypy

02.03.10, 14:26
Jestem ciekaw co o tym myślicie.

www.tinyurl.pl/?u0WR11dQoraz
www.tinyurl.pl/?bvdRAYpL
Explicit teaching about race or gender does not seem to play a
major role, because carefully devised school programs which aim to
reduce stereotyping rarely have an impact
[10]. Neither can race
stereotypes arise from direct experience of the world or from basic
associative learning, because the stereotype of a black child as
unkind has no basis in reality. In fact, more contact with
individuals of different races tends to reduce stereotypes[10].


...."The finding that children with autism also acquire
stereotypes, presumably by the same mechanism as typical children,
further constrains the possible mechanisms. Specifically, it
suggests that stereotype acquisition can proceed without social
engagement or a fully functioning theory of mind."
Obserwuj wątek
    • neuroleptyk poprawka 02.03.10, 14:31
      www.tinyurl.pl/?u0WR11dQ
    • vargtimmen Re: stereotypy 02.03.10, 15:13
      neuroleptyk napisał:

      > Jestem ciekaw co o tym myślicie.

      Nie wiem, czy dobrze rozumiem - czy wynika z tego artykułu, że stereotypy rasowe
      są pochodną prostego, instynktownego, skutku reakcji człowieka na wyraźną
      odmienność wyglądu?
      • neuroleptyk Re: stereotypy 02.03.10, 15:28
        vargtimmen napisał:

        > neuroleptyk napisał:
        >
        > > Jestem ciekaw co o tym myślicie.
        >
        > Nie wiem, czy dobrze rozumiem - czy wynika z tego artykułu, że
        stereotypy rasow
        > e
        > są pochodną prostego, instynktownego, skutku reakcji człowieka na
        wyraźną
        > odmienność wyglądu?

        Z tego wynika iż wątpliwe jest iż stereotpy są jawnie nauczane,
        autystyczne dzieci nie tracą tej możliwości, mimo tego, że w
        autyzmie są własnie poważne problemy ze zrozumieniem relacji
        interpersonalnych czy społecznych.
    • bene_gesserit Re: stereotypy 02.03.10, 15:20
      A co dokladnie ten topik ma wspolnego z tematem forum?
      • neuroleptyk Re: stereotypy 02.03.10, 15:33
        bene_gesserit napisała:

        > A co dokladnie ten topik ma wspolnego z tematem forum?

        Bardzo wiele.
        • bene_gesserit Re: stereotypy 02.03.10, 15:37
          Rozumiem, ze wybrales to foro, zeby dyskutowac kwestie, ktore cie
          interesuja, ale 'bardzo wiele' to nie jest odpowiedz, o ktora cie
          prosilam. Watek jest OT i jako taki powinien byc oznaczony.
          • neuroleptyk Re: stereotypy 02.03.10, 15:51
            bene_gesserit napisała:

            > Rozumiem, ze wybrales to foro, zeby dyskutowac kwestie, ktore cie
            > interesuja, ale 'bardzo wiele' to nie jest odpowiedz, o ktora cie
            > prosilam. Watek jest OT i jako taki powinien byc oznaczony.

            Jeśli tobie się wydaje, że jest OT to nie znaczy, że faktycznie to
            jest OT.
            • bene_gesserit OT 02.03.10, 15:56
              Znowu: to nei jest argument. Imho dyskusja o autystykach to
              naprawde nie jest to forum.
              • neuroleptyk Re: OT 02.03.10, 16:06
                bene_gesserit napisała:

                > Znowu: to nei jest argument. Imho dyskusja o autystykach to
                > naprawde nie jest to forum.

                Widzę, że jesteś okropnie uparta.
                Temat to stereotypy i czego nowego można się o nich odwiedzieć
                badając dzieci z autyzmem (bynajmniej nie autystyków).
                Napiszesz, że feminizm nie ma swoich hipotez na temat ich
                powstawania, tak samo jak ról społecznych??
                • bene_gesserit Re: OT 02.03.10, 16:10
                  Prosze, zebys udowodnil zasadnosc tego watku na ff. Po raz trzeci.
                  • neuroleptyk Re: OT 02.03.10, 16:20
                    bene_gesserit napisała:

                    > Prosze, zebys udowodnil zasadnosc tego watku na ff. Po raz trzeci.

                    Nie muszę uzasadniać wątku.
                    • vargtimmen Re: OT 02.03.10, 17:36
                      neuroleptyk napisał:

                      > bene_gesserit napisała:
                      >
                      > > Prosze, zebys udowodnil zasadnosc tego watku na ff. Po raz trzeci.
                      >
                      > Nie muszę uzasadniać wątku.
                      >

                      No, nie jestem przekonany. Policji politycznej się nie odmawia, klik, klik.
        • vargtimmen `gender stereotypes' 02.03.10, 15:43
          neuroleptyk napisał:

          > bene_gesserit napisała:
          >
          > > A co dokladnie ten topik ma wspolnego z tematem forum?
          >
          > Bardzo wiele.
          >

          Oczywiście, dyskutowana jest tam szeroko kwestia (braku) wpływu wychowania na
          wytwarzanie stereotypów na temat płci. To dosyć istotna obserwacja, podważająca
          tezy feministyczne o opresyjnej patriarchalnej kulturze, jako, rzekomo, jedynym
          źródle stereotypów na temat płci.
    • sabinac-0 Re: stereotypy 02.03.10, 17:40
      Mylisz dwie kwestie - "stereotypy" w rozumieniu spolecznym i "stereotypie" w
      znaczeniu medycznym.

      Te ostatnie oznaczaja bezcelowe, powtarzane bez konca ruchy (np. wykrecanie
      dloni, wysuwanie jezyka, kolysanie sie), spotykane u osob dotknietych
      uposledzeniem umyslowym lub autyzmem, czasem tez u dzieci zaniedbanych lub z
      choroba sieroca.
      Przytoczony przez ciebie artykul traktuje o stereotypiach.

      Jak juz wspomniala Bene, do tematyki niniejszego forum ma sie nijak.


      • vargtimmen Re: stereotypy 02.03.10, 17:48
        sabinac-0 napisała:

        > Mylisz dwie kwestie - "stereotypy" w rozumieniu spolecznym i "stereotypie" w
        > znaczeniu medycznym.
        >
        > Te ostatnie oznaczaja bezcelowe, powtarzane bez konca ruchy (np. wykrecanie
        > dloni, wysuwanie jezyka, kolysanie sie), spotykane u osob dotknietych
        > uposledzeniem umyslowym lub autyzmem, czasem tez u dzieci zaniedbanych lub z
        > choroba sieroca.
        > Przytoczony przez ciebie artykul traktuje o stereotypiach.

        Nieprawda, o stereotypach rasowych i płciowych.

        Social Cognition: Overturning Stereotypes of and with Autism

        Stereotypes about the characteristics of individuals based on their group
        membership, for example race or gender, are a pernicious feature of human
        society. A prejudiced image of a woman struggling with a math test or a black
        man as a threat has no basis in reality, but almost everyone in American and
        European cultures is subject to these stereotypes. Once acquired, such
        stereotypes are remarkably robust and difficult to overcome (for review, see
        [1]), despite their unpleasant impact on human social interactions.



        >
        > Jak juz wspomniala Bene, do tematyki niniejszego forum ma sie nijak.
        >

        Nieprawda - kwestia stereotypów związanych z płcią zajmuje poczesne miejsce w
        teoriach gender.

        In a study published recently in Current Biology, Hirschfeld and colleagues
        [7] used a simple test of children's tendency to stereotype to compare children
        with autism and their matched typical peers. Surprisingly, the autistic children
        demonstrated a clear propensity to make judgements based on race and gender
        stereotypes, just like typical children. Contrary to the naïve prediction, it
        seems that children with autism do use social stereotypes. Moreover, when
        children were tested on a novel ‘conflict’ task which pitted the explicitly
        stated desires of the characters (‘Mary likes playing with trucks’) against the
        implicit stereotypical preference (‘girls don't like trucks’), both typical
        seven year olds and children with autism who passed theory of mind tasks made
        more judgements based on the character's desires than on stereotypes



        Warto przeczytać artykuł, zanim się go skomentuje, unika się wtedy rażących
        błędów faktograficznych.
        • sabinac-0 Re: stereotypy 02.03.10, 18:12
          Czy ty obserwowales kiedys dziecko autystyczne?
          Dziecko autystyczne nie ma zadnych zabaw "gender". Przekreca lub wymachuje tym,
          co mu wlozy sie do reki. Jesli wlozy mu sie do reki samochodzik, "bawi sie"
          samochodzikiem, jesli lalke - macha lalka.

          Bez kontaktow spolecznych nie istnieje zadne "gender". Artykulik jest z lekka
          absurdalny.

          Oczywiscie mozecie dalej sobie z neuroleptykiem dyskutowac, krecic glowami,
          cmokac - bedzie to co prawda rozmowa dwoch slepych o kolorach, ale miedzy
          gadkami o d... Maryni i wynikach meczow 4 ligi zmiesci sie tez "uczona" rozprawa
          o autyzmie.
          • vargtimmen Re: stereotypy 02.03.10, 18:29
            sabinac-0 napisała:

            > Czy ty obserwowales kiedys dziecko autystyczne?

            > Dziecko autystyczne nie ma zadnych zabaw "gender".
            > Przekreca lub wymachuje tym, co mu wlozy sie do reki.


            Tam pytano dzieci autystyczne o typowe zabawy innych dzieci.

            > Bez kontaktow spolecznych nie istnieje zadne "gender". Artykulik jest z lekka
            absurdalny.
            >

            Nie tyle absurdalny, co rozpraszający pewne stereotypy ;). Polecam np. ten fragment:

            The present data adds to a small but growing body of literature suggesting
            that individuals with autism also have specific strengths where they match or
            even out-perform typical individuals. These islets of ability encompass not only
            ‘savant’ skills, such as calculating the day of the week for every calendar day
            for thousands of years [14], and perceptual skills such as arranging blocks to
            match a pattern [15], but also judgements of the attractiveness and
            trustworthiness of individuals from photographs
            16 S. White, E. Hill, J.
            Winston and U. Frith, An islet of social ability in Asperger Syndrome: judging
            social attributes from faces, Brain Cogn. 61 (2006), pp. 69–77. Abstract |
            Article | PDF (275 K) | View Record in Scopus | Cited By in Scopus (8)[16],
            which may be similar in origin to stereotypes. While it may seem odd to
            celebrate stereotyping as a social ability, the social abilities present in
            children with autism provide potential for teaching the other skills that these
            children find difficult. Further studies of social abilities in autism, to
            complement the larger literature on disabilities, will illuminate the
            complexities and subtleties of this condition, as well as providing important
            clues to its cognitive origins.
            • sabinac-0 Re: stereotypy 03.03.10, 11:29
              vargtimmen napisał:

              >
              > Tam pytano dzieci autystyczne o typowe zabawy innych dzieci.
              >
              Wiekszosc dzieci autystycznych nie mowi.

              • neuroleptyk Re: stereotypy 03.03.10, 11:42
                sabinac-0 napisała:

                > vargtimmen napisał:
                >
                > >
                > > Tam pytano dzieci autystyczne o typowe zabawy innych dzieci.
                > >
                > Wiekszosc dzieci autystycznych nie mowi.

                Cęść nie mówi wcale, ale nie większość.
          • bene_gesserit Re: stereotypy 02.03.10, 21:03
            Czesc sabina - po co karmisz?
      • neuroleptyk Re: stereotypy 02.03.10, 18:04
        sabinac-0 napisała:

        > Mylisz dwie kwestie - "stereotypy" w rozumieniu spolecznym
        i "stereotypie" w
        > znaczeniu medycznym.
        >
        > Te ostatnie oznaczaja bezcelowe, powtarzane bez konca ruchy (np.
        wykrecanie
        > dloni, wysuwanie jezyka, kolysanie sie), spotykane u osob
        dotknietych
        > uposledzeniem umyslowym lub autyzmem, czasem tez u dzieci
        zaniedbanych lub z
        > choroba sieroca.
        > Przytoczony przez ciebie artykul traktuje o stereotypiach.
        >
        > Jak juz wspomniala Bene, do tematyki niniejszego forum ma sie
        nijak.

        Z tego co napisałaś wynika niezaprzeczalnie iż nie czytałaś tego.
        Więc twoje uwagi nt. mojego mylenia są fałszywe tak jak i wniosek,
        że to ma nic wspólnego z tym forum.
    • berta-live Re: stereotypy 02.03.10, 18:18
      Nikt nie twierdzi, że stereotypy jak i wiekszość fobii, nie mają podłoża
      biologicznego. Stereotyp to takie
      myślenie magiczne
      połączone z efektem
      halo
      i kilkoma innymi zjawiskami generowanymi przez mózg. Jak dodamy do
      tego skłonność do bezgranicznego zaufania autorytetom i uznawania za jedynie
      słuszne postaw jakie prezentuje ogół społeczeństwa i kompletny brak zdolności do
      racjonalnego myślenia, to nic dziwnego, że potem ciężko stereotypy wykorzenić.

      One są jak język. Mowa jest biologicznie uwarunkowana, ale to jakim człowiek
      językiem się posługuje jest już uwarunkowane środowiskowo.
      • vargtimmen Re: stereotypy 02.03.10, 18:41
        berta-live napisała:

        > Nikt nie twierdzi, że stereotypy jak i wiekszość fobii, nie mają podłoża
        > biologicznego. Stereotyp to takie
        > myślenie magiczne
        > ]
        > połączone z efektem
        > halo
        i kilkoma innymi zjawiskami generowanymi przez mózg. Jak dodamy do
        > tego skłonność do bezgranicznego zaufania autorytetom i uznawania za jedynie
        > słuszne postaw jakie prezentuje ogół społeczeństwa i kompletny brak zdolności d
        > o
        > racjonalnego myślenia, to nic dziwnego, że potem ciężko stereotypy wykorzenić.
        >
        > One są jak język. Mowa jest biologicznie uwarunkowana, ale to jakim człowiek
        > językiem się posługuje jest już uwarunkowane środowiskowo.


        Rozumiem z tego, że wg Ciebie stereotypy to pewne gotowe schematy poznawcze,
        uogólnienia, których się kwestionuje, do których tworzenia i obrony umysł jest
        biologicznie przygotowany. Dlatego też, silniej działają w sytuacjach
        stresowych, gdy trzeba ostro lub szybko rozstrzygać ważne kwestie, często nie
        mając pełnej wiedzy lub czasu na jej analizę.

        Jeśli taka jest ich funkcja, to by jednak oznaczało, że muszą zawierać sporą
        dozę prawdy statystycznej.

        Druga sprawa: z tego artykuły wynika dla mnie sugestia, że stereotypy mają inne,
        głębsze źródło niż wychowanie.
        • berta-live Re: stereotypy 02.03.10, 19:14
          Chodzi o to, że człowiek idzie na łatwiznę. Co oczywiście ma swoje uzasadnienie,
          bo nie sposób wszystkiego sprawdzić na własnej skórze. Jak dziecko wchodzi w
          bardziej kumaty wiek, to jedynym sposobem poznania świata i co za tym idzie
          przeżycia, jest bezkrytyczne przyjmowanie najpierw tego co mu mówią opiekunowie
          a potem tego co samo zaobserwuje u bardziej doświadczonych osobników. I
          przyswaja sobie prawdy objawione, że to jest bezpieczne a tamto nie, ten jest
          głupi a tamten mądry, ten jest ważny a tamtego można olewać, itp. Te dzieci,
          które na własnej skórze postanawiały sprawdzać, czy opiekunowie mają rację,
          najczęściej nie dożywały końca eksperymentów, bo np zjadły muchomora albo poszły
          pogłaskać tygrysa szablozębnego. A tym samym nie przekazały wątpiących genów dalej.

          A to co się potem dzieje jest kontynuacją tego procesu. Rodziców zastępuje jakaś
          starszyzna plemienna, autorytety, itp. Tylko, że oni rzadko kiedy mają na uwadze
          dobro obywateli i często kreują fałszywe prawdy objawione, żeby łatwiej było
          ludem manipulować.

          • bene_gesserit Re: stereotypy 02.03.10, 21:03

            Hej berta - nie karm. Nie karm. Nie karm.
          • vargtimmen Re: stereotypy 03.03.10, 11:09
            Pozwolę sobie odpowiedzieć, choć czuję się trochę skrępowany, skoro ta rozmowa
            naraża Cię na nieco żenujące upomnienia ze strony lokalnego Ministerstwa Miłości.



            berta-live napisała:

            > Chodzi o to, że człowiek idzie na łatwiznę. Co oczywiście ma swoje uzasadnienie,
            > bo nie sposób wszystkiego sprawdzić na własnej skórze.

            Jak dziecko wchodzi w
            > bardziej kumaty wiek, to jedynym sposobem poznania świata i co za tym idzie
            > przeżycia, jest bezkrytyczne przyjmowanie najpierw tego co mu mówią opiekunowie
            > a potem tego co samo zaobserwuje u bardziej doświadczonych osobników. I
            > przyswaja sobie prawdy objawione, że to jest bezpieczne a tamto nie, ten jest
            > głupi a tamten mądry, ten jest ważny a tamtego można olewać, itp. Te dzieci,
            > które na własnej skórze postanawiały sprawdzać, czy opiekunowie mają rację,
            > najczęściej nie dożywały końca eksperymentów, bo np zjadły muchomora albo poszł
            > y
            > pogłaskać tygrysa szablozębnego. A tym samym nie przekazały wątpiących genów da
            > lej.
            >
            > A to co się potem dzieje jest kontynuacją tego procesu. Rodziców zastępuje jaka
            > ś
            > starszyzna plemienna, autorytety, itp. Tylko, że oni rzadko kiedy mają na uwadz
            > e
            > dobro obywateli i często kreują fałszywe prawdy objawione, żeby łatwiej było
            > ludem manipulować.
            >


            Kwestia stereotypów, jako skutków lenistwa i zależności intelektualnej,
            przejmowania cudzych rozpowszechnionych poglądów - to pogląd uprawniony, zgadzam
            się w dużej mierze, ale to nie jest chyba wszystko.

            Zalinkowany przez Neuroleptyka artykuł wskazuje na to, że stereotypy mogą
            wynikać też z własnego doświadczenia, obserwacji połączonych z pewnymi cechami
            wrodzonymi.

            Skoro dzieci autystyczne widzą, że małe dziewczynki częściej i chętniej bawią
            się lalkami, a chłopcy - autkami, to w "stereotypowych" sądach uogólniających,
            to mówią. Wyrażają w ten sposób, po prostu, prawdę statystyczną. Czy nie jest
            czasem tak, że stereotyp, to po prostu statystycznie słuszne uogólnienie?

            Myślę, że sprawa ma się nieco inaczej z kwestią stereotypów dotyczących rasy u
            dzieci. Myślę, że tu gra rolę efekt silnej, optycznie widocznej odmienności i
            instynktowne różnicowanie ludzi na postrzeganych lepiej - bo bardziej podobnych
            do obserwatora i wyraźnie odmiennych - postrzeganych gorzej.
      • kr_kap Re: stereotypy 03.03.10, 03:13
        berta-live napisała:

        > Nikt nie twierdzi, że stereotypy jak i wiekszość fobii, nie mają podłoża
        > biologicznego. Stereotyp to takie
        > myślenie magiczne
        > ]
        > połączone z efektem
        > halo
        i kilkoma innymi zjawiskami generowanymi przez mózg. Jak dodamy do
        > tego skłonność do bezgranicznego zaufania autorytetom i uznawania za jedynie
        > słuszne postaw jakie prezentuje ogół społeczeństwa i kompletny brak zdolności d
        > o
        > racjonalnego myślenia, to nic dziwnego, że potem ciężko stereotypy wykorzenić.
        >
        > One są jak język. Mowa jest biologicznie uwarunkowana, ale to jakim człowiek
        > językiem się posługuje jest już uwarunkowane środowiskowo.


        Wyniki badań na temat kierowania się stereotypami uzyskane przez kognitywistów, są, jak na razie, sprzeczne. Jedni twierdzą, że to z braku zasobów aktywizuje się stereotyp, drudzy, że z nadmiaru. W warunkach laboratoryjnych, oczywista. I bądź tu mądry ;)

        Ja będę się trzymała optymistycznego zdania z początku wątku, że
        "In fact, more contact with individuals of different races tends to reduce stereotypes". Pod "races", jak sądzę, można też podłożyć inne słowa :)
        • neuroleptyk Re: stereotypy 03.03.10, 11:56
          > Wyniki badań na temat kierowania się stereotypami uzyskane przez
          kognitywistów,
          > są, jak na razie, sprzeczne.

          Gdzie są sprzeczne?

          Jedni twierdzą, że to z braku zasobów aktywizuje
          > się stereotyp, drudzy, że z nadmiaru. W warunkach laboratoryjnych,
          oczywista. I
          > bądź tu mądry ;)

          Z nadmiaru zasobów, z jakich badań tak wynika??
          Pokaż mi wyniki badań, gdzie jest odwrotnie niż w tym o którym
          rozmawiamy.

          > Ja będę się trzymała optymistycznego zdania z początku wątku, że
          > "In fact, more contact with individuals of different races tends
          to reduce ster
          > eotypes". Pod "races", jak sądzę, można też podłożyć inne słowa :)

          No nie wiem czy da się, kontakt z osobami o odmienej płci jest
          praktycznie zawsze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka