Dodaj do ulubionych

nie lubie owłosionych dwunogich

20.01.03, 21:50
i to własciwie nie wiem skąd mi sie to wzięło. Jestem heteroseksualna, mam wspaniałego ojca a jednak
naprawde
mam bardzo złe zdanie o mężczyznach. Fakt że teraz tkwie w nieudanym małżeństwie ale już wczesniej tak
myslałam teraz sie to tylko pogłębiło.
Obserwuje życie i uważam że: faceci są podłymi egoistami, maja za nic kobiety(tak gruntownie tzn nie awansuja
ich w pracy a w domu traktuja jak wlasnosc i sluzace), sa leniwi, nieodpowiedzialni, myślą kutasem i są
przyczyna wszystkich najgorszych zdarzeń na świcei np. wojen. Gdyby tak ich wszystkich wykastrować to
świat byłby rajem.
I tak sobie własnie myslę. Ostatnio do tego siedze w pokoju w pracy z facetem i dosłownie rzygac mi sie chce
jak
idiota zostawia wszystkim wokół szklanki do mycia i w wolnych chwilach pisze maile do swojej kochanki.
Kolejny
kretyn do bogatej kolecji kretynów
Obserwuj wątek
    • Gość: anka Re: nie lubie owłosionych dwunogich IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.03, 22:46
      ojjjjjjj

      ja tez tak myslalam jakis czas temu

      a potem zobaczylam ze kobiety tez czesto zle traktuja mezczyzn: moja babcia
      dziadka, moja matka ojca, moja kolezanka swojego chlopaka. tzn moze ja jakos na
      odwrot trafilam w zyciu, na takich biednych misiow ktorzy budza najzywsze
      wspolczucie.
      • nienawidze_facetow Re: nie lubie owłosionych dwunogich 20.01.03, 23:20
        a gdzie te biedne misie? podrzuc mi jednego bo wokół mnie same szuje
    • b.u.zz Re: nie lubie owłosionych dwunogich 20.01.03, 23:22
      tad, to ty?
      b.
      • nienawidze_facetow Re: nie lubie owłosionych dwunogich 20.01.03, 23:34
        żaden Tad to moje wsłane autorstwo, a jego tu chetnie zobcze
    • maciej.k1 do "Nienawistnej" 21.01.03, 10:58
      Masz dwa wyjścia z tej przykrej sytuacji:

      Pierwsze (rekomendowane) - poddać się leczeniu u odpowiedniego specjalisty z
      dziedziny chorób duszy.

      Drugie (wygodniejsze) - dorobić sobie ideologię do swojej choroby. Polecam
      gorąco feminizm - może służyć jako doskonałe uzasadnienie i parawan zarazem dla
      Twojego zaburzenia. Część ludzi nie zorientuje się, że jesteś chora, lecz będą
      sądzić, że jesteś tylko fanatyczną wyznawczynią ideologii feministycznej.

      Pewien problem przy wyborze drugiego rozwiązania stanowić może Twój
      heteroseksualizm. Chyba trochę dyskomfortowo jest uprawiać seks z kimś, kogo
      się nienawidzi? Ubolewam też nad samopoczuciem facetów, którzy mieli to
      nieszczęście uprawiać seks z Tobą... Może spróbuj przekonać się do miłości
      lesbijskiej?

      Pozdrawiam -
      • frisky2 Re: do 'Nienawistnej' 21.01.03, 11:38
        Ubolewam też nad samopoczuciem facetów, którzy mieli to
        > nieszczęście uprawiać seks z Tobą... Może spróbuj przekonać się do miłości
        > lesbijskiej?
        >
        > Pozdrawiam -

        E tam Maciej, nie ubolewaj. Seks to seks, niewazne czy z nienawistna czy z
        femionistka, byle by byl przyjemny. jesli jest dobra w lozku (czy na biurku, w
        kuchni, pod prysznicem itp) to jakie znaczenie jakie ma poglady?
    • 01anula Re: nie lubie owłosionych dwunogich 21.01.03, 15:09
      Powtórka z "Seksmisji".
      Świata nie udoskonalimy, ewentualnie tylko poukładamy lub schrzanimy swoje
      własne życie.
      • nienawidze_facetow Re: nie lubie owłosionych dwunogich 21.01.03, 15:48
        dlaczego nie zmienimy swiata?
        zobacz gdyby kilkadziesiat lat tak myslaly kobiety ktore chcialy cos zmienic to do tej pory nie mailaybysmy prawa sie
        uczyc, pracowac, glosowac na wyborach
        • maciej.k1 Re: nie lubie owłosionych dwunogich 21.01.03, 15:58
          nienawidze_facetow napisała:

          > zobacz gdyby kilkadziesiat lat tak myslaly kobiety ktore chcialy cos zmienic
          to
          > do tej pory nie mailaybysmy prawa sie
          > uczyc, pracowac, glosowac na wyborach

          Tak, tak, to wszystko już tu było... Polecam wątki: "Feminizm=humanizm"
          i "Feminizm to nowa wersja komunizmu".

          Pozdrawiam -
        • 01anula Re: nie lubie owłosionych dwunogich 23.01.03, 12:02
          nienawidze_facetow napisała:

          > dlaczego nie zmienimy swiata?
          > zobacz gdyby kilkadziesiat lat tak myslaly kobiety ktore chcialy cos zmienic
          to
          > do tej pory nie mailaybysmy prawa sie
          > uczyc, pracowac, glosowac na wyborach

          Walczyć z niesprawiedliwością i o swoje prawa należy, bo jeśli człowiek sam
          siebie nie uszanuje to inni zdepczą, ale to nie znaczy że można zniszczyć
          wszystko wokół i budować od podstaw nowe.
          Zobacz, że nawet po biblijnym potopie generalnie natura ludzka się nie zmieniła.
          We wszystkich totalitaryzmach na siłę chciano uszczęśliwać ludzkość i jakoś się
          nie udało.
          Co NIE znaczy że popieram teorie "kobieta do garów, a na głowę rodziny
          koniecznie mężczyzna". Tylko że proste odwrócenie ról też nie będzie dobre. A
          znalezienie złotego środka nie jest łatwe, choć możliwe.
          Zatem szukajmy najlepszego sposobu na życie zamiast narzekać.
    • nasty.nigga Re: nie lubie owłosionych dwunogich 21.01.03, 22:28
      Gdyby wszystkie kobiety tak uważały to banany były by na pewno na kartki :)
      • uli Re: nie lubie owłosionych dwunogich 23.01.03, 14:24
        właściwie z punktu widzenia ewolucji to wszystko jedno, czy mężczyzna
        obłaskawia kobietę przyjaźnią, współpracą, a idąc dalej miłościa, czułością,
        czy też uzywa chamstwa, agresji, zastraszania, pogardy. z punktu widzenia jego
        plemników (to o mężu) efekt moze być ten sam. tylko, że wyżej stoją organizmy,
        które potrafią lepiej współdziałać w społeczeństwie (kolega z pracy jest
        społecznym zerem, a np. dobrze zorganizowane mrówki pomimo nedznej postury i
        nikłej inteligencji stoja wyżej od niego- opanowały juz wszystkie kontynenty:)-
        i organizmy, które lepiej zajmuja się rodziną i potomstwem (wieksza szansa na
        to, że potomstwo będzie 'udane', z wielu względów).

        Dlatego własnie należy unikać bylejakich egzemplarzy, bo wszystko mogą
        spartaczyć. Ergo:
        Czemu właściwie nie rozwiedziesz się z tym mężem? Po co sobie zatruwać życie
        na 'obu frontach'?dom jest po to, żeby zapominać o problemach, a nie po to,
        żeby je sobie spiętrzać. Na ziemi jest wielu wielu miłych ludzi:-)i nawet
        mężczyzn!

        A ten gościu w pracy...może po prostu zostawiajcie mu te brudne kubki, moze
        zatrybi...pieprz to, do pracy chodzi się po to, żeby zarabiać pieniądze, skoro
        już niekoniecznie dla przyjemności i nie dla dobrego towarzystwa. to nie jest
        twój problem, tylko jego, że jest durniem.

        Pozdrawiam i życzę poprawy sytuacji

        zula
    • gwen_verdon Re: nie lubie owłosionych dwunogich 26.01.03, 11:26
      Jeśli mogę coś doradzić,to- zamiast kogoś kastrować, wybierz się najpierw do
      psychiatry.
    • flyer Re: nie lubie owłosionych dwunogich 27.01.03, 03:24
      Lojeju !
      Pod pojeciem owlosiony dwunogi zapewne ukrywa sie facet,
      choc wiele kobiot mozna takze uraczyc tym epitetem (? ;) ).

      Jako szowinistyczna meska swinia musze Ci powiedziec, ze
      z punktu widzenia mezczyzny to kobiety sa jakimis
      dziwolagami - przewaznie wszystko im przeszkadza, nie
      jest wg nich dosc wysublimowane albo wrecz jest
      przyziemne i chamskie, to one maja chyba wiecej razy
      chumory. Dodatkowo cwaniaczki nauczyly sie slow
      wytrychow, przed ktorymi nie ma obrony - jestes egoista,
      boisz sie podjac decyzji, odpowiedzialnosci. Drogie
      kobiety - zeby dozyc odpowiedniego wieku nalezy
      podejmowac jakies decyzje, nawet o tym co sie bedzie
      jadlo, w zwiazku z tym stwierdzenie o odpowiedzialnosci i
      decyzji jest tak samo nieokreslone jak okreslenie "maslo
      maslane". To prawda, mezczyzna czesto nie chce podejmowac
      decyzji ZA KOBIETE - ona rzuca pomysl, decyduje, ale
      DECYZJE ma oczywiscie podjac jej partner (zeby bylo na
      kogo zwalic czy zeby ja utwierdzic w przekonaniu o
      prawdziwosci jej wyboru/pomyslu?), ktoremu dana sprawa
      "wisi" jako kolejny objaw chumorow kobiety.Co do egoizmu
      - proponuje Szanownej Przedpismienczyni konkurs - ja
      nazwe Ciebie EGOISTKA, a ty sprobuj sie w moich oczach
      wybielic. Zaloze sie, ze Ci sie nie uda ;). Po prostu
      slowo egoista/egoistka (poprawnosc polityczna of course
      ;) ) jest zbyt oderwane od zycia/ zbyt ogolnikowe zeby
      dalo je sie obronic poprzez przytaczanie jakichs
      przykladow. Na kazdy przyklad znajdzie sie antyprzyklad
      albo statystyka (ZAWSZE lub wyjatek potwierdza regule ;) ).

      Flyer
    • Gość: doku Ja lubię owłosione? IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 27.01.03, 14:18
      Baba bez włosów kojarzy mi się jakby zamiast od małpy, pochodziła od pijawki
      lub innej żmiji. Kobiety też raczej wolą owłosionych. Ty należysz do
      mniejszości, kobiety raczej nie lubią, aby ich faceci golili sobie nogi.
      • uli Doku doku! 27.01.03, 16:16
        mam pytanie: dlaczego ludzie stracili większość owłosienia? pamiętam, ze kiedyś
        ewolucjonizm nie miał odpowiedzi na to pytanie. czy cos się zmieniło?

        zula

        PS>czytam wojną plemników, ale ona jest taka...hmmm...tendencyjna?

        ewolucjoniści sa trochę niekonsekwentni. raz mówia, że lesbijki są męskie, bo
        jak badać im mózgi przy zadaniach wymagajacych myślenia przestrzennego (no
        wiesz, bryły itd) to na jakimśtam ultrasonografie czy czymśtam błyskają im te
        same płaty co mezczyznom (heterykom) podczas rozwiązywania tych zadań, bo
        kobietom (hetero) błyskają inne.

        a potem mówią ze związki lesbijek, które zazwyczaj są monogamiczne i trwałe,
        odzwierciedlają naturę kobiet, której zalezy przede wszystkim na miłosci,
        uczuciach, a nie na broń Boże seksie, zdradach itp.

        Gdzie tu konsekwencja?

        to samo z gejami- że to przykład, ze męzczyźni tak naprawdę chcieliby się tylko
        parzyć, a związki to w ogóle jakieś urojenie. a potem, że geje sa bardziej
        uczuciowi, wrażliwi, czyli bardziej "kobiecy" niz reszta facetów.

        łe.

        myślę, ze to jest też dla wielu osób b. wygodne- bo łatwo mozna usprawiedliwić
        zdradę- "to lezy w mojej naturze"- i w sumie obie płci mogą tak sobie
        powiedzieć.

        gdyby związki nic nie dawały, to żadna płeć by się w nie nie pakowała. mimo
        wszystko w tych ankietach bussa miłość, czułość, zrozumienie itp na wszystkich
        kontynentach i wszystkich jego licznych respondentów obu płci była przed urodą
        (męzczyxni) i kasą (kobiety). obie te cechy plasowały się na +/- 5 miejscu, i
        to mnie trzyma przy zmysłach:-)

        pozdrawiam cię bardzo, i czekam na odpowiedx, bo pomimo, ze ewolucjonizm wydaje
        mi się jeszcze trochę młoda dziedziną, w której jest dużo dopowiedzeń, to
        rozmowy z toba dużo wnoszą i do forumowych rozmów, i do mojego myslenia.
        • Gość: doku To już wyjaśnione IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 27.01.03, 16:59
          uli napisała:

          > dlaczego ludzie stracili większość owłosienia? pamiętam, ze kiedyś
          > ewolucjonizm nie miał odpowiedzi na to pytanie. czy cos się zmieniło?

          Tak, to już jest jasne. Wiemy że nasi przodkowie byli taką populacją
          praszympansów-praludzi, która zmieniła tryb życia na koczowniczy na sawannie, a
          nie w lesie. Pokonywali więcej kilometrów dziennie i rzadziej odpoczywali w
          cieniu. Potrzebowali sprawnego chłodzenia przez pocenie się. Zauważ, że gąszcz
          włosów chroniących przed słońcem pozostał.

          > a potem mówią ze związki lesbijek, które zazwyczaj są monogamiczne i trwałe,
          > odzwierciedlają naturę kobiet, której zalezy przede wszystkim na miłosci,
          > uczuciach, a nie na broń Boże seksie, zdradach itp.

          Ja wiem tylko tyle. O błyskających płatach w mózgu nie słyszałem, to raczej nie
          jest ewolucjonizm. Lesbijki mają ewolucyjną przewagę, dlatego ich odsetek
          wzrasta.

          > geje sa bardziej
          > uczuciowi, wrażliwi, czyli bardziej "kobiecy" niz reszta facetów.

          O tym mało wiem. Z punktu widzenia ewolucjonizmu biseksualiści odnoszą większy
          sukces rozrodczy niż hetero. Ale o tym masz dokładnie w "Wojnach plemników"

          > łatwo mozna usprawiedliwić
          > zdradę- "to lezy w mojej naturze"-

          Zrozumieć, ale nie usprawiedliwić. Kto obiecał ten ... Ludzie są wyposażeni w
          instynkty współpracy, więc nawet jeśli umowa jest głupia, to wymagają jej
          dotrzymania "dla zasady". Przeczytaj też "Pochodzenie cnoty".

          Pozdrawiam
    • Gość: tad Swoją drogą to ciekawostka, że ....... IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.03, 15:57
      ...... bywające tu Panie, potraktowały autorkę tak a nie inaczej. Wyobraźmy
      sobie taki tekst o kobietach:




      nienawidze_kobiet napisała:

      > i to własciwie nie wiem skąd mi sie to wzięło. Jestem heteroseksualny, mam
      >wspaniałą matkę, a jednak naprawde mam bardzo złe zdanie o kobietach. Fakt że
      >teraz tkwie w nieudanym małżeńst wie ale już wczesniej tak
      > myslałam teraz sie to tylko pogłębiło.
      > Obserwuje życie i uważam że: kobiety są podłymi egoistkami, maja za nic
      >mężczyzn (tak gruntownie tzn nie awansuja
      > ich w pracy a w domu traktuja jak wlasnosc i slugi), sa leniwe, nieodpowied
      > zialne, myślą ..... (tu, ze względu na regulamin forum zmuszony jestem
      >wstawić wielokropek - tad) i są
      > przyczyna wszystkich najgorszych zdarzeń na świcei np. wojen, bo to w końcu
      o nie biją się mężczyźni. Gdyby tak ich w
      > szystkie wykastrować (tu mam pewien problem z przeróbką - tad) to
      > świat byłby rajem.
      > I tak sobie własnie myslę. Ostatnio do tego siedze w pokoju w pracy z
      facetką
      > i dosłownie rzygac mi sie chce
      > jak
      > idiotka zostawia wszystkim wokół szklanki do mycia i w wolnych chwilach
      pisze
      > maile do swojego kochanka.
      > Kolejna
      > kretynka do bogatej kolecji kretynek


      Nie chce mi się pisać tego tekstu na forum "Kobieta", bo już mnie tam znają od
      tej strony, a poza tym reakcja jest wiadoma: propozycja udania się do
      psychiatry (całkiem uzasadniona zresztą). Teks o mężczyznach tymczasem spotkał
      się ze zrozumieniem ze strony - np. Zuli. Ciekawe.
    • losiu4 Re: nie lubie owłosionych dwunogich 28.01.03, 14:24
      nienawidze_facetow napisała:

      > i to własciwie nie wiem skąd mi sie to wzięło. Jestem heteroseksualna, mam ws
      > paniałego ojca a jednak
      > naprawde
      > mam bardzo złe zdanie o mężczyznach. Fakt że teraz tkwie w nieudanym małżeńst
      > wie ale już wczesniej tak
      > myslałam teraz sie to tylko pogłębiło.
      > Obserwuje życie i uważam że: faceci są podłymi egoistami, maja za nic kobiety
      > (tak gruntownie tzn nie awansuja
      > ich w pracy a w domu traktuja jak wlasnosc i sluzace), sa leniwi, nieodpowied
      > zialni, myślą kutasem i są
      > przyczyna wszystkich najgorszych zdarzeń na świcei np. wojen. Gdyby tak ich w
      > szystkich wykastrować to
      > świat byłby rajem.
      > I tak sobie własnie myslę. Ostatnio do tego siedze w pokoju w pracy z facetem
      > i dosłownie rzygac mi sie chce
      > jak
      > idiota zostawia wszystkim wokół szklanki do mycia i w wolnych chwilach pisze
      > maile do swojej kochanki.
      > Kolejny
      > kretyn do bogatej kolecji kretynów

      No coz, mialas pecha w zyciu. Zamiast jednak uogolniac, trzeba by sie wybrac do jakiegos specjalisty od duszy
      ( jesli jestes wierzaca to jakas osoba duchowna ktorej ufasz badz jakas madra zyciowo osoba w ostatecznosci
      wykwalifikowany specjalista)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka