stephen_s 01.11.06, 21:59 Ciekaw jestem, co sądzicie o tym tekście :))) kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,66916,2768417.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ggigus buah, co za bzdury 01.11.06, 22:04 buty sportowe to dazenie do niezaleznosci i ozdoby na lwej stronie, stronie serca a obcisle ubierajace sie osoby rzadko robia na mnie wraznie niedostepnych ,eheh troche nie tak swego czasu mialam piec kolczykow w lewym uchu i non stop bylam pytana o moja orientacje seks., bo te stron wyiberaja (ponoc!) osoby homoeseksualne ergo - kazdy ma wlasna, idiotyczna wersje Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 a czy piszą tam coś, o.... 01.11.06, 22:06 ...osobowości kobiet lubiących stroje PROWOKUJĄCE? Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: a czy piszą tam coś, o.... 01.11.06, 22:12 A jaki jest strój prowokujący?Mam wrażenie,że dla ciebie to bedzie mniej więcej to co ja noszę:) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Tak ;-) ubierasz sie strasznie prowokujaco ;- 01.11.06, 22:26 Specjalnie z okazji Twojej wizyty ubrałam sie mało prowokująco, bo inaczej jeszcze być spać z wrażenia nie mógl:) Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Tak, i specjalnie zalozyslas pojowki i koszulke 01.11.06, 22:30 na ramiaczkach ;-))) no i lazilas boso :P Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Tak, i specjalnie zalozyslas pojowki i koszul 01.11.06, 22:33 Każda prawdziwa feministka chodzi w bojówkach,bo to taki męski strój:) Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Ale jesli bojwoki to koniecznie tez 01.11.06, 22:34 niewygolone wlosy pod pachami ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ggigus a co nosisz? mnie sprowokowala ostatnio jedna 01.11.06, 22:15 pani, ktora miala szary sweterek z blyszczaca nitka serio, bylam tak zafascynowana brzydota tego ciucha, ze nie dalam rady jej wyprzedzic, chociaz sie spieszylam Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 co ty sprzedajesz? 01.11.06, 22:24 włamałaś się do piwnicy jakiegoś ex-KW PZPR? Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: co ty sprzedajesz? 01.11.06, 22:25 Dobrze kombinujesz towarzyszu.Rzeczywiście to z piwnicy :) Jak kupisz to zapraszam do mnie po odbiór osobisty:) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Chcesz stworzyc sytuacje sprzyjajaca ? ;-))) 01.11.06, 22:29 A to u mnie jest tak sprzyjąco?:) Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: No tego to ja juz nie wiem :P 01.11.06, 22:33 Więc kup 25 numerów organu komunistycznej partii Litwy i umów się na odbiór osobisty. Perwersyjne, ale - co tam. Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: No tego to ja juz nie wiem :P 01.11.06, 22:34 A może Ty kupisz? będziesz mial lekture na długie,samotne wieczory. I nie bój sie,ja nie gryzę (chyba,że na wyraźne życzenie:P ) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Ale zachowujesz sie "niemoralnie"i bys kusila 01.11.06, 22:36 Ja sei zachowuje bardzo moralnie. Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: No tego to ja juz nie wiem :P 01.11.06, 22:37 bitch.with.a.brain napisała: > A może Ty kupisz? będziesz mial lekture na długie,samotne wieczory. > I nie bój sie,ja nie gryzę (chyba,że na wyraźne życzenie:P ) Ostrzegam: NIE umawiaj się z nikim, kto to kupi. Będzie to z całą pewnością świr. Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: No tego to ja juz nie wiem :P 01.11.06, 22:39 wiem,dlatego czekam na Twoją ofertę:) Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: buah, co za bzdury 01.11.06, 22:41 Mi też tak się zdaje, że to są bzdury... Z drugiej strony, sprawdziłem po sobie i nie mogę powiedzieć, by bardzo się nie zgadzało :) Nie wiem, może już wpadam w przesadne psychologizowanie wszystkiego, ale od kiedy przekonałem się, że można trafnie przewidzieć osobowość osoby na podstawie tego, z czym jej się kojarzą plamy atramentowe... albo też na podstawie tego, jaki kolor jej się podoba... to zaczynam zastanawiać się, czy ubranie też na jakimś poziomie czegoś o nas nie mówi. Odpowiedz Link Zgłoś
ggigus sprpawdzajac czesciowo po sobie i znanych mi 01.11.06, 22:43 osobach stwierdzam - nie zgadza sie Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: buah, co za bzdury 01.11.06, 22:43 czyli jak nosze ubrania w kilku skrajnie odmiennych stylach to znaczy,że kwalifikuje sie na terapie? ciekawe z czym Tadowi by sie kojarzyły plamy atramentu:) Odpowiedz Link Zgłoś
ggigus tam o stylach nic nie bylo, raczej o fasonach 01.11.06, 22:45 to o cebuce mi sie podobalo - ze taka osoba sie odslania, jak ja poznac cebulke nosze w zimie, widocznie mam rozdwojenie jazni Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: tam o stylach nic nie bylo, raczej o fasonach 01.11.06, 22:47 A ja nosze szeroki dół i obcisłą górę.Czyli poniżej pasa marze o swobodzie,a powyzej jestem powściągliwa:) A o czym świadczą opadające spodnie? i wystające stringi? Głupie sa takei artykuły Odpowiedz Link Zgłoś
ggigus a jak do tego nosisz sportowe budy i czapke z dasz 01.11.06, 22:48 kiem... Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: a jak do tego nosisz sportowe budy i czapke z 01.11.06, 22:50 Nosze:)I ciemne okulary jeszcze nosze,wiec pewnie jestem wyjątkowo skryta. A o czym świadczy noszenie stanikow z gąbka?:) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: O mialym biuscie ? ;-) 01.11.06, 22:52 to za proste:) Zresztą to co piszesz jest niepoprawne politycznie.Od dziś sa tylko biusty o optymalnych rozmiarach:) Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Poza tym optymalnego biustu nie ma, bo kazdy facet 01.11.06, 22:56 ma inne dlonie :) Odpowiedz Link Zgłoś
illiterate Re: buah, co za bzdury 01.11.06, 22:50 Stef, na boga, puknij sie w glowe! To, co sie nosi zalezy takze od wygody, pogody, mody i zdrowia. Mozna sie w to pobawic, ale tylko pobawic - a nie na jej podstawie dokonywac 'audytu instytucji', co oferuje autor 'metody'. Chyba maly popyt na jego uslugi, bo obwozi ja wraz z innymi 'czytaczami z aury', chiromantami, astrologami i rejkowcami. Tam jego miejsce. - Nagle Buka zaczela spiewac. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: buah, co za bzdury 01.11.06, 22:55 Illiterate, rozmawiasz z człowiekiem, co prace empiryczną pisał z tematu "Czy kolor otoczenia wpływa na odbiór słuchanej muzyki". I żeby było śmieszniej, ma nawet tekst o tej tematyce opublikowany w poważnej publikacji naukowej :) Oczywiście, że w konkretach tamten tekst jest bzdurny, ale czy czegoś nie moze być na rzeczy? Nie mówię, że na pewno jest - ale... PS. Tydzień temu w TVN24 widziałem rozmowę trzech polityczek odnośnie dopuszczalności aborcji. I co rzuciło mi się w oczy - liberalizm pogladów pań był idealnie skorelowany z głębokością ich dekoltów :)) Odpowiedz Link Zgłoś
ggigus no i jak wplywa kolor otoczenia na muze? 01.11.06, 22:56 mozesz strescic? bo ja slucham b. roznej muzy i ciekawam wynikow Twojej pracy Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: no i jak wplywa kolor otoczenia na muze? 01.11.06, 23:00 Po pierwsze, to była praca moja i kumpla, a nawet raczej - kumpla i moja :) Temat wymyślił w sumie on, ale pracę pisaliśmy razem... I naprawdę, udało nam się znaleźć pwne korelacje między tym kolorem otoczenia, a tym, jak jest odbierana muzyka słuchana w takim otoczeniu. Korelacje niewielkie, ale... Akademia Muzyczna na serio nam to opublikowała... Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: napisz cos konkr. jaki przykladzik 01.11.06, 23:04 Błagam, nie!!!!! Musiałbym ten tekst wyciągać i czytać no nowo... Tam były takie mini-wnioski w stylu: przy kolorze czerwonym muzyka jest odbierana jako bardziej dynamiczna itd. Improwizuję w tym momencie, ale tak to mniej więcej wyglądało... Odpowiedz Link Zgłoś
illiterate Re: buah, co za bzdury 02.11.06, 09:42 stephen_s napisał: > Illiterate, rozmawiasz z człowiekiem, co prace empiryczną pisał z tematu "Czy > kolor otoczenia wpływa na odbiór słuchanej muzyki". I żeby było śmieszniej, ma > nawet tekst o tej tematyce opublikowany w poważnej publikacji naukowej :) > > Oczywiście, że w konkretach tamten tekst jest bzdurny, ale czy czegoś nie moze > być na rzeczy? Nie mówię, że na pewno jest - ale... Bardzo sie ciesze z Twoich sukcesow naukowych, ale dlaczego o nich wspominasz? Tak samo 'na rzeczy' sa amerykanskie podreczniki o mowie ciala: 'patrzy w lewo, jak z toba rozmawia - klamie znaczy', 'drapie sie lokiec - nie jest pewien tego, co mowi'. Odczytywanie mowy ciala to wielka sztuka, a te pozal sie boze 'podreczniki' oferuja zamiast tej sztuki kotlet mielony. Jest oczywiste, ze ze stroju mozna wyczytac bardzo wiele o czlowieku, ale zinterpretowac to mozna jedynie _w_kontekscie_ innych o nim informacji i intuicji opartej na doswiadczeniu psychologa; czyli _poglebiony_wywiad_ co najmniej musialby takiej interpretacji towarzyszyc, a najlepiej i bateria testow. Tymczasem szanowny Autor Metody postuluje nie zbierac jakichkolwiek dodatkowych informacji, bo metoda ma byc 'nieinwazyjna'. Ocena osobowosci (ciekawe, wg jakiej szkoly, swoja droga?) ma byc wydana na podstawie 'analizy wygladu, badania rekopisu' (tak sie szczesliwie zlozylo, ze zona Autora jest grafolozka, co za traf!) i 'analizy wypowiedzi', cokolwiek to znaczy (mi pachnie sprostytuowanym nlp). Zarty? 'Broszka po lewej stronie - klopoty z matka; po prawej - z tatusiem' - przeciez to brzmi jak 'lamparta czesac na schodach - nieporozumienie w pralni', jakis sennik dla prostaczkow, a nie 'analiza osobowosci'. Boze bron przed takimi specjalistami i ich wyznawcami, a kysz. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: buah, co za bzdury 02.11.06, 11:15 > Bardzo sie ciesze z Twoich sukcesow naukowych, ale dlaczego o nich wspominasz? Po to, żeby zilustrować moje wrażenie, ze w psychologii da się wykazać bardzo wiele, pozornie idiotycznych, zależności :))) Co w sumie niekoniecznie dobrze świadczy o psychologii jako nauce :) Ale OK, masz rację - to, co konkretnie w owym tekście o ubiorach jest napisane, to bzdura... Odpowiedz Link Zgłoś
illiterate Re: buah, co za bzdury 02.11.06, 12:27 stephen_s napisał: > Po to, żeby zilustrować moje wrażenie, ze w psychologii da się wykazać bardzo > wiele, pozornie idiotycznych, zależności :))) Co w sumie niekoniecznie dobrze > świadczy o psychologii jako nauce :) Raczej, powiedzialabym - nienajlepiej swiadczy o samych badaczach. Do kazdej nowinki typu NAO trzeba podejsc krytycznie, zamiast kupowac ja na pniu. Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: buah, co za bzdury 02.11.06, 11:22 to zanczy,że zwolenniczki liberalizacj itego prawa mają głebsze dekolty? Czyli gadanie o niekobiecych feminsitkach jest bzdura Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: buah, co za bzdury 02.11.06, 12:08 > to zanczy,że zwolenniczki liberalizacj itego prawa mają głebsze dekolty? Powiedzmy, że wyglądało to tak: 1. Młoda działaczka LPR - kostium o niewielkim dekolcie, do tego bluzka koszulowa o jeszcze mniejszym dekolcie... 2. Działaczka PO - dłuższy dekolt, ale pod spodem "body" z niewielkim dekoltem. 3. Jaruga - długi dekolt i w marynarce, i w bluzce :) Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: OT - strój a osobowość :) 01.11.06, 22:57 To jakaś tekścina, napisana na podstawie osobistych rojeń jakiegoś przyduszonego i przestraszonego deadlinem autora. Przykładem mogą być chociażby moje upodobania: surowa dyscyplina konserwatywnego domu w dzieciństwie i obecna spora niechęć do obuwia sportowego. Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: OT - strój a osobowość :) 02.11.06, 00:06 jeśli chodzi o mnie to się zgadza. źle się czuję w butach lekkich, wręcz nie znoszę butów na wysokim obcasie. nie chodzi o to, że zawsze chodze w glanach, ale zima ciesze się, że znowu mogę je załozyć. z ubraniem tak samo. Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: A czego sie tak boisz :> ? 02.11.06, 00:39 gdybym tylko wiedziała. :) Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: no i?? 02.11.06, 00:36 nie wiem co mają znaczyć. wiem tylko, że cenię sobie własne bezpieczeństwo, wygodę oraz swobodę ruchów. no i zdrowie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
ggigus cenie to samol, ale lubie obcasy! 02.11.06, 00:46 ostatnio wlozylam je nawelka kazje, troche sie balam, bo dawno nie nosilam obcasow, ale 10cm szpilkach butach jest cool Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: cenie to samol, ale lubie obcasy! 02.11.06, 00:55 nie zrozum mnie źle. wysokie obacsy ok. ale tylko, gdy: 1. wiem, że nie będę musiała w nich dreptac po ulicach. 2. nie będe musiała stać w nich godzinami. bo jeśli cos takiego się zdarza. (a zdarzyło się) to moje stopy wyglądaja jak czerwone, bezkształtne pulpety. a ostatnia rzecza jaka zrobię jest zepsucie sobie stóp. są wyjątkowo zgrabne o szczupłych palcach, a ich widok, kiedy zdejmuje obcasy... blechhh... Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: OT - strój a osobowość :) 02.11.06, 01:44 Lubisz strój nurka głębinowego? Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: OT - strój a osobowość :) 02.11.06, 09:20 To ja chyba jestem chora psychicznie - bo zadnym problemem nei jest dla mnei chodzenie na obcasach i chodzenei w glanach . Właśnie dzisiaj glany sprawdzą przyczepność na pierwszym sniegu:))) A w ogóle ten test jest bez sensu - jak nie ubierać się na cebulkę, skoro siedziśz w miejscu, gdzie w jednym pomieszczeniu jest +30 stopni, a w innym +12 stopni? Myślę, ze tak naprawdę ciuchy wybiera sie pod względem praktycznym - nei wyjdę w neiwygodnych butach na 12 godfzin, wyjdę wtedy kiedy coś mi zajmie 3 godziny. Odpowiedz Link Zgłoś
spragnienie Re: OT - strój a osobowość :) 02.11.06, 21:07 Nie czytalam wiekszej bzdury... W moim przyapdku ubior odzwierciedla stan ducha, stan ciala. Nosze rzeczy przerozne, lubie eksperymentowac. Cebulka, ubrania blisko ciala, buty elegnackie i sportowe. Odpowiedz Link Zgłoś