bene_gesserit
11.12.07, 23:47
W DF duzy wywiad z nowa ministra:
www.gazetawyborcza.pl/1,75480,4743371.html
Dwa cytaty:
"Aleksander Hall konsekwentnie odmawia komentowania kariery żony. Po
jej nominacji na ministra publicznie wypowiedział się raz, i to
krótko: - Potrafię zrobić jajecznicę, więc sobie poradzimy."
"- To są konserwatyści, więc mają specyficzne podejście do kobiet.
Gdy Paweł Adamowicz chciał, żebym została wiceprezydentem, to
najpierw zapytał o zgodę Olka, a dopiero potem przyszli razem do
mnie - śmieje się Katarzyna. - Nie zdziwiłabym się, gdyby teraz,
przed nominacją na ministra, Donald Tusk najpierw zadzwonił do Pawła
z pytaniem, czy może mu zabrać pracownika."
Normalnie mozna umrzec ze smiechu.