forum101
09.06.05, 22:13
...ze soba a nie probujcie sie prescigac kto ma wieksza wladze... Na tym
polega rownosc... Wg mnie. Terroryzm ze nie dasz komus dupy bo Ci sie tak
podoba. Gosc sie na Ciebie oblesnie patrzy a ty mu rzucasz pogardliwe
spojrzenie... Skad wiesz jaki on jest. moze jest spoko gosciem... Moze ma
swoje problemy. Nie mowie ze macie dawac kazdemu napotkanemu facetowi... ale
skreslanie innych od tak jest przesada... Rozmawiajcie i cencie wartosci ktore
powinny byc cenione...
Pamietajcie ze rodzina jest najwazniejsza, dobro dziecka, prawo naturalne stoi
najwyzej... Wiec nie dziwcie sie ze jesli ktos jest pomijany przez was staje
sie pedofilem czy innym z zemsty albo nie potrafi sobie z wami inaczej
poradzic. Niesprawiedliwosc wasza powinna byc karana.
Tak to jes jesli ktos czuje ze jest niesprawiedliwie osadzony to wyplynie na
powierzchnie tak czy siak... Bo prawda zawsze wygra... Wiec nie sadzcie ze
facet ktory na was sie gapi w metrze czy autobusie jest zerem... Jak widze
takie laski co to mysla ze sa super extra i ze inni sa jej nie godni bo ona i
tak sobie znajdzie faceta to az mi sie cos robi, poradzi bo ma kase (sama
zarabia)... Albo bedziesz mial kupe kasy albo bedziesz kolo takiej latal jak
pies... Arystokratki...
Nie po to byla wam dana wolnosc byscie postradaly zmysly... Nie liczy sie nic
poza kasa i pieknym cialem...
Jesli taka patrzy z gory na czlowieka bo ona jest ladna i jej wisi taki koles
zwykly to az mi sie cos robi... Niestety jak juz pokazalem nie przyfikalyscie
za bardzo do mnie... Nie chce was sadzic i nie chce by was gwalcono... Ale
jesli sie tak zachowujecie jak napisalem to nalezy wam sie kara... Za
naduzywanie sexapilu do wlasnych celow. Facet moze naduzyc sily... Niestety
tak uwazam... Sam nie popieram przemocy. Wole tlumaczyc nauczac edukowac,
dyskutowac... i tego wymagam od was... Nie sadzcie bo bedziecie sadzeni...
Moze te panie laski ktore wypowiadaly sie na forum odnosnie tematu "kiedy gapi
sie na mnie oblesny facet" podesla mi fotki albo sie ze mna umowia mieszkam w
Warszawie zobaczymy czy jestscie takie rakiety za jakie sie uwazacie...
Ja was usadze jak bedziecie przeginac... Na razie troszke wam odpuszcze bo
boykotka zaczela ze mna normalnie rozmawiac a nie o kijach w mojej pupci :)
Mam nadzieje ze tak bedzie dalej...
Pokazalem wam ze nie wygracie z facetami... Poki zyje i poki prawde potrafie
ukazac... Ja nie chce tez walk z kobietami... Wiec mysle ze mozna przejsc do
rozmowy o kompromisie... Niech jedna z was zalozy temat w ktorym napisz czego
oczekujecie od facetow... A my napiszemy czego oczekujemy od kobiet :) Co Wy
na to?