Dodaj do ulubionych

Witam. Jestem tu nowa.

IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 23.09.03, 15:46
Wczoraj skończyłam czytać "Świat bez kobiet" Agnieszki Graff i muszę przyznać
jestem pod wrażeniem tej lektury. Nie ze wszystkim się z autorką zgadzam, ale
na pewno jest to książka warta uwagi.
Ponieważ temat mnie zainteresował, mam pytanie: jakie książki moglibyście mi
polecić?

pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • tad9 Re: Witam. Jestem tu nowa. 23.09.03, 15:51
      Gość portalu: mrówka napisał(a):

      > Wczoraj skończyłam czytać "Świat bez kobiet" Agnieszki Graff i muszę przyznać
      > jestem pod wrażeniem tej lektury. Nie ze wszystkim się z autorką zgadzam, ale
      > na pewno jest to książka warta uwagi.
      > Ponieważ temat mnie zainteresował, mam pytanie: jakie książki moglibyście mi
      > polecić?


      Ja polecam "Przygody dobrego wojaka Szwejka".
      A o tej marnej książce Graff była tu niegdyś dyskusja, ale chyba z rok temu.
      Zalega to gdzieś w archiwum forum.

      > pozdrawiam.
    • Gość: Monika Re: Witam. Jestem tu nowa. IP: *.chello.pl 23.09.03, 17:52
      Jeśli chodzi ci o feminizm to polecam :

      Germaine Greer - Kobiecy eunuch
      Rosemarie Putnam Tong - Myśl feministyczna. Wprowadzenie

      Jeśli o dobrą powieść feministyczną to świetna była (dla mnie):

      Erica Jong - Strach przed lataniem

      pozdrawiam
      Monika
      • e_wok Re: Witam. Jestem tu nowa. 23.09.03, 18:08
        Gość portalu: Monika napisał(a):

        >
        > Jeśli o dobrą powieść feministyczną to świetna była (dla mnie):
        >
        > Erica Jong - Strach przed lataniem
        >
        Naprawdę ??? Rany, jaka ja byłam zniesmaczona tą powieścią - krzykliwa,
        histeryczna, chaotyczna, bohaterka sprawiała wrażenie ogarniętej szałem macicy
        wariatki, styl grafomański i jedyne, co mi się podobało to babcia upominająca
        wnuczki, żeby się nie zachowywały jak kierowcy ciężarówek - to przynajmniej
        było zabawne.
        • Gość: Monika Re: Witam. Jestem tu nowa. IP: *.chello.pl 23.09.03, 18:43
          e_wok napisała:


          > Naprawdę ??? Rany, jaka ja byłam zniesmaczona tą powieścią - krzykliwa,
          > histeryczna, chaotyczna, bohaterka sprawiała wrażenie ogarniętej szałem
          > macicy wariatki, styl grafomański i jedyne, co mi się podobało to babcia
          > upominająca wnuczki, żeby się nie zachowywały jak kierowcy ciężarówek - to
          > przynajmniej było zabawne.
          >
          Zupełnie inaczej tą książkę odebrałam. Czytałam ją wiele lat temu. W dużej
          części podzielałam poglądy bohaterki (autorki). To było pokrzepiające, że
          gdzieś na innym kontynencie, jakaś inna kobieta myśli tak jak ja i ma podobne
          dylematy. W sumie odczytałam ją jako próbę odnalezienia siebie, swojego
          najbardziej intymnego "ja", w sposób szczery aż do bólu.

          Żeby to i dziś powiedzieć musiałabym sięgnąć jeszcze raz po tę pozycję. Może
          mnie zachęciłas do ponownej lektury, bo trochę mnie zaskoczyła twoja opinia.

          pozdrawiam
          Monika
        • wasza_bogini Re: Witam. Jestem tu nowa. 23.09.03, 18:48
          > Naprawdę ??? Rany, jaka ja byłam zniesmaczona tą powieścią - krzykliwa,
          > histeryczna, chaotyczna, bohaterka sprawiała wrażenie ogarniętej szałem
          macicy

          no i co z tego???, gdybym miala wiekszy talent literacki tez moze bym napisala
          o swoich szalenstawch macicy;)
      • tad9 Re: Witam. Jestem tu nowa. 23.09.03, 21:36
        Gość portalu: Monika napisał(a):


        > Rosemarie Putnam Tong - Myśl feministyczna. Wprowadzenie

        A czym to ujęła Cię ta "myśl feministyczna"?
        (Ja też ksiązkę tę polecam każemu - skutecznie odstrasza od feminizmu!)
        • Gość: Monika Re: Witam. Jestem tu nowa. IP: *.chello.pl 24.09.03, 00:59
          tad9 napisał:

          > > Rosemarie Putnam Tong - Myśl feministyczna. Wprowadzenie
          >
          > A czym to ujęła Cię ta "myśl feministyczna"?
          > (Ja też ksiązkę tę polecam każemu - skutecznie odstrasza od feminizmu!)

          Myślę, że jeśli kogos interesuje femnizm, to jest jeden z tekstów do
          przeczytania. Niech opinie wyrobi sobie sam. Jednego odstraszy drugiego nie.

          Dziewczyna pytała o teksty. A ty co byś jej polecił ?

          pozdrawiam
          Monika
          • Gość: barbinator Re: Witam. Jestem tu nowa. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.03, 10:43
            Tad z pewnością poleciłby "Feminizm" prof. Ślęczki - sam przecież często do tej
            lektury nawiązuje. Co prawda jego entuzjazm ostatnio chyba trochę zmalał - po
            tym jak profesor powiedział, że przeciwnicy feminizmu są "monotonni i
            powtarzają wziąż te same frazesy" oraz, że nie dziwi się feministkom gdyż,
            cytuję: "Rozumiem ich irytację, która rodzi się gdy próba nawiązania dialogu
            spotyka po przeciwnej stronie takiego miśka, który wszystko wie i żadnego
            dialogu nie szuka tylko udaje"
            Co do meritum: też polecam książkę Tong - to bzdura, że może kogololwiek
            odstraszyć od feminizmu (z wyjątkiem zagorzałych antyfeministów, ale tych i tak
            nic nie przekona bo zawsze wiedzą wszystko najlepiej...)
            Ponadto z łatwiejszych lektur "Od matriarchatu do feminizmu" M.Ciechomskiej
            oraz z lektur trudniejszych "Kobiety i duch inności" M.Janion.

            Pozdr. B.
            • Gość: mrówka Re: Witam. Jestem tu nowa. IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 24.09.03, 10:50
              Dziękuję.

              Tad: "Dobrego wojaka Szwejka" mam już dawno "za sobą", ale coś mi się wydaje,
              że chodziło Ci bardziej o zniechęcenie mnie niż o zachęcenie... ;-)
    • Gość: BRvUngern-Sternber I to jest typowy przyklad. IP: *.bg.am.lodz.pl 24.09.03, 12:20
      Niedoswiadczona mloda dziewuszka z prowincji nie majaca zadnej do tej pory
      stycznosci z prawdziwa kultura trfia przypadkowo na ksiazke A Graff.I co???I
      jest oszolomiona.Nic dziwnego bo to pierwsze zetkniecie z czyms co mozna by
      nazwac refleksja o swiecie.Z tym ze jest to refleksja patologiczna.To samo
      mieli ludzie ktorzy zetkneli sie z marksem,leninem,stalinem,hitlerem.Pierwsze
      zetkniecie z czyms wiecej niz zwykla powiesc zawsze jest uderzajace i wbija sie
      w pamiec.Tylko ze niestety wykrzywia charakter.Bo nic nie zmieni faktu ze ta
      refleksja o swiecie jest falszywa,bledna,chora,patologiczna.Przyznaje ze A
      Graff ma silna osobowosc i latwo jej zafascynowac niedoswiadczone
      prowincjuszki.Ale zastanowmy sie logicznie.Juz sam tytul przez swoja
      absurdalnosc jest dzwonkiem alarmowym.,,Swiat bez kobiet''???A coz to za
      dziwactwo???Czy w jakiejkolwiek kulturze gdziekolwiek i ktokolwiek mial
      koncepcje pozbycia sie kobiet???Chyba jest to tak wielkim absurdem ze nie musze
      tlumaczyc.A czyz ksiazka z zalozenia oparta na totalnym absurdzie moze byc
      cokolwiek warta?Nie.Jest to kolejna pozycja z cyklu,,Historia obledu na
      swiecie''.Co masz czytac?Oczywiscie ksiazki wartosciowe a takich jest wiele i
      nie ma wsrod nich feministycznych.
      • Gość: Monika Re: I to jest typowy przyklad. IP: *.chello.pl 24.09.03, 14:49

        Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):
        >Pierwsze zetkniecie z czyms wiecej niz zwykla powiesc zawsze jest uderzajace
        >i wbija sie w pamiec.Tylko ze niestety wykrzywia charakter.Bo nic nie zmieni
        >faktu ze ta refleksja o swiecie jest falszywa,bledna,chora,patologiczna.

        Zastanawia mnie jakaż to pierwsza lektura, tak hrabiego wypaczyła... Musiało
        to być coś przerażającego.
        • Gość: Kato Re: I to jest typowy przyklad. IP: 212.244.77.* 24.09.03, 15:25
          Nie hrabiego, tylko osobę podszywającą się pod przynależność do rodziny inflanckiego barona Romana Ungerna von Sternberga, który, choć często
          madrze pisze, powinien dokładnie pisać nazwisko, które sobie przyjął za nick.
          • Gość: Monika Re: I to jest typowy przyklad. IP: *.chello.pl 24.09.03, 15:29
            Gość portalu: Kato napisał(a):

            > Nie hrabiego, tylko osobę podszywającą się pod przynależność do rodziny
            inflanc
            > kiego barona Romana Ungerna von Sternberga, który, choć często
            > madrze pisze, powinien dokładnie pisać nazwisko, które sobie przyjął za nick.

            Ups.... miało być oczywiście barona
            • Gość: Jacenty Re: I to jest typowy przyklad. IP: 217.96.29.* 24.09.03, 15:41
              Zamiast ups lepiej ops.pozdr.
              • Gość: Monika Re: I to jest typowy przyklad. IP: *.chello.pl 24.09.03, 16:55
                Teraz zauwazyłam, że piszesz pod tym samym IP: 217.96.29.* jak niejaki tato z
                postów pod tytułam "jak wychować córkę", czyżby kolega z pracy ?
                pozdrawiam
                Monika
                • Gość: Kato Re: I to jest typowy przyklad. IP: 212.244.77.* 24.09.03, 17:40
                  Wiesz, myślę, że jeżeli Jacenty nawet jest Tatą, to niewiele zmienia. Przecież cały czas głosi te same poglądy. A może jednak ko,ega z pracy? Cóż to za problem?
                  Przecież dysutujemy z poglądami... Przeież, gdyby chciał puścić fałszywkę, wysyłałby mailem wypowiedzi do kolegi nawet z innego miasta... I co? Wtedy byłoby OK,
                  bo inny IP?
                  Skupmy się na poważniejszych sprawach!
                  • Gość: barbinator Re: I to jest typowy przyklad. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.03, 19:04
                    Gość portalu: Kato napisał(a):

                    > Wiesz, myślę, że jeżeli Jacenty nawet jest Tatą, to niewiele zmienia.
                    Przecież
                    > cały czas głosi te same poglądy. A może jednak ko,ega z pracy? Cóż to za
                    proble
                    > m?
                    > Przecież dysutujemy z poglądami... Przeież, gdyby chciał puścić fałszywkę,
                    wysy
                    > łałby mailem wypowiedzi do kolegi nawet z innego miasta... I co? Wtedy byłoby
                    O
                    > K,
                    > bo inny IP?
                    > Skupmy się na poważniejszych sprawach!


                    Gdyby Jacenty był tylko Tatą to byłoby jeszcze pół biedy. Kłopot w tym, że on
                    jest także kilkoma innymi, w tym niejakim Bombkiem puszczającym obsceniczne
                    teksty o "pukaniu feministek przez gumkę".
                    Osobiście nie lubię rozmawiać z ludźmi cierpiącymi na wirtualne (oby tylko...)
                    rozdwojenie jaźni. Odbieram to jako rodzaj oszustwa.
                    Pozdr. B.
      • Gość: loko Re: I to jest typowy przyklad. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.03, 17:40
        Brawo BRvUngern-Sternber!
      • Gość: mrówka Re: I to jest typowy przyklad. IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 26.09.03, 15:43
        Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):
        > Niedoswiadczona mloda dziewuszka z prowincji nie majaca zadnej do tej pory
        > stycznosci z prawdziwa kultura

        hahahahahahahahaha
        Oj coś doskwiera Ci ta moja prowincja :-P
        Czżby to wpływ tej wysokiej kultury?

        >Nic dziwnego bo to pierwsze zetkniecie z czyms co mozna by
        > nazwac refleksja o swiecie.Z tym ze jest to refleksja patologiczna.To samo
        > mieli ludzie ktorzy zetkneli sie z marksem,leninem,stalinem,hitlerem.

        Cóż za głębia myśli! Jakże trafne porównania! Doprawdy, jak mogłam być tak
        ciemna?! :-O

        >Tylko ze niestety wykrzywia charakter

        Buahahahahahahahahahahahahahaha!!!

        >Przyznaje ze A
        > Graff ma silna osobowosc i latwo jej zafascynowac niedoswiadczone
        > prowincjuszki.

        o znowu ta prowincja. To jakiś problem? Baronie z Łodzi...

        Buźka!

        ps. Zapraszam do Białegostoku :-)
        • Gość: Monika Re: inne lektury IP: *.chello.pl 26.09.03, 15:53
          Jeśli mogę jeszcze coś zasugerować to rzuć okiem tutaj, może cos ci przypadnie
          do gustu

          historia_kobiet.w.interia.pl/biblio-1.htm
          pozdrawiam
          Monika
          • Gość: mrówka Re: inne lektury IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 26.09.03, 23:12
            Dziękuję :-)
        • Gość: BRvUngern-Sternber No wiesz jakby ci tu powiedziec. IP: *.bg.am.lodz.pl 29.09.03, 13:13
          Nie chodzilo tu o aspekty terytorialne.Ja nie zwracam uwagi w przeciwienstwie
          do feministek skad kto pisze.Dopiero od ciebie sie dowiaduje.Czolowe feministki
          mimo ze ulokowane sa w Warszawie wykazuja gleboki prowincjonalizm i
          zakompleksienie.I stad bierze sie ich sztuczne przeszczepianie feminizmu do
          Polski.Tymczasem na przyklad gorali ktorzy przeciez nie mieszkaja w wielkich
          miastach a sa swiadomi wlasnej kultury i sily w zaden sposob nie mozna nazwac
          prowincjonalistami.Problem polega na zderzeniu osoby nie majacej obycia w
          swiecie kultury z teoria(bledna i szkodliwa),ktora jednak robi na nich tak
          piorunujace wrazenie ze staja sie jej zwolennikami.Tak jak to bylo i w
          komunizmie.Jest to powazny problem spoleczny.
          • Gość: barbinator najlepiej prosto z mostu - jak czekista czekiście IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.03, 15:38
            Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

            > Nie chodzilo tu o aspekty terytorialne.Ja nie zwracam uwagi w przeciwienstwie
            > do feministek skad kto pisze.Dopiero od ciebie sie dowiaduje.Czolowe
            feministki
            >
            > mimo ze ulokowane sa w Warszawie wykazuja gleboki prowincjonalizm i
            > zakompleksienie.I stad bierze sie ich sztuczne przeszczepianie feminizmu do
            > Polski.Tymczasem na przyklad gorali ktorzy przeciez nie mieszkaja w wielkich
            > miastach a sa swiadomi wlasnej kultury i sily w zaden sposob nie mozna nazwac
            > prowincjonalistami.Problem polega na zderzeniu osoby nie majacej obycia w
            > swiecie kultury z teoria(bledna i szkodliwa),ktora jednak robi na nich tak
            > piorunujace wrazenie ze staja sie jej zwolennikami.Tak jak to bylo i w
            > komunizmie.Jest to powazny problem spoleczny.


            ...bo jak wszyscy mądrzy ludzie wiedzą jedyną przyczyną zainteresowania się
            feminizmem może być "brak obycia w kulturze", głupota, mordercze instynkty oraz
            syndrom "niedowalenia". Zaś jako że wszyscy pozostali mądrzy ludzie wiedzą też,
            że jedyną przyczyną antyfeminizmu jest głupota połączona z impotencją,
            kompleksami i nienawiścią do kobiet więc wychodzi na to, że wszyscy uczestnicy
            forum to zakompleksieni idioci, psychopaci o morderczych skłonnościach i
            problemach seksualnych.
            I dlatego taka tu u nas miła i swojska atmosfera - jak sobie gadają wariatki z
            psychopatami to musi być wesoło, no nie?
            Pozdr. B.

            PS
            Brumisiu, wiesz nie ma takiego słowa jak "prowincjonalista"...
            Tak się tylko czepiam, my nieobyte w kulturze wariatki po prostu musimy się
            czepiać. Ten typ tak ma.
            • Gość: mrówka Barbinator :-))) (n/txt) IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 30.09.03, 12:45
            • Gość: BRvUngern-Sternber Jak normalny czekiscie. IP: *.bg.am.lodz.pl 01.10.03, 17:08
              Do tego musi byc dwoch czekistow.Tymczasem mamy czekistow tyko z jednej
              strony.Wiec sila rzeczy nie jestem stanie nim nie bedac...

              > ...bo jak wszyscy mądrzy ludzie wiedzą jedyną przyczyną zainteresowania się
              > feminizmem może być "brak obycia w kulturze", głupota, mordercze instynkty
              oraz
              >
              > syndrom "niedowalenia".--->Moga byc rozne przyczyny.Mysle ze glowna jest
              snobizm polaczony z prowincjonalizmem.
              Zaś jako że wszyscy pozostali mądrzy ludzie wiedzą też,
              >
              > że jedyną przyczyną antyfeminizmu jest głupota połączona z impotencją,
              > kompleksami i nienawiścią do kobiet --->???Nienawiscia do kobiet???Od kiedy
              przedstawiciele feminizmu to kobiety???
              więc wychodzi na to, że wszyscy uczestnicy
              > forum to zakompleksieni idioci, psychopaci o morderczych skłonnościach i
              > problemach seksualnych.--->Niby dlaczego wszyscy???Tylko ci co
              maja ,,ideolo''.
              > I dlatego taka tu u nas miła i swojska atmosfera - jak sobie gadają wariatki
              z
              > psychopatami to musi być wesoło, no nie?--->No ja sie nie poczuwam do
              braterstwa.Wy feminisci jestescie samotni w tym szalenstwie.
              >
              >
              > PS
              > Brumisiu, wiesz nie ma takiego słowa jak "prowincjonalista"...
              > Tak się tylko czepiam, my nieobyte w kulturze wariatki po prostu musimy się
              > czepiać. Ten typ tak ma.--->No tez wlasnie o to chodzi o
              czepianie.Prowincjusz to ktos z prowincji w sensie terytorialno-
              obyczajowym.Tymczasem tutaj chodzi o prowincjonalizm intelektualny a wiec
              potrzeba jakiegos innego slowa...Zreszta niewazne.Moze byc prowincjusz...
          • Gość: mrówka Re: No wiesz jakby ci tu powiedziec. IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 30.09.03, 12:49
            Nie ma jak zgrabnie kogoś opluć i przypiąć mu łatkę, co nie? A do tego
            obowiązkowo wprowadzić CENZURĘ, bo tylko poglądy BRvUngern-Sternber'a są
            słuszne. Tak masz rację - to jest komunizm.
            • Gość: BRvUngern-Sternber Nie tam co ty opowiadasz. IP: *.bg.am.lodz.pl 30.09.03, 17:57
              Jaki znowu komunizm.Opluc kogos mozna na calej kuli ziemskiej a przypiac latke tez.A i cenzura moze byc w wielu krajach i nie musza byc komunistyczne.Ale rozumiem o co ci chodzilo ze niby to ja mam byc tym komunista :o))).Szkoda gadac.Chodzilo by mi o to zeby takie osoby jak ty czy inni zaslepieni ,,ideologia'' zostaly uratowane zanim sie pograza.I tyle...Nie mam pojecia jak ktos moze brac do siebie osobiscie stwierdzenia ktore padaja przy pierwszym spotkaniu gdy w ogole sie kogos nie zna nie mozna go zaatakowac osobiscie prawda???
              • Gość: mrówka Re: Nie tam co ty opowiadasz. IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 01.10.03, 12:09
                >Chodzilo by mi o to zeby takie osoby jak ty czy inni zaslepieni ,,ideologia''
                >zostaly uratowane zanim sie pograza.

                Jaką ideologią? Człowieku, o czym Ty w ogóle mówisz? Lektura jednej książki ma
                mnie zakwalifikować do grona wyznawców ideologii? Nie przesadzasz aby?
                Druga sprawa to "uratowanie"... Słabo mi się robi na myśl o ludziach, którzy za
                wszelką cenę chcą mnie od czegoś ratować. Dzięki, nie trzeba. Wścibstwu mówię -
                nie.

                >Nie mam pojecia jak ktos moze brac do siebie osobiscie stwierdzenia ktore
                >padaja przy pierwszym spotkaniu gdy w ogole sie kogos nie zna nie mozna go
                >zaatakowac osobiscie prawda???

                Właśnie _nie zna_. Jakoś Ci to jednak nie przeszkadzało wydać kilku
                autorytatywnych, mijających się z rzeczywistością sądów. Fakt czy atak był
                osobisty czy też nie nie ma znaczenia. Kłamstwo to kłamstwo. A jeśli jest
                wypowiadane w ciemno świadczy o głupocie.

                Na koniec mam prośbę - postaraj wyrażać się precyzyjniej, bo jak zauważyłam
                masz później pretensje do rozmówców, jeśli odczytają Twoje intencje inaczej niż
                zamierzałeś. Acha i dlaczego jesteś taki zarozumiały?
                • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Nie tam co ty opowiadasz. IP: *.bg.am.lodz.pl 02.10.03, 13:30

                  > Jaką ideologią? Człowieku, o czym Ty w ogóle mówisz? Lektura jednej książki
                  ma
                  > mnie zakwalifikować do grona wyznawców ideologii? Nie przesadzasz aby?
                  > Druga sprawa to "uratowanie"... Słabo mi się robi na myśl o ludziach, którzy
                  za
                  >
                  > wszelką cenę chcą mnie od czegoś ratować. Dzięki, nie trzeba. Wścibstwu
                  mówię -
                  >
                  > nie.--->Na zlosc babci nie zaloze czapki i odmroze sobie uszy.Typowa reakcja
                  dziecka a wiec zdradzasz olbrzymia niedojrzalosc...

                  > Właśnie _nie zna_. Jakoś Ci to jednak nie przeszkadzało wydać kilku
                  > autorytatywnych, mijających się z rzeczywistością sądów. Fakt czy atak był
                  > osobisty czy też nie nie ma znaczenia. Kłamstwo to kłamstwo. A jeśli jest
                  > wypowiadane w ciemno świadczy o głupocie.--->Napisalas to co napisalas dajac
                  tym jednoznaczne swiadectwo o sobie.
                  >
                  > Na koniec mam prośbę - postaraj wyrażać się precyzyjniej, bo jak zauważyłam
                  > masz później pretensje do rozmówców, jeśli odczytają Twoje intencje inaczej
                  niż
                  >
                  > zamierzałeś. Acha i dlaczego jesteś taki zarozumiały?--->???Zarozumialy po
                  prostu chyba nie zauwazylas ze wiem troche wiecej od ciebie o swiecie.Czy to
                  jest zarozumialstwo?Przeciez sama piszesz zebym wyrazal sie jasniej.Gdybym
                  czerpal przyjemnosc z zarozumialstwa tlumaczyl bym dlugo i rozwlekle.Tymczasem
                  pisze krotko i szybko bo jak widzisz nie czerpie specjalnej przyjemnosci z
                  pouczqania.Ale czasem kogos po prostu robi mi sie zal...
                  • Gość: barbinator Do wszystkich wielbicieli Brruma IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.10.03, 16:29
                    Brrum jest niesamowity, nie sądzicie? Chwała niech będzie Michnikowi, że
                    udostępnił nam to forum - gdyby nie on, to chyba nigdy bym nie uwierzyła, że
                    takie stworzenia jak Brrum chodzą po tym pięknym świecie. On jest jak
                    dygnitarze partyjni z filmów Bareji: tak rozdęty przekonaniem o własnej
                    mądrości i ważności, że tylko czekać aż pęknie... No i ta typowo partyjniacko-
                    bolszewicka chęć wskazywania maluczkim którędy wiedzie droga ku jedynej
                    słusznej prawdzie...
                    On jest świetny, naprawdę. Jakby powstawał fan-club to ja już zgłaszam swój
                    akces. Na prezesa proponuję Ewok, bo Brrum zdaje się właśnie ją wyjątkowo sobie
                    upodobał (zazdrość mnie zżera, naturalnie...)
                    Pozdr. B.
                    • Gość: BRvUngern-Sternber Kolejny napad??? IP: *.bg.am.lodz.pl 03.10.03, 13:37
                      Widze ze od czasu do czasu masz takie...Chwala Michikowi???Modlisz sie do Adama
                      Michnika???Nie jest to zdrowe.A co do dygnitarzy partyjnych to popatrz na
                      funkcjonariuszki feminizmu.Te spasione cielska czerwone nalane mordki.Pasuje
                      idealnie.Prawda???A co do Ewok.To ona ma juz fanklub i to swoj wlasny.Przeciez
                      ona na wszystkim sie zna.Na kulturze arabskiej rolnictwie komunizmie w USA.Czyz
                      tak wielka osoba moze nie m,iec fanklubu???
                  • Gość: mrówka Re: Nie tam co ty opowiadasz. IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 03.10.03, 11:25
                    Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):
                    .--->Na zlosc babci nie zaloze czapki i odmroze sobie uszy.Typowa r
                    > eakcja
                    > dziecka a wiec zdradzasz olbrzymia niedojrzalosc...
                    .--->Napisalas to co napisalas
                    > dajac
                    > tym jednoznaczne swiadectwo o sobie.
                    --->???Zarozumialy
                    > po
                    > prostu chyba nie zauwazylas ze wiem troche wiecej od ciebie o swiecie.Czy to
                    > jest zarozumialstwo?Przeciez sama piszesz zebym wyrazal sie jasniej.Gdybym
                    > czerpal przyjemnosc z zarozumialstwa tlumaczyl bym dlugo i
                    rozwlekle.Tymczasem
                    > pisze krotko i szybko bo jak widzisz nie czerpie specjalnej przyjemnosci z
                    > pouczqania.Ale czasem kogos po prostu robi mi sie zal...

                    Bla, bla, bla... Nudny jesteś.
                    • Gość: BRvUngern-Sternber No tak dzieciak kompletny b/t IP: *.bg.am.lodz.pl 06.10.03, 17:34
                      • Gość: mrówka zawsze musisz mieć ostatnie zdanie, co? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 08.10.03, 09:25
                        No to niech ci będzie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka