Dodaj do ulubionych

statystyka głupoty w Polsce ma się dobrze

16.08.06, 09:10
wiadomosci.onet.pl/1371339,11,item.html
Od razu przepraszam, ze tworzę trzeci wątek w tej samej sprawie, ale tamte
trochę się rozlazły a mnie ta informacja naprawdę rąbneła.
Jakis czas temu robili badanie kto jest za przywilejami dla górników i było
ponad 70%. Teraz okazuje się, że ponad 80 jest za wypłacaniem pensji
gospodyniom domowym!!! Nie znam badań ale podejrzewam że jakby zapytac ludzi
kto jest za generalną podwyżką emerytur, to za byłoby pewno z 90% - a
jednocześnie ci sami ludzie podpisaliby się pod petycją o likwidację
obowiązku ZUS.
Czy ludzie w tym kraju są naprawdę aż tacy głupi i nieduczeni, że kompletnie
nie widzą zależności między wypłacaniem rozmaitych przywilejów a płaceniem
podatków????
Obserwuj wątek
    • illiterate Re: statystyka głupoty w Polsce ma się dobrze 16.08.06, 09:17
      Mysle, ze to sie moze np laczyc z lekiem mezczyzn o prace - jesli kobiety by z
      rynku pracy odeszly, nie mieliby sie czego bac. Albo: jesli kobiety mialyby
      dochod w domu, nie musialyby uczestniczyc w wyscigu szczurow. A to, ze naszego
      kraju nie stac na tego typu hojne rozwiazania, to zupelnie inna sprawa;
      podejrzewam, ze ankietowani potraktowali temat 'teoretycznie' i tyle.
      • turbomini Re: statystyka głupoty w Polsce ma się dobrze 16.08.06, 09:23
        Ja tam bardzo ostrożnie się wypowiadam, bo jeszcze ktoś krzyknie "A wiesz, że
        to bardzo dobry pomysł!" i ani się obejrzymy, a zafundują nam wypłaty dla
        gospodyń.
        • kot_behemot8 Re: statystyka głupoty w Polsce ma się dobrze 16.08.06, 09:30
          turbomini napisała:

          > Ja tam bardzo ostrożnie się wypowiadam, bo jeszcze ktoś krzyknie "A wiesz, że
          > to bardzo dobry pomysł!" i ani się obejrzymy, a zafundują nam wypłaty dla
          > gospodyń.


          Mnie dobił ten pan "profesor idei" (cóż to u diabła jest nauka o ideach,
          filozofowie juz nie wystarczą?) który powiedział, żeby nie szukac dziury w
          całym, pieniądze się należą a jak się należą to trzeba je znaleźć i już!
          Jakie idee tacy profesorowie chciałby się powiedzieć;))
          • turbomini Tak u nas właśnie popiera się przedsiębiorczość 16.08.06, 09:43
          • clockwork.orange Re: statystyka głupoty w Polsce ma się dobrze 16.08.06, 11:09
            Profesor jest najlepszy:) Możnaby podrzucić więcej takich świetnych pomysłów i
            do diabła z możliwością ich realizacji. niech się inni o to martwią.
            A najlepiej dodrukować pieniądze, wszystkim rozdać i wszyscy będą zadowoleni.
      • kot_behemot8 Re: statystyka głupoty w Polsce ma się dobrze 16.08.06, 09:26
        Chciałabym wierzyć, że istotnie potraktowali to teoretycznie a jakby przyszło
        do realizacji to by zaprotestowali. Obawiam się jednak, że tak by się nie
        stało. W koncu o przywileje dla górników pytali już po fakcie i po tym jak
        prasa szeroko pisała o kosztach tej całej awantury. Myslę, że to ci sami ludzie
        byli za dawaniem, w obu tych przypadkach. To taki ekonomiczny analfabetyzm.
        • zona_leona Re: statystyka głupoty w Polsce ma się dobrze 16.08.06, 11:28
          kot_behemot8 napisała:
          >Myslę, że to ci sami ludzie
          > byli za dawaniem, w obu tych przypadkach.

          Po zastanowieniu wyszło mi, że jeżeli doszłoby do uchwalenia takiej ustawy, to
          pensja "dla gospodyni" należałaby się nam wszystkim. Bo przecież każdy,
          niezależnie od tego czy pracuje zawodowo poza domem czy nie, musi uprać,
          posprzątać, ugotować (lub zamówić :)) i wykonać te wszystkie domowe czynności.
          To się należy wypłata na każde gospodarstwo domowe, nawet to prowadzone przez
          zapiekłą feministkę robiącą karierę kosztem rodziny. A moze b ed a chodziły
          specjalne komisje i sprawdzały, jak nieposprzątane, nieuprane, obiad bylejaki to
          wypłaty nie bedzie.

    • johnny-kalesony Re: statystyka głupoty w Polsce ma się dobrze 16.08.06, 10:22
      kot_behemot8 napisała:

      > Nie znam badań ale podejrzewam że jakby zapytac ludzi
      > kto jest za generalną podwyżką emerytur, to za byłoby pewno z 90% - a
      > jednocześnie ci sami ludzie podpisaliby się pod petycją o likwidację
      > obowiązku ZUS.

      W zasadzie nie ma tu żadnej sprzeczności. Likwidacja ZUSu naprawdę miałaby wpływ na:
      1. zwiększenie bieżących pensji (obecnie każda zatrudniona osoba oddaje na
      składkę ZUS przeciętnie 48% swoich poborów)
      2. polepszenie konkurencyjności na rynku ubezpieczeniowo-emerytalnym, w
      następstwie czego skorzystają klienci towarzystw. Dzisiaj ZUS jest nie tylko
      najdroższym towarzystwem ubezpieczeniowo-emerytalnym - jest również najmniej
      efektywnym oraz do szczętu przeżartym korupcją. Najgorsze jest to, że nie można
      z niego zrezygnować, ponieważ do ubezpieczania się tam jesteśmy po prostu przez
      państwo ZMUSZANI. Socjaliści rządzący w Polszcze jedank prawdopodobnie nigdy nie
      zrzekną się tej dojnej krowy, której majątek bezpiecznie można sobie rozkradać.
      A przecież jest to właściwie majątek obywateli.


      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
      • marcypanna Re: statystyka głupoty w Polsce ma się dobrze 16.08.06, 11:34
        Jasiu, czytaj ze zrozumieniem. Twoja rozmówczyni napisała, że głupotą jest
        przekonanie, ze mozna zwiększyć emerytury (obecne emerytury, nie przyszłe!!)
        jednocześnie likwidując obowiązkową składkę ZUS i miała absolutną rację. To
        przykre że tego nie rozumiesz, ale analfabetyzm ekonomiczny Polaków jest tak
        wielki ze właściwie mnie to nie dziwi.
        No dobra, tłumaczę: obecne składki są w całości przeznaczane na wypłaty
        emerytur _obecnycm_ emerytom. Jak i zabraknie, to nie bedzie z czego wypłacac a
        nawet jak się jakieś pieniądze w budżecie znajdą, to będzie ich mniej a więc
        emerytury będą musiały byc niższe a nie wyższe.
        Ech, jak ja nie lubię tłumaczenia rzeczy oczywistych. Doceń moje poswięcenie;)
        • bleman Ja nadal np. nie rozumiem dlaczego w polsce 16.08.06, 14:38
          nie przeprowadzi sie takich reform emerytalnych jak w Chile.
          • kot_behemot8 Re: Ja nadal np. nie rozumiem dlaczego w polsce 16.08.06, 15:08
            A jak to wyglądało w Chile? Kiedyś sie tym interesowałam, ale wcale nie tak
            łatwo było znaleźć jakies konkretne informacje. Jeśli wiesz coś konkretnego, to
            napisz co wiesz. Np czy w Chile w ogóle kiedykolwiek istniał system
            bismarckowski, bo jesli nie istniał to nie trzeba było z niego wychodzić, nie
            było problemu "starych" emeerytur itd. Wtedy ich przykład psu na budę z naszego
            punktu widzenia - tego co najtrudniejsze nie dałoby sie zgapić.
            • bleman Z tego co kojarze to wlasnie byl system podobny do 16.08.06, 15:17
              tego jaki mamy teraz w polsce.
              Zdaje sie w Chile , zmniejszono emerytury, aktualnym emeryta, oraz tym
              "czesciowo" uwiezionym w starym systemi.

              Dzieki tej "ofierze" udalo sie po jakims czasie zrobic bardzo zgrabny system.
              Oczywiscie starzy emeryci oraz ludzie tuz przed emerytura stracili i to chyba
              nawet sporo.

              Dokladnych szczegolow nie pamietam, bo czytalem tylko wzmianki o tym systemie w
              ramach wiekszych artykulow.
              • pavvka Re: Z tego co kojarze to wlasnie byl system podob 16.08.06, 15:19
                bleman napisał:

                > Dzieki tej "ofierze" udalo sie po jakims czasie zrobic bardzo zgrabny system.
                > Oczywiscie starzy emeryci oraz ludzie tuz przed emerytura stracili i to chyba
                > nawet sporo.

                No i dlatego jest to w praktyce niewykonalne, bo w polskich warunkach to
                emeryci decydują o wynikach wyborów.
                • bleman Niestety :/ co ciekawe 16.08.06, 15:22
                  moja babcia kiedys powiedziala ze "staruchy nie powinny miec prawa glosu, bo
                  zaraz umra i nie powinni mlodym zycia urzadzac"
                  ;-)
                  No ale moja babcia ma nietypowe poglady jak na swoj wiek ;-)
                  • pavvka Re: Niestety :/ co ciekawe 16.08.06, 15:29
                    A w Polsce emeryci są znacznie bardziej zdyscyplinowani jeśli chodzi o
                    głosowanie w wyborach niż ogół społeczeństwa, więc ich siła jest więcej niż
                    proporcjonalna do liczebności.
                    • heretic_969 Re: Niestety :/ co ciekawe 16.08.06, 15:31
                      Ale to już wina reszty społeczeństwa.
                      Poza tym to trochę dziwne - pewny jesteś, że frekwencja wśród emerytów jest
                      znacznie wyższa niż średnia krajowa?
                      • pavvka Re: Niestety :/ co ciekawe 16.08.06, 15:45
                        www.cbos.pl/SPISKOM.POL/2001/KOM156/KOM156.HTM
                        Najwyższa jest frekwencja w grupie wiekowej 45-54, ale ogólną średnią bardo
                        zaniżają młodzi (do 35 lat).
                        • heretic_969 Re: Niestety :/ co ciekawe 16.08.06, 15:51
                          Faktycznie, emeryci w 73% uczestniczą w wyborach.
                          Oczywiście, są to dane zawyżone, bo dawno nie było ogólnej frekwencji 61%. W
                          2001 roku frekwencja wynosiła 40-45%.
                          • bleman Ale watpie czy to akurat frekwencja wsrod 16.08.06, 16:01
                            emerytow spada.
                            Sadze ze ludzie ponizej 35 roku zycia chodza do wyborow bardzo zadko.

                            Co ciekawe, to na nich zmiany w panstwie beda mialy najwiekszy wplyw.
                            Widocznie wola zeby starsi za nich decydowali albo nie wierza w mozliwosc jakich
                            kolwiek zmian :/
                            • heretic_969 Re: Ale watpie czy to akurat frekwencja wsrod 16.08.06, 16:03
                              Ja w przyszłych wyborach pójdę głosować.
                              Lepiej zrobić cos wbrew sobie niż ponosić konsekwencje za decyzje innych.
                              • bleman Samorzadowych ? i na prez, wawy ? :] 16.08.06, 16:08
                                Przyznaj sie na kogo bedziesz glosowal w wyb, prez w wawie ? ;-)
                                • heretic_969 Re: Samorzadowych ? i na prez, wawy ? :] 16.08.06, 16:22
                                  Chyba na Hannę G-W. Byle nie Kaziu.
                                  • bleman Yes yes yes ;-) 16.08.06, 20:27

            • johnny-kalesony Re: Ja nadal np. nie rozumiem dlaczego w polsce 16.08.06, 23:09
              Napisałem z tak dużą pewnością siebie o konieczności pozbycia się wrzodu
              ZUSowego, ponieważ jeszcze przed wyborami usłyszałem wzmiankę o rewolucyjnym
              projekcie, przygotowywanym przez grupy ekspertów PO.
              Podstawowy problem polega oczywiście na rozwiązaniu kwestii opłacania
              poprzedniego pokolenia emerytów przez obecne pokolenie pracujących. I to
              zaganienie - jak usłyszałem w tej informacji - udało się podobno jakoś,
              przynajmniej na papierze, rozwiązać.
              Tak czy inaczej - jeżeli nie pozbędziemy się w końcu ZUSu, nie wyjdziemy z tego
              błędnego koła socjalizmu.
              Pomyślcie tylko - obecnie dostajecie do ręki zaledwie 52% wypracowywanych przez
              siebie pieniędzy ...


              Pozdrawiam
              Keep Rockin'
              • heretic_969 Re: Ja nadal np. nie rozumiem dlaczego w polsce 16.08.06, 23:14
                > Pomyślcie tylko - obecnie dostajecie do ręki zaledwie 52% wypracowywanych przez
                > siebie pieniędzy ...

                A przecież jeszcze jest VAT, akcyza...
                • kot_behemot8 Re: Ja nadal np. nie rozumiem dlaczego w polsce 17.08.06, 09:40
                  heretic_969 napisał:

                  > > Pomyślcie tylko - obecnie dostajecie do ręki zaledwie 52% wypracowywanych
                  > przez
                  > > siebie pieniędzy ...
                  >
                  > A przecież jeszcze jest VAT, akcyza...



                  Tak gwoli ścisłości: realne opodatkowanie w Polsce wynosi trochę ponad 40%
                  (realne czyli uwzględniające wszelkie ulgi i odpisy)



                  >
                  >
                  >
              • kot_behemot8 Re: Ja nadal np. nie rozumiem dlaczego w polsce 17.08.06, 09:34
                johnny-kalesony napisał:

                > Napisałem z tak dużą pewnością siebie o konieczności pozbycia się wrzodu
                > ZUSowego, ponieważ jeszcze przed wyborami usłyszałem wzmiankę o rewolucyjnym
                > projekcie, przygotowywanym przez grupy ekspertów PO.
                > Podstawowy problem polega oczywiście na rozwiązaniu kwestii opłacania
                > poprzedniego pokolenia emerytów przez obecne pokolenie pracujących. I to
                > zaganienie - jak usłyszałem w tej informacji - udało się podobno jakoś,
                > przynajmniej na papierze, rozwiązać.


                Pierwsze słyszę, żeby PO miała jakis realny projekt reformy ubezpieczeń. A na
                papierze to wszystko da się rozwiązac, tyle to i ja potrafię. Widocznie zdawali
                sobie sprawę, że ich rozwiązanie jest nic nie warte, bo jakoś się sie tym swoim
                projektem nie chwalili przed wyborami.




                > Tak czy inaczej - jeżeli nie pozbędziemy się w końcu ZUSu, nie wyjdziemy z
                tego
                > błędnego koła socjalizmu.
                > Pomyślcie tylko - obecnie dostajecie do ręki zaledwie 52% wypracowywanych
                przez
                > siebie pieniędzy ...


                Jasiu, ty nas do myslenia nie zachęcaj bo wątpie czy jest na tym forum choc
                jedna osoba której płacenie na ZUS się podoba. Niestety od samego myślenia kasa
                dla emerytów sie nie zjawi.

                >
                >
                > Pozdrawiam
                > Keep Rockin'
      • bleman Jasiu ale nie o to chodzi. 16.08.06, 14:38

    • bleman Tak, przecietny czlowiek niewidzi zaleznosci 16.08.06, 14:36
      miedzy placeniem podatkow a wyplacaniem zasilkow itd....

      A pomysly chore :/

      Niestety zyjemy w kraju w ktorym 90% ludzi uwaza ze COŚ im sie nalezy....
    • stephen_s Re: statystyka głupoty w Polsce ma się dobrze 16.08.06, 14:43
      > Czy ludzie w tym kraju są naprawdę aż tacy głupi i nieduczeni, że kompletnie
      > nie widzą zależności między wypłacaniem rozmaitych przywilejów a płaceniem
      > podatków????

      Nie, nie widzą. Taka jest smutna prawda :((((
      • bleman Moze w szkolach powinno sie tego uczyc 16.08.06, 14:46
        a nie np. jak zbudowane jest źdźbło trawy :/
        • kot_behemot8 Ekonomia do szkół, matma obowiązkowa na maturze 16.08.06, 15:13
          Ja nawet kiedys na jednym prywatnym forum propagowałam takie hasło. Niestety
          towarzystwo było klasycznym przykładem ekonomicznego nieuctwa więc się na mnie
          poobrażali i forum zmarło śmiercia naturalną. Osobiscie je wykończyłam, a co:))
          • bleman :)), ale rzeczywiscie powinni uczyc 16.08.06, 15:14
            ekonomii w LO ale powinni naprawde uczyc, a nie robic farse w stylu wos czy
            wychowania do zycia w rodzinie.
    • heretic_969 Przesada. 16.08.06, 15:24
      Ludziom się sam pomysł podoba, co nie znaczy, że chcieliby go sfinansować.
      • bleman Ale duza czesc spoleczenstwa nie widzi 16.08.06, 16:02
        zwiazku miedzy poniesieniem jakichs tam zasilkow a tym ze beda musieli wiecej
        zaplacic w roznych podatkach i parapodatkach.
        • heretic_969 Re: Ale duza czesc spoleczenstwa nie widzi 16.08.06, 16:04
          A to oczywiście prawda. Wystarczy, że się powie, że pieniądze znajdą się w
          budżecie. A z czego budżet? :)
          • bleman Ale to jest wlasnie straszne :/ 16.08.06, 16:09
            powinni jednak wprowadzi ekonomie do szkol, i to chyba juz od podstawowki :/
            • pavvka Od przedszkola 16.08.06, 16:18
              Równolegle z katechezą ;-)
              • bleman ;-)) moze przez katechete ? 16.08.06, 16:20
                wykladal by ekonomie oparta na spolecznej nauce kosciola ;-))
                • atropa_belladonna Re: ;-)) moze przez katechete ? 16.08.06, 22:54
                  Heh, to dopiero bedzie keynesizm w katolickiej wersji, cos takiego, jak macie
                  aktualnie w kraju. Malo Ci? ;)
                  PS. Za kazdym razem, jak zagladam do takich watkow, dziekuje Bozi, ze juz nie
                  mieszkam w PL ;)
                  • bleman No wiesz co, rpzestan sie dowartosciowywac 16.08.06, 23:07
                    naszym kosztem ;P
                  • heretic_969 Re: ;-)) moze przez katechete ? 16.08.06, 23:08
                    > Heh, to dopiero bedzie keynesizm w katolickiej wersji, cos takiego, jak macie
                    > aktualnie w kraju. Malo Ci? ;)

                    Keynesizm (oczywiście nie w katolickiej wersji:)) występuje nawet w takich
                    państwach jak Tajwan czy Korea Płd. :) A USA, to już w ogóle - patrz chociażby
                    ostatni krach na szczycie WTO:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka