Dodaj do ulubionych

Baby sa glupie !

04.05.04, 16:39
Ale ja nie. Bo ja to, prosze panstwa, taka malo kobieca jestem. Nieee, nie
no jasne, biust, te sprawy - wszystko na miejscu, nawet jakis pan ostatnio
wpadl na latarnie tak sie za mna ogladal... ale wiecie, zawsze wolalam
chlopakow. Lazenie pod drzewach, czterej pancerni i tak dalej, ale oczywiscie
zadna tam Lidka czy Marusia, normalny hardkor z patykiem - karabinem. A
dziewczynki to tylko te lalki i lalki. Nie lubily mnie oczywiscie, glupie
baby. Chlopcy to co innego - mozna posluchac, jak mowia o naprawde ciekawych
sprawach - samochody, komputery, fascynujace sa te haczyki na ryby i latajace
przynety, no normalnie slucham z zapartym tchem. Czasem pozwalaja mi
posiedziec obok siebie i posluchac tych prawdziwych meskich rozmow - czuje
sie wtedy dumna, bo jestem prawie tak samo wazna jak oni. A jak spotykam
kolezanki - az zal tylek sciska, ze one takie ograniczone kocmoluchy, nic
tylko te dzieci, a jak nie dzieci to kosmetyki, zadnych ciekawych tematow
typu gadzecik, komoreczka, obiektyw makro. Czy one nie widza, ze ich tematy
sa nudne, a tylko meskie tematy sa ciekawe? A dlaczego? Ano, dlatego, prosze
panstwa, ze sa meskie - i to wlasciwie wystarczy. Ale te baby sa glupie,
reasumujac. Ale nie ja, prawda, powieeedzcie, chlopcy, ze nie ja,
proooosze...! Bo ja to jestem zupelnie inna, no nie?

Tak sobie pozwolilam podsumowac pare watkow :-P
Obserwuj wątek
    • warshawiak Re: Baby sa glupie ! 04.05.04, 16:45
      Co to: Agnieszka Graf pisze paszkwil na Kingę Dunin? To jednak chyba wersja
      wstępna, bo zwykle pani ta jest bardziej elokwentna;)
    • senior_cohones Re: Baby sa glupie ! 04.05.04, 16:57
      no cóż
      "jeśli kobieta na spotkaniu mimo wszystko podchwyci jakiś męski temat to trzeba
      uważać, prawdopodobnie poderwaliśmy posła Dziewulskiego"

      moja droga, podział na tematy "męskie" i "damskie" to prymitywny seksizm wstydź
      się. ;-)
      marcin
    • kochanica.francuza Re: Baby sa glupie ! 04.05.04, 19:48
      esieci to kosmetyki, zadnych ciekawych tematow
      > typu gadzecik, komoreczka, obiektyw makro.
      hehe
      jak to m.in . do mnie było, to trafiłaś kulą w płot
      kwestię gadżecików mam w d..., komóreczki nie posiadam i nigdy nie posiadałam, a
      co do obiektywu makro,to nawet nie wiem, co to jest.
    • Gość: kohol Re: Baby sa glupie ! IP: *.crowley.pl 05.05.04, 10:09
      Super!
      :)
      Ja miałam kilka przyjaciółek i jednego przyjaciela w dzieciństwie. Przyjaźń
      damsko-męska przetrwała wiele prób (m.in. zakłady w jedzeniu piasku), ale
      rozpadła się po tym, jak nie byłam w stanie... podetrzeć mu tyłka. Bo on nie
      umiał. Zwykle robiła to jego mama. Mieliśmy po 5 lat.
      Z koleżankami rzucałyśmy rzepami w ludzi, nagrywałyśmy audycje radiowe i
      przemierzałyśmy galaktyki statkiem typu "Cherry Tree".
      Tendencyjne, nietety.
      • larrys03 Re: Baby sa glupie ! 11.05.04, 12:47
        Kobiety!!!
        O czym Wy w ogóle rozprawiacie? O BABACH? Baby są w nosie, nie mają mózgu to
        fakt oczywisty! baby czyli inaczej babuny, kozy, zaschnięte gile, giluny etc...
        Po co tracić czas na idiotyczne dyskusje? O rzeczach oczywistych się nie mówi!!!
        Larrys
        • kohol Re: Baby sa glupie ! 11.05.04, 13:12
          To zmienia moje myślenie o tym, że "babę zesłał Bóg, raz mu wyszedł taki cud" :D
    • dokowski Bardzo fajne podsumowanie 05.05.04, 11:37
      e_wok napisała:

      > normalny hardkor z patykiem

      Ja nie miałem takich fajowych koleżanek. Tylko raz, i to w przedszkolu, jedna
      dziewczynka pokazała, jak mozna bawić się z ołówkiem.

      > Tak sobie pozwolilam podsumowac pare watkow :-P

      Niestety, dziewczyny nie chciały grać z nami w gałę, chociaż z mojej klasy z
      liceum kilka dziewczyn grało w reprezentacji szkoły, a moja szkoła była jedną z
      najlepszych w piłkę nożną w Warszawie (ale tylko dziewczyny, myśmy grali raczej
      na przeciętnie tylko dobrym poziomie), a mimo to dziewczyny z reprezentacji z
      nami nie grywały, chociaż je zapraszaliśmy i nawet rozdzialaliśmy je równo
      pomiędzy nas, żeby nie musiały stale przegrywać.

      Zawsze zastanawiałem się, dlaczego np. w tenisa grają pary mikstowe, a nie ma
      czegoś takiego jak mikstowy bieg sztafetowy na 400m (stylem dowolnym)? Czy
      kobiety instynktownie cierpią na kompleks niższości wynikający z ich gorszej
      sprawności fizycznej? Może ten kompleks jest pierwotnym źródłem całego tego
      braku równouprawnienia?
      • lolyta Re: Bardzo fajne podsumowanie 05.05.04, 18:24
        > Zawsze zastanawiałem się, dlaczego np. w tenisa grają pary mikstowe, a nie ma
        > czegoś takiego jak mikstowy bieg sztafetowy na 400m (stylem dowolnym)? Czy
        > kobiety instynktownie cierpią na kompleks niższości wynikający z ich gorszej
        > sprawności fizycznej? Może ten kompleks jest pierwotnym źródłem całego tego
        > braku równouprawnienia?

        Hmm, strasznie dziwne rzeczy piszesz. W takim na przyklad boksie panowie
        wystepuja w roznych kategoriach wagowych, bo przeciez walka dwoch roznych wagowo
        przeciwnikow ewidentnie nie ma sensu, wynik jest zbyt przewidywalny i dla
        uczestnikow i dla widzow. Chyba, ze wlasnie zechcesz udowodnic, ze podzial na
        wagi w meskim sporcie jest rowniez wynikiem kompleksow kobiet.
        A swoja droga, jestem pewna, ze niechec dziewczyn do gry w mieszanych druzynach
        wynikala z mozliwosci bezposdredniego, fizycznego starcia na boisku z
        rozpedzonym osobnikiem o wiekszej masie, niewazne, czy bedacym z druzyny
        wlasnej, czy przeciwnika. I moze dlatego akurat w tenisie taki numer przechodzi,
        bo tam bezposredniego fizycznego kontaktu nie ma?
        • dokowski Skup się. Bieg sztafetowy oznacza że biegną ... 06.05.04, 10:15
          > > Zawsze zastanawiałem się, dlaczego np. w tenisa grają pary mikstowe,
          > > a nie ma czegoś takiego jak mikstowy bieg sztafetowy na 400m

          ... lub płyną jedni za innymi po kolei. Wyobraź sobie, że najpierw do basenu
          wskakują kobiety i ścigaja się, potem wskakują mężczyźni, potem kobiety i na
          czwartą zmianę mężczyźni. Albo na odwrót. Dlaczego tego nie ma na olimpiadzie?
          • Gość: miłka Re: Skup się. Bieg sztafetowy oznacza że biegną . IP: *.chello.pl 07.05.04, 11:06
            dokowski napisał:

            > najpierw do basenu
            > wskakują kobiety i ścigaja się, potem wskakują mężczyźni, potem kobiety i na
            > czwartą zmianę mężczyźni. Albo na odwrót. Dlaczego tego nie ma na olimpiadzie?

            Ale fajny pomysł. Po prostu brak tradycji. Może w przyszłości będą takie
            konkurencje. Kobiety dopiero od lat osiemdziesiątych XXw. zostały dopuszczone
            do wysokich stanowisk w organizacjach sportowych, np.w MKOL. Na rzaie jest ich
            tam mało, bo ich kompetancja jest ignorowana z powodu uprzedzeń związanych z
            płcią. Nie mniej jednak coś już drgnęło i na tym polu. Liczę, że będa miały
            coraz więcej dopowiedzenia w sporcie. Może to zaowocuje tez nowymi pomysłami.
            Pozdrowienia.
          • lolyta Re: Skup się. Bieg sztafetowy oznacza że biegną . 07.05.04, 16:54
            Skupiam sie. nie zauwazylam, zebym sie wypowiadala na temat biegu sztafetowego,
            odnioslam sie jedynie do twoich kolezanek, ktore nie chcialy grac z Toba w gale :P
            • lolyta errata 07.05.04, 16:57
              W istocie, zacytowalam za duzy kawalek Twojego posta, co wplynelo na klarownosc
              odpowiedzi. niemniej jednak licze na to, ze kiedy i w moim i w Twoim poscie jest
              mowa o ganianiu po boisku to mozna sie domyslec, ze o gale mi chodzi, nie o
              sztafete.
      • tad9 Re: Bardzo fajne podsumowanie 05.05.04, 18:45
        dokowski napisał:


        > Ja nie miałem takich fajowych koleżanek. Tylko raz, i to w przedszkolu, jedna
        > dziewczynka pokazała, jak mozna bawić się z ołówkiem.

        Może to pytanie zbyt intymne, ale jak można bawić się z ołówkiem?
        • e_wok Re: Bardzo fajne podsumowanie 05.05.04, 20:19
          Dlaczego intymne? Czy Ty w ogole nie ogladales dobranocek??? Zaczarowanego
          olowka na przyklad, albo pomyslowego Dobromira?
          • tad9 Re: Bardzo fajne podsumowanie 05.05.04, 20:24
            e_wok napisała:

            > Dlaczego intymne? Czy Ty w ogole nie ogladales dobranocek??? Zaczarowanego
            > olowka na przyklad, albo pomyslowego Dobromira?

            To przez to zajmowanie się feminizmem. Feministkom wszystko się kojarzy z
            ciałem, płcią i seksem, i w końcu się od nich zaraziłem.
            • lolyta Re: Bardzo fajne podsumowanie 05.05.04, 20:29
              Ha, A zinterpretujesz nam slicznie ta kuleczke co Dobromirowi zawsze po glowie
              skakala, tak jak Zwirka i Muchomorka?
              • tad9 Re: Bardzo fajne podsumowanie 05.05.04, 20:36
                lolyta napisała:

                > Ha, A zinterpretujesz nam slicznie ta kuleczke co Dobromirowi zawsze po glowie
                > skakala, tak jak Zwirka i Muchomorka

                Kuleczka kuleczką, ale skąd właściwie wiadomo, że ten starszy facet, z którym
                mieszkał Dobromir, to jego dziadek? Nigdy nie było to jasno powiedziane
                (zresztą film jest niemy), a i ptaszek-przyjaciel, też jest podejrzany.
    • marijohanna e_wok pytanie:) 05.05.04, 21:18
      a ktore watki tak podsumowalas, bo dawno mnie tu nie bylo???
      • e_wok Re: e_wok pytanie:) 05.05.04, 21:36
        O rany, duzo tlumaczenia! Watek o artykule o jednej pani profesor, rozne
        wypowiedzi w watku o macierzynstwie, a Tobie sie osobiscie przyznam,bo Ty
        wiesz, o co chodzi, ze jeszcze mi sie w pamieci kolacza pewne wypowiedzi na
        niegdysiejszym prywatnym "mezczyznie".
        • marijohanna Re: e_wok pytanie:) 05.05.04, 22:25
          prawdziwy mezczyzna jest the best:)) to tak zbaczajac z tematu.

          musze znow troche dluzej posiedziec i przesledzic watki coby byc w temacie:)))
    • Gość: hot_dog Re: Baby sa glupie ! IP: *.crowley.pl 08.05.04, 12:25
      To takie modne wśrod niektórych kobiet-jestem fajna,bo nie jestem "typowo"
      kobieca. Pani profesor chciała pokazac jaka to była "niezwykła", od
      dzieciństwa.Wybor zabaw w dzieciństwie, często zalezy od temperamentu.Mialam
      takich kolegow, którzy namiętnie siedzieli na ławce i po prostu gapili sie jak
      inni szaleją, jedne dziewczynki grzecznie bawiły sie lalkami,ale większość
      fikala fikołki na trzepaku,grała w gumę,króla skoczków itp. no i szalelismy
      zbiorowo na rowerach...
    • Gość: bezdenny Re: I chłopy też IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 12:26
      Czy takie są te męskie, żeńskie pogadanki? Jeśli tak to ja chyba jestem
      skądinąd. Nie rozmawiam o samochodach (umiem tylko prowadzić, wlać bezynę i
      płyn do szyb), o komputerach tym bardziej. W ogóle rozmowy o urządzniach
      technicznych są nudne. O czym tu gadać? Co mnie obchodzi budowa samochodu,
      komputera, czy suszarki do włosów. mają działać i tyle. Wędkarsto też jest
      nudne. Zauważyłęm, że przy wędkowaniu nie rozwija się żadnej prędkości. Po
      prostu stoi się w miejscu - nuda. Wiem, że istnieją gdzieś na świecie faceci,
      którzy uwielbiają dłubać w tych haczykach, muszkach, spławikach itp. Wydaje mi
      się to podejrzane. Podobnie jak majsterkowanie, budowanie modeli samochodów,
      czy samolotów. To nawet bardzo podejrzane - siedzieć godzinami i polerować coś,
      albo smarować klejem jakąś malutką rzecz i przyklejać ją do innej malutkiej
      rzeczy. Unikam takich ludzi. Wg mnie prędzej czy później staną się
      niebezpieczni dla otoczenia.
      Nudzą mnie też głupie baby gadające o kosmetykach, ciuchach, zakupach. Na
      szczęście też udaje mi się z nimi nie obcować. Niestety nie mogę jednak umknąć
      przed rozmowami o znajomych, przyjaciołach, rodzinie. Ta się roxzeszła z tym, a
      ten się zszedł z tą, a ta to ma nowy dom (bardzo ładnie zaprojetowany,
      zwłaszcza ogród, trawniczek równo przycięty), a mąż tamtej chory, a on stracił
      pracę, a Ziutek ma depresję, a Ziutka kolkę wątrobową. Uwaga, uwaga!!!
      Uczestnictwo w takich rozmowach grozi śmiercią, lub kalectwem osobistym.
      • e_wok Re: I chłopy też 08.05.04, 20:51
        No, ja akurat bardzo lubie rozmawiac o wystroju wnetrz. Namietnie ogladam
        czasopisma tematyczne, szczegolnie wloskie, bo maja swietne wzornictwo.A
        czlowiekiem,z ktorym mi sie najlepiej na ten temat rozmawialo byl facet wlasnie-
        bynajmniej nie gej, ani architekt tylko pracownik firmy komputerowej,akurat
        tak sie zlozylo, ze ma bezbledny gust. Co do rozmow w stylu "no i prosze
        ciebie, tak go troszke pobolewalo, poszedl do szpitala, rozcieli go,a tam,
        wyobraz sobie,wszystko zezarte przez raka" to odnosze wrazenie, ze sprawiaja
        one dziwna, powiedzialabym nawet- perwersyjna przyjemnosc osobom obojga plci,z
        tym, ze to chyba przychodzi z wiekiem. Do mnie jeszcze nie przyszlo, na
        szczescie. No i takie rozmowy lubia wystepowac w polaczeniu z jakims
        wyszynkiem, szczegolnie dobrze sie komponuja z salatka warzywna. Wtedy
        faktycznie mozna uznac, ze sie zasiadlo do stolu w towarzystwie rodziny
        Addamsow.
        Ostatnio czytalam opublikowane w "Filmie" wyniki ankiety na temat ulubionych
        filmow - kobiet i mezczyzn. W kobiecych wygral "Dirty dancing" i tu podpisuje
        sie obiema rekami, zawsze uwazalam, ze jednym z wyznacznikow bycia kobieta
        (poza sprawami czysto fizycznymi) jest sklonnosc do ogladania tego filmu za
        kazdym razem kiedy powtarzaja, sama tak robie. Ale w kategorii "meskiej"wygraly
        Gwiezdne wojny i tu jest sprawa dla mnie niejasna, bo nie pamietam, ile razy
        ogladalam,w kazdym razie wystarczy,zeby cytowac z pamieci, pamietajac, ktore
        tlumaczenie jest kinowe, ktore z video, z tv, z dvd (roznia sie od siebie). Tak
        to jest ze stereotypami.
        • Gość: bezdenny Re: I chłopy też IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 17:49
          Nie podobał mi się ani "Dirty dancing" ani Gwiezdne Wojny.
          szczęśliwie nie jestem jeszcze tak stary, żeby znajomi (a właściwie ich żeńska
          część) rozmawiali głównie o przypadłościach gastrycznych, ciśnienia, krążenia
          itp. To raczej, jak trafnie zauważyłaś, towarzyszy jedzeniu słatek warzywnych i
          wędliny krojonej. A ten rodzaj konsumpcji odbywa się głównie przy okazji zlotów
          rodzinnych. Zauważyłem jednak, że w tych tematach prym wiodą panie- oczywiście
          starsze. Młodsze zaś gadają głównie o tym kto z kim jest obecnie, a kto z kim
          już nie jest, co się komu urodzi, bądź urodziło. Można powiedzieć, że główny
          temat to stosunki międzyludzkie. jestem pewien, że "moja kobieta" jest
          dyskretna, ale od jej przyjaciółek mogę się dowiedzieć o ich facetach
          wszystkiego. Temu strzyka w kolanie, a temu szkodzi smażone, tamtem mniej
          zarabia niż przedtem, a ten to kiepsko jeździ na na nartach, albo bardzo wolno
          prowadzi samochód Jeśli któryś spróbuje zaprzeczyć "Ja wolno jeżdżę? Co ty
          wygadujesz " to zaraz usłyszy: jasne, że tak, wszyscy nas wyprzedzają. Może
          gdybyś nie pracował tyle w tej swojej nędznej firmie, w której w ogóle cię nie
          doceniają, a prawdę mówiąc to w końcu mógłbyś się szefowi postawić i zarządać
          podwyżki, albo w ogóle poszukał lepszej pracy to może kupiłbyś lepszy samochód
          i nie musielibyśmy się tak wlec. Ale ty oczywiście nie zrobisz tego, bo się
          boisz. ja ci wiele razy mówiłam, chyba nie zaprzeczysz, że mógłbyś zmienić
          pracę na lepszą. Tak Robercik to zaobacz jak sobie radzi...........
          I tak to już leci w nieskończoność.
          No cóż - nie ma idealnych znajomych i przyjaciół i ja pewnie też kogoś zanudzam
          swoim gadaniem.
          • marijohanna Re: I chłopy też 09.05.04, 22:27
            pamietace "powrot do edenu"???? biedne lata osiemdziesiate w polsce, w
            australii modelki, styl, wielki swiat etc. a ja z przejeciem patrzylam jak
            cassi hackuje w sieci i to mi STRASZNIE imponowalo i chcialam w przyszlosci
            robic to co ta pani!

            pieniadze wydaje na komputery, gazdzeciki, nie znam sie na samochodach (maja
            jezdzic i tyle!), uwielbiam kosmetyki, szmaty tak sobie. czyzybym byla
            obojniakiem??? ;)


            ps.uwielbiam towarzystwo kobiet i mezczyzn, ale OSOBNO! i to moglby byc temat
            na inny watek, bo baby w towarzystwie mezczyzn zazwyczaj inaczej sie zachowuja.
            amen.
            • e_wok Re: I chłopy też 09.05.04, 23:10
              Ja nie. Zachowuje sie tak samo. Wszystkim prezentuje swoj paskudny charakter,
              rowno, bez wzgledu na plec ;-)))
              • lolyta Re: I chłopy też 10.05.04, 01:22
                A ja jestem paskudna dla wszystkich jednakowo mniej wiecej, ALE jak mi wpadnie w
                rece laska ktora sie zachowuje inaczej przy kolesiach a inaczej przy
                dziewczynach (ewentualnie wariant: inaczej przy przelozonych, inaczej przy
                wspolpracownikach, ale to dotyczy obu pci), to jestem dla niej paskudna podwojnie.
                Niestety, nie wiem, jak rozpoznac faceta ktory inaczej sie zachowuje w
                towarzystwie damskim a inaczej meskim, bo jesli mam szanse go obserwowac, to to
                juz nie jest meskie towarzystwo (bo ja w nim jestem). A szkoda, bo tez bylabym
                paskudna podwojnie.
                • Gość: miłka Re: I chłopy też IP: *.chello.pl 10.05.04, 09:45
                  lolyta napisała:

                  > A ja jestem paskudna dla wszystkich jednakowo mniej wiecej, ALE jak mi
                  wpadnie
                  > w
                  > rece laska ktora sie zachowuje inaczej przy kolesiach a inaczej przy
                  > dziewczynach (ewentualnie wariant: inaczej przy przelozonych, inaczej przy
                  > wspolpracownikach, ale to dotyczy obu pci), to jestem dla niej paskudna
                  podwojn
                  > ie.
                  > Niestety, nie wiem, jak rozpoznac faceta ktory inaczej sie zachowuje w
                  > towarzystwie damskim a inaczej meskim, bo jesli mam szanse go obserwowac, to
                  to
                  > juz nie jest meskie towarzystwo (bo ja w nim jestem). A szkoda, bo tez bylabym
                  > paskudna podwojnie.

                  Jesteś więc paskudna dla koleżanek, a facetom sie udaje, bo nie masz okazji ich
                  zaobserwować. Jaki jest tego skutek? Tępisz kobiety.
                  • lolyta Re: I chłopy też 10.05.04, 15:24
                    Nie, Milko droga, facetow wszystkich tepie niejako awansem, tak jak ten cygan,
                    co "jakbym wiedzial, za co, to bym zabil", zeby jakiemus przypadkiem na sucho
                    nie uszlo. Mozna wiec zalozyc, ze kobiety maja u mnie specjalne wzgledy i szanse
                    na unikniecie tego straszliwego losu.
                    • Gość: miłka A to w porządku! nt. IP: *.chello.pl 10.05.04, 15:39
                    • marijohanna Re: I chłopy też 10.05.04, 18:32
                      lolyta napisała:

                      > Nie, Milko droga, facetow wszystkich tepie niejako awansem, tak jak ten cygan,
                      > co "jakbym wiedzial, za co, to bym zabil", zeby jakiemus przypadkiem na sucho
                      > nie uszlo. Mozna wiec zalozyc, ze kobiety maja u mnie specjalne wzgledy i
                      szans
                      > e
                      > na unikniecie tego straszliwego losu.
                      >



                      :)))) lolyta ty sie marnujesz w tej hameryce:)))))))))))))))))))
        • ggigus o kurcze 12.05.04, 15:54
          To jestem malo kobieca. Dirty lecial, jak bylam w ogolniaku, wiekszosc moich
          kolezanek odtwarzalo na korytarz tance, mialy kasete, do dobrego tonu nalezalo
          przechwalanie sie, ile sie razy bylo w kinie na tym.
          Chociaz wtedy bylam jeszcze bardzo malo wyrobiona filmowo, nie moglam
          zrozumiec, co ludzie w tym filmie widza. Jeszcze mnie potem przesladowal kolega
          z kaseta i piosenka She´s like the wind i te piosenke spiewal on glosno razem z
          kaseta. A dojezdzalismy codziennie do pracy. Horror.
          Teraz czytalama, ze zrobili remake Dirty i pomyslalam sobie, kurcel lata leca,
          potem pomyslalam - o Boze, dlaczego ten film?
          ale de gustibus... wiec nie dyskutuje o Dirty
    • zuchtstier Re: Baby sa glupie ! 10.05.04, 01:33
      O i to jak .Baby to najdurniejsze stworzenia pod słoncem .I dobrze ze same to
      przyzanją .Brawo ewok ,inne powinny brać z ciebie przykład .
      No która jeszcze się przyzna ze baby są głupie?
      • lolyta Hm.... 10.05.04, 01:39
        powoli zaczynam rozumiec, dlaczego Twoja zona sie puszczala...
        • e_wok Dlaczego powoli...??? nt 10.05.04, 09:26

        • zuchtstier Re: Hm.... 13.05.04, 01:46
          lolyta napisała:

          > powoli zaczynam rozumiec, dlaczego Twoja zona sie puszczala...

          Tak ci sie tylko wydaje .Puszczała sie ,bo przeszla z jednej skrajnosci w
          drugą .Ze słuchaczki pewnego radia przeistoczyła się w wyuzdaną orgiolubna
          suke .Poznalismy sie na zgrupowaniu rodzin oazowych ,byliśmy bardzo
          religijni ,a tu nagle orgie z obiema płciami .
          Uwazam tez ,ze takie dyskusje jakie tocza się na tym forum sa przyczyna
          tego ,ze baby zaczynaja miec pstro w głowie i mysla o pierdolach zamist o
          rodzinie . Feminizm namieszal wam w niewielkich mozgach ,taka jest prawda .
    • Gość: natka Re: Baby sa glupie ! IP: *.torun.mm.pl 11.05.04, 00:22
      Kobiety naprawdę zachowują się inaczej kiedy przebywają dużo czasu tylko w
      swoim towarzystwie. Chodzę prawie codziennie z wózkiem do parku to wiem.
      Ostatnio przychodzę siadam na piaskownicy, rzucam dziecku jakieś foremki ,
      kilka koleżanek sympatycznych już siedzi i nawijają:
      -Mój mąż za mało zarabia muszę się rozwieźć.
      -Ja tak samo 1200 zł. co z tym można zrobić, wściekła jestem , bo muszę latać
      na te pół etatu.
      -Ja jestem szczęśliwa, mój zarabia nie muszę pracować. Ale mamy problem on
      łysieje, bardzo go kocham ale wolę żeby nie ściągał czapki, no to chodzi w
      czapce zobaczcie tu mam zdięcie, mój Jacek, widzicie jakie zakola.
      -Może niech zrobi przeszczepy
      -Tak wam tylko przerwę, jak się robi pieczarkową.
      - Nie ma włosów na głowie, ale ma za to na klacie, to mi się nawet podoba.
      -pieczarkową? kroisz pieczarki, wrzucasz kostkę i zagęszczasz.
      - A mój mąż nie ma wcale włosów na klacie.
      - Mój ma 10 włosów na klacie, śmiesznie to nawet wygląda
      -pieczarkową? Możesz dodać ziemniaki albo makaron
      - Kupiłam sobie stringi
      - ico??????
      - jak to co, wyglądałam jak sumo zawodnik.
      Imion i nazwisk uczestniczek tej rozmowy nie zdradzę ale jest ona autentyczna,
      dodam jeszcze,że osoby te mają w większości wykształcenie wyższe a nawet robią
      doktoraty. I gdybyście tam były dałybyście się wciągnąć. Nawet jeden facet
      sprawia, ze te rozmowy nie są już tak wspaniale nieskrępowane. Ciekawa jestem
      jak rozmawiają faceci, kiedy niczego nie muszą udawać. Tylko, że oni nie chodzą
      do piaskownicy.
      • lolyta znakomita ta gadka... 11.05.04, 01:16
        nie moge sie oprzec skojarzeniu z tym:

        www.pinezka.pl/content/view/230//
        Ale w tym temacie chodzilo bardziej o zachowanie, nie o poruszane tematy. Na
        pewno wiesz, o czym mowie - normalna, swobodna osoba nagle przybiera "specjalny"
        usmiech, "specjalny" ton, "specjalna" gestykulacje.
    • Gość: Brethilia Re: Baby sa glupie ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.04, 23:59
      A moze ty po prostu nie lubisz swej kobiecosci,tuszujesz ja twierdzac iz to co
      kobiece jest blee,a to co meskie cacy...?Moze warto zastanowic sie nad tym...?
    • Gość: Brethilia Re: Baby sa glupie ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.04, 00:11
      ...ale cos ci powiem...:)Przed tygodniem zerwal ze mna facet.Odszedl do bylej,
      jak mi powiedzial...Nalezal do typow,ktorzy cenia w kobiecie...(uwaga,uwaga)
      ULEGLOSC(zalosne),KOBIECOSC(rozumisz:skromnosc,delikatnosc,niewinnosc-jednym
      slowem KOSZMAR),a ja do takowych nigdy nie nalezalam!Nie lubie slabych
      dziewczyn u ktorych sposobem na podniesienie wlasnej samooceny jest posiadanie
      chlopaka.Wtedy tylko czuja sie wazne!To naprawde godne pogardy!Zalosne i slabe,
      kruche i rozlazle...bleeeee...Pozwolilam mu odejsc,zostalismy przyjaciolmi i
      ten stan rzeczy mi odpowiada.Pozdrawiam!
    • Gość: reekinada Re: Baby sa glupie ! IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.04, 15:29
      Może nie tyle głupie ile denerwujące.
      Jak byłam mała bardzo lubiłam przebywać z moim bratem.
      Jak poszłam do szkoły to nie bardzo rozumiałam kłótni koleżanek. Jakby było o
      co. Teraz to mi się śmiać chce jak panny zabijają sie o jakiegoś tam "Pięknego
      Krzysia".

      Teraz doszłam do wniosku, że baby są głupie...

      ania
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka