dagny1001
06.07.05, 15:19
Wklejam tu mój post z innego wątku, bo tam nie został należycie
wyeksponowany :-)
Istnieje racjonalny powód, dla którego jestem przeciwko aborcji.
NIe da się dokładnie stwierdzić, kiedy płód zaczyna być człowiekiem. Dlatego
jedynym rozsądnym wyjściem jest przyjęcie, że jest nim od samego początku. To
coś na kształt zakładu Pascala. Jeśli przyjmiemy inne rozwiązanie, narazimy
się
na niebezpieczeństwo tragicznej pomyłki.
Co o tym sądzicie?