jasminar
19.02.06, 08:47
sama jestem w ciazy ale po krotkim pobycie na forum dla ww odnosze wrazenie
ze (nie chce generalizowac) prawie wszystkie kobiety w ciazy tam przebywajace
to kołko wzajemnej adoracji.Nie ma szans na szczerosc jesli przypadkiem nie
miesci sie ona w kategorii rozczulania sie samej nad soba lub innymi
zaciazonymi.Sa tylko same ochy i achy CZy naprawde ciaza porod i wszystkiemz
tym sprawy zwiazana to cud i najwspanialsze uczucie na ziemi.Majac inne
zdanie zostałam odsadzona od czci i wiary,zdumiewajace czy to brak
obiektywizmu czy ja jestem jedyna odczuwajaca inaczej???