Morderstwo żony i nienarodzonego dziecka

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.12.04, 19:18
Powołuję się na sprawę w USA.

Czy mąż który zamordował żonę w ciąży powinien być oskarżony o podwójne
morderstwo? Jeśli, tak to jak to pogodzić z legalizacją aborcji?

W telewizji wypowiadała się pewna pani, która mówiła, że opowiada się za
aborcją ale uważa, że ten pan powinien być skazany za podwójne morderstwo.

Czy nie świadczy to o tym, że niektóre feministki, które walczą o prawo do
aborcji to zwykłe egoistki?
    • urbanchaos Re: Morderstwo żony i nienarodzonego dziecka 14.12.04, 21:26
      no właśnie i tu feministki mają dylemat,a ta pani co napisałeś(aś) to dopiero
      mnie rozbawiła,przykład rodwojenia jaźni ?
      • Gość: mary Re: Morderstwo żony i nienarodzonego dziecka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 23:15

        > no właśnie i tu feministki mają dylemat,a ta pani co napisałeś(aś) to dopiero
        > mnie rozbawiła,przykład rodwojenia jaźni ?
        ta pani była prawdopodobnie emocjonalnie związana z tematem.
        natomiast jeśli chodzi o ściganie za zabicie dziecka nienarodzonego uważam, że
        sprawca powinnien byc sądzony na wniosek strony zainteresowanej tzn. matki,
        jeśli przeżyła, rodziców ojca lub matki dziecka itp.
    • dokowski W naszym prawie nie ma czegoś takiego jak ... 14.12.04, 23:14
      Gość portalu: aentajegeuyst napisał(a):

      > Powołuję się na sprawę w USA.
      (...)
      > W telewizji wypowiadała się pewna pani, która mówiła, że opowiada się za
      > aborcją ale uważa, że ten pan powinien być skazany za podwójne morderstwo.

      ... "morderstwo nienarodzonego" to pojęcie wewnętrznie sprzeczne. Przestępstwo
      zwane niedozwoloną aborcją nawet nie jest zabójstwem. Zabójstwem jest dopiero
      zabicie nowonarodzonego dziecka, ale to też nie jest jeszcze "morderstwem" -
      jest na to osobny paragraf w kk. który określa zupełnie inną kwalifikację
      prawną takiego czynu. Morderstwem nazywamy dopiero zabójstwo noworodka, które
      nie ma już bezpośredniego związku przyczynowo skutkowego z przebiegiem porodu.

      Słowa "morderstwo" w odniesieniu do aborcji używają tylko ludzie, którzy na co
      dzień kierują się nienawiścią.

      > Czy nie świadczy to o tym, że niektóre feministki ...

      Nie świadczy. Świadczy to tylko o tym, że niektóre panie ...
      • Gość: BUBU Re: DOKOWSKI DOWALIL HAHAHA IP: *.visp.energis.pl 15.12.04, 02:33
        >>>Słowa "morderstwo" w odniesieniu do aborcji używają tylko ludzie, którzy na
        co dzień kierują się nienawiścią.

        PAPIEZ KIERUJE SIE NIENAWISCIA? TY JESTES PIE..IETY I DAJE SOBIE ODCIAC JAJA
        ZES BABA W PRZEBRANIU FACETA! BO FACET TAK TEPY BYC NIE MOZE :)))

        > > Czy nie świadczy to o tym, że niektóre feministki ...
        >
        > Nie świadczy. Świadczy to tylko o tym, że niektóre panie ...


        AAAAAAA.....TO WYSZLO SZYDLO Z WORKA,...FEMINISTKI TO NIE PANIE,LECZ
        TRANSWESTYCI :))))) KU.. ALES TY TEPY JAK BUT,A RACZEJ TEPA (CZYT,WYZ)

        • Gość: nuja Re: DOKOWSKI DOWALIL HAHAHA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 09:18
          Lecz się na nogi, bo na głowę już za późno.
          • Gość: BUBU [...] IP: *.visp.energis.pl 15.12.04, 09:27
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • nkosikazi Re: Morderstwo żony i nienarodzonego dziecka 15.12.04, 09:28
      A skąd wiesz że ta pani była feministką, na czole miała to napisane?
      W Polsce za aborcją jest 50-60% ludzi. Czy oni wszyscy sa twoim zdaniem
      feministami i feministkami?
      • Gość: Patrick Lombardi Re: Morderstwo żony i nienarodzonego dziecka IP: 213.192.80.* 15.12.04, 10:02
        A może 30-40 %. Aborcja, poza tym, to dość szerokie pojęcie.
        • nkosikazi Re: Morderstwo żony i nienarodzonego dziecka 15.12.04, 18:05
          > A może 30-40 %.

          Dokładnie 61% Polaków dopuszcza możliwość aborcji ze względu na trudną sytuację
          życiową matki.Naturalnie znacznie więcej dopuszcza usunięcie ciąży będącej
          wynikiem gwałtu ,dla ratowania zdriwia i życia matki itp a mniej niż 60%
          dopuszcza aborcję na zyczenie.

          Aborcja, poza tym, to dość szerokie pojęcie

          Nie, aborcja to najzupełniej wąskie pojęcie;-)
          • Gość: BUBU Re: NIKI SIKI IP: *.visp.energis.pl 15.12.04, 19:43
            >>Dokładnie 61% Polaków

            BUHEHEHE...SPADLEM Z FOTELA DUPNAWSZY SI BRDA O STL,TY A NAZWISKA ZNASZ MOZE?
            SKORO "DKLADNIE" 61%? SMIECH NA SALI. :)))))))))
Pełna wersja