Dodaj do ulubionych

Pokręceni, słabi, krusi

26.10.07, 12:53
wchodzą,żeby zaatakować, poniżyć, obrazić.Mogliby stress rozładować
np walcząc z workiem treningowym lub zmywając podłogę, ale im
potrzebny żywy człowiek, potrzebują kogos zelżyć.
My im bardziej jesteśmy potrzebne, niż oni nam, w końcu my nie
włazimy na męskie fora z wiadrem bluzgów.
Nielogiczni, ale wyszczekani,"głowiasty okaz idioty" jak trafnie to
nazwał poeta.
Gotti powiada,ze wiarusik jest prywatnie całkiem miły.Oczywiście,po
to wchodzi tutaj,żeby prywatnie i w realu być "całkiem miłym".Gdzieś
się musi odejszczać, odszczekać.
Chamscy.Chamstwo nie polega na używaniu bądź nie wulgaryzmów, ale
stosunku do innych ludzi, do ich uczuć.
Wiem,że to temat tabu, ale takie są fakty, widoczne zwłaszcza na tym
forum.
No i dlaczego tak? Może z nabytego i głęboko przyswojonego
pczucia,że im wolno?Może z treningu agresywności od najmłodszych lat?
Może z bezradności wobec swoich problemów?
Tak czy owak, będa to robić dotąd, dokąd im na to pozwolimy.
Bywam na tym forum od 2004 roku i duuuuzo się zmieniło, ale zawsze
może być lepiej.
Obserwuj wątek
    • wiarusik Re: Pokręceni, słabi, krusi 26.10.07, 12:59
      No właśnie moja praca polega na myciu podłóg:)
      Nie znam Gotti,a ona mnie zna?;)
      • gotlama Re:wirusik - a kto 28.10.07, 00:48
        mi zazdrościł dostępu do różnych terenowych autek i takiego życia ?
        No KTO?????
        podpisano - GOTLAMA czyli pieszczotliwie czasem gotti ;)
        • wiarusik Re:wirusik - a kto 28.10.07, 14:55
          Gociu,jesteś inna niż te wszystkie żeńskie trolle na tym forum;)
    • bene_gesserit Re: Pokręceni, słabi, krusi 26.10.07, 13:27
      Moim zdaniem o trollu najlepiej swiadczy wybor fora do trollowania.
      Np valdi brylowal na forach, poswieconych emigrantom, zeby przeniesc
      sie na psychologie i feminizm. Wyraznie widac, co go boli. Bo chyba
      o to wlasnie chodzi w wyborze akurat tego forum: jakis problem z
      kobietami, ktore maja ambicje byc niezalezne i silne. Tu ten swoj
      problem mozna sprobowac odreagowac, np sprowadzajac wszystko w
      prostych zolnierskich slowach do fizjologii ('niedoru..e ku..
      jestescie'). Tchorz, jak to tchorz - nie jest w stanie skonfrontowac
      sie z tym swoim problemem w realu, lepiej tutaj - jesli sie go
      zdekonspiruje, wysmieje albo zbeszta, zawsze bedzie mogl zmienic -
      jak to tchorz - nicka, biedactwo.

      Noi na czym to polega, ze to akurat foro jest bezpieczna wieloletnia
      przystania roznego rodzaju frustratow? Zanim przestano tu uwazac
      tada za powaznego dyskutanta, minelo dobrych pare lat. Najbardziej
      nie rozumiem zachowania 'forumowych pielegniarek', ktore z uwaga i
      ochota pochylaja sie nad kazdym debilem, ktory tu przypelza - jakby
      bylo po co.
      • niedo-wiarek Dyskryminacja pokręconych, słabych, kruchych... 26.10.07, 13:48
        Ciągłe przytyki, agresja słowna, próby wpędzenia w kompleksy.
        Agresywne, spersonalizowane wątki tworzone specjalnie w celu
        pognębienia... Czy na tym polega feminizm? To smutne, do jakiego
        okrucieństwa potrafi posunąć się człowiek (żeby nie napisać -
        kobieta). ;(
        • kocia_noga Re: Dyskryminacja pokręconych, słabych, kruchych. 26.10.07, 14:41
          Kolesia cierpiącego na atak szału pakuje się w kaftan
          bezpieczeństwa,żeby nie zagrażał sobie i innym.To nie jest
          dyskryminacja.A personalizacja...to studium choroby, a nie
          poszczególnych przypadków.I nie choroby kolesi, tylko nasze,
          kobiece, które prowadzą do tego,że z gosciem walącym po twarzy się
          usiłuje "dyskutowac".
          • ggigus elementy polskiej kultury 26.10.07, 14:45
            w dyskysjusji polski mezczyzna moze kobietę znieważyć, wypowiedzieć się na temat
            jej życia intymnego itepe
          • niedo-wiarek Re: Dyskryminacja pokręconych, słabych, kruchych. 26.10.07, 14:49
            kocia_noga napisała:

            > Kolesia cierpiącego na atak szału pakuje się w kaftan
            > bezpieczeństwa,żeby nie zagrażał sobie i innym.To nie jest
            > dyskryminacja.A personalizacja...to studium choroby, a nie
            > poszczególnych przypadków.I nie choroby kolesi, tylko nasze,
            > kobiece, które prowadzą do tego,że z gosciem walącym po twarzy się
            > usiłuje "dyskutowac".

            Kto tu komu zagraża, kto tu kogoś bije? Niektórzy chyba zbyt
            dosłownie boirą wirtualną rzeczywistość? ;)
            • kocia_noga Re: Dyskryminacja pokręconych, słabych, kruchych. 26.10.07, 15:04
              niedo-wiarek napisał:

              > Kto tu komu zagraża, kto tu kogoś bije? Niektórzy chyba zbyt
              > dosłownie boirą wirtualną rzeczywistość? ;)

              Którzy ci niektórzy? Ci co wyrzyguja się tutaj, czy ci, którym to
              przeszkadza?
              • niedo-wiarek Re: Dyskryminacja pokręconych, słabych, kruchych. 26.10.07, 15:10
                kocia_noga napisała:


                > Którzy ci niektórzy? Ci co wyrzyguja się tutaj, czy ci, którym to
                > przeszkadza?

                Z przykrością stwierdzam, że poziom agresji w tym wątku uniemożliwia
                mi kontynuowanie dyskusji :)
                • kocia_noga Re: Dyskryminacja pokręconych, słabych, kruchych. 26.10.07, 15:37
                  niedo-wiarek napisał:

                  > kocia_noga napisała:
                  >
                  >
                  > > Którzy ci niektórzy? Ci co wyrzyguja się tutaj, czy ci, którym
                  to
                  > > przeszkadza?
                  >
                  > Z przykrością stwierdzam, że poziom agresji w tym wątku
                  uniemożliwia
                  > mi kontynuowanie dyskusji :)


                  Chyba zbyt dosłownie bierzesz wirtualną rzeczywistośc.
              • wiarusik Re: Dyskryminacja pokręconych, słabych, kruchych. 26.10.07, 16:14
                No na razie ty sobie rzygłaś.
                • ggigus Re: Dyskryminacja pokręconych, słabych, kruchych. 26.10.07, 16:16
                  ty to robisz cały czas
                  czyli w stosunku do kociej obowiązują inne reguły niż w stos. do ciebie??
                  • wiarusik [...] 26.10.07, 16:18
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kocia_noga Re: Pokręceni, słabi, krusi 26.10.07, 14:38
        bene_gesserit napisała:

        > Noi na czym to polega, ze to akurat foro jest bezpieczna
        wieloletnia
        > przystania roznego rodzaju frustratow?

        Własnie! Tu znajda pielęgniarkę.Gołym okiem widać,że kolo ma problem
        ze sobą i zawsze znajdzie się ktoś, kto chce z bluzgami dyskutowac,
        albo opatrywac wyrywającego się pacjenta.I byłoby ok, gdyby to miało
        jakiś sens.
        Może same trolle sie wypowiedza, czy lepiej im na duszy,. jak kogoś
        zglanują, albo czy zabiegi pielęgniarskie im jakoś znacząco pomogły?
        Albo : jakiego rodzaju pomocy oczekują?
        • wiarusik Re: Pokręceni, słabi, krusi 26.10.07, 16:16
          Może ty potrzebujesz pomocy,skoro założyłaś wątek w którym płuczesz
          swe gorzkie żale?
          • kropka_bordo Re: Pokręceni, słabi, krusi 26.10.07, 16:37
            Wiarusik, jak widzę twoje wypowiedzi to przekonuje sie coraz bardziej że faceci
            potrzebują porządnych kopów w gołą d.pę.

            Idź załatwić swoje intelektualne frustracje do specjalisty a nie pełgaj tutaj
            pokazując jaki jesteś do niczego.

            polecam fora dla sado-maso, możesz tam znaleźć kogoś kto cię wychłoszcze z
            lubością, nie będziesz już czuł tej poniżającej potrzeby przypełzać tutaj i
            wyczytywać tych wszystkich obelg na swój temat.
            • wiarusik [...] 26.10.07, 16:46
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • ggigus kropko, przeczytaj powyzsza wypowiedz 26.10.07, 16:53
                wiarusika i znajdz sens
                oprócz sensu ciężkiej frustracji, rzecz jasna

                pozdrówka
                • wiarusik Re: kropko, przeczytaj powyzsza wypowiedz 26.10.07, 16:54
                  Znowu poszłaś skarżyć?
                • kropka_bordo Re: kropko, przeczytaj powyzsza wypowiedz 26.10.07, 17:48
                  nie zrozumiał

                  jak zwykle zresztą

                  a jak nie rozumie to zazwyczaj bełkocze coś o swojej wspaniałości. Biedny
                  niedorozwój.
    • kropka_bordo Tak, sa pokręceni, słabi, krusi 26.10.07, 17:51
      jako lekarstwo na wzmocnienie przepisuję serie kopów na goły zad.
      • kocia_noga Re: Tak, sa pokręceni, słabi, krusi 26.10.07, 18:08
        no, a jeżeli oni f
        • kocia_noga Za wcześnie poszlo... 26.10.07, 18:15
          no więc istnieje taka opcja,że faktycznie nie zdają sobie sprawy,że
          to co im robi dobrze nam się nie podoba, co więcej, że nie mają do
          tego prawa.Tak może być.Mogą nie mieć k0ntaktu ze swoimi emocjami i
          problemami i oszukiwać się ,że są w porzo.To może wystarczyłoby,żeby
          jakaś osoba im przypominała, że to czy owo co wydalili z siebie jest
          obraźliwe i nie ma nic wspólnego z dyskusją i że sobie tu tego nie
          życzymy, ale czy na pewno? Bo moze to ja jestem jakas przeczulona na
          punkcie swojej godności a reszta się jakoś tam bawi, lepiej lub
          gorzej? Nie zamierzam psuć nikomu humoru, niech taki troll obraża tę
          wybrana osobe, a nie kobiety lub feministki hurtem, bo jestem jedną
          z nich i ja tego sobie stanowczo nie życzę, obojętnie czy jestem
          przeczulona czy nie.
          • kropka_bordo Re: Za wcześnie poszlo... 27.10.07, 16:47
            owszem, istnieje taka opcja że nie zdają sobie sprawy z tego że komuś psują
            humor, albo wręcz ranią, albo regularnie podkopują poczucie własnej wartości.

            NIE OBCHODZI MNIE TO.

            Jak nie wiedzą to niech się dopytają. Nie mam najmniejszej ochoty zastanawiać
            się co się rozgrywa w pokręconej, kruchej i zwyrodniałej psychice obleśnego
            trola forumowego.

            A wypominanie przeczulenia osobom, które starają się im zwrócić uwagę na to co
            robią, albo zwrócić uwagę na własne uczucia, należy do ICH techniki zagłuszania
            drugiej strony.

            Kocia, bądź przeczulona ile tylko masz sił. I bardzo dobrze. I mów ile wlezie o
            wszystkim co zobaczysz, a jak jakiś ohydny zboczeniec mentalny spróbuje się
            zająknąć o przeczuleniu jakby to było coś niestosownego, to go obrzygaj, albo z
            buta go...

            :) pozdrawiam
            • wiarusik Re: Za wcześnie poszlo... 27.10.07, 16:54
              Nadwrażliwość leczy się u psychologa.Zalecam;)
              • kropka_bordo [...] 27.10.07, 18:17
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • saszenka2 Re: Za wcześnie poszlo... 28.10.07, 01:46
                  Wiarusik, jest takie mądre powiedzenie: "lekarzu, ulecz sam siebie".
                  Skoro znasz sposób rozwiązania problemu, najpierw sam z niego
                  skorzystaj.
      • kocia_noga Re: Tak, sa pokręceni, słabi, krusi 26.10.07, 19:37
        kropka_bordo napisała:

        > jako lekarstwo na wzmocnienie przepisuję serie kopów na goły zad.


        Odblokuj komórkę, kropka! N/t.
    • bitch.with.a.brain Re: Pokręceni, słabi, krusi 26.10.07, 19:27
      A spotykacie takich delikwentów poza internetem?Mnie się to jakoś nie zdarza.to
      jeden z dowodów na to że pętaki sie boją, a odwagi im przybywa dopiero jak od
      kobiety są oddzieleni monitorem i klawiaturą.
      • kocia_noga Re: Pokręceni, słabi, krusi 26.10.07, 19:36
        ja tam nie wiem, siedze w domu i tylko małżona oglądam.Nie mam
        pojęcia czy takie typki zachowują się podobnie w realu-
        przypuszczam,że sa i takie.Nie obchodzi mnie to, szczerze mówiąc,
        ani ich tchórzostwo, pokręcenie słabośc ani pomoc dla nich.Ja
        chciałabym się raczej dowiedzieć, co skłania uczestniczki forum do
        niańczenia trolla? Takiego jawnie ubliżającego?Jakies matczyne
        uczucia? że niby to taki mały jasio co pluje na mamusię, a mamusia
        mu powie,oj jasiu,a czy to ładnie tak?I pogłaszcze po główce.A może
        samiczy zew, ot, przyszedł potencjalny wielbiciel i ja mu pokażę,żem
        jedna jedyna nie jak inne feministki? A może brak wrażliwości na
        obelgi?Sama jestem nie bez winy, sama miałam swojego ulubionego
        trolla, co go niańczyłam.Mój według mojego pojęcia dyskutował,
        oczywiście do momentu gdy brakło mu argumentów.
        Coś jest nietego w każdym razie, jakaś skłonnośc do masochizmu, cZy
        jak?
        • bitch.with.a.brain Re: Pokręceni, słabi, krusi 26.10.07, 19:46
          To po prostu nieco perwersyjna rozrywka, coś porównywalnego z ogladaniem na
          przykład radzieckich kryminałów, czytaniem produkcyjniaków itp:)
          Zresztą nie wszystko toleruję, np taki w. przegiął i z nim nie piszę.
    • rozczochrany_jelonek Re: Pokręceni, słabi, krusi 29.10.07, 09:33
      dlaczego ich nie wygasisz ? ja kobiece trolle tego forum już dawno wygasiłem ..
    • takete_malouma Re: Pokręceni, słabi, krusi 30.10.07, 16:20
      kocia_noga napisała:

      > wchodzą, żeby zaatakować, poniżyć, obrazić.Mogliby
      > stress rozładować np walcząc z workiem treningowym
      > lub zmywając podłogę, ale im potrzebny żywy człowiek,
      > potrzebują kogos zelżyć.

      To ja wytknąłem sformułowanie "pokręceni, słabi, krusi", więc zakładam, że do mnie pijesz. Nikogo na tym forum nie lżę.

      > My im bardziej jesteśmy potrzebne, niż oni nam, w
      > końcu my nie włazimy na męskie fora z wiadrem bluzgów.

      Te "my" to kto konkretnie? Bo na męskich forach kobiecych bluzgów nie brakuje, w tym bluzgów jak najbardziej feministycznych.
      • kocia_noga Re: Pokręceni, słabi, krusi 30.10.07, 18:11
        takete_malouma napisał:

        >> To ja wytknąłem sformułowanie "pokręceni, słabi, krusi", więc
        zakładam, że do m
        > nie pijesz.
        Pisałam o trolach, poniewaz ostatnio znów mamy atak.

        Nikogo na tym forum nie lżę.
        Owszem.

        >
        > > My im bardziej jesteśmy potrzebne, niż oni nam, w
        > > końcu my nie włazimy na męskie fora z wiadrem bluzgów.
        >
        > Te "my" to kto konkretnie? Bo na męskich forach kobiecych bluzgów
        nie brakuje,

        Dasz jakiś przykład kobiety wchodzącej na męskie forum i ubliżającej
        mężczyznom?Kobiety która wchodzi tam po to,zeby lzyc?


        > w tym bluzgów jak najbardziej feministycznych.
        Nie wiem, co to sa feministyczne bluzgi.Znając ciebie mogę sobie
        wyobrazić.
        >
        • kocia_noga Re: Pokręceni, słabi, krusi 31.10.07, 13:26
          kocia_noga napisała:

          > takete_malouma napisał:
          >
          > >> To ja wytknąłem sformułowanie "pokręceni, słabi, krusi", więc
          > zakładam, że do m
          > > nie pijesz.
          Ciebie uważam za pokręconego i słabego, oraz takiego, dla którego
          my jesteśmy ważniejsze, niz on dla nas.
    • trevik Re: Pokręceni, słabi, krusi 31.10.07, 11:41
      Witam,

      problem istnieje, ladnie go opisalas, ale jednostronnie - wystarczy
      przeczytac kilka watkow, aby zorientowac sie, ze Trollowatosc nie jest zwiazana
      z plcia, co najwyzej moze byc na tym forum skorelowana.

      Co do chamstwa, to zgodze sie, ze tepic nalezy, jednak "stosunek do uczuc"
      proponuje pozostawic takim, jaki on jest - bez odrobiny ognia forum bedzie po
      prostu dretwe a tzw. "obrazania uczuc" nie da sie uniknac w dyskusji, ktorej
      zroznicowane swiatopogladowo strony maja otwarte umysly,

      T.
      • wiarusik Re: Pokręceni, słabi, krusi 31.10.07, 11:51
        Mądre słowa.Mam nadzieję,że przeczyta je ten półgłówek moderatorka;)
      • kocia_noga Trevik, kope lat 31.10.07, 12:28
        trevik napisał:

        > Witam,
        >
        > problem istnieje, ladnie go opisalas, ale jednostronnie -
        wystarczy
        > przeczytac kilka watkow, aby zorientowac sie, ze Trollowatosc nie
        jest zwiazana
        > z plcia, co najwyzej moze byc na tym forum skorelowana.

        Tu się róznimy w spostzreżeniach.Spotkałam w sieci parę sztuk
        trollic pci żeńskiej, ale one nie właziły z pianą żeby dokopać
        mężczyznom.
        To forum, oczywiście przyciąga trolle, tak jak np forum
        wegetarianizm, ale tu przychodza trolle antykobiece.Nie spotkqłam
        nigdy trollicy antymęskiej.
        >
        > Co do chamstwa, to zgodze sie, ze tepic nalezy, jednak "stosunek
        do uczuc"
        > proponuje pozostawic takim, jaki on jest - bez odrobiny ognia
        forum bedzie po
        > prostu dretwe a tzw. "obrazania uczuc" nie da sie uniknac w
        dyskusji, ktorej
        > zroznicowane swiatopogladowo strony maja otwarte umysly,
        >


        To co innego.Sama w toku dyskusji mam ochotę poobrażać uczucia,a
        nawet przyłożyć w zęby.Trolle nie wchodzą żeby dyskutowac; niektórzy
        pzrychodzą żeby dominować nad nami intelektem, to fakt,ale ich
        przygotowane wczesniej przemyslenia zwykle padają szybko i wtedy
        pojawia się czyste chamstwo bez dyskusji.
        • wiarusik Re: Trevik, kope lat 31.10.07, 12:32
          "Nie spotkqłam nigdy trollicy antymęskiej."

          Na forum Kobieta jedna trollica nie daje spokoju facetowi,który w
          realu ją przebzykał i porzucił;)
        • trevik Fakt... rzadko ostatnio tutaj jestem 31.10.07, 12:55
          > Tu się róznimy w spostzreżeniach.Spotkałam w sieci parę sztuk
          > trollic pci żeńskiej, ale one nie właziły z pianą żeby dokopać
          > mężczyznom.

          Moze to kwestia sposobu rozladowania frustracji? Mezczyzni czesciej odreagowuja
          agresja swoje frustracje stad atak "z pianka", ale z drugiej strony forumowe
          Panie tez specjalnie nie przebieraja w slowach (na tle forumowych trolli plci
          meskiej postawa Pan moze nie wyglada drastrycznie, ale gdyby tak porownac ton
          postow tutejszych z postami z jakiegokolwiek innego forum "kobiecego" ..... ),

          T.
          • wiarusik Re: Fakt... rzadko ostatnio tutaj jestem 31.10.07, 13:05
            Bo nie od wczoraj wiadomo,ze nasze forumowe feministki to panie z
            wąsikiem,co znaczy że bogate w testosteron;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka