Dodaj do ulubionych

Różowy pokoik

04.03.08, 02:28
Artykul o Pininskiej-Beres:
kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53662,4972303.html

'Powtarzała swojej jedynej córce: - Poświęciłam ci trzy lata ze
swojego życia. To były trzy lata odebrane sztuce.'

'W 1965 roku powstał pierwszy gorset: przywiązany do deski
kadłubek, kobieta bez dłoni, nóg i głowy. Gorset zniewala ciało i
deformuje duszę - uważała Pinińska-Bereś. Klatki i pułapki
zastawiane na kobiety są przekazywane z pokolenia na pokolenie.'

'Uważała, że kobieta może się tresować tak, by wypowiedzieć się w
ramach narzędzi klasycznie rozumianej sztuki. Nie będzie to jednak
wypowiedź autentyczna. Kobiety powinny znaleźć alternatywne,
naturalne dla siebie środki wyrazu. Jednocześnie nie pozwoliła się
nazywać feministyczną artystką. Uważała, że ideologia nie może być
ważniejsza niż sztuka: - Feministki traktują sztukę
instrumentalnie. Nie mogę się z tym pogodzić. Sztuka jest
najważniejsza.'
Obserwuj wątek
    • lezbobimbo Re: Różowy pokoik 04.03.08, 04:48
      > 'Uważała, że kobieta może się tresować tak, by wypowiedzieć się w
      > ramach narzędzi klasycznie rozumianej sztuki. Nie będzie to jednak
      > wypowiedź autentyczna. Kobiety powinny znaleźć alternatywne,
      > naturalne dla siebie środki wyrazu.

      A co to ma znowu znaczyc.. co znowu ma plec do malowania, rzezbienia w betonie,
      pisania czy muzykowania. Tutaj nie zgadzam sie z Pininska - ze istnieja jakies
      niby to "naturalne" srodki wyrazu, jedne dla kobiet, inne dla mezczyzn.

      Ale pomysly miala swietne, przypadly mi do gustu Psychomebelki, n.p. Stól
      Wielkanocny :)))
    • kot_w_zimie Re: Różowy pokoik 04.03.08, 16:10
      Ja zawsze mam mieszane uczucia, jak ktoś publicznie rozlicza rodziców z błędów
      wychowawczych.
    • muszek0 Re: Różowy pokoik 04.03.08, 17:09
      'Powtarzała swojej jedynej córce: - Poświęciłam ci trzy lata ze
      swojego życia. To były trzy lata odebrane sztuce.'

      SZTUKA przez te trzy lata wreszcie sobie odsapnęła
    • sir.vimes Re: Różowy pokoik 04.03.08, 19:05
      przedziwne wypowiedzi są na forum obcasów...
      • bene_gesserit Re: Różowy pokoik 05.03.08, 01:59
        Przedziwne? Normalne, jak to na WO.
        Jak byl wywiad z Sasnalem, to tez towarzystwo zakrzyknelo 'a kto to
        jest Sasnal? GW lansuje kolejna miernote'. I, ze tez w koncu ktos
        wyciaga tego nieszczesnego Michala Aniola :)
        • kocia_noga Re: Różowy pokoik 05.03.08, 08:41
          Nie da się przeskoczyć etapów koniecznych w rozwoju.Polacy wcale
          niedawno nauczyli się czytać i pisać.Inteligencja została w dużej
          mierze wybita,albo spauperyzowana i pozbawiona znaczenia.Niechże się
          więc pochwycają M.A. i jego homoerotyczna sztuką; na tym etapie
          oczywista jest także walka z odmienną estetyką i rozumieniem sztuki.
          • kocia_noga Re: Różowy pokoik 05.03.08, 13:19
            kocia_noga napisała:

            Niechże się
            > więc pochwycają M.A.

            Miało być "pozachwycają"
        • sir.vimes Re: Różowy pokoik 05.03.08, 08:58
          Ale mi nawet nie o to chodzi, do oceny sztuki przez pryzmat landszaftów z
          własnego "salonu" już się przyzwyczaiłam... Zreszta - to jest kwestia
          wychowania, kwestia przyzwyczajenia.

          Chodzi mi o wypowiedzi nt maicerzyństwa.
        • kot_w_zimie Re: Różowy pokoik 05.03.08, 10:08
          bene_gesserit napisała:

          > Przedziwne? Normalne, jak to na WO.
          > Jak byl wywiad z Sasnalem, to tez towarzystwo zakrzyknelo 'a kto to
          > jest Sasnal? GW lansuje kolejna miernote'. I, ze tez w koncu ktos
          > wyciaga tego nieszczesnego Michala Aniola :)

          No a przecież swego czasu MA tez był artystą kontrowersyjnym i nawet majtki mu
          domalowali...

          Niedawno w Tygodniku Powszechnym był fajny artykuł o Nowosielskim:
          tygodnik.onet.pl/33,0,6940,1,artykul.html
          Nowosielski nie jest w końcu jakimś okropnie hermetycznym malarzem - czerpie z
          tradycji, przestrzega kanonów ikonograficznych...
          • kocia_noga Re: Różowy pokoik 05.03.08, 13:26
            Sir_vimes, bo znaleźli dobry punkt do przywalenia.Nie czytałam
            dyskusji pod art. o Sasnalu, ale przypuszczam,ze u niego też coś
            znaleźli.
            Ludzie jakoś instynktownie u nas nienawidzą artystów, może nawet
            bardziej niż polityków.Nie wszyscy ludzie, ale pewna grupa.
            Intelektualistów, artystów, dobroczyńców.
            Jak zaczęłam bywać w internecie, niewyobrażalnym szokiem dla mnie
            były wypowiedzi o Owsiaku.Potem się uodporniłam.
            Ktos kto nam przypomina,ze jesteśmy mali, mamy ciasne głowy , czegoś
            nie rozumiemy to nasz wróg.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka