Językowa Policja

04.03.03, 14:09
W duchu wątku 'Program dla Jarugi-Nowackiej', w duchu
walki z paskudnymi stereotypami, trochę na uzytek
miłośników 'Studiów Amerykańskich' (pozdrawiam Breskve)
i pod przemożnym wpływem Evok (tłumaczenia!),
specjalnie dla Was, z Ojczyzny Wolnosci (mocno juz
podgryzionej przez warany).

Wyciag z opublikowanej w marcowym The Atlantic listy
slów, zwrotów i stereotypów, skompilowanej na podstawie
wytycznych uzywanych przez wiodace amerykanskie
wydawnictwa edukacyjne i stanowe urzedy. Wytyczne owe
uzywane sa przez autorów, redaktorów i ilustratorów
(oczywiście, w takim samym stopniu przez autorki,
redaktorki i ilustratorki) przy przygotowaniu
podręczników dla uczniów amerykańskich szkól.

Specjalnej uwadze polecam termin handicapism. Zgrabnego
tego neologizmu uzywam w formie oryginalnej dlatego, ze
nie bylem w stanie znalezc odpowiednika w jezyku
polskim. Slowo zbudowane jest na wzór slów rasizm lub
seksizm i oznaczac ma zinstytucjonalizowana
dyskryminacje, kulturowa i inna, skierowana przeciwko
osobom niepelnosprawnym.


* Adam and Eve [Adam i Ewa] (zastepowac przez Ewa i
Adam, dla zademonstrowania, ze mezczyzna nie jest
zwierzchnikiem kobiety)

* Blind leading the blind, the [Z Biblii, Mt 15:14 -
slepiec wiodac slepców] (zakazane jako handicapism)

* Bookworm [mól ksiazkowy] (zakazane jako obrazliwe,
zastepowac przez 'intellectual'.)

* Cassandra (zakazane jako seksistowskie)

* Chief Sitting Bull [Wódz Siedzacy Byk] (zakazane jako
relikt kolonializmu; uzywac "Tatanka Iyotake")

* Confined to a wheelchair [przykuty do wózka]
(zakazane jako obrazliwe; uzywac 'person who is
mobility impaired' [osoba, która ma trudnosci z
poruszaniem sie])

* Craftmanship [rzemioslo] (zakazane jako seksistowskie)

* Devil [diabel] (zakazane)

* Dogma [dogmat] (zakazane jako etnocentryczne; uzywac
'doktryna' lub 'wierzenie')

* East, Eastern [Wschód, Wschodni] (zakazane jako
eurocentryczne)

* Extremist [ekstremista] (zakazane jako etnocetryczne;
uzywac 'believer', 'follower')

* Fairy [wróżka; również jak Fairy Folk - elfy]
(zakazane jako sugerujace homoseksualizm; uzywac elf)

* Fanatic [fanatyk] (patrz Extremist)

* Founding Fathers, the [Ojcowie-Zalozyciele] (zakazane
jako seksistowskie, uzywac "the Founders" [zalozyciele]
lub "the Framers)

* God [Bóg] (zakazane)

* Huts [chaty] (zakazane jako etnocentryczne; uzywac
"male domki")

* Insane [szalony] (zakazane jako obrazliwe; zastepowac
przez "osoba cierpiaca na zaburzenia emocjonalne lub
chorobe psychiczna")

* Jungle [dzungla] (zakazane; uzywac "rain forest" [las
deszczowy - mk.: to jest blad rzeczowy]

* Lame [kulawy] (zakazane jako obrazliwe; zastapic
przez "chodzacy o lasce")

* Little person [mala/niska osoba] (zakazane jako
obrazliwe; uzywac "person of small stature" [osoba
niskiego wzrostu])

* Lumberjack [drwal] (seksistowskie; uzywac "woodcutter")

* Mother Russia [Mateczka Rosja] (zakazane jako
seksistowskie, uzywac "Russia, vast land of rich
harvest" [Rosja, ogromny kraj obfitych zbiorów])

* Ombudsman (zakazane jako seksistowskie)

* One-man band [teatr jednego aktora] (zakazane jako
seksistowskie; zastapic przez "one-person performance"
[teatr jednego aktora ;-)])

* Pagan [poganin] (zakazane)
* Pollyanna (zakazne jako seksistowskie)
* Polo (zakazane jako elitystyczne)
* Regatta [regaty] (zakazane jako elitystyczne)
* Senior citizen (zakazane jako ponizajace)
* Slave [niewolnik] (zastepowac przez "zniewolona osoba")
* Snowman [sniegowy balwan] (zastepowac przez "snow
person")

* Straw man [facecik z patyczków; mk.: potocznie 'cos
udawanego, na niby'] (zakazane jako seksistowskie;
uzywac "unreal issue" "misrepresentation")

* Sufferer of cerebral palsy [cierpiacy na porazenie
mózgowe] (zakazane jako obrazliwe - uzywac "osoba,
która stracila kontrole miesni")

* Tomboy [chlopczyca] (zakazane jako seksistowskie)
* Turning a deaf ear [byc gluchym na cos] (zakazane
jako handicapism)
* Yacht [jacht] (zakazane jako elitystyczne)

Stereotypy, których nalezy unikac w tekstach (znów
tylko wybór):
dziewczeta/kobiety vs. chlopcy/mezczyzni
* kobiety jako nauczycielki, matki, pielegniarki
* kobiety na stanowiskach ukazane jako agresywne,
dominujace
* kobiety jako bardziej opiekuncze od mezczyzn
* mezczyzni uprawiajacy sport, uzywajacy narzedzi
* mezczyzni i chlopcy wieksi i ciezszi od kobiet i
dziewczat
* kobieta jadaca na wozie, podczas gdy mezczyzna idzie
obok (o amerykanskich pionierach)
* chlopcy dobrzy w matematyce

Indianie (Native Americans)
* w tancu
* na wsi
* jako ludzie zyjacy w harmonii z natura

Asian-American (Amerykanie pochodzenia dalekowschodniego)
* jako bardzo inteligentni, znakomici uczniowie
* jako ludzie ambitni
* Chinczycy w zestawieniu z dobrym jedzeniem

... i tak dalej...


Pozdrawiam,

mk.
    • Gość: breskva Re: Językowa Policja IP: *.acn.pl 04.03.03, 15:11
      Poprosze o link bo cos nie moge tego znalezc na stronie Atlantic
      • maly.ksiaze Niedowiarek! 04.03.03, 15:38
        Ot, co... Niestety, linki nie bedzie. Tekst wzialem z aktualnego numeru
        magazynu, w wersji 'martwe drzewa'. Dostepne rowniez w wersji elektronicznej,
        ale (o zgrozo!) za oplata (akapit z naglowkiem The Language Police):
        www.theatlantic.com/issues/2003/03/
        W przeciwienstwie do tego, co Ty zamiescilas, artykul z 'The Atlantic' nie
        wyglada na zart.

        Pozdrawiam,

        mk.
    • Gość: EWOK Re: Językowa Policja IP: 213.241.18.* 04.03.03, 15:37
      Mieszkasz na Komodo? Zazdroszczę.
      Poruszył mnie problem wróżki. Nie każda wróżka jest elfem. Blaszany Dzwoneczek
      najprawdopodobniej był ( w książce nie jest to wyjaśnione dokładnie, ale
      interpretacja Disneya nie pozostawia w zasadzie wątpliwości), ale matka
      chrzestna Kopciuszka elfem nie była. Nie jest też oczywiste, że każdy elf
      posiada zdolności czarodziejskie. Np. Elrond i Galadriela posiadali dar
      widzenia przyszłości i uzdrawiania, ale nie potrafili przemieniać przedmiotów w
      takim sensie jak np. dynię w karetę. Wiele przemawia za tym, że wróżka z Krainy
      Manczkinów również nie była elfem, wskazuje na to choćby fakt, że
      zdematerializowała się, kiedy spadła na nią chatka Doroty. Elfy nigdy tego nie
      robią - giną nie tracąc swoich powłok cielesnych albo odpływają za morze.
      Sytuacja z Czarnoksiężnika z Krainy Oz przypomina w pewnym sensie sposób w jaki
      giną rycerze Jedi, ale z elfami nie ma to nic wspólnego.
      • agrafek Re: Językowa Policja 04.03.03, 16:32
        Do wróżek, na które spadają domy, wróżek- matek chrzestnych i wróżek ze
        skrzydełkami (raczej nie elfów) wypadałoby dorzucić jeszcze nobliwe panie z
        szklanymi kulami.
        A wróżkowości Blaszanego Dzwoneczka - mojego młodzieńczego ideału kobiety
        (pomijając wzrost) będę bronił do krwi ostatniej kropli z żył!:)
    • Gość: doku To zbyt mało IP: *.mofnet.gov.pl 04.03.03, 15:52
      maly.ksiaze napisał:

      > wiodace amerykanskie wydawnictwa edukacyjne i stanowe urzedy

      Jakieś egzotyczne brednie przypisujesz przy użyciu takiej brzydkiej sztuczki
      niemal całej Ameryce. Takie chwyty kojarzą mi się z bolszewicką propagandą.
      Może napisz, które z poważnych wydawnictw, których stanów władze każą w ten
      sposób edukować dzieci w szkołach publicznych. Na razie to jest tylko takie
      sowieckie oszczerstwo.
      • Gość: soso Re: To zbyt mało IP: *.njl.dk 04.03.03, 17:02
        No breskva, posmialem sie :-)))))))))))))))))))))))

        pzdrw

        soso
      • maly.ksiaze Komu mało? 05.03.03, 03:45
        1. Oszerstwo? Przeciw komu? To, co wysłałem, to
        tłumaczenie fragmentów artykuliku z miesięcznika.
        Czasopismo jak czasopismo - podałem numer, tytuł, czego
        Ci jeszcze potrzeba, Doku?

        2. Warany (dla Ewok). Warany pochodzą z piosenki 'Inwazja
        Waranów' Kazika (który, jak wiadomo, jest prorokiem).

        Pozdrawiam,

        mk.
        • Gość: doku Oszczerstwo przeciw Ameryce IP: *.mofnet.gov.pl 05.03.03, 11:00
          maly.ksiaze napisał:

          > 1. Oszerstwo? Przeciw komu? To, co wysłałem, to
          > tłumaczenie fragmentów artykuliku z miesięcznika.

          "The Atlantic (...) wiodace amerykanskie
          wydawnictwa edukacyjne i stanowe urzedy"

          To nie jest oficjalny organ "wiodących amerykańskich ..."
          • pwrzes Re: Oszczerstwo przeciw Ameryce 05.03.03, 22:29
            Czybys byla jedyna sluszna wyrocznia w sprawie tego co jest wyrocznia i co jest
            prawdziwe ? Czy to zarazliwa choroba od szefa ?

            Mors
            • Gość: doku Jaka wyrocznia? IP: *.mofnet.gov.pl 06.03.03, 16:15
              pwrzes napisał:

              > jedyna sluszna wyrocznia w sprawie tego co jest wyrocznia

              co to ma być?

              Ja proszę o konkrety - w których stanach obowiązują te zalecenia. Dopóki nie ma
              tej informacji, dopóty będzie to tylko sowieckie oszczerstwo
              • maly.ksiaze Rozczulasz mnie, doku... 06.03.03, 16:27
                Artykul, ktorego fragmenty przytoczylem, jest tylko tym, czym sie pieczetuje:
                artykulem w poczytnym magazynie. Na dodatek napisanym pol-zartem, pol-serio.
                Raczej nie istnieje pojedyncze wydawnictwo (lub stanowa agenda) ktora
                przyjeloby podobne zasady, bo smiesznosc takich zalecen zebranych w jednym
                miejscu jest az nadto oczywista.

                To jednak wcale nie oznacza, ze podobne kwiaty urzedniczej mysli nie sa
                rozsiane po roznorakich 'wytycznych' uzywanych przez *rozne* instytucje.
                Dopiero ich kompilacja oddaje im nalezyta ...hmmm... czesc.

                Pozdrawiam,

                mk.
                • Gość: doku Musiałem Cię rozczulić, nie chciałeś wyjaśnić. nt IP: *.mofnet.gov.pl 06.03.03, 16:59
              • maly.ksiaze PS. dlaczego 'sowieckie'? (nt) 06.03.03, 16:28
                • Gość: doku "wiodące wydawnictwa i urzędy" - ich język. nt IP: *.mofnet.gov.pl 06.03.03, 17:01
                  • Gość: EWOK Re: 'wiodące wydawnictwa i urzędy' - ich język. n IP: 213.241.18.* 06.03.03, 17:26
                    A to niby czemu? Na kursach przygotowawczych dla nauczycieli wychowania do
                    życia w rodzinie też mówią o "znanych amerykańskich naukowcach"
                    i "najsławniejszych amerykańskich uniwersytetach"(ci sławni naukowcy na
                    sławnych uniwersytetach ustalili na przykład, że pigułki antykoncepcyjne są
                    środkami poronnymi) itp. A to przeciwny niż socjalizm biegun.
                    • Gość: doku To jest cenzura totalitarna, to następcy sowietów IP: *.mofnet.gov.pl 07.03.03, 10:28
                      Gość portalu: EWOK napisał(a):

                      > A to przeciwny niż socjalizm biegun.

                      Posłuchaj ich ekonomicznych haseł, ich niechęci do kapitału i prywatyzacji, ich
                      strachu przed wolnym handlem (np. ziemią). To są socjaliści, tylko że z
                      czerwonych przemalowani na czarno. Zdradza ich mentalność, język, nieuczciwość
                      i hipokryzja. Zajęli miejsce Partii, złożyli hołd lenny Watykanowi i próbują (z
                      niezłym skutkiem, jak np. podstępne wprowadzenie religii do szkół) rozszerzyć
                      swój rząd dusz na sfery publiczne, jak robili to sowieci.
                  • maly.ksiaze Wiodacy, czy nie... 06.03.03, 17:40
                    To nie ich jezyk, to tlumaczenie. W oryginale stalo 'major', co wlasciwie
                    znaczy 'glowne', 'najwazniejsze', ale w tym kontekscie lepiej mi
                    lezalo 'wiodace'. I tyle.

                    Co do wyjasnienia zas: co mialem wyjasniac?

                    Pozdrawiam,

                    mk.

                    PS. Nadal nie mam pojecia, dlaczego uzyles slowa 'oszczerstwo'.
                    • Gość: doku Tylko dlatego, że nie podali w których stanach ... IP: *.mofnet.gov.pl 07.03.03, 10:33
                      maly.ksiaze napisał:

                      > PS. Nadal nie mam pojecia, dlaczego uzyles slowa 'oszczerstwo'.

                      ... urzędy wprowadzają te zalecenia, ale zasugerowali, że prawie w całych USA.
                      Teraz widzę, co konkretnie było oszczerstwem - słówko "major". To wygląda jakby
                      artykuł napisało jakieś opłacane dawniej przez sowietów czasopismo, teraz z
                      rozpędu szkalujące Amerykę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja