Dodaj do ulubionych

pospieszalski-antykoncepcja

IP: *.ghnet.pl / *.crowley.pl 20.09.04, 23:11
Help!oglądam właśnie program "warto rozmawiać"Pospieszalskiego o
antykoncepcji i takiego ideolo dawno nie widziałam!ten facet nawet nie stara
się udawać,że jest obiektywny,a bzdury ,jakie wygadują tam radiomaryjni
eksperci wbijają mnie w podłogę!stosując taletki (mam 24 lata) właśnie
dowiedziałam się ,że grozi mi zakrzepica,zawał i rak piersi!Jezu!jak
telewizja publiczna może puszczać takie dyrdymały,tak szkodliwe w tym ciemnym
społeczeństwie!Włosy stają dęba na głowie!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: jhc Re: pospieszalski-antykoncepcja IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.04, 23:19
      co do pospiesz.to rzeczywiscie-gosc jest mocno prawicowy i zazwyczaj takich
      gosci zaprasza. ale z drugiej strony tabletki hormonalne to rzecz nie calkiem
      bezpieczna.oczywiscie-nie poczytasz o tym w kob.mag. , bo to jest cala spirala
      interesow, duze pieniadze.trzeba byc ostroznym.byly badania(na razie na
      zwierzetach)i podobno te, ktore przyjmowaly t.antykonc. zyly krocej.
      do przemyslenia i zaglebienia sie w temat.
      pozdr (ja osobiscie nie biore i brac nie chce, ,,ratuje sie" innymi srodkami,
      mniej inwazyjnymi)
    • mily_inaczej Re: pospieszalski-antykoncepcja 20.09.04, 23:34
      Wniosek jeden:
      Ona sobie paluszkiem on sobie reka.
      Avanti !!
    • Gość: 32.na.hamaku Re: pospieszalski-antykoncepcja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.04, 00:09
      Też oglądam, brrrr. Bardzo ładna ilustracja tematu "skąd tyle skrobanek".
    • warshawiak Re: pospieszalski-antykoncepcja 21.09.04, 00:48
      I tak jest nieźle. To ideolo nie jest w przypadku odlotowego Janka wcale
      najgorsze. Gdyby nie został nagle prawym mężem i ojcem, przypominałby dziś
      warzywo, a tak prezentuje się całkiem normalnie, przynajmniej z wyglądu;)
      • Gość: kocia _n Re: pospieszalski-antykoncepcja IP: *.rtk.net.pl 21.09.04, 09:05
        Wreszcie się dowiedziałam kto to taki ten Pospieszalski.Telewizję oglądam
        rzadko, z doskoku, i raczej inne kanały.Czasem załuje,bo sie okazuje że coś
        śmiesznego czy interesującego przeszło mi obok nosa.
        Pamiętam epoke pampersów i widzę,że się czegoś nauczyli.Jeśli ten P. to ich
        sztandarowy krzewiciel prawdy , to juz jest lepiej; pampersowi politrucy byli
        do bólu łopatologiczni i posłuch zdobywali siłą.Do studia zapraszano albo
        samych ideologicznie słusznych, albo dopuszczano wrogi element w ilości
        umożliwiającej lincz zbiorowy.Ofiary były zakrzykiwane - w razie czego przez
        publike w studio.Z waszych opowieści wynika,że jedna kobitka nie dała się
        przekrzyczeć :)))))
        Co do meritum - to,że walka z antykoncepcją nakręca rynek skrobankowy, jest
        Prawym Mężom jak najbardziej na rękę - w końcu to ich koronny argument
        przeciwkobiecy, tym się karmią Piter, Osama i inni klienci Naszego
        Dziennika.Agresja odpowiednio skanalizowana i sterowana w razie czego może być
        precyzyjnie użyta.
      • kochanica.francuza o co chodzi z tym warzywem? 01.12.04, 23:45
        warshawiak napisał:

        > I tak jest nieźle. To ideolo nie jest w przypadku odlotowego Janka wcale
        > najgorsze. Gdyby nie został nagle prawym mężem i ojcem, przypominałby dziś
        > warzywo, a tak prezentuje się całkiem normalnie, przynajmniej z wyglądu;)
        • warshawiak Re: o co chodzi z tym warzywem? 02.12.04, 02:35
          kochanica.francuza napisała:

          > warshawiak napisał:
          >
          > > I tak jest nieźle. To ideolo nie jest w przypadku odlotowego Janka wcale
          > > najgorsze. Gdyby nie został nagle prawym mężem i ojcem, przypominałby dzi
          > ś
          > > warzywo, a tak prezentuje się całkiem normalnie, przynajmniej z wyglądu;)

          Bardzo prawdopodobne, że zostałby jaroszem, co, jak wiadomo, prowadzi do
          deficytów białkowych i ogólnej wegetarianizacji całej struktury organicznej.
          Objawia się to m. in. niezdrowym, dziwnym wyglądem i specyficznym zachowaniem.
          Badania kliniczne wykazują u dotkniętych tą przypadłością osobników poważne
          uszkodzenia mózgu. Polakowi katolikowi to jednak nie grozi i chwała Bogu:)
          • kochanica.francuza Re: o co chodzi z tym warzywem? 03.12.04, 13:14
            warshawiak napisał:

            > kochanica.francuza napisała:
            >
            > lądu;)
            >
            > Bardzo prawdopodobne, że zostałby jaroszem, co, jak wiadomo, prowadzi do
            > deficytów białkowych i ogólnej wegetarianizacji całej struktury organicznej.
            > Objawia się to m. in. niezdrowym, dziwnym wyglądem i specyficznym zachowaniem.
            > Badania kliniczne wykazują u dotkniętych tą przypadłością osobników poważne
            > uszkodzenia mózgu. Polakowi katolikowi to jednak nie grozi i chwała Bogu:)

            Jaroszem?Deficytów? Co ty sobie za jaja robisz?
    • Gość: traian Szenyszyn przebila wszystkich IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.09.04, 01:00
      eksperci broniący tabletek byli dośc kompetentni i wypadli dobrze

      jednak ta eseledowska wtyczka Szenyszyn (czy jak jej tam) sprawiala wrażenie
      nienormalnej , wrzeszczala, piszczala, wtracala do wszystkich wypowiedzi

      ludzie i taki ktos jest w sejmie ??
      • Gość: 32.na.hamaku Re: Szenyszyn przebila wszystkich IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.04, 03:06
        Fakt, nie mówiła aksamitnym basem, ale w końcu nie od tego są politycy.
      • milka30 Re: Szenyszyn przebila wszystkich 02.12.04, 09:04
        Gość portalu: traian napisał(a):

        > eksperci broniący tabletek byli dośc kompetentni i wypadli dobrze
        >
        > jednak ta eseledowska wtyczka Szenyszyn (czy jak jej tam) sprawiala wrażenie
        > nienormalnej , wrzeszczala, piszczala, wtracala do wszystkich wypowiedzi
        >
        > ludzie i taki ktos jest w sejmie ??

        A widziałeś kiedy Leppera? On też jest w sejmie.
    • gaiaa Re: pospieszalski-antykoncepcja 21.09.04, 10:19
      Niestety, dyskusja skupiła się niemal wyłącznie na aspekcie medycznym, a
      panowie (lekarze) wymienili się argumentami jak politycy. Świetnie, oby tak
      dalej, a przy śmiechu wartej edukacji seksualnej w szkołach będziemy żyć w
      ciemnogrodzie jeszcze przez wiele pokoleń.

      W naszym kraju antykoncepcja to problem czysto polityczny, istna karta
      przetargowa. Tak właśnie było podczas dyskusji - dlaczego zgromadzona
      publiczność praktycznie nie została dopuszczona do głosu? Ja osobiście jestem
      zwolenniczką stosowania antykoncepcji, ale chętnie posłuchałabym argumentów obu
      stron, ale nie z punktu widzenia medyka. W rzeczywistości problem ma ogromny
      wymiar społeczny, począwszy od uświadamiania młodzieży, a na podziemiu
      aborcyjnym skończywszy. Wypowiedzi na ten temat było jak na lekarstwo, a jeżeli
      już, to w większości ogólnikowe. Przykład - dziewczyna argumentuje swoje "nie"
      dla antykoncepcji jedynie tym, że jest katoliczką. Ja osobiście znam wielu
      praktykujących katolików, któzy nie widzą nic moralnie złego w stosowaniu
      pigułek. Jeżeli ktoś uważa inaczej - proszę bardzo, jestem otwarta na konkretne
      argumenty, byle bez żąglowania terminami medycznymi.

      PS. Owacja na stojąco dla Pani Sylwi S.
      • Gość: traian antykoncepcja - TAK, aborcja - NIE IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.09.04, 10:31
    • stephen_s Sposób dyskusji przeciwników pigułek w skrócie... 21.09.04, 12:04
      (Z = zwolennik antykoncepji, P = przeciwnik)

      P: Czy antykoncepcja może mieć skutki uboczne?
      Z: Nieodpowiednio dobrana? Może...
      P: No właśnie! Hura! Dlatego nie należy jej stosować!
      Z: No wie pan, ale dobrze stosowana antykoncepcja skutków ubocznych nie ma i
      może dawać wiele zysków...
      P: Nie nie, nie o tym teraz rozmawiamy...

      Super. Tak jakby żadne inne lekarstwa nie miały potencjalnych skutków
      ubocznych...
      • kochanica.francuza Re: Sposób dyskusji przeciwników pigułek w skróci 03.12.04, 13:16
        stephen_s napisał:

        > (Z = zwolennik antykoncepji, P = przeciwnik)
        >
        > P: Czy antykoncepcja może mieć skutki uboczne?
        > Z: Nieodpowiednio dobrana? Może...
        > P: No właśnie! Hura! Dlatego nie należy jej stosować!
        > Z: No wie pan, ale dobrze stosowana antykoncepcja skutków ubocznych nie ma i
        > może dawać wiele zysków...
        > P: Nie nie, nie o tym teraz rozmawiamy...
        >
        > Super. Tak jakby żadne inne lekarstwa nie miały potencjalnych skutków
        > ubocznych...
        >

        Widzisz stephen i znow bym cię kochała,gdybyś mi nie podpadł był...
        A głównym efektem ubocznym wszelkiej chemii jest rozwalanie wątroby.
    • Gość: aapsik Re: pospieszalski-antykoncepcja IP: 217.8.186.* 21.09.04, 15:58
      hmmm w zasadzie to ci "radiomaryjni eksperci" maja niejaka racje. przy
      tabletkach jest tyle obostrzen i zagrozen przy interakcjach z roznymi rzeczami,
      ze to naprawde nie najzdrowsze.poza tym badz co badz jest to ingerencja w
      gospodarke hormonalna kobiety co tez nie jest najlepsze. ale z drugiej strony
      lepiej wydac 30 zeta na pigulki niz cale zycie zalowac ze sie tego nie zrobilo.
      nie mowie, ze zaluje sie,ze sie urodzilo to dziecko, ale zawsze zaluje sie
      straconych szans.
    • nietakasama Re: pospieszalski-antykoncepcja 01.12.04, 23:20
      Jasne, oczywiście, zazywanie pigułek antykoncepcyjnych moze mieć skutki uboczne.
      Tak jak przyjmowanie antybiotyków.
      Leków psychotropowych.
      Tabletek uspokajających.
      Czy nawet witamin w nadmiarze.
      Ale o powyższe nie toczy się wojen.

      Poszłam do lekarza. Spytał, czy uskarżam się na ktorą kolwiek z dolegliwości z
      listy... (i tu wymienił). Odpowiedzialam, ze nie.
      Zlecił mi trzy rodzaje badań, w tym na krzepliwość krwi. Stwierdzil że nie
      widzi w moim przypadku zadnych przeciwskazań do przyjmowania pigułki.
      Biorę leki hormonalne od 2 lat. Nie uskarżam się na nic, ginekologa odwiedzam
      co 3 miesiące.
      Uprawiam bezpieczny, radosny, pełen czułości sesk niezmiennie z tym samym
      partnerem od dwóch lat.
      Nie krzywdze nikogo i nie czuję się krzywdzona.
      Prosze nie bronic mnie na siłe, wmawiajac mie ża stałam sie ofiarą
      manipulacji "koncernów". Pigułka antykoncepcyjna pozwoliła mi poczuć sie
      odpowiedzialną za swoj związek i za życie ktore na razie nie chcę począć.

      Tak, chce mie cdzieci. Ale nie teraz.
      Do decyzji o rodzicielstwie, trzeba dojrzeć.Dojrzewam do tego własnie teraz.
      Chciałabym ,aby każda kobieta miała, podobnie jak ja, szansę cieszyc sie swoją
      seksualnością bez obawy przed przedwczesnym poczęciem dziecka, i tak jak jak,
      miala czas by zastanowić się nad tym czy chce być matką.
      • milka30 Re: pospieszalski-antykoncepcja 02.12.04, 09:10
        nietakasama napisała:

        > Jasne, oczywiście, zazywanie pigułek antykoncepcyjnych moze mieć skutki
        uboczne
        > .
        > Tak jak przyjmowanie antybiotyków.
        > Leków psychotropowych.
        > Tabletek uspokajających.
        > Czy nawet witamin w nadmiarze.
        > Ale o powyższe nie toczy się wojen.

        Otóż to, a jeszcze trzeba przestać przechodzić przez jezdnię, latać samolotem
        i... trzeba unikać osłów. Zabijają rocznie więcej ludzi niz ginie ich w
        katastrofach lotniczych. Amen.
        • nietakasama Re: pospieszalski-antykoncepcja 04.12.04, 00:58
          Osłów z klapkami na oczach dodam.
          • Gość: mara Re: pospieszalski-antykoncepcja IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.12.04, 16:20
            Na dobrą sprawę wszystko ma skutki uboczne, cukier, sól to wręcz trucizny. W
            ogóle samo życie jest szkodliwe.
            • nietakasama Re: pospieszalski-antykoncepcja 07.12.04, 03:22
              Ano, racja.
              I chyba z tego powodu nie powinniśmy przestać oddychać, prawda?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka