Ministra Hall

11.12.07, 23:47
W DF duzy wywiad z nowa ministra:

www.gazetawyborcza.pl/1,75480,4743371.html

Dwa cytaty:

"Aleksander Hall konsekwentnie odmawia komentowania kariery żony. Po
jej nominacji na ministra publicznie wypowiedział się raz, i to
krótko: - Potrafię zrobić jajecznicę, więc sobie poradzimy."

"- To są konserwatyści, więc mają specyficzne podejście do kobiet.
Gdy Paweł Adamowicz chciał, żebym została wiceprezydentem, to
najpierw zapytał o zgodę Olka, a dopiero potem przyszli razem do
mnie - śmieje się Katarzyna. - Nie zdziwiłabym się, gdyby teraz,
przed nominacją na ministra, Donald Tusk najpierw zadzwonił do Pawła
z pytaniem, czy może mu zabrać pracownika."

Normalnie mozna umrzec ze smiechu.
    • pavvka Re: Ministra Hall 12.12.07, 09:04
      Podpadła mi na początek chwaleniem ks. Jankowskiego i maturą z
      religii. Ale jej odpowiedź na pytanie o nauczycieli-homoseksualistów
      daje nadzieję, że nie jest tak radiomaryjna jak mi się wydawało.
      • kocia_noga Re: Ministra Hall 12.12.07, 10:11
        pavvka napisał:
        jej odpowiedź na pytanie o nauczycieli-homoseksualistów
        > daje nadzieję,

        Pamiętasz, jak miałam co do niej wątpliwości oparte na niejasnym dla
        mnie jej związku z A.Hallem? Ten artykuł trochę mi poukładał w
        głowie.
        A co do środowiska, w jakim jej przyszło rządzić - Murzynka zrobi
        swoje, a potem ją zastąpi 'prawdziwy polityk', tak coś mi się widzi.
        • pavvka Re: Ministra Hall 12.12.07, 10:26
          Tzn. co Ci się konkretnie ułożyło? Twoją teorię pamiętam - nie byłem
          do niej specjalnie przekonany, ale mogę zmienić zdanie.
          • kocia_noga Re: Ministra Hall 12.12.07, 13:23
            pavvka napisał:

            Twoją teorię pamiętam

            Ja z kolei nie pamiętam teorii.Owszem, mam pewne obserwacje i
            wnioski na ten temat, ale nie pamiętam,żebym je opisywała.Jedyne, co
            pisałam, to to,że wg mnie A.H. to homoseksualista i jego związek z
            K.H jest dla mnie niezrozumiały, a sytuacje których nie rozumiem nie
            budzą mojego zaufania.Tys wtedy odpisał,że jestem tropicielką gejów
            czy coś w podobie.

            Wg moich obserwacji i doświadczeń geje, zwłaszcza prawicowi sa
            bardzo antyfeministyczni.Geje prawicowi zapierający się swojej
            orientacji lub 'zmuszeni' do zagrania roli heteryka często wręcz
            zieją nienawiścia do kobiet - jedni jawnie i otwarcie, inni
            przemycają to gdzie się tylko da.
            • bri Re: Ministra Hall 12.12.07, 13:28
              Heterykom się to nie zdarza? To jedyna przesłanka za
              homoseksualizmem Halla?
              • pavvka Re: Ministra Hall 12.12.07, 14:01
                Myślę podobnie. Sądziłem, Kociu, że znalazłaś w wywiadzie coś
                konkretniejszego. Zresztą nie jestem przekonany, że geje faktycznie
                są antyfeministami.
                • kocia_noga Re: Ministra Hall 12.12.07, 14:56
                  pavvka napisał:

                  > Myślę podobnie.

                  To znaczy tak jak Bri,że antyfeministami mogą być też heterycy?
                  Owszem, ale wg mnie prawdopodobieństwo silnej negatywnej postawy
                  wobec kobiet u prawicowych gejów jest znacznie większe.To nie żadna
                  teoria, tylko moje osobiste obserwacje, być może błędne.

                  A wywiad dał mi pewną perspektywę i łatwiej sobie mogę wyobrazić
                  podstawy ich związku - to też z dziedziny moich osobistych poglądów
                  i zapatrywań na to lub tamto, nic do dyskusji.
                • kocia_noga Re: Ministra Hall 12.12.07, 15:05
                  pavvka napisał:

                  nie jestem przekonany, że geje faktycznie
                  > są antyfeministami.

                  Geje świadomi i akceptujący siebie - nie, ale konserwatywny
                  światopogląd wyklucza tolerancję dla tej orientacji u siebie i
                  innych.Wiąże się też często z wyparciem swoich skłonności, a nawet z
                  próbami praktykowania hetero, co kończy się właśnie taka postawą,
                  tzn nienawistną wobec kobiet.
                  A nawet świadomi i akceptujący się geje tez nie są specjalnie
                  zainteresowani prawami kobiet.
                  To,ze feministki przyłączają się do ich sprawy zupełnie nie
                  oznacza,że wzajemnie.
                  OT-zdaje się,że tekst jaki własnie popełniłam jest mało czytelny,
                  ale niech już zostanie w takim kształcie, w razie nieporozumień
                  wyjaśnię.
                  • bri Re: Ministra Hall 12.12.07, 15:44
                    Czegóż wymagać od gejów skoro nawet 80% kobiet nie jest
                    zainteresowana prawami kobiet?

                    Poza tym to, że konserwatywni mężczyźni o skłonnościach
                    homoseksualnych z większym prawdopodobieństwem nienawidzą kobiet nie
                    pozwala wnioskować zbyt wiele na temat mężczyzny o nieustalonych
                    skłonnościach seksualnych nawet jeśli nienawidzi kobiet. W ogóle
                    dlaczego uważasz, że A.Hall nienawidzi kobiet? Przypisujesz to
                    uczucie wszystkim konserwatystom?
                    • pavvka Re: Ministra Hall 12.12.07, 15:58
                      No i nie każdy facet zachowujący się w zmanierowany sposób jest
                      gejem. Może i statystyczna korelacja istnieje, ale nie stuprocentowa.
                      • kocia_noga Re: Ministra Hall 12.12.07, 18:14
                        pavvka napisał:

                        > No i nie każdy facet zachowujący się w zmanierowany sposób jest
                        > gejem.

                        Owszem, ale takie zachowanie - mowa ciała, głos, wygląd +
                        zatwardziałe kawalerstwo to już przesłanki.
                        Ale i to wszystko razem jeszcze tak na prawdę o niczym konkretnym
                        nie świadczy.Ma opinię porządnego człowieka, kiedyś tam zachował się
                        bardzo przyzwoicie (już nie pamietam o co szło, zakonotowałam tylko
                        plus przy jego nazwisku), więc gdyby miał jakiś wpływ na żonę, to
                        dobrze.Ale nauczanie to również programy dla szkół,edukacja na temat
                        ról płciowych itp.Wolałabym,żeby takimi rzeczami zajmowali się
                        ludzie świadomi i akceptujący.

                        Może i statystyczna korelacja istnieje, ale nie stuprocentowa.
                    • kocia_noga Re: Ministra Hall 12.12.07, 18:07
                      bri napisała:

                      nie
                      > pozwala wnioskować zbyt wiele na temat mężczyzny o nieustalonych
                      > skłonnościach seksualnych


                      Na swój własny użytek ustaliłam orientację A.H.


                      > dlaczego uważasz, że A.Hall nienawidzi kobiet?

                      Gdzie to napisałam? Napisałam że jest to bardzo prawdopodobne z
                      mojego punktu widzenia i wyjaśniłam dlaczego.A tak w ogóle to
                      bardziej mnie interesuje jego żona, ponieważ jest ministrą; on jako
                      jej mąż o tyle, o ile może mieć na nią wpływ.
                      • bri Re: Ministra Hall 12.12.07, 21:21
                        Wprost tego nie napisałaś, ale zrozumiałam, że poniższy wywód do
                        niego się odnosił.

                        "Wg moich obserwacji i doświadczeń geje, zwłaszcza prawicowi sa
                        bardzo antyfeministyczni.Geje prawicowi zapierający się swojej
                        orientacji lub 'zmuszeni' do zagrania roli heteryka często wręcz
                        zieją nienawiścia do kobiet - jedni jawnie i otwarcie, inni
                        przemycają to gdzie się tylko da."
                  • saszenka2 Re: Ministra Hall 13.12.07, 21:00
                    Kocia, nie do końca się z Tobą zgadzam. Nie każdy gej, ale wielu
                    szanuje kobiety, rozumie ideę równości, gdyż jest ona bliska im
                    samym. Grupie dyskryminowanej czasami łatwiej przychodzi
                    akceptowanie innych osób dyskryminowanych. Oczywiście, to nie jakaś
                    norma. Heterycy też szanują kobiety, sama znam takich paru.
                    Przychylam się do opinii, iż coś w tym jest, że konserwatyści-geje
                    nie potrafią zaakceptować własnej tożsamości, próbują ją wyprzeć, bo
                    tak "każe Kościół", na siłę się "leczą z homoseksualizmu", biorą
                    ślub, a potem nie są szczęśliwi i swoje frustracje przenoszą na
                    kobiety. Ale to jest nadmierne uogólnienie, bo nie każdy
                    konserwatysta żeni się, niektórzy żyją z mężczyznami, ale robią
                    to "po kryjomu", ale to też rodzi frustracje, bo trudno się żyje w
                    ukryciu.
                    ***
                    www.bogactworoznorodnosci.blox.pl
                    • lolyta Re: Ministra Hall 18.12.07, 19:11
                      Grupie dyskryminowanej czasami łatwiej przychodzi
                      > akceptowanie innych osób dyskryminowanych.

                      Calym sercem sie nie zgadzam, neistety, na podstawie doswiadczenia. Mialam
                      kiedys okolicznosc wspolpracy z afroamerykanska gazeta. No nie dalo sie. Cala
                      byla przesiaknieta nienawiscia do bialych (jako tych zlych ktorzy dyskryminuja)
                      i - jeszcze bardziej - pogarda do kobiet (zebysmy nie byli tak na samym dole, to
                      znajdzmy jeszcze kogos, komu mozna do..). Moje obserwacje pokrywaly sie z
                      tymi, ktore na tym forum dawno tu byly w jakims watku a propos mizoginizmu w
                      raperskich tekstach.
                    • kocia_noga Re: Ministra Hall 18.12.07, 21:47
                      saszenka2 napisała:

                      Ale to jest nadmierne uogólnienie,...
                      Tak. To jest uogólnienie i wynika z moich osobistych doświadczeń,
                      już pisałam.Zawsze wole wiedzieć, do której kategorii człowiek
                      nalezy.Czy szuka sobie 'parawanu', na przykład, Jesli tak, to źle to
                      wróży.
                      Artykuł opisał historię życia ministry w taki sposób,że mogę sobie
                      wyobrazić jej i jego motywy.To dla mnie ważne, choć może być to
                      ściema całkowita.
                      • saszenka2 Re: Ministra Hall 18.12.07, 23:37
                        Lolyta, może akurat z osobami ciemnoskórymi to może wyglądać nieco
                        inaczej, ponieważ one mogą w białych upatrywać czasami swoich
                        krzywdzicieli i dlatego może pojawia się ta bariera.
                      • pavvka Re: Ministra Hall 19.12.07, 16:10
                        kocia_noga napisała:

                        > Artykuł opisał historię życia ministry w taki sposób,że mogę sobie
                        > wyobrazić jej i jego motywy.To dla mnie ważne, choć może być to
                        > ściema całkowita.

                        No właśnie ja nie rozumiem jakie ona miałaby mieć motywy wychodząc
                        za geja, może coś przegapiłem w artykule (fakt, przeczytałem po
                        łebkach).
                        • kocia_noga Re: Ministra Hall 20.12.07, 14:01
                          pavvka napisał:

                          > kocia_noga napisała:
                          >
                          > > Artykuł opisał historię życia ministry w taki sposób,że mogę
                          sobie
                          > > wyobrazić jej i jego motywy.To dla mnie ważne, choć może być to
                          > > ściema całkowita.
                          >
                          > No właśnie ja nie rozumiem jakie ona miałaby mieć motywy wychodząc
                          > za geja, może coś przegapiłem w artykule (fakt, przeczytałem po
                          > łebkach).


                          Samqa bym w podobnej sytuacji wyszła za geja.
                          Wyobrażam sobie to tak,że dwóch mężów jej już wystarczyło i że w
                          pewnym sensie zrezygnowała już z myśli o pełnym zaangażowaniu, a
                          potrzebowała przyjaciela.A.H. to facet godny szacunku, może się
                          bardzo lubili a on marzył o rodzinie - to problem wielu gejów
                          zwłaszcza tych bez stałego partnera.
                          W każdym razie nie wygląda mi (ministra) na naiwną dziumdzię,lecz
                          osobę dojrzałą i to jest dla mnie ważne.
                          • pavvka Re: Ministra Hall 21.12.07, 11:48
                            kocia_noga napisała:

                            > Wyobrażam sobie to tak,że dwóch mężów jej już wystarczyło i że w
                            > pewnym sensie zrezygnowała już z myśli o pełnym zaangażowaniu, a
                            > potrzebowała przyjaciela.A.H. to facet godny szacunku, może się
                            > bardzo lubili a on marzył o rodzinie - to problem wielu gejów
                            > zwłaszcza tych bez stałego partnera.

                            Strasznie dużo wyczytałaś w tym tekście, ja tam nie widzę nawet 10%
                            tych rzeczy :-/
                            • kocia_noga Re: Ministra Hall 21.12.07, 12:59
                              pavvka napisał:


                              > Strasznie dużo wyczytałaś w tym tekście, ja tam nie widzę nawet
                              10%
                              > tych rzeczy :-/


                              Jasne, miałam zapotrzebowanie na odpowiednią legendę.
              • saszenka2 Re: Ministra Hall 13.12.07, 20:52
                Ja nie wnikam w to, jakiej orientacji jest ów pan. Przychylam się do
                opinii Roberta Biedronia, iż do coming out`ów nie można zmuszać.
                Natomiast pani Hall jest konserwatystką i dalej będziemy mieli
                mariaż oświaty z Kościołem. "Rozwodu" za kadencji PO nie przewiduję.
    • wiarusik Re: Ministra Hall 12.12.07, 09:33
      Czyli korytarz w ministerstwie.
    • bri Re: Ministra Hall 12.12.07, 10:51
      To naprawdę w pewnym sensie zabawne. Ciekawe czy taki Paweł
      Adamowicz sobie zdaje sprawę z niespójności swojego zachowania.
    • stephen_s Re: Ministra Hall 12.12.07, 11:19
      > Normalnie mozna umrzec ze smiechu.

      Właśnie. Ha ha ha.

      :\\\\\\\\
    • lolyta Re: Ministra Hall 12.12.07, 15:37
      a mnie ciekawi, co by bylo, gdyby albo Olek albo Pawel nie wydali zgody na kariere.
      • kocia_noga Re: Ministra Hall 12.12.07, 18:15
        Może nieusłyszałybyśmy o tym, bo kto inny by był ministrem.
      • six_a Re: Ministra Hall 13.12.07, 01:08
        zestawiając obie panie, nelly jest prawdziwie wyzwoloną kobietą. nie
        pytając nikogo o zgodę, wtargnęła sobie na scenę polityczną jak
        jakieś tornado i zamiotła męża pod polityczny dywan.
        :)
        • piekielnica1 Re: Ministra Hall 13.12.07, 10:18
          > jakieś tornado i zamiotła męża pod polityczny dywan.

          i PZEMINIE jak tornado jakie, zostawiajac po sobie zniszczenia
          (JasiaMarysie pod dywanem).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja