Dodaj do ulubionych

Mama Feministka

05.12.11, 21:46
Artykuł "Feministki nie chcą wychowywać synów na twardzieli" ukazał się w Metrze. Rozmowa redaktora Michała Stangreta z feministka Maria Kahlau nacechowana jest stereotypowym myśleniem pana redaktora, który pyta owszem, ale w pytaniach sugeruje odpowiedź, cytuje odpowiedzi rozmówczyni ale komentuje je jakby padła zupełnie inna odpowiedź. Najwyraźniej informacja, że synek feministki otrzyma na gwiazdkę lalkę była dla niego tak wielkim szokiem, że laka w wózku to zabawka, którą sam chłopczyk sobie upatrzył w sklepie z zabawkami, a mam jedynie akceptuje ten wybór syna, nie postrzegając tego jako coś zdrożnego. W przeciwieństwie do redaktora M.S.

red. M.S:Ubieracie go na różowo?

M.K: Nie, bo nie chcemy go wtłaczać w żaden schemat. Właśnie poprosiłam rodzinę, by na gwiazdkę kupili Bartkowi lalkę z wózkiem, bo zauważyłam, że w sklepie chętnie się tym bawił.

Pod choinkę lalka zamiast walecznego Bakugana dla synka, auto zamiast różowego konika dla córeczki - proponują feministki. Ich zdaniem taki prezent dobry byłby na początek rewolucji w wychowaniu maluchów. A wszystko po to, by usunąć nierówności płci. Tylko co, jeśli córka woli różowego konika?
Red. M.S: A jeśli sam będzie chciał bawić się tylko autami?

M.K:Proszę bardzo. Dzieci przechodzą etapy zabawy różnymi zabawkami. Nigdy nie pozwolę, by ktoś mu obrzydzał lalki czy zabawę w dom. Niech sam dokonuje wyborów.

Red. M.S: Nie boisz się, że zostanie pantoflarzem i jakaś władcza kobieta owinie go sobie wokół palca?

M.K Gdybym mu zakazywała zabawy lalką, kiedy ma na to ochotę, sama owijałabym go wokół palca. Uległby mnie - łatwiej ulegałby też przyszłej partnerce.

Po wywiadzie redaktor opracowuje nagłówek, który brzmi tak:
Pod choinkę lalka zamiast walecznego Bakugana dla synka, auto zamiast różowego konika dla córeczki - proponują feministki. Ich zdaniem taki prezent dobry byłby na początek rewolucji w wychowaniu maluchów. A wszystko po to, by usunąć nierówności płci. Tylko co, jeśli córka woli różowego konika?

www.emetro.pl/emetro/1,85648,10763986,Feministki_nie_chca_wychowywac_synow_na_twardzieli.html
Obserwuj wątek
    • cytrynowe Re: Mama Feministka 05.12.11, 22:33
      Antyfeminiści jak zwykle do bólu przewidywalni. Ale nieodmiennie śmieszni.
      • mijo81 Re: Mama Feministka 05.12.11, 22:47
        Wy jesteście śmieszne. Myślicie, że ciuchami i lalkami robi się z chłopców feministów, Młodzież Wszechpolska myśli, że ciuchami i lalkami robi się z chłopców gejów. Jesteście siebie warci.
        • zak_szirak zajebisty wpis 08.12.11, 15:08
          nic dodac, nic ujac.



          mijo81 napisał:

          > Wy jesteście śmieszne. Myślicie, że ciuchami i lalkami robi się z chłopców femi
          > nistów, Młodzież Wszechpolska myśli, że ciuchami i lalkami robi się z chłopców
          > gejów. Jesteście siebie warci.
    • berta-death Re: Mama Feministka 05.12.11, 23:04
      Zapomnieli dodać, że feministki zabraniają córkom golenia wąsów i zmuszają je do palenia staników.
      • tigertiger Re: Mama Feministka 06.12.11, 09:07
        M.S: Czy jako matka chce, by jako dorosły facet wyręczał partnerkę/żonę w gotowaniu rodzinnych obiadów i praniu pieluch?
        Zakłada, że dziewczynki rodzą się ze szmatą w jednej ręce i z garnkiem w drugiej. Nie ma więc wolnej ręki w której mogła by trzymać golarkę:).
        Jak silne musi mieć pan redaktor przekonanie, że prace domowe oraz "pranie pieluch" (w dobie pampersów:)) skoro uważa, że feministki wychowując swoich synów, uczą ich, że mają wykonać kobiece prace domowe za kobietę.
    • triss_merigold6 Re: Mama Feministka 05.12.11, 23:38
      Tak, tak, oczywiście. Dziecko pójdzie do przedszkola i dywersyfikację zabawkową szlag trafi.
      • kocia_noga Re: Mama Feministka 06.12.11, 08:55
        Raczej się rozwinie. Lalki-chłopcy dla chłopców oprócz lalek-dziewczynek, samochodziki dla dziewczynek i co tam jeszcze da się z tematu wycisnąć.
        A co do redachtora, to niestety norma - on, jak nasze forumowe trolle nie słucha, nie rozumuje, nie rozmawia.
        • tigertiger Re: Mama Feministka 06.12.11, 09:14
          przyznaję, czytając pana redaktora od razu miałam skojarzenie z naszymi trokami:)
          I te jego nieskrywanie pragnienie, w którym tli się nadzieją: A może oddziela wychowanie syna od feministycznej ideologii?
          wzruszyłam się:)
          • zak_szirak z nudow byscie poumieraly. 08.12.11, 15:24
            oj, tak naprawde to-byscie z nudow umarly !
            politycznie poprawny, pozbawiony poczucia humoru feministyczna poprawnoscia chlopiec mowiacy kraglymi zgloskami, poslusznie sponsorujacy kazda aborcje zostalby w cholere rzucony na jakichs hiszpanskich wczasach/delegacjach dla krwistego lobuza z szelmowskim usmiechem.

            A poza tym kobiety 'uwielbiaja' zmieniac swoich facetow, ulepszac, poprawiac, 'Pan Idealny' to przeciez najbardziej irytujacy TYP. Z takim wytrzymac sie nie da
            ;-)

            czyz nie ?

            tigertiger napisała:

            > przyznaję, czytając pana redaktora od razu miałam skojarzenie z naszymi trokami
            > :)
            > I te jego nieskrywanie pragnienie, w którym tli się nadzieją: A może oddziel
            > a wychowanie syna od feministycznej ideologii?

            > wzruszyłam się:)
            • easz Re: z nudow byscie poumieraly. 08.12.11, 19:49
              Ale jesteś gupi. Przecież kobieta, która dąży do odebrania męskości i męskich przywilejów męczyznom jak rzeczony męczyzna obecnie ma, tak ona będzie miała WSZYSTKO - i króliczka, i pogania, i poczciwinę w domu, i habibiego w garsonierze. Co ty, jeszcze się na feministkach nie poznałeś?

              Nudne, to są takie pterodaktyle, jak na przykład ty, albo Lesiu Miller. Nudne, przewidywalne, średnio zjełczałe, średnio niesmaczne.
              Bez urazy;)
              • zak_szirak Re: z nudow byscie poumieraly. 09.12.11, 11:29
                tja, tylko parafrazujac stary dowcip o 7 idealnych cechach kobiecych, cala sztuka polega na tym, aby owe 'idealy' sie ze soba nigdy nie spotkaly ;-))



                easz napisała:

                > Ale jesteś gupi. Przecież kobieta, która dąży do odebrania męskości i męskich p
                > rzywilejów męczyznom jak rzeczony męczyzna obecnie ma, tak ona będzie miała WSZ
                > YSTKO - i króliczka, i pogania, i poczciwinę w domu, i habibiego w garsonierze.
                > Co ty, jeszcze się na feministkach nie poznałeś?
                >
                > Nudne, to są takie pterodaktyle, jak na przykład ty, albo Lesiu Miller. Nudne,
                > przewidywalne, średnio zjełczałe, średnio niesmaczne.
                > Bez urazy;)
                >
    • wersja_robocza Re: Mama Feministka 06.12.11, 10:01
      Chce lalkę? Dostanie lalkę. Chce samochód? Będzie samochód. Kiedy zdrowy rozsądek przestanie budzić zdziwienie?:-/
      • tigertiger Re: Mama Feministka 06.12.11, 10:12
        kiedy? jak będą Szwedy? :) i przedszkola na wzór szwedzkiego przedszkola Egalia
        • berta-death Re: Mama Feministka 06.12.11, 10:39
          > kiedy? jak będą Szwedy? :) i przedszkola na wzór szwedzkiego przedszkola Egalia

          To nie prędko. Obawiam się, że jakby takie powstało, to świeciłoby pustkami. Nawet jakby to było jedyne przedszkole w mieście.

          W Krakowie przeprowadzono w ubiegłym roku nie tak odległy od szwedzkiego wzorca eksperyment.
          W przedszkolu „Pozytywka” odbyły się w listopadzie „warsztaty antydyskryminacyjne” dla dzieci. Miały uczyć maluchy tolerancji dla inności. Dzieci jednak nie za bardzo dawały się przekonać w czasie zajęć, że inne jest równie dobre, jak to znane. Bardzo dziwiły się, jak królewicz mógł na swego życia towarzysza życia wybrać nie królewnę Stokrotkę, ale Księcia Wspaniałego. - Ten książę to była po prostu przebrana królewna – orzekła w końcu pięciolatka, która przyszła na te warsztaty, prowadzone przez psychologa.
          Opis owego pomysłu wywołał zaś burzę na forum internetowym krakowskiego wydania „Gazety Wyborczej”. Niektórzy internauci uznali nawet, że czytanie maluchom bajki o królewiczu, który pokochał nie księżniczkę, ale innego królewicza, to "propagowanie homoseksualizmu".

          www.rp.pl/artykul/606729.html
          • tigertiger Re: Mama Feministka 06.12.11, 11:58
            oj nie prędko o ile w ogóle.
            Szwecja wprowadza nowatorskie liberalne zmiany socjalne prowadzące do powszechnego równouprawnienia, które są pionierskie na skale światową. Europa przygląda się ich eksperymentom z rezerwą ale i zaciekawieniem, a dla Polski liberalizacja socjalna oznacza utratę swojej autonomii i katolicko-patriotycznej tożsamość.
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Mama Feministka 06.12.11, 12:33
              tigertiger napisała:

              > oj nie prędko o ile w ogóle.
              > Szwecja wprowadza nowatorskie liberalne zmiany socjalne prowadzące do powszechn
              > ego równouprawnienia, które są pionierskie na skale światową. Europa przygląda
              > się ich eksperymentom z rezerwą ale i zaciekawieniem, a dla Polski liberalizacj
              > a socjalna oznacza utratę swojej autonomii i katolicko-patriotycznej tożsamość
              > .

              Oceną stopania "liberalności" Szwedzkich pomysłów to bym się wstrzymał :D

              A co do artykułu w Metro - miał być krótki, prosty, bez głębszej refleksji, najlepiej taki żeby było się z czego pośmiać albo oburzyć. Stąd standardowa jazda po stereotypach. Nie warto się nad nim głębiej pochylać.
              • wersja_robocza Re: Mama Feministka 06.12.11, 13:13
                Ale wiesz, że tak mimochodem, bez refleksji, przy okazji, w niewidoczny, bezbolesny sposób utrwala się stereotypy najłatwiej?
            • berta-death Re: Mama Feministka 06.12.11, 13:06
              Żadne przepisy nie pomogą jeżeli obyczajowość się nie zmieni. Dzieci poprzez zabawę naśladują dorosłą rzeczywistość jaką zaobserwowały. I żaden chłopiec nie będzie się bawił lalkami jeżeli nie będzie widział na ulicy dorosłych mężczyzn spacerujących z wózkami i opiekujących się dziećmi. Nawet jeżeli w jego domu to ojciec będzie wykonywał "babskie" zajęcia. Dziecko jednak bardziej dostosowuje swoje obyczaje do tego co poza domem niż tego co w domu, bo to wśród tych ludzi spoza domu będzie w przyszłości żył.

              Podobnie jest z homoseksualizmem. Dzieci na ulicy, wśród znajomych i rodziny widzą pary różnopłciowe, bywają na weselach, gdzie jest panna młoda i pan młody itp. Mało które miało okazję widzieć na ulicy trzymających się za ręce bądź całujących gejów a jeszcze mniej ma kogoś takiego w najbliższym otoczeniu. W związku z tym nic dziwnego, że słuchając opowiadanie o księciu, który pokochał księcia, myśli, że ktoś go wkręca. I tak samo widząc dziewczynkę bawiącą się samochodami a chłopca bawiącego się lalkami myśli, że spotkało jakiegoś dziwaka i odmieńca, z którym bezpieczniej się nie zadawać, bo pewnie nienormalny jakiś i kto wie do czego jeszcze zdolny.
              • tigertiger Re: Mama Feministka 06.12.11, 13:33
                Nie mam z czym dyskutować, mam dokładnie takie samo zdanie, uważam jednak, że w kraju który nosi znamiona państwa religijnego proces zmian społecznych jest kontrolowany i mimo, że z badań wynika że z roku na rok jako społeczeństwo stajemy się bardziej liberalni to na to nasze wadze polityczno-kościele stoją na straży jedynej słusznej patriarchalni-katolickiej moralności. To jest koło zamknięte moim zdaniem i na jakiekolwiek zmiany precyzje nam czekać jeszcze co najmniej ze dwie dekady.
                • zak_szirak Moja Mama Traktorzystka 08.12.11, 15:11
                  a czy tobie ktos w dziecinstwie miast kolysanek spiewal piesni rewolucyjne ???

                  w jakim religijnym panstwie ? co to za bzdura ?
                  To, ze kosciol katolicki walnie przyczynil sie do procesow dozywiania glodujacych Polakow, o procesach wolnosciowych juz nie wspomne i ze teraz post-komunisci bawia sie w slowotworstwo, wcale nie oznaxcza, ze trzeba to bezmyslnie powtarzac.

                  tigertiger napisała:

                  > Nie mam z czym dyskutować, mam dokładnie takie samo zdanie, uważam jednak, że w
                  > kraju który nosi znamiona państwa religijnego proces zmian społecznych jest ko
                  > ntrolowany i mimo, że z badań wynika że z roku na rok jako społeczeństwo stajem
                  > y się bardziej liberalni to na to nasze wadze polityczno-kościele stoją na stra
                  > ży jedynej słusznej patriarchalni-katolickiej moralności. To jest koło zamknięt
                  > e moim zdaniem i na jakiekolwiek zmiany precyzje nam czekać jeszcze co najmniej
                  > ze dwie dekady.
                • johnny-kalesony Re: Mama Feministka 14.12.11, 20:14
                  Wiesz, koło zawsze jest zamknięte. Kiedy staje się otwarte, przestaje być kołem ...


                  Pozdrawiam
                  Keep Rockin'
    • easz Re: Mama Feministka 08.12.11, 20:01


      Co, jeśli córka woli jednak różowego konika? No co? Nic. A co, jeśli syn woli? Na to pan redaktor umie odpowiedzieć?
      Cielę, ale też mam wrażenie, że ta cielęcość była zamierzona - prostaczek dziwi się światu, a ciemny lud się empatyzuje, utożsamia i kupuje. Tak, czy siak, ciekawe. Nowy etap w rozmowach o?
      • mijo81 Re: Mama Feministka 08.12.11, 20:20
        Cielakami są ci, którzy myślą że różowy konik albo jego brak ma jakieś istotne znaczenie. Istotniejsze zanczenie będzie miało to z kim się będzie zadawał jak przestanie bawić się tymi zabawkami. Szybko zapomni czy bawił się rózowym konikiem czy transformersem.
        • easz Re: Mama Feministka 08.12.11, 21:11
          Nieprawda. Oszukuj się dalej.
          • mijo81 Re: Mama Feministka 10.12.11, 22:23
            Prawda, prawda. To ty się oszukujesz. Laleczka dziecka nie ukształtuje, towarzystwo z bloku - tak.
            Ale wy musicie pierdzielić takie smuty, walka o nadawanie męskiej godności żeńskim przymiotom trwa.
            • easz Re: Mama Feministka 11.12.11, 00:29
              Pierwsze pięć lat życia, dziecino.
    • tigertiger Ojciec Tradycjonalista 08.12.11, 20:21
      Pan redaktor byłby z pewnością zadowolony. Tego czterolatka ojciec wychowuje na prawdziwego twardziela.

      www.tvn24.pl/-1,1727198,0,1,szkolil-syna-na-kibola-zglosil-sie-na-policje-i-jest-oburzony,wiadomosc.html
      • berta-death Re: Ojciec Tradycjonalista 08.12.11, 20:41
        A jakie ma gustowne klapki do skarpet. ;D
    • tigertiger ojciec zacheca 3latka do zabawy lalką 09.12.11, 17:36
      a także uczy palenia papierosy i jak posługiwać się siekierą - wychowanie na twardziela

      www.tvn24.pl/-1,1727387,0,1,prokurator-zajmie-sie-filmikiem-4_latkiem-na-wniosek-ojca,wiadomosc.html
    • andreas3233 Re: Mama Feministka 11.12.11, 23:45
      Badania wykazuja, ze wspomniana polityka wychowawcza prowadzi donikad.
      Zaniedbuje zadatki genetyczne..ot.
      • tigertiger Re: Mama Feministka 12.12.11, 10:30
        andreas3233 napisał:

        > Badania wykazuja, ze wspomniana polityka wychowawcza prowadzi donikad.
        > Zaniedbuje zadatki genetyczne..ot.

        Jakie badania?
        jaka polityka wychowawcza?
        co zaniedbuje?
        Zadatki genetyczne?

        • kocia_noga Re: Mama Feministka 12.12.11, 12:11
          Pozwól, że wytłumaczę. Taka polityka, czyli zapytywanie dzieci, czym i jak chciałyby się bawić oraz następnie kupowanie im wybranych przez nie zabawek i umożliwianie zabawy nimi jest zła. Stwierdziło to Ważne Grono na podstawie swoich badań, nie pytaj jakich. Albowiem Zadatki Genetyczne sprawiają, że tak jest źle.
          Zaufaj andreasowi i innym mędrcom, tak po prostu jest, a badnia-srania i zbytnia dociekliwość do niczego nie prowadzą.
          • tigertiger Re: Mama Feministka 12.12.11, 12:19
            Dziękuję Kociu, na Ciebie zawsze można liczyć:)
            • andreas3233 Re: Mama Feministka 14.12.11, 00:03
              tigertiger napisała:

              > Dziękuję Kociu, na Ciebie zawsze można liczyć:)

              Niestety watek przypomina czasy radzieckiego lysenkizmu, kiedy to nakazano pszenicy wzrastac na Syberii, co oczywiscie bylo eksperymentem....nieudanym.
              • tigertiger Re: Mama Feministka 14.12.11, 00:14
                co za wnikliwa analiza:) i jaka wyczerpująca odpowiedź , czyby brakło argumentów?:)
                • johnny-kalesony Re: Mama Feministka 14.12.11, 20:17
                  Dziwić się na należy, ponieważ ta uwaga była bardzo celna ... Celny, szybki strzał, z którym nie można polemizować.


                  Pozdrawiam
                  Keep Rockin'
                • andreas3233 Re: Mama Feministka 14.12.11, 23:49
                  tigertiger napisała:

                  > co za wnikliwa analiza:)
                  A co tu analizowac..??? i jaka wyczerpująca odpowiedź ,
                  Jedno zdanie zlozone zupelnie wystarczy. czyby brakło argumentó
                  > w?:)
                  Ale...argumentow na co?
                  • tigertiger Re: Mama Feministka 15.12.11, 00:11
                    No właśnie pytam o czym ty tu piszesz ? bo to co tu wypisujesz nie ma żadnego związku ani z cytatami z Metra, ani z pytaniami które tobie zadałam, za to twoje wpisy wiele mówi na twój tema, tylko że ja nie jestem ciebie wcale ciekawa:)
        • andreas3233 Re: Mama Feministka 13.12.11, 23:53
          tigertiger napisała:

          > andreas3233 napisał:
          >
          > > Badania wykazuja, ze wspomniana polityka wychowawcza prowadzi donikad.
          > > Zaniedbuje zadatki genetyczne..ot.
          >
          > Jakie badania?
          > jaka polityka wychowawcza?
          > co zaniedbuje?
          > Zadatki genetyczne?
          >
          DISCE PUER..:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka