Dodaj do ulubionych

FAKT: www.google.com - smierdzi!

26.01.06, 20:19

Google wprowadza ocenzurowaną chińską wersję

gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,68367,3130460.html
www.msn.com ;)
www.altavista.com
www.netsprint.pl
Obserwuj wątek
    • bleman Sprzedajne ****y !!! Komusze aparatczyki!!! 26.01.06, 20:25

      • gotlama Re: Sprzedajne ****y !!! Komusze aparatczyki!!! 26.01.06, 21:13
        Och - następny dowód na to,że ku...two to nie tyle kupczenie ciałem, co dawanie
        ciała.
        • snegnat Re: Sprzedajne ****y !!! Komusze aparatczyki!!! 26.01.06, 21:18
          Business is Business. Google robi to co konieczne by móc zarabiać w chinach. To
          nie Google powinien walczyć o prawa człowieka w Chinach. Sami chińczycy powinni
          to robić.
          • gotlama Re: Sprzedajne ****y !!! Komusze aparatczyki!!! 26.01.06, 21:40
            No to powiedz mi czemu się oburzasz gdy stosuję na to określenie k..o ?
            Przecież to nie niewiasty kupczące powinny walczyc o godnośc człowieka, a
            społeczeństwo które dopuszcza korzystanie z takich praktyk.
            Ale jakoś nikt nie unosi się świętym gniewem gdy panie świdczące "namiastki
            uczuc za pieniądze" są w taki sposób nazywane.
            Za to jak się tak sprzedają koncerny - ooo!!! - to jest biznes, jak ktos może
            to mazwac "inaczej" ;)
            • snegnat Re: Sprzedajne ****y !!! Komusze aparatczyki!!! 26.01.06, 21:54
              > No to powiedz mi czemu się oburzasz gdy stosuję na to określenie k..o ?

              Bo to określenie ma negatywny wydźwięk.

              > Ale jakoś nikt nie unosi się świętym gniewem gdy panie świdczące "namiastki
              > uczuc za pieniądze" są w taki sposób nazywane.

              A po co ma ktoś unosić się świętym gniewem? Różni ludzie różnie określają różne
              zawody. Ale denerwowanie się z tego powodu to strata energii.

              > Za to jak się tak sprzedają koncerny - ooo!!! - to jest biznes, jak ktos może
              > to mazwac "inaczej" ;)

              Biznes można określić mianem kurestwa bo zawsze ktoś coś sprzedaje i ktoś coś
              kupuje. Tak samo jak w prostytucji. Prostytutka sprzedaje usługę seksualną a
              klient ją kupuje, ale czy trzeba ją nazywać kurwą a to co robi kurestwem? Można
              przecież nazwać ją "Damą do towarzystwa" lub "Prostytutką" :-)
              • gotlama Re: Sprzedajne ****y !!! Komusze aparatczyki!!! 26.01.06, 21:58
                Zgadzam się na nazwanie googli - prostytutkiem.
                Nie tracmy energii bezproduktywnie ;)



                • snegnat Re: Sprzedajne ****y !!! Komusze aparatczyki!!! 26.01.06, 21:59
                  Gażdy człowiek trudniący się handlem to prostytutka ;-P
                  • gotlama Re: Sprzedajne ****y !!! Komusze aparatczyki!!! 26.01.06, 22:04
                    W końcu tak czy owak, wszyscy się sprzedajemy, tylko jedni sprzedają się jak
                    kurtyzany czy hetery o których traktaty historyczne piszą, a inni jak tanie
                    portowe dziewki :/
                    Aczkolwiek w tym przypadku gugle bym zaliczyła do kategorii "portowe dziewki z
                    kroniki kryminalnej"
                    • snegnat Re: Sprzedajne ****y !!! Komusze aparatczyki!!! 26.01.06, 22:08
                      > Aczkolwiek w tym przypadku gugle bym zaliczyła do kategorii "portowe dziewki z
                      > kroniki kryminalnej"

                      Ja bym raczej stwierdził, że Google to kurtyzana, gdyż napewno tanio się nie
                      sprzedał. Gdyby natomiast nie sprzedał się wogóle, to mówilibyśmy, że Google to
                      "Cnotka niewydymka" ;-P
                      • gotlama Re: Sprzedajne ****y !!! Komusze aparatczyki!!! 26.01.06, 22:19
                        Oj podoba mi się twoje określenie ....
                        Choc tanie dziewki portowe są tanie.... do kolejnej butelki rumu ;)
                        Potem mogą zgarnąc wiecej niż niejedna kurtyzana przez całe "życie zawodowe" a
                        i tak będą tylko portowymi.
                        Kurtyzana to chyba bardziej sprawa klasy,klienteli, a nie tylko ceny.
                        • snegnat Re: Sprzedajne ****y !!! Komusze aparatczyki!!! 26.01.06, 22:25
                          > Choc tanie dziewki portowe są tanie.... do kolejnej butelki rumu ;)
                          > Potem mogą zgarnąc wiecej niż niejedna kurtyzana przez całe "życie zawodowe" a
                          > i tak będą tylko portowymi.

                          Nie ważne ile masz. Dres i tak spod garnituru wystawać będzie ;-P

                          > Kurtyzana to chyba bardziej sprawa klasy,klienteli, a nie tylko ceny.

                          Im klasa wyższa tym cena większa. Ot taki efekt snoba. Jesteś bogaty to chcesz
                          mieć to co najdroższe, dlatego nawet za Prostytutke musisz więcej zapłacić.
                          • gotlama Re: Sprzedajne ****y !!! Komusze aparatczyki!!! 26.01.06, 22:30
                            Nie opowiadaj mi bajek o snobizmie, tylko napisz czy coś o tych nieszczęsnych
                            artykułach masz szansę znaleźc poza internetem ;)
                            • snegnat Re: Sprzedajne ****y !!! Komusze aparatczyki!!! 26.01.06, 22:37
                              Po za internetem może być kiepsko, ale spróbować chyba mogę, nie? :-)
          • kobieta-wolanda Re: Sprzedajne ****y !!! Komusze aparatczyki!!! 26.01.06, 22:29
            no niestety, wlasnie business is business, i dlatego ten swiat wyglada tak jak
            wyglada, ze jedni umieraja z obzarstwa, a inni z glodu...
            google nie musi walczyc o prawa czlowieka, jak wiadomo jak walczy to tylko o
            swoje pieniadze, ale przykre to jest, ze licza sie tylko pieniadze, a tych
            ludzi maja w nosie
            gdyby bylo inaczej, to moze byc cos zdzialali, bo jakby nie bylo, wielkie
            koncerny maja duzo wladzy...
            najlepiej byloby gdyby chinczycy zaczeli sami walczyc, tylko ze u nich to nie
            jest takie proste, wiadomo jak skonczyla sie proba rewolucjii studenckiej w
            czerwcu 1989 roku...a od tego czasu za wiele sie tam niestety nie zmienilo...
            • snegnat Re: Sprzedajne ****y !!! Komusze aparatczyki!!! 26.01.06, 22:36
              wiadomo jak skonczyla sie proba rewolucjii studenckiej w
              > czerwcu 1989 roku...a od tego czasu za wiele sie tam niestety nie zmienilo...

              Jeżeli ktoś chce przeprowadzać rewolucje w kraju totalitarnym, to musi być to
              grupa zdolna przejąc władzę nawet z użyciem siły. Studenci nie bardzo się do
              tego nadają.
              • kobieta-wolanda Re: Sprzedajne ****y !!! Komusze aparatczyki!!! 26.01.06, 22:51
                byc moze, nie wnikam, w kazdym razie chodzilo mi o to iz, w takim kraju ciezko
                zorganizowac cos co mogloby sie udac ( w sensie dazenia do poprawy sytuacji
                czy tez przejecia wladzy), aczkolwiek moge sie mylic
                • snegnat Re: Sprzedajne ****y !!! Komusze aparatczyki!!! 26.01.06, 23:01
                  W zasadzie to nie wierze żeby dało się coś zmienić z zewnącz w jakimkolwiek
                  totalitarnie rządzonym kraju. Wszelkie embarga nakładane na takie kraje uderzają
                  bezpośrednio w obywateli a nie w ludzi przy władzy. Dlatego przemian można
                  dokonac jedynie od środka. ZSRR rozpadło się własnie dzięki niepokoją
                  wewnętrznym. Społeczność międzynarodowa powinna wspierać wszelkie ruchy
                  wolnościowe, ale główny ciężar przemian spoczywa na "uciskanym" narodzie.
                  • margot_may Re: Sprzedajne ****y !!! Komusze aparatczyki!!! 26.01.06, 23:12
                    zawsze mnie zastanawiało dlaczego cia była taką nogą jeśli chodzi o castro.
                    • snegnat Re: Sprzedajne ****y !!! Komusze aparatczyki!!! 27.01.06, 11:19
                      Bo CIA to dupowaty wywiad. Bogaty i naszpikowany nowoczesną technologią, ale
                      dupowaty ;-P
                  • kobieta-wolanda Re: Sprzedajne ****y !!! Komusze aparatczyki!!! 26.01.06, 23:14
                    Tak. Zgodzenie sie google na takie warunki jest jak dla mnie, zezwalaniem na
                    dana sytuacje z chinach. choc ich odmowa pewnie niczego by nie zmienila, to
                    liczylby sie sama fakt, jakiegos protestu. a akceptacje powoduja coraz
                    wieksze "zaciskanie petli na szyjach obywateli"
                    w gruncie rzeczy jesli sie niezgadzamy z czyms to nie znaczy ze mozemy to
                    akceptowac tylko dlatego ze nasz sprzeciw niczego nie zmieni.
                    Byc moze ten uciskany narod jest wlasnie zbyt malo wspierany i za bardzo
                    zastraszony przez wladze, aby sie spod tego ucisku wyzwolic.
                    • snegnat Re: Sprzedajne ****y !!! Komusze aparatczyki!!! 27.01.06, 11:21
                      Google jako ostatnia wyszukiwarka poddał się tej cenzurze. Trzeba pamiętać, że
                      gdyby tego nie zrobił to by wypadł z rynku, a podstawowym celem każdej firmy
                      jest zarabianie kasy a nie walka o prawa człowieka.
    • jagoo Re: FAKT: www.google.com - smierdzi! 27.01.06, 09:38
      Pierdu pierdu, panie i panowie. Hipokryzja przez was przemawia. Zastanówcie się
      lepiej ilu z was kupowało te wszystkie śmiesznie tanie chińskie produkty
      których pełno w naszych sklepach. Jest choć jeden kto z zasady tego nie robi???
      Google chce robić kasę, wy chcecie zaoszczędzić parę groszy więc ani ich ani
      was was nie interesuje jak łamane są prawa człowieka w Chinach. Kieruje wami
      zdrowa, ludzka chęć zysku.
      Więc nie udawajcie świętych, bo jeśli coś tutaj cuchnie to głównie wasza
      hipokryzja.
    • nihiru Re: FAKT: www.google.com - smierdzi! 27.01.06, 10:29
      po pierwsze, drodzy panowie i panie, którzy tak szybko potępiacie googla,
      doczytajcie w artykule, że google to OSTATNIA firma, która wprowadziła
      ocenzurowaną wersję swojej wyszukiwarki - wszystkie pozostałe już dawno to
      zrobiły. Po drugie, w przeciwieństwie do yahoo, mieli choć tyle przyzwoitości,
      żeby nie przekazywać danych osobowych rządowi.

      Poza tym smuci mnie inna sprawa: jak to się dzieje, że jak trzeba ocenzurować
      prawa człowieka, to nie ma problemu, natomiast jak chodzi o cenzurę stron
      pornograficznych, pedofilskich, terrorystycznych itd, to jest to "nie do
      zrobienia" bo "istotą internetu jest wolność".
      • not_so_fast Re: FAKT: www.google.com - smierdzi! 28.01.06, 00:10
        Racja. Google śmierdzi - obłuda ostra. Pedofilów bronią a komuchom się sprzedają.
        A może oni po prostu kochają dzieci? ;)
    • dziewice Re: FAKT: www.google.com - smierdzi! 13.02.06, 01:05
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3160212.html
      technicznie wprowadzic cenzure, nagrywac to co ogladacie, itd jest bardzo
      prosto, bez widocznego sprzeciwu i w polsce moze byc narodowy firewall :), a
      wtedy za ciekawie nie bedzie.

      PISiory by pewnie bardzo chcialy :)

      "..."
      Ocenzurowany internet

      Ocenzurowaną wersję wyszukiwarki jako pierwsza stworzyła trzy lata temu firma
      Yahoo!, rok temu MSN. Pod koniec stycznia utworzenie wyszukiwarki blokującej
      dostęp do haseł: Tajwan, Tybet, dalajlama czy prawa człowieka ogłosiły Google;
      www.google.cn udostępnia tylko te witryny, które znajdą się na specjalnej liście
      stron akceptowanych przez cyberpolicję chińskiego Biura Bezpieczeństwa Publicznego.
      "..."
    • monikaannaj Google - konsekwencja 13.02.06, 09:52
      W Chinach ocenzurowana wersja. Jednoczesnie w USA odmowa przekazania FBI
      informacji identyfikujacych pedofilów. A wszystko w trosce o klienta...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka