forum101
24.05.05, 13:05
Ok zmienilem zdanie... Skoro facet nie ma kontroli nad kobieta bo ona sama na
siebie zarobi, w razie niebezpieczenstwa zadzwoni na policje zamias zwrocic
sie o pomoc do partnera... to proponuje pelna rownosc...
W tym celu obok policji proponuje stworzyc "pogotowie SEX" i wtedy gdy facet
ma potrzebe dzwoni na pogotowie sex, podjezdza Pani i spokoj :). Wtedy faceci
tez beda nizalezni... Nie trzeba bedzie zagiegac o kobiete. One maja kase my
mamy sex. Wiecie jak zmniejszylyby sie rozboje, kradzieze napday, zabojstwa...
Takie sex pogotowie byloby wliczone w podatki... I kto nie placi podatkow nie
moze z niego skorzystac... To i na podatkach nikt by nie oszukiwal... Do tego
mozna by wlaczyc sciagalnosc mandatow... Wtedyt bysmy zobaczyli... Tak to
kobiety sa nam potrzebne i sobie pozwalaja na zbyt wiele a tak to by sie
troche zastanowily nad swym postepowaniem. I bylo by calkowite
rownouprawnienie! Chcesz z kims byc to jestes a nie tak ze musisz...
Bo przeciez kobiety byly z facetami bo je chronili i zapewniali byt...
Kobiety za to rodzily dzieci i uprawialy sex.
Skad wziac "pogotowie SEX"? Ano proste... Skoro faceci musza isc do wojska to
kobiety powinny miec przymusowa sluzbe w "pogotowie SEX". Tak od 18 roku
zycia.. sluzba na 1 rok za marny zold... Potem jak chce zostac bedzie
dostawala wiecej kasy... Beda mialy stopnie jak w wojsku... Generalem zostaje
ta co miala najwiecej wezwan...
Jesli myslicie ze nie ma analogi miedzy plciami i ze ta jest zla to powiem ze
jesli facet gwalci kobiete to ona powinna zgwalcic jego a nie sie bronic (to
wynika z tego ze nie chcecie analogii) a wiadomo ze jest inaczej wiec analogie
musza byc. Do tego uwazam ze Panstwo nasze nie ma prawa sadzic mezczyzn
ktorzy zgwalcili swe zony... Jesli Panstwo nie wprowadzilo instytucji
"pogotowie SEX" to znaczy ze nie mysla o sprawach mezczyzn... Dlaczego kobieta
moze zaskarzyc mezczyzne za gwalt a facet jej o niespelnianie kobiecych
obowiazkow nie?
Jesli sie z tym nie zgadzacie (ze kobieta powinna dawac) to wprowadzcie
"pogotowie SEX" i wtedy zaczniemy gadac o rownouprawnieniu.