Dlaczego akurat tu

24.03.07, 02:38
Kiedys czytalam wywiad w WO - nie pamietam z kim, chyba ze Szczuka. Uderzylo
mnie to, ze wyznala ona, iz znakomita wiekszosc jej znajomych femi miala
podobne, co ona problemy z ojcem - wystarczajace, aby darzyc go niechecia co
najmniej. Uderzylo mnie tez to, ze przeszla nad ta konstatacja zupelnie
bezrefleksyjnie.

Latwo zobaczyc w goszczacym na FF trollu motywy osobiste - problemy z
niesmialoscia, z kobietami, z potencja, nadopiekuncze/pozerajace/psychotyczne
matki itd.

Noale dlaczego akurat wy tu jestescie? Dosc czesto mam wrazenie, ze to nie
jest jedna, wielka, feministyczna krucjata tylko setki malych i prywatnych.
Ze nie chodzi o idealy - moze o nie tez, ale bardziej i prawdziwiej o doznana
krzywde. Moze stad bierze sie niejednorodnosc tego ruchu?

(Swoja droga - pochodzilam troche po stronach i forach maskulistycznych i
wrazenie mam symetryczne).
    • illiterate I OT 24.03.07, 03:10
      I czy jest tu ktokolwiek, kto wie duzo o Windowsach, bo mam problem z IE -
      chyba - i mnie szlag trafia. Bardzo bym byla wdzieczna za kompetentna pomoc.
      • heretic_969 Re: I OT 24.03.07, 04:13
        > I czy jest tu ktokolwiek, kto wie duzo o Windowsach, bo mam problem z IE -
        > chyba - i mnie szlag trafia. Bardzo bym byla wdzieczna za kompetentna pomoc.

        Bleman jest specem od kwestii komputerowych, może wyślij mu maila. A tak poza
        tym - może po prostu ściągnij Firefoxa?
      • dziewice Re: I OT 24.03.07, 12:46
        zainstaluj sobie firefox'a
        www.mozilla.org/
        • ggigus włażnie, illietrate, firefox jest wygodniejszy, po 24.03.07, 15:00
          noś przepuszcza mniej wirusów, albo wcale
          ale serio - jest lepszy!
          • feel_good_inc Firefoxa? Jak zwierzęta? Przecież jest Opera... 27.03.07, 08:30
            Po co stosować jakieś półśrodki, skoro można mieć dobrą przeglądarkę? ;)
    • piekielnica1 Re: Dlaczego akurat tu 24.03.07, 08:30
      > Ze nie chodzi o idealy - moze o nie tez, ale bardziej i prawdziwiej o doznana
      > krzywde. Moze stad bierze sie niejednorodnosc tego ruchu?

      Rozmawiałam nie tak dawno z dwoma braćmi - dorosłymi facetami o ich
      dzieciństwie i domu rodzinnym.
      Starszy miał żal do rodziców o to, że dom był mocno rozrywkowy, towarzyski,
      balangowy (ale bez patologii) - do dzisiaj jest to zmora jego dzieciństwa.
      Młodszy o dwa lata patrzył na niego jak na kogoś z innej planety, bo on czegoś
      takiego nie pamięta, nigdy nie miał z tym problemu, ale sam dzisiaj prowadzi
      taki styl życia jak rodzice.
      Poczucie krzywdy nie kwestionując jej istnienia, to sprawa bardzo indywidualna.
      Wiele wrażliwych osób wyhodowało sobie ponad miarę i pielęgnuje do dzisiaj
      takie zmory i nie umie się z nimi rozprawić.

      Wielu ojców w przeszłosci krzywdziło swoje dzieci zupełnie bezwiednie,
      uważając, że dziecko to jeszcze nie człowiek, że ryby i dzieci glosu nie mają,
      że bezwzględne posłuszeństwo to dowód dobrego wychowania, a próba negocjacji
      nazywana była pyskowaniem. Zwłaszcz od dziewczynek wymagano pokory i skromności.
      Rosło sobie takie zahukane dziewcze w poczuciu krzywdy i bezsilności i w pewnej
      chwili stwierdzałó: basta, koniec, nigdy więcej nikt nie będzie mnie ograniczał.
      Teraz tym kobietom często stawia się zarzuty, że były niekochane przez ojców.
      I to w sposób sugerujący, że jest to wina tych kobiet, że sobie na to
      niekochanie zasłużyły.
    • rozczochrany_jelonek Re: Dlaczego akurat tu 24.03.07, 09:41
      dziwne :)
      mam nieodparte wrazenie ze Twoje refleksje dotycza kobiet tego forum.
      • piekielnica1 Re: Dlaczego akurat tu 24.03.07, 22:01
        > dziwne :)
        > mam nieodparte wrazenie ze Twoje refleksje dotycza kobiet tego forum.


        A co w tym dziwnego?
        • rozczochrany_jelonek Re: Dlaczego akurat tu 29.03.07, 10:17
          dziwne :) bo zawsze myslalem ze feministki to normalne kobiety, niczym nie
          skrepowane, rzadko popadajace we frustracje , kobiety ktore sa na tyle silne
          aby swoje demony przeszlosci odstawic na boczny tor, aby ich zycie bylo
          bardziej harmonijne.
          • piekielnica1 Re: Dlaczego akurat tu 29.03.07, 15:51
            > dziwne :) bo zawsze myslalem ze feministki to normalne kobiety, niczym nie
            > skrepowane, rzadko popadajace we frustracje , kobiety ktore sa na tyle silne
            > aby swoje demony przeszlosci odstawic na boczny tor, aby ich zycie bylo
            > bardziej harmonijne

            Znaczy, bezduszne maszyny pozbawione emocji?
            • rozczochrany_jelonek Re: Dlaczego akurat tu 30.03.07, 18:13
              wybacz moje wcześniejsze posty najadłem sie grzybow halucynogennych i stad moje
              bredzenie:(((((((((((((((
              • rozczochrany_jelonek Re: Dlaczego akurat tu 30.03.07, 18:16
                heheheh :)))
                poki jestes zalogowana pod moim nickiem mozesz wykorzystac szanse w pelni :))
                ale haslo juz jest zmienione :PP paskudo :))
                • rozczochrany_jelonek Re: Dlaczego akurat tu 30.03.07, 18:25
                  wybaczcie moje wcześniejsze posty :( jestem schizofrenikiem i czasami rozmawiam
                  sam ze sobą, mysląc ,ze rozmawiac z kims innym:((( najmocniej przepraszam:)
                  • rozczochrany_jelonek Re: Dlaczego akurat tu 30.03.07, 18:29
                    :))))))
                    toz to lamanie tajemnicy lekarskiej :P jak mozesz :))
                    juz nie bede wpadal do Ciebie na kozetke :PP
                    wiem ze bedziesz tesknic ;)
    • bitch.with.a.brain Re: Dlaczego akurat tu 24.03.07, 11:10
      Zaskoczyłaś mnie.To raczej po róznych trollach spodziewałabym się opinii: jestes
      feministką,bo ktoś cię skrzywdził, rodzice źle traktowali, ojciec nie kochał itp.

      W moim przypadku feminizm wziął się z intelektualnych rozważan, z lektur.W
      pewnym momencie zauważyłam,że to,że ja nie jestem dyskryminowana nie świadczy o
      braku dyskryminacji w ogóle.
      • annapatrycja2 Re: Dlaczego akurat tu 24.03.07, 11:44
        podobnie mówią psychiatrzy.
        Na np. różne dewiacje seksualne np.homoseksualizm/lesbijstwo, wpływa w dużej
        mierze brak NORMALNYCH, ZDROWYCH relacji z własnym ojcem.
        Jest to rodzaj buntu przeciwko braku tych relacji/miłości od strony ojca.
        • piekielnica1 Re: Dlaczego akurat tu 24.03.07, 11:49
          > Jest to rodzaj buntu przeciwko braku tych relacji/miłości od strony ojca.

          to tłumoku jeden obwiniaj tatusia a nie homoseksualistę, bo idąc tokiem twojego
          rozumowania taki "zboczeniec" jest ofiarą.
          Kopiesz ofiary?
          • annapatrycja2 Re: Dlaczego akurat tu 24.03.07, 12:56
            rozumiem , że jak zostaniesz zgwałcona , to winny będzie ojciec gwałciciela , a
            nie sam gwałciciel.
            Co więcej każdy wie , że to ofiara, czyli ty, musiała prowokować gwaciciela.

            Dewianci są ofiarami swojej dewiacji.
            Problem polega na tym, że oni czyli np. gwałciciele mówią , że są w pełni
            normlani. Często krzyczą o tym na ulicach.
            • piekielnica1 Re: Dlaczego akurat tu 25.03.07, 22:28
              annapatrycja2 24.03.07, 11:44 + odpowiedz


              podobnie mówią psychiatrzy.
              Na np. różne dewiacje seksualne np.homoseksualizm/lesbijstwo, wpływa w dużej
              mierze brak NORMALNYCH, ZDROWYCH relacji z własnym ojcem.
              Jest to rodzaj buntu przeciwko braku tych relacji/miłości od strony ojca.

              annapatrycja2 napisała:

              > rozumiem , że jak zostaniesz zgwałcona , to winny będzie ojciec gwałciciela ,
              > a nie sam gwałciciel.
              > Co więcej każdy wie , że to ofiara, czyli ty, musiała prowokować gwaciciela.
              > Dewianci są ofiarami swojej dewiacji.
              > Problem polega na tym, że oni czyli np. gwałciciele mówią , że są w pełni
              > normlani. Często krzyczą o tym na ulicach.


      • illiterate Re: Dlaczego akurat tu 24.03.07, 18:38
        Jak napisalam - pierwsza byla Szczuka czy inna tam ikona polskiego feminizmu,
        mozliwe, ze nawet sama - ojej - Graff.
        Oczywiscie, ze feminizm mozna sobie 'wymyslec'. Nie sadze jednak, aby z faktu,
        ze ktos sie stal feministka, bo ex bil i pil albo bo - no wlasnie - bo ojca nie
        bylo, albo byl, ale nieprzyjemny, albo bo im utrudniono aborcje albo cokolwiek
        w tym stylu wynikalo, cos zlego. Bunt gdzies sie musi urodzic, niekoniecznie w
        glowie - i niekoniecznie glowa musi byc tym lepszym i supercool miejscem.
        Zwlaszcza, ze trudno znalezc we wspolczesnej polsce osoby takie jak Ty: ktorych
        dyskryminacja nie dotknela. Przeciez wiele kobiet, ktore zbudowaly ten ruch,
        mialo pokrecone zyciorysy. Znasz biografie Dworkin, prawda? A to tylko jeden z
        przykladow.

        To troche jak ze studiami psychologii: nie ma nic zlego, jesli sie pojdzie na
        psychologiie po to tylko, zeby rozwiazac wlasne problemy, ale tylko wtedy,
        kiedy sie o tym wie. Wlasnie stad moja ciekawosc.
        • bitch.with.a.brain Re: Dlaczego akurat tu 24.03.07, 21:23
          Rozumiem,że Ty akurat nie pytasz ze złymi zamiarami.
          Mnie jednak wkurza przylepianie feministkom etykietek tych skrzywdzonych w
          dzieciństwie.Bo to znowu jest podejście,że kobieta nie moze tak po prostu mieć
          jakiś poglądów, to się musiało wydarzyć jakos poza nią.
          Jakoś nikt nie pyta np socjalistów,czy maja takie poglądy, bo w dzieciństwie im
          się coś stało.
          Mbie się to zaraz kojarzy z tym slynnym: jesteś feminsitką bo Cię żaden facet
          nie chciał.

          dyskryminacja mnie nie dotknęła pewnie ze względu na wiek i pochodzenie.Jeszcze
          nie szukalam sobie "powaznej" pracy, więc nie spotkałam sie z dyskryminacją w
          procesie rekrutacji, w zarobkach.Nie wychowywałam się też na tradycyjnej wski
          tlyko w dużym mieście.Do tego w rodzinie wykształconych rodzicow.Nie miałam
          nawet brata,zebym mogła jakieś nierówności zauważyć.
          dlatego moze mój feminizm wział sie właśnei z powolnego uświadamiania sobie,ze
          nie wszytkie kobiety mają tak dobrze.Duzy wpływ na to miało pójście na
          studia,zetkniecie się z innymi feministkami,zajecia genderowe itp.
          • illiterate Re: Dlaczego akurat tu 24.03.07, 21:28
            Akurat teraz nie kieruja mna zle intencje :)

            I - popatrz, zaczelam sie nad tym zastanawiac po tym, co powiedziala ktoras ze
            znanych twarzy polskiego ruchu feministycznego, ktora stwierdzila 'wiekszosc z
            nas ma/miala problem z ojcem'. Wiec byc moze cos jest na rzeczy. To, powtorze,
            niekoniecznie musi byc zle. Zle sie staje, jesli probuje sie tego nie widziec.
            • bitch.with.a.brain Re: Dlaczego akurat tu 24.03.07, 21:31
              mysle,ze ze względu na dominujący wzór wychowania z ojcem nieobecnym lub
              dominującym,albo tylko karzącym i z braku jakiegoś pozytywnego wzorca ojcostwa o
              większości ludzi w wieku 30+ (mniej więcej oczywiście) możan powiedzieć,ze mieli
              problemy z ojcem.
              • wasza_bogini Re: Dlaczego akurat tu 02.04.07, 12:10
                masz racje, Bisia :)
                • bitch.with.a.brain Re: Dlaczego akurat tu 02.04.07, 12:29
                  kurczę, chyba pierwszy raz to napisałaś:)dzięki
                  • wasza_bogini Re: Dlaczego akurat tu 02.04.07, 14:58
                    no jak przetwarzasz ikony kultury pop-patriarchalnej, to jak moge napisac, ze
                    masz racje :)

                    ale akurat w tym punkcie masz racje.
                    a poza tym 24 lata to fajny wiek, najfajniejsze lata przed Toba :) 26-30 :) :)

                    moze zaczniesz lubic troche mlodszych chlopcow :)
                    • bitch.with.a.brain Re: Dlaczego akurat tu 02.04.07, 23:18
                      A kto powiedział,ze nie lubię? Blemana np lubię,a to dziecko dwa lata młodsze
                      ode mnie:)
                      • bleman pffffff 03.04.07, 17:23

                    • bleman Re: Dlaczego akurat tu 03.04.07, 17:23
                      > a poza tym 24 lata to fajny wiek, najfajniejsze lata przed Toba :) 26-30 :) :)

                      a ta jak chce sie dowartosciowac ;-)))
          • johnny-kalesony Acha ... 27.03.07, 09:01
            Już wiem - Biniex została feministką, ponieważ jest niewielka i bardzo chce
            podskoczyć.


            Pozdrawiam
            Keep Rockin'
    • kropka_bordo Re: Dlaczego akurat tu 24.03.07, 18:42
      Osoby mające w dzieciństwie problemy z ojcem...
      ...w życiu dorosłym są feministkami/feministami
      ...w życiu dorosłym nie są feministkami/feministami

      Osoby które nie miały w dzieciństwie problemów z ojcem...
      ...w życiu dorosłym są feministkami/feministami
      ...w życiu dorosłym nie są feministkami/feministami

      Wg mnie wszystkie te zdania są prawdziwe. Na potwierdzenie każdego można znaleźć
      przykład. Wsjo.
      • kropka_bordo P.S. 24.03.07, 18:47
        Każdy ma swoją prywatność, jakieś wspomnienia z dzieciństwa, dobre / złe. Nie
        szukałabym tutaj źródła feminizmu. Feminizm bierze się raczej z dostrzeżenia
        ppewnego faktu i chęci zmiany.
      • kot_behemot8 Re: Dlaczego akurat tu 24.03.07, 19:09
        A ja nie miałam zadnych problemów z ojcem, miałam za to pewne z matką... z
        drugiej strony miałam wspaniałą babcię za to z dziadkiem dogadać się jakoś nie
        mogłam. Jakieś wnioski na temat mojego feminizmu? ;)
    • skrzydlate Re: Dlaczego akurat tu 24.03.07, 21:09
      czyż nie jest tak, ze niektóre osoby mają większa swiadomosc, a moze wieksza
      wrazliwosc.

      Krzywdy z dziecinstwa, czy te ktorych doznalo sie w doroslym zyciu, jedne to
      widza i o tym mysla.. inne nie, tu jak sądze jest sedno :)
    • vivian.darkbloom wiele kobiet ma złe relacje z ojcem 25.03.07, 18:40
      złe relacje z którymś rodzicem albo z obojgiem ma (albo miało za młodu) wiele
      osób. gdyby nawet większość feminsitek deklarowała, że miała problemy z ojcem to
      jeszcze o niczym to nie świadczy. Trzeba porównać ten odsetek z odsetkiem wśród
      nie-feministek.
      Poza tym nie można generalizować doświadczeń feministek-znajomych Szczuki na
      wszystkie feministki!
      • piekielnica1 Re: wiele kobiet ma złe relacje z ojcem 27.03.07, 10:08
        > Trzeba porównać ten odsetek z odsetkiem wśród
        > nie-feministek.

        Myślę, że nie ma żadnego przełożenia.
        Wiele kobiet z pokrętnymi relacjami z rodzicami, godzi się na los kobiety
        dyskryminowanej bo "taki nasz los".
        Te pełne buntu nazywają feministkami.
    • turbomini Re: Dlaczego akurat tu 25.03.07, 22:42
      Akurat znam badania socjologiczne na ten temat (z tzw. pierwszej ręki :)) i
      mogę ze spokojem sumienia powiedzieć, że problemy/nieporozumienia z ojcem nie
      wpływają na obecność w ruchu czy też zainteresowanie kwestią feminizmu. Badania
      wykazują, że feministki pochodzą z bardzo różnych typów rodzin: z dominującą
      pozycją matki, z dominującą pozycją ojca, rodzin o stosunkach partnerskich,
      rodzin niepełnych, rodzin patologicznych. Jak widać - klucza nie ma.
      Zwróciłabym uwagę na jeszcze jeden fakt: zbyt często utożsamia się polski
      feminizm z jego czołowymi działaczkami. Tymczasem doświadczenia feministek,
      które nigdy nie były i nie będą twarzami z gazet, nijak mają się do doświadczeń
      Dworkin, Szczuki, Graff, itd. Stąd myślę rzeczona heterogeniczność :) (ale
      pojechałam patosem - tfu)...
      • kocia_noga Re: Dlaczego akurat tu 26.03.07, 20:19
        Napisała już o tym Turbo,a ja potwierdzam wg swojego węchu-nie ma związku.
        Ja sama miałam z ojcem bardzo dobry kontakt i wspomnienia.
        No i to, o czym już inne pisały- może jest tak,że dużo osób ma na bakier z
        ojcem.A może duzo osób ma tez na bakier z matką.
      • takete_malouma Re: Dlaczego akurat tu 29.03.07, 15:12
        turbomini napisała:

        > Akurat znam badania socjologiczne na ten temat (z tzw.
        > pierwszej ręki :))

        Original research się nie liczy.

        > Tymczasem doświadczenia feministek, które nigdy nie były i nie
        > będą twarzami z gazet, nijak mają się do doświadczeń Dworkin,
        > Szczuki, Graff, itd.

        Skoro mowa o polskich feministkach, to rozumiem, że chodzi ci o Kingę Dworkin?
    • takete_malouma Re: Dlaczego akurat tu 29.03.07, 05:50
      illiterate napisała:

      > Noale dlaczego akurat wy tu jestescie? Dosc czesto mam wrazenie, ze
      > to nie jest jedna, wielka, feministyczna krucjata tylko setki malych
      > i prywatnych. Ze nie chodzi o idealy - moze o nie tez, ale bardziej
      > i prawdziwiej o doznana krzywde. Moze stad bierze sie niejednorodnosc
      > tego ruchu?
      >
      > (Swoja droga - pochodzilam troche po stronach i forach maskulistycznych i
      > wrazenie mam symetryczne).

      To jest gra trzech czynników:

      - subiektywnej krzywdy
      - obiektywnej systemicznej niesprawiedliwości
      - ideologii

      Doświadczenie subiektywnej krzywdy sprzyja:

      - dostrzeżeniu systemicznej niesprawiedliwości (maskuliści)
      - zaabsorbowaniu ideologii (feministki)

      Ot, cała filozofia.
      • illiterate Re: Dlaczego akurat tu 29.03.07, 11:42
        Ale przeciez moze byc tez tak, ze subiektywne doswiadczenie deformuje na tyle,
        ze przeradza sie w mniej lub bardziej ciezka paranoje. I wtedy juz nie jest
        sie 'feministka' ani 'maskulista', tylko czlowiekiem, ktory zamiast udac sie na
        spotkanie z lekarzem klepie bez sensu w klawisze na forum. Cos w rodzaju
        kompulsywnego dzialania; drastyczny przyklad: seryjny morderca zabija kolejne
        kobiety, ktore przypominaja jego (psychotyczna, krzywdzaca) matke, zamiast
        wziasc udzial w terapii. Chwilowa ulga i szukanie kolejnego winnego.
        • takete_malouma Re: Dlaczego akurat tu 29.03.07, 14:33
          > drastyczny przyklad: seryjny morderca zabija kolejne kobiety,
          > ktore przypominaja jego (psychotyczna, krzywdzaca) matke,

          ... bo drastyczny przykład musi być koniecznie męski, a męski - drastyczny.
          • illiterate Re: Dlaczego akurat tu 29.03.07, 15:02
            Nie, niekoniecznie. Po prostu tak mi sie jakos skojarzylo.
            • takete_malouma Re: Dlaczego akurat tu 29.03.07, 15:06
              illiterate napisała:

              > Nie, niekoniecznie. Po prostu tak mi sie jakos skojarzylo.

              Nie tobie się skojarzyło, tylko spodziewasz się, że czytającym twój post się skojarzy. Stosowana logika insynuacji.
              • illiterate Re: Dlaczego akurat tu 29.03.07, 15:09
                Przepraszam, jeszcze raz: tak mi sie jakos z toba skojarzylo.
                • takete_malouma Re: Dlaczego akurat tu 29.03.07, 15:14
                  illiterate napisała:

                  > Przepraszam, jeszcze raz: tak mi sie jakos z toba skojarzylo.

                  ... czyli insynuujesz, jakobym był psychopatycznym mordercą kobiet lub miał takie skłonności. Zaprotokołowano.
                  • illiterate Re: Dlaczego akurat tu 29.03.07, 15:22
                    Czy ty prowadzisz te czarne teczki kazdemu, czy tylko wybrancom? W jaki sposob
                    uzyjesz tych zaprotokolowanych tresci? Beda publiczne egzekucje na ryneczku,
                    kiedy maskulisci dojda do wladzy i beda mogli glosic swoja Jedynie Sluszna i
                    Prawdziwe Prawdziwa Prawde? Bede skazana na dekapitacje, prace w kopalni bez
                    prawa do wczesniejszej emerytury czy noszenie rozowych falban i rownie rozowych
                    tipsow?

                    Do protokolu: nie mam cie za seryjnego morderce, ale wg mojej intuicji masz
                    gigantyczny problem z kobietami, ktory zaczal sie od problemu z twoja mama. I,
                    zeby twoja krucjata (ktora w wielu miejscach uwazam za sluszna, acz w
                    nieznosnie narcystyczny sposob przedstawiona) sie powiodla, mam wrazenie, ze
                    powinienes najpierw sie udac w te pedy do terapeuty.
                    • takete_malouma Re: Dlaczego akurat tu 29.03.07, 15:47
                      illiterate napisała:

                      > Czy ty prowadzisz te czarne teczki kazdemu, czy tylko wybrancom?

                      Teczki prowadzi serwer, na którym biega forum. Wypowiedzi są "protokołowane" na jego dysku.

                      > Do protokolu: nie mam cie za seryjnego morderce,

                      Nie obchodzi mnie za kogo mnie masz, tylko co na mój temat obrzydliwie insynuujesz. To są dwie zupełnie różne kwestie.

                      > ale wg mojej intuicji masz gigantyczny problem z kobietami,

                      ... a według starej Pichlakowej gdy na św. Hieronima dysc jest abo go nima, to na św. Konrada pada abo nie pada.
                      • bri Re: Dlaczego akurat tu 29.03.07, 16:10
                        Takete, zgadzam się z tym, że istniejący układ społeczny (nie chcę używać słowa
                        patriarchat bo wiem, że go nie akceptujesz i rozumiem dlaczego) jest równie
                        opresyjny dla kobiet i dla mężczyzn. Teoretycznie więc powinnam się z Tobą
                        zgadzać. Jednak sposób w jaki piszesz budzi we mnie autentyczny lęk. Odnoszę
                        wrażenie, że nienawidzisz kobiet. :(

                        Mam nadzieję, że moje feministyczne wypowiedzi nie są w ten sposób odbierane
                        przez mężczyzn. :(
                        • takete_malouma Re: Dlaczego akurat tu 29.03.07, 16:56
                          bri napisała:

                          > Takete, zgadzam się z tym, że istniejący układ społeczny (nie
                          > chcę używać słowa patriarchat bo wiem, że go nie akceptujesz
                          > i rozumiem dlaczego)

                          Tzn. "rozumiem, że słowo 'patriarchat' jest słowem-kłamstwem", czy "rozumiem dlaczego Takete Malouma nie akceptuje słowa 'patriarchat' i dla świętego spokoju nie będę go używała w jego obecności"?

                          > jest równie opresyjny dla kobiet i dla mężczyzn.

                          Nie do końca akceptuję też słowo "istniejący" w odniesieniu do owego układu. Układ jest w trakcie przemiany; pewne nowe w nim elementy już teraz wpływają na nasze życia i muszą być uwzględnianie w ocenianiu kto, jeśli w ogóle ktoś, jest grupą opresjonowaną i w jakim stopniu. Układ _istniejący_kiedyś_ był równie opresyjny dla kobiet i dla mężczyzn, po czym zrobiono wiele dla poprawy sytuacji kobiet i kompletnie nic dla poprawy sytuacji mężczyzn. Wykonaj dodawanie wektorów.

                          > Teoretycznie więc powinnam się z Tobą zgadzać. Jednak sposób
                          > w jaki piszesz budzi we mnie autentyczny lęk. Odnoszę wrażenie,
                          > że nienawidzisz kobiet. :(

                          Code Black :)

                          > Mam nadzieję, że moje feministyczne wypowiedzi nie są w ten
                          > sposób odbierane przez mężczyzn. :(

                          Na ile miałem okazję poznać Twoje akurat poglądy, nazywanie ich feminizmem uważam za zaszłość historyczno-językową.
                          • bri Re: Dlaczego akurat tu 29.03.07, 17:07
                            >Code Black :)

                            Nie twierdzę, że naprawdę nienawidzisz kobiet. Piszę tylko jakie wrażenie
                            wywierają na mnie Twoje słowa.
                            • takete_malouma Re: Dlaczego akurat tu 29.03.07, 17:18
                              bri napisała:

                              > >Code Black :)
                              >
                              > Nie twierdzę, że naprawdę nienawidzisz kobiet. Piszę tylko jakie
                              > wrażenie wywierają na mnie Twoje słowa.

                              To zastrzeżenie jest pozbawione treści, jest truizmem. Wszystko, co możesz tu o mnie napisać, jest nie więcej niż wrażeniem wywartym przez moje słowa. W warunkach forum nie ma wyższego stopnia pewności niż wrażenie, więc relacjonowanie swoich wrażeń jest tu de facto stwierdzaniem, z całą możliwą w tych warunkach mocą.
                              • bri Re: Dlaczego akurat tu 29.03.07, 17:24
                                Oczywiście, że tak. I to ważne, że mam tego świadomość, prawda? Nie wiem
                                natomiast czy Ty jesteś świadomy jakie wrażenie wywierają Twoje słowa. Mam
                                nadzieję, że nie chcesz być postrzegany jako ktoś kto nienawidzi kobiet i moja
                                uwaga może ewentualnie skłonić Cię do jakiegoś złagodzenia Twoich wypowiedzi.

                                Ja bym nie chciała być postrzegana jako osoba, która nienawidzi mężczyzn bo ich
                                nie nienawidzę. I podobne do mojego stwierdzenie z ust mężczyzny oznaczałoby
                                dla mnie, że powinnam się wyrażać inaczej.
                                • takete_malouma Re: Dlaczego akurat tu 29.03.07, 17:56
                                  bri napisała:

                                  > Mam nadzieję, że nie chcesz być postrzegany jako ktoś
                                  > kto nienawidzi kobiet i moja uwaga może ewentualnie
                                  > skłonić Cię do jakiegoś złagodzenia Twoich wypowiedzi.

                                  Tym oślizgłym szantażykiem społecznym w jedwabnych rękawiczkach nie wskórałaś kompletnie nic, za to straciłaś u mnie wszystkie punkty. Możesz już wyjść z roli "dobrej feministki", którą od jakiegoś czasu grasz tak skutecznie, że nawet się nabrałem. Odrzucam twoją propozycję nie do odrzucenia, złożoną przez kogoś, kto doskonale wie, że na postrzeganie jednostki przez grupę można wpływać, choćby dzieląc się "wrażeniami".
                                  • bri Re: Dlaczego akurat tu 29.03.07, 18:43
                                    Nie była to propozycja nie do odrzucenia, ani oślizgły szantażyk. Jak
                                    najdelikatniej umiałam udzieliłam Ci informacji zwrotnej. Możesz z tym zrobić,
                                    co tylko chcesz.

                                    A'propos nieistnienia męskiego punktu widzenia w dyskursie publicznym - chyba
                                    się coś zmienia. Właśnie mam w ręku kwietniowe "Charaktery", gdzie jest dużo
                                    mężcyznach. A w jednym z artykułów można przeczytać "Dodatkowym czynnikiem
                                    zaburzającym i tak niełatwą sytuację mężczyzny stał się feminizm, szczególnie
                                    tzw. feminizm II fali. (...) W wyniku słusznej krytyki dotychczasowego
                                    patriarchalnego porządku, który nie tylko dyskryminował kobiety prawnie,
                                    społecznie i ekonomicznie ale też "kulturowo" - pojawił się silny trend, aby
                                    wartości dotychczas wiązane z męskością oceniać jako złe, antyspołeczne,
                                    wsteczne. Wahadło odchyliło sie więc w drugą stronę: teraz mężczyzna okazuje
                                    się złem najgorszym z możliwych, złowrogim cieniem niesprawiedliwego porządku
                                    społecznego opartego na przemocy."

                                    PS. A tych punktów nie da się odrobić?? Pliizzz. Tak bardzo chcę być "dobrą
                                    feministką" ;)
                    • kocia_noga Re: Dlaczego akurat tu 29.03.07, 19:47
                      illiterate napisała:

                      > Czy ty prowadzisz te czarne teczki kazdemu, czy tylko wybrancom? W jaki
                      sposob
                      > uzyjesz tych zaprotokolowanych tresci?
                      Tez jestem ciekawa,kiedyś zapowiedZiał dziewczynie,że już on przyjdzie na
                      obronę pracy,tzn postraszył.Musi ważny gość.
                      • takete_malouma Re: Dlaczego akurat tu 29.03.07, 19:53
                        kocia_noga napisała:

                        > illiterate napisała:
                        >
                        > > Czy ty prowadzisz te czarne teczki kazdemu, czy tylko wybrancom?
                        > > W jaki sposob uzyjesz tych zaprotokolowanych tresci?
                        >
                        > Tez jestem ciekawa,kiedyś zapowiedZiał dziewczynie,że już on
                        > przyjdzie na obronę pracy,tzn postraszył.Musi ważny gość.

                        Masz pamięć godną archiwisty KGB, a na pewno nie gorszą od moich teczek, za to kompletnie nie rozumiesz czym jest figura retoryczna. Typowe dla mrówczych móżdżków.
                        • kocia_noga Re: Dlaczego akurat tu 29.03.07, 19:56
                          takete_malouma napisał:

                          >
                          > Masz pamięć godną archiwisty KGB,

                          A dzięki, już myślałam,że mam sklerozę.

                          a na pewno nie gorszą od moich teczek, za to
                          > kompletnie nie rozumiesz czym jest figura retoryczna. Typowe dla mrówczych
                          móżd
                          > żków.

                          Również dzięki,odrobina humoru dobra o każdej porze.
          • zalozylam_nowe Re: Dlaczego akurat tu 29.03.07, 15:10
            takete_malouma napisał:

            > > drastyczny przyklad: seryjny morderca zabija kolejne kobiety,
            > > ktore przypominaja jego (psychotyczna, krzywdzaca) matke,
            >
            > ... bo drastyczny przykład musi być koniecznie męski, a męski - drastyczny.

            a ile znasz seryjnych mordercow plci niewiesciej? ;D
            • takete_malouma Re: Dlaczego akurat tu 29.03.07, 15:50
              zalozylam_nowe napisała:

              > a ile znasz seryjnych mordercow plci niewiesciej? ;D

              faculty.ncwc.edu/toconnor/428/428lect11.htm
              • zalozylam_nowe Re: Dlaczego akurat tu 29.03.07, 16:09
                takete_malouma napisał:

                > zalozylam_nowe napisała:
                >
                > > a ile znasz seryjnych mordercow plci niewiesciej? ;D
                >
                > faculty.ncwc.edu/toconnor/428/428lect11.htm

                uwaga, zadaje pytanie pomocnicze dla malo sprawnych ;)
                jaki procent wsrod seryjnych mordercow, gwalcicieli, mordercow, ludobojcow oraz
                pozostalych sprawcow najciezszych przestepstw przeciwko zdrowiu i zyciu
                stanowia kobiety a jaki mezczyni? piec? trzy?
                • kocia_noga Re: Dlaczego akurat tu 29.03.07, 19:57
                  zalozylam_nowe napisała:

                  > uwaga, zadaje pytanie pomocnicze dla malo sprawnych ;)
                  > jaki procent wsrod seryjnych mordercow, gwalcicieli, mordercow, ludobojcow
                  oraz


                  Pytaj o promile.
                • takete_malouma Re: Dlaczego akurat tu 29.03.07, 19:59
                  zalozylam_nowe napisała:

                  > uwaga, zadaje pytanie pomocnicze dla malo sprawnych ;)
                  > jaki procent wsrod seryjnych mordercow, gwalcicieli, mordercow,
                  > ludobojcow oraz pozostalych sprawcow najciezszych przestepstw
                  > przeciwko zdrowiu i zyciu stanowia kobiety a jaki mezczyni?
                  > piec? trzy?

                  A jaki jest procent kobiet wśród laureatów nagrody Nobla? Na głupie pytanie głupia odpowiedź - głupim pytaniem.
                  • zalozylam_nowe Re: Dlaczego akurat tu 29.03.07, 22:03
                    takete_malouma napisał:

                    > zalozylam_nowe napisała:
                    >
                    > > uwaga, zadaje pytanie pomocnicze dla malo sprawnych ;)
                    > > jaki procent wsrod seryjnych mordercow, gwalcicieli, mordercow,
                    > > ludobojcow oraz pozostalych sprawcow najciezszych przestepstw
                    > > przeciwko zdrowiu i zyciu stanowia kobiety a jaki mezczyni?
                    > > piec? trzy?
                    >
                    > A jaki jest procent kobiet wśród laureatów nagrody Nobla? Na głupie pytanie
                    głu
                    > pia odpowiedź - głupim pytaniem.

                    nie ma glupich pytan, sa tylko glupie odpowiedzi, czego dowodzi i twoj post :)

                    odpowiadam: kobiet-laureatow nn jest znacznie mniej niz mezczyzn
                    czego to twoim zdaniem dowodzi, skoro pytasz, choc nie ma to zwiazku z tym, o
                    czym rozmawiamy?

                    zarzuciles kolezance, ze przyjela meska plec seryjnego zabojcy, choc w tej
                    kategorii przestepcow, mezczyzn jest zapewne ponad 99%
                    kolezanka postapila logicznie, czego nie mozna powiedziec o tobie, i co w
                    kiepskim swietle stawia teze, ktora byc moze chciales postawic ;)))

                    czy nadazasz? ;)
                    • takete_malouma Re: Dlaczego akurat tu 29.03.07, 22:20
                      > nie ma glupich pytan, sa tylko glupie odpowiedzi, czego dowodzi
                      > i twoj post :)

                      Jeśli nie ma głupich pytań, to moja odpowiedź nie była głupia, bo była pytaniem.

                      > odpowiadam: kobiet-laureatow nn jest znacznie mniej niz mezczyzn
                      > czego to twoim zdaniem dowodzi, skoro pytasz,

                      A czego dowodzi to, że jest znacznie więcej mężczyzn sprawców ciężkich przestępstw, skoro tak na to nalegasz?

                      > choc nie ma to zwiazku z tym, o czym rozmawiamy?

                      Ma i to bezpośredni. przestępcy są lewym skrzydłem tej samej krzywej dzwonowej, której prawym skrzydłem są laureaci nagrody Nobla.
                      • zalozylam_nowe Re: Dlaczego akurat tu 29.03.07, 22:39
                        takete_malouma napisał:

                        > > nie ma glupich pytan, sa tylko glupie odpowiedzi, czego dowodzi
                        > > i twoj post :)
                        >
                        > Jeśli nie ma głupich pytań, to moja odpowiedź nie była głupia, bo była
                        pytaniem

                        ok, byla absurdalna, poniewaz w zaden sposob nie zwiazana z pytaniem :D


                        >
                        > > odpowiadam: kobiet-laureatow nn jest znacznie mniej niz mezczyzn
                        > > czego to twoim zdaniem dowodzi, skoro pytasz,
                        >
                        > A czego dowodzi to, że jest znacznie więcej mężczyzn sprawców ciężkich
                        przestęp
                        > stw, skoro tak na to nalegasz?

                        rodzice nie uczyli, ze nie odpowiada sie pytaniem na pytanie?
                        oj, nie spisali sie :)

                        to, ze wsrod seryjnych mordercow jest jakies 99% mezczyzn, dowodzi, przy mniej
                        wiecej rownym odsetku kobiet i mezczyzn na tym padole, ze mezczyzna ma
                        statystycznie wieksza szanse zostania seryjnym morderca niz kobieta, czyli, ze
                        kolezanka slusznie przypisala plec seryjnemu mordercy, a przypisanie plci
                        podmiotowi zdania stety lub nie narzuca jezyk polski

                        to, ze masz problem z odsetkiem mezczyzn wsrod seryjnych mordercow, jest co
                        najmniej zastanawiajace :)





                        > > choc nie ma to zwiazku z tym, o czym rozmawiamy?
                        >
                        > Ma i to bezpośredni. przestępcy są lewym skrzydłem tej samej krzywej
                        dzwonowej,
                        > której prawym skrzydłem są laureaci nagrody Nobla.
                        >


                        jedna z wiekszych bzdur, ktore przeczytalam w zyciu :D

                        tak, seryjny morderca i laureat nagrody nobla to wrecz antonimy! :DDD
                        • takete_malouma Re: Dlaczego akurat tu 30.03.07, 06:09
                          zalozylam_nowe napisała:

                          > to, ze wsrod seryjnych mordercow jest jakies 99% mezczyzn,
                          > dowodzi, przy mniej wiecej rownym odsetku kobiet i mezczyzn
                          > na tym padole, ze mezczyzna ma statystycznie wieksza szanse
                          > zostania seryjnym morderca niz kobieta, czyli, ze kolezanka
                          > slusznie przypisala plec seryjnemu mordercy

                          Jeśli twoim zdaniem słuszne jest, byście się chełpiły swoją rzekomą moralną wyższością (statystycznie wydedukowaną), to tym samym legitymizujesz nasze chełpienie się mężczyznami-noblistami. To działa w obie strony, gwiazdeczko, pyszczku. What's good for the goose...
                          • zalozylam_nowe Re: Dlaczego akurat tu 30.03.07, 10:30
                            takete_malouma napisał:

                            > zalozylam_nowe napisała:
                            >
                            > > to, ze wsrod seryjnych mordercow jest jakies 99% mezczyzn,
                            > > dowodzi, przy mniej wiecej rownym odsetku kobiet i mezczyzn
                            > > na tym padole, ze mezczyzna ma statystycznie wieksza szanse
                            > > zostania seryjnym morderca niz kobieta, czyli, ze kolezanka
                            > > slusznie przypisala plec seryjnemu mordercy
                            >
                            > Jeśli twoim zdaniem słuszne jest, byście się chełpiły swoją rzekomą moralną
                            wyż
                            > szością (statystycznie wydedukowaną), to tym samym legitymizujesz nasze
                            chełpie
                            > nie się mężczyznami-noblistami. To działa w obie strony, gwiazdeczko,
                            pyszczku.
                            > What's good for the goose...

                            powyzsze kaze mi podejrzewac, ze mam do czynienia z interlokutorem zdziebko
                            niezrownowazonym emocjonalnie :)

                            chelpienia sie??? a gdzie ja sie 'chelpie'? stwierdzam obiektywny fakt: odsetek
                            mezczyzn wsrod seryjnych mordercow jest przytlaczajaco wiekszy niz kobiet, wiec
                            kolezanka slusznie podala przyklad, a ty czepiasz sie nieslusznie w zwiazku z
                            powyzszym

                            zeby sie czyms chelpic, trzeba najpierw miec zasluge, ani ja nie mam w tym
                            zadnej zaslugi, ze kobiety relatywnie bardzo zadko zostaja mordercami, ani ty w
                            tym, ze mezczyzni relatywnie czesto dostaja nagrody, wiec chyba cos ci sie
                            pomylilo :) konstrukcja typu 'jestem moralnie gorszy, bo mezczyzni znacznie
                            czesciej zostaja mordercami niz kobiety' jest strasznie dziwaczna z punktu
                            widzenia logiki, etyki i zdrowego rozsadku

                            chelpic natomiast moge sie tym, ze nie uzywam w stosunku do nieznanych mi osob
                            protekcjonalnych okreslen
                            • takete_malouma Re: Dlaczego akurat tu 30.03.07, 19:02
                              zalozylam_nowe napisała:

                              > powyzsze kaze mi podejrzewac, ze mam do czynienia z
                              > interlokutorem zdziebko niezrownowazonym emocjonalnie :)

                              Nie bardziej niż Nancy Hopkins.
                            • takete_malouma Re: Dlaczego akurat tu 30.03.07, 19:11
                              zalozylam_nowe napisała:

                              > konstrukcja typu 'jestem moralnie gorszy, bo mezczyzni znacznie
                              > czesciej zostaja mordercami niz kobiety' jest strasznie dziwaczna
                              > z punktu widzenia logiki, etyki i zdrowego rozsadku.

                              Ta konstrukcja jest szczegółowo opisana przez psychologię społeczną. Jest to logika oczerniania, etyka zwalczania i zdrowy spryt tych, którzy starają się przedstawić inną grupę jako niegodną solidarności społecznej. Doskonale znacie psychosocjologiczne mechanizmy demonizowania i po to mówicie wciąż o procentach mężczyzn wśród sprawców przestępstw, by uruchamiać te mechanizmy, nie zaś po to, by "stwierdzać fakt".
                              • zalozylam_nowe Re: Dlaczego akurat tu 30.03.07, 20:24
                                macierewicz napisał:

                                > spisek, spisek, spisek, agenci, macki i talibowie w klewkach!

                                a ja na to: idz sie przejdz chlopie, moze oprzytomniejesz :)
                                najlepiej z jakas dziewczyna
                                byle nie z lpr ;)

                                eot i daswidania
                                • takete_malouma Re: Dlaczego akurat tu 31.03.07, 17:53
                                  zalozylam_nowe napisała:

                                  > macierewicz napisał:
                                  >
                                  > > spisek, spisek, spisek, agenci, macki i talibowie w klewkach!
                                  >
                                  > a ja na to: idz sie przejdz chlopie, moze oprzytomniejesz :)

                                  Code White

                                  > najlepiej z jakas dziewczyna
                                  > byle nie z lpr ;)

                                  Code Tan

                                  Zieeew...
    • piekielnica1 Re: Dlaczego akurat tu 02.04.07, 14:03
      > Noale dlaczego akurat wy tu jestescie? Dosc czesto mam wrazenie, ze to nie
      > jest jedna, wielka, feministyczna krucjata tylko setki malych i prywatnych.

      Każda kobieta uważająca się za feministkę robi to z jakichś sobie tylko znanych
      powodów.
      Gdzieś kiedyś znalazłam takie zdanie:
      "Była zbyt uprzywilejowana, zbyt chroniona by być feministką"

      > Ze nie chodzi o idealy - moze o nie tez, ale bardziej i prawdziwiej o doznana
      > krzywde. Moze stad bierze sie niejednorodnosc tego ruchu?

      Myślę, że właśnie stąd.
    • tiy Re: Dlaczego akurat tu 03.04.07, 15:41
      illiterate napisała:

      > Kiedys czytalam wywiad w WO - nie pamietam z kim, chyba ze Szczuka. Uderzylo
      > mnie to, ze wyznala ona, iz znakomita wiekszosc jej znajomych femi miala
      > podobne, co ona problemy z ojcem - wystarczajace, aby darzyc go niechecia co
      > najmniej.

      Zawsze mnie dziwi, kiedy ktoś (zwłaszcza kobieta)publicznie zwierza się z
      problemów osobistych - przecież to strzelanie samobója. Znaczy, że ktoś jest
      niedojrzały, brak mu "harmonii wewnętrznej" i w ogóle nie warto go słuchać, póki
      nie zaliczy sesji u terapeuty. Ironizuję, ale takie jest życie i na zewnątrz
      trzeba jednak trzymać fason. no, chyba że jest się tzw.szalonym artystą, im wolno.
    • bleman moze chodzilo o uswiadomienie sobie 03.04.07, 17:24
      przyczyn problemow z ojcem ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja