Dodaj do ulubionych

Nadzy mężczyźni

03.09.07, 12:49
...w dzisiejszym Dużym Formacie. Widzieliście? Temat stosunku
mężczyzn do własnego ciała jest rzadko u nas podejmowany, a chyba
ciekawy.
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Nadzy mężczyźni 03.09.07, 12:58
      Najbardziej żenujący byli dwudziestolatek z nadwagą, który zakłada,
      że wyrośnie mu mięsień piwny oraz spasiony trzydziestoczterolatek z
      tekstem "każdy ptaszek musi mieć daszek". Rzyg.
      • pavvka Re: Nadzy mężczyźni 03.09.07, 13:13
        Ostatnio wyczytałem na którymś gazetowym forum taką mądrość życiową,
        że naturalną koleją rzeczy jest, iż po trzydziestce brzuch rośnie.
        To faktycznie smutne, że duża część społeczeństwa tak uważa :-/ Ale
        jest też pisarz Jerzy, lat 75.
        • pavvka Re: Nadzy mężczyźni 03.09.07, 13:16
          A najbardziej żenujący był za....sty" wytatuowany kelner.
          • triss_merigold6 Re: Nadzy mężczyźni 03.09.07, 13:59
            Wizualnie nie. Wizualnie odstręczający na pierwszy rzut oka są
            zapasieni, wytatuowany kelner byłby fatalny dopiero gdyby się
            odezwał.
            • pavvka Re: Nadzy mężczyźni 03.09.07, 14:09
              Myślałem, że feministki walczą z ocenianiem ludzi poprzez wygląd. A
              Ty sprowadzasz wszystko do kwestii czy faceci są ładni czy brzydcy.
              A tekst był nie o tym.
              • takete_malouma KLIK! 03.09.07, 14:23
                pavvka napisał:

                > Myślałem, że feministki walczą z ocenianiem ludzi
                > poprzez wygląd.

                Kolejna zapadka zaskoczyła w głowie Pavvki.
              • triss_merigold6 Re: Nadzy mężczyźni 03.09.07, 15:34
                Nie oceniam ich charakteru, usposobienia, zalet duszy etc. tylko
                wygląd i stosunek do własnego ciała. Jeśli ktoś w wieku 20 lat
                zakłada, że wyhoduje sobie piwny brzuch a w wieku trzydziestu ma
                lustrzycę to oznacza, że swojego ciała nie szanuje. W kontekście
                estetycznym ci dwaj panowie są do kitu.
                • pavvka Re: Nadzy mężczyźni 03.09.07, 15:43
                  Hmm, no estetycznie to bym się zgodził. Sam patrząc na tego 34-latka
                  pomyślałem sobie: łomatko, to ja jestem w wieku tego dziada? :-O Ale
                  chyba niedokładnie o to chodziło
                • bleman uff jak to dobrze ze jestem wysportowany i 03.09.07, 18:14
                  inteligentny ;-)
              • forum103 Re: Nadzy mężczyźni 06.09.07, 21:36
                wlasnie...
                problem w tym, ze tezy feministek sa w przeciwfazie do czynow
            • pavvka Re: Nadzy mężczyźni 03.09.07, 18:36
              triss_merigold6 napisała:

              > Wizualnie nie. Wizualnie odstręczający na pierwszy rzut oka są
              > zapasieni, wytatuowany kelner byłby fatalny dopiero gdyby się
              > odezwał.

              Ale popatrz na zdjęcie kelnera z przodu, które jest na początku
              tekstu. Jest wprawdzie nie najgrubszy, ale na mój gust najpaskudniej
              zapasiony z nich wszystkich.
      • takete_malouma Re: Nadzy mężczyźni 03.09.07, 14:20
        triss_merigold6 napisała:

        > Najbardziej żenujący byli dwudziestolatek z nadwagą,
        > który zakłada, że wyrośnie mu mięsień piwny oraz spasiony
        > trzydziestoczterolatek z tekstem "każdy ptaszek musi
        > mieć daszek". Rzyg.

        Aha, czyli wszyscy byli żenujący, ale ci dwaj najbardziej? Ale feministki wcale nie nienawidzą mężczyzn, wcale a wcale?
        • kochanica-francuza Nie bardzo rozumiem... 03.09.07, 15:16
          stwierdzenie, że iluś (nie czytałam DF) - ośmiu, czy nawet dwudziestu facetów
          jest żenujących równa się automatycznie nienawiści do facetów?

          Jeśli potrafię wymienić 20 żenujących filmów, 20 żenujących książek , to znaczy,
          że nienawidzę książek i filmów?
          • takete_malouma ... bo nie bardzo chcesz. 03.09.07, 15:17
            • kochanica-francuza Takete jak zwykle - brak argumentów rzeczowych 03.09.07, 15:37
              Powiedzmy, że widzę numer pisma "Bravo". W numerze pisma "Bravo" omówionych jest
              20 "świetnych" i "polecanych" filmów. O KAżDYM z nich mogę powiedzieć, że jest
              absolutnie do dupy i stanowi przykład marnowania taśmy filmowej. Czy to znaczy,
              że nienawidzę filmów???
        • triss_merigold6 Re: Nadzy mężczyźni 03.09.07, 15:32
          Doprecyzuję: żenujący byli ci dwaj otyli ze względu na podejście do
          własnego wyglądu. Brzydcy byli, no! I z własnego lenistwa zadowoleni.
          BTW uwielbiam mężczyzn pod warunkiem, że są zbudowani jak młody bóg.
          • niedo-wiarek Re: Nadzy mężczyźni 03.09.07, 15:39
            Grubej kobiecie przynajmniej cycki rosną. Otłuszczony facet to
            potażka.
            • niedo-wiarek Re: Nadzy mężczyźni 03.09.07, 15:40
              niedo-wiarek napisał:

              > potażka.

              *porażka
            • pavvka Re: Nadzy mężczyźni 03.09.07, 16:03
              niedo-wiarek napisał:

              > Grubej kobiecie przynajmniej cycki rosną.

              Grubemu facetowi też :-)
          • pavvka Re: Nadzy mężczyźni 03.09.07, 15:40
            Bogowie są niematerialni.
            • kochanica-francuza Czy takete się wreszcie od...li 03.09.07, 15:46
              jak napiszę, że jeden forumowicz wygląda BARDZO łADNIE? ( nie nago, hehe, tylko
              w stroju pływackim)
              • pavvka Re: Czy takete się wreszcie od...li 03.09.07, 15:50
                Gdyby to o niego chodziło, to może by pomogło :-P
                • kochanica-francuza Re: Czy takete się wreszcie od...li 03.09.07, 15:58
                  pavvka napisał:

                  > Gdyby to o niego chodziło, to może by pomogło :-P

                  Quel dommage (jaka szkoda), nie o niego... A spotykać się z malumą celem
                  komplementowania go nie będę. Szkoda mojego czasu.
                  • pavvka Re: Czy takete się wreszcie od...li 03.09.07, 16:02
                    A ja uważam, że byłoby fajnie gdybyście się spotkali. Niekoniecznie
                    w kostiumach kąielowych.
                    • kochanica-francuza Re: Czy takete się wreszcie od...li 03.09.07, 16:05
                      pavvka napisał:

                      > A ja uważam, że byłoby fajnie gdybyście się spotkali.

                      O...ałeś? Po kiego?
                      • pavvka Re: Czy takete się wreszcie od...li 03.09.07, 16:13
                        Żebyście w sobie zobaczyli istoty ludzkie
                        • kochanica-francuza Re: Czy takete się wreszcie od...li 03.09.07, 16:15
                          pavvka napisał:

                          > Żebyście w sobie zobaczyli istoty ludzkie

                          Już to widzę. Jestem zawzięta i nie odpuszczę, póki takete nie przestanie
                          okazywać mi pogardy, a on tak samo. Bez mediatora nie razbieriosz.
                          • pavvka Re: Czy takete się wreszcie od...li 03.09.07, 16:16
                            OK, nominuję Bene na mediatora.
                            • kochanica-francuza Re: Czy takete się wreszcie od...li 03.09.07, 16:19
                              pavvka napisał:

                              > OK, nominuję Bene na mediatora.
                              Nie, bo jestem na nią obrażona.
                              • pavvka Re: Czy takete się wreszcie od...li 03.09.07, 16:22
                                To może Bleman?
                                • kochanica-francuza Re: Czy takete się wreszcie od...li 03.09.07, 16:22
                                  pavvka napisał:

                                  > To może Bleman?

                                  Myślisz, że się nada?
                                  • pavvka Re: Czy takete się wreszcie od...li 03.09.07, 16:26
                                    Nie, ale tylko na niego nie jesteś obrażona :-P
                                    • kochanica-francuza Re: Czy takete się wreszcie od...li 03.09.07, 16:27
                                      pavvka napisał:

                                      > Nie, ale tylko na niego nie jesteś obrażona :-P

                                      @ jesteś!!! znalazłoby się jeszcze parę osób :-PPPPPP
                                      • pavvka Re: Czy takete się wreszcie od...li 03.09.07, 17:21
                                        To może Bwabcia?
                                        • kochanica-francuza Re: Czy takete się wreszcie od...li 03.09.07, 21:45
                                          pavvka napisał:

                                          > To może Bwabcia?

                                          Bwabcia jest ostra kobić i może osiągnąć efekty przeciwne do zamierzonych. ;-)
                                          • bitch.with.a.brain Re: Czy takete się wreszcie od...li 04.09.07, 20:28
                                            Ostra tylko wtedy kiedy trzeba.Tak to chodząca łagodność::)
                          • takete_malouma Re: Czy takete się wreszcie od...li 03.09.07, 17:15
                            kochanica-francuza napisała:

                            > Już to widzę. Jestem zawzięta i nie odpuszczę, póki
                            > takete nie przestanie okazywać mi pogardy,

                            Och jej, ty biedactwo wzgardzone!
                            • kochanica-francuza Re: Czy takete się wreszcie od...li 03.09.07, 21:47

                              >
                              > Och jej, ty biedactwo wzgardzone!

                              Nie odróźniasz wzgardy od pogardy? Wzgardzić kobietą = odrzucić ją uczuciowo
                              i/lub erotycznie. Wzgardzona kobieta = kobieta, która ubiegała się o względy
                              mężczyzny. Ubiegałam się kiedykolwiek o twoje względy?
                              >
                              Natomiast POGARDA to całkiem co innego.

                              Radziłabym zapoznać się dokładniej z językiem ojczystym.
                            • kochanica-francuza Ale żebyś odpowiedział rzeczowo, to nie 03.09.07, 21:48
                              Twoje myślenie to:

                              Jeżeli feministka mówi, że facet X jest wredny/głupi/brzydki,to nienawidzi
                              WSZYSTKICH facetów.
                              Jeżeli feministka mówi, że facet Y jest fajny/inteligentny/przystojny, to...
                              należy udać, że się tego nie słyszało.
                              • pavvka Re: Ale żebyś odpowiedział rzeczowo, to nie 04.09.07, 13:42
                                kochanica-francuza napisała:

                                > Twoje myślenie to:
                                >
                                > Jeżeli feministka mówi, że facet Y jest
                                fajny/inteligentny/przystojny, to...
                                > należy udać, że się tego nie słyszało.

                                Jeśli facet Y to feministek, to się nie liczy.
                                • takete_malouma Re: Ale żebyś odpowiedział rzeczowo, to nie 08.09.07, 21:37
                                  > > Jeżeli feministka mówi, że facet Y jest
                                  > > fajny/inteligentny/przystojny, to...
                                  > > należy udać, że się tego nie słyszało.
                                  >
                                  > Jeśli facet Y to feministek, to się nie liczy.

                                  Dobrze, że sami do tego doszliście.
                            • kochanica-francuza Re: Czy takete się wreszcie od...li 03.09.07, 21:49

                              >
                              > Och jej, ty biedactwo wzgardzone!

                              Przez ciebie???? Jak bym miała do wyboru, prędzej bym się włóczyła u stóp Blemanowi.
                              • bitch.with.a.brain Re: Czy takete się wreszcie od...li 03.09.07, 23:35
                                ten tekst proponuję zawiesić na początku forum:P
                            • kochanica-francuza Re: Czy takete się wreszcie od...li 03.09.07, 21:50

                              > Och jej, ty biedactwo wzgardzone!
                              >
                              Tak jak i ty, bo odpowiadam ludziom tym, co mi okazują.
                              • takete_malouma Re: Czy takete się wreszcie od...li 08.09.07, 21:38
                                kochanica-francuza napisała:

                                > Tak jak i ty, bo odpowiadam ludziom tym, co mi okazują.

                                Odpowiadaj, nie ma sprawy, byle nie po cztery razy na jeden post.
            • triss_merigold6 Re: Nadzy mężczyźni 03.09.07, 15:55
              Ok, niech wyglądają jak Domagarow i wystarczy.;)
              • kochanica-francuza Re: Nadzy mężczyźni 03.09.07, 16:04
                triss_merigold6 napisała:

                > Ok, niech wyglądają jak Domagarow i wystarczy.;)
                Ten to nawet mi się śniwał swego czasu. Tu oglądać :

                domogarow.envy.nu/prywatne55.jpg
                (uwagi, że biały strój jest pedalski, odpuśćcie sobie. Na tym zdjęciu po prostu
                widać figurę Domogarowa).
                • pavvka Re: Nadzy mężczyźni 03.09.07, 16:09
                  Link nie rabotajet
                  • kochanica-francuza Re: Nadzy mężczyźni 03.09.07, 16:13
                    pavvka napisał:

                    > Link nie rabotajet
                    Kak eto? U mienia rabotajet!
          • bleman nareszcie ktos mnie uwielbia :) 03.09.07, 18:16

    • bitch.with.a.brain Re: Nadzy mężczyźni 03.09.07, 23:33
      Mnie się ten artykuł podoba.Zdjęcia też.
      Natomiast nie rozumiem jednej rzeczy.ciągle jest narzekanie,że wszedzie tylko
      wyidealizowane ciała,że nie ma miejca na starzenie się, na normalnych ludzi, sam
      fotoszop.A jak się pokazuje ciała normalnych ludzi to same negatywne
      komentarze.Aż tak sie przyzwyczailiście do tych sztucznych wizerunków?
      Dziwne,że kiedyś tu się ze sporym uznaniem spotkała pewna ewidentnie otyła
      piosenkarka,bo taka odważna i akceptuje swoją inność.
      • johnny-kalesony Re: Nadzy mężczyźni 04.09.07, 09:06
        Zapewne na rzeczy jest osoba bardzo sympatycznej i niewątpliwie mającej swój
        urok Beth Ditto.
        Problem w tym, że jej iście rubensowski wizerunek również jest dziełem stylistów.

        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
      • pavvka Re: Nadzy mężczyźni 04.09.07, 11:22
        bitch.with.a.brain napisała:

        > Mnie się ten artykuł podoba.Zdjęcia też.
        > Natomiast nie rozumiem jednej rzeczy.ciągle jest narzekanie,że
        wszedzie tylko
        > wyidealizowane ciała,że nie ma miejca na starzenie się, na
        normalnych ludzi, sa
        > m
        > fotoszop.A jak się pokazuje ciała normalnych ludzi to same
        negatywne
        > komentarze.Aż tak sie przyzwyczailiście do tych sztucznych
        wizerunków?

        No właśnie obawiam się, że gdyby to były kobiety w bieliźnie, to na
        FF komentarze byłyby w innym duchu (za to na niektórych forach
        pewnie jeszcze bardziej negatywne).
    • vivian.darkbloom inny sposób pokazywania mężczyzn 04.09.07, 08:09
      rzuciłomi się w oczy, że meżczyźni są pokazywani w inny sposób niż
      kobiety. Na tych zdjęciach nie ma żadnego, o którym można by
      powiedzieć, ze jest seksowny czy atrakcyjny - a przynajmniej nie są
      sfotografowani w ten sposób. Założę się, ze gdyby tematem były ciała
      kobiet to co najmniej kilka byłoby ładnych czy atrakcyjnych.
      • sir.vimes Jurek kokietuje 04.09.07, 09:13
        i upozował się tak by podkreślić zalety figury.

        Na tych zdjęciach nie ma żadnego, o którym można by
        > powiedzieć, ze jest seksowny czy atrakcyjny - a przynajmniej nie są
        > sfotografowani w ten sposób.
        • pavvka Re: Jurek kokietuje 04.09.07, 11:23
          sir.vimes napisała:

          > i upozował się tak by podkreślić zalety figury.

          A czy to źle?
          • sir.vimes Re: Jurek kokietuje 04.09.07, 11:48
            A czy ja piszę , ze źle?

            Polemizuję z opinią , że wszyscy sa brzydcy, "zrobieni" na nieatrakcyjnych i źle
            sfotografowani. Nie wszyscy. Zresztą , nie tylko staruszek ale i dzieciaki mają
            bardzo ładne zdjęcia (chociaż dziecięcą "urodę" trudno oceniać - dzieci jak to
            dzieci).
            • pavvka Re: Jurek kokietuje 04.09.07, 12:54
              Dziecko tam jest tylko jedno.

              A w ogóle to się zgadzam z BWAB, że niektóre forumowiczki stosują
              zbyt surowe kryteria oceny urody męskiej.
              • sir.vimes Re: Jurek kokietuje 04.09.07, 13:11
                No racja, 17 latek to już nie dziecko. Ale wyglądał mi na młodszego.

            • vivian.darkbloom na ładnych zdjęciach mogą być brzydcy ludzie 04.09.07, 13:51
              zdjęcia są bardzo dobre, ale modele moim zdaniem niezbyt atrakcyjni -
              i bardzo dobrze, bo dzięki temu fotografie są prawdziwe.

              Chodzi mi to, że gdy fotografowane są kobiety to podejście jest
              inne - one powinny być ładne i ładnie wyglądać na zdjęciach i w
              większosci pryzpadkow fotograf stara się to osiagnąć (choć nie
              zawsze mu się udaje).
              • 2_sara Re: na ładnych zdjęciach mogą być brzydcy ludzie 04.09.07, 14:04
                Ogólnie masz rację,zazwyczaj kobietę na fotografiach się estetyzuje(oczywiście
                są wyjątki).Jest to oczywiście spadek po czasach kiedy główną społeczną rolą
                kobiety z pewnych sfer było bycie piękną.Wiem że to przesąd,ale taki z którym
                rozstałabym się na końcu i z największym żalem:(
                • johnny-kalesony Re: na ładnych zdjęciach mogą być brzydcy ludzie 04.09.07, 21:23
                  2_sara napisała:

                  > Ogólnie masz rację,zazwyczaj kobietę na fotografiach się estetyzuje(oczywiście
                  > są wyjątki).Jest to oczywiście spadek po czasach kiedy główną społeczną rolą
                  > kobiety z pewnych sfer było bycie piękną.Wiem że to przesąd,ale taki z którym
                  > rozstałabym się na końcu i z największym żalem:(

                  A ja moiściewy, przy okazji tej w imieniu idola mego, hrabiego don Witolda de
                  Małoszyce y Buenos Aires zapytuję --
                  Czy to "przełamywanie stereotypów" w polit-popie współczesnym nieznośnie
                  natrętne, wciskające się jako te majtasy w rowek Kaziowy, czy to przełamywanie
                  samo nie stało się już stereotypem? Gębą nową? Nudnym, powszechnym rytuałem?



                  Pozdrawiam
                  Keep Rockin'
                  • 2_sara Re: na ładnych zdjęciach mogą być brzydcy ludzie 04.09.07, 21:41
                    No widzane to rzeczy by niegrzecznego Witusia,ateusza przebrzydłego o niejasnej
                    seksualnej orientacji,którego niejaki Roman G. chciał ku pożytkowi dziatwy
                    ukatrupić jako autorytet przedstawiać!!
                    Ale poważnie,przy ocenianiu walki ze stereotypami nie należy kierować się
                    względami niemerytorycznymi(czy to modne,czy nieoryginalne lub odwrotnie)lecz
                    czy służy to jakiemuś społecznemu dobru.Jeśli tak to przełamywanie jest O.K.
              • pavvka Re: na ładnych zdjęciach mogą być brzydcy ludzie 04.09.07, 14:11
                vivian.darkbloom napisała:

                > zdjęcia są bardzo dobre, ale modele moim zdaniem niezbyt atrakcyjni

                Top modelami to oni może nie są, ale też nie jakimmiś potworami,
                raczej średnia krajowa.
      • bitch.with.a.brain Re: inny sposób pokazywania mężczyzn 04.09.07, 20:10
        kelner jest seksowny i atrakcyjny
        • pavvka Re: inny sposób pokazywania mężczyzn 05.09.07, 10:26
          Od tyłu może tak.
    • pavvka Re: Nadzy mężczyźni 04.09.07, 08:41
      Dla tych co nie kupili DF: tekst jest już w sieci:
      www.gazetawyborcza.pl/1,75480,4451902.html
    • facet123 Re: Nadzy mężczyźni 04.09.07, 14:55
      No dobra, ale chyba w dzisiejszym świecie kreuje się chore podejście do
      kobiecego ciała (które ma być idealne i szczupłe wbrew zdrowiu), a faceci mają
      właśnie podejście prawidłowe, to znaczy nie mają kompleksów na punkcie swojego
      wyglądu.

      Zupełnie co innego kwestie zdrowotne - otyłość brzuszna to główny powód chorób
      serca, więc jak najbardziej należy z nią walczyć i propagować zdrowy tryb życia.
      Ale mówić, że faceci z brzuszkiem powinni schudnąć, bo to brzydko wygląda, to
      tak jakby powiedzieć palaczowi, że powinien rzucić, bo łysina po chemioterapii
      brzydko wygląda - takie to nieco cyniczne i raczej nie oddaje istoty rzeczy.
    • bene_gesserit Re: Nadzy mężczyźni 08.09.07, 20:34
      Mi sie ten artykul ze zdjeciami podoba. Normalni faceci,
      niewydepilowani, bez kaloryferow i 'rzezbiacej opalenizny' z
      natrysku. Tu narcyz, tu rubaszny brzuchacz, tu dorastajacy chlopiec.
      Kompletnie nie chodzi o reakcje 'podoba - nie podoba'. Przeciez
      golym okiem widac, ze nie o urode czy jej brak tu chodzi, ani nie o
      wymienianie czego ktoremu z modeli brak, czego ma w nadmiarze a co
      powinien sobie zmienic. Glupie jakies te uwagi. Fajnie, ze az tylu
      dalo sie przekonac, zeby sie pokazac wlasnie tak. Ciekawe i fajne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka