Gość: breskva
IP: 195.117.242.*
05.09.03, 09:51
Przerazona perspektywa nowej dyskusji o aborcji (watek zalozony przez
boginie) zakladam nieco inny watek na ten temat. Prosilabym o odpowiedz na
trzy pytania:
1. Czy znasz osobiscie kobiete (kobiety) ktore mialy aborcje. Czy wiesz czemu
ja mialy i jaki jest Twoj stosunek do niej (nich).
2. Jesli uwazasz ze aborcja to morderstwo, jaki jest Twoj stosunek do tego ze
w wiekszosci panstw (i to wysoko rozwinietych, z duzym poszanowaniem praw
czlowieka--o wiele wyzszym niz w Polsce gdzie tak naprawde zacieta walka
toczy sie glownie o prawa "zycia poczetego." Zycie narodzone i jego prawa sa
juz w o wiele gorszej sytuacji, ale to temat na inny watek) aborcja jest
legalna?
3. Jesli uwazasz ze aborcja to morderstwo, czy nie uwazasz ze obowiazujaca
ustawa jest zbyt liberalna? Czy kobiety powinno sie karac tak jak mordercow,
a zadna aborcja nie powinna byc dopuszczalna (usuniecie ciazy bedacej
wynikiem gwaltu, kazirodztwa, ciazy w ktorej zdiagnozowano chory genetycznie
plod)?