nekomimimode 09.12.08, 09:12 mówią ,że chcą mężczyzny przerastającego ich inteligencją, patrz maria peszek , dorota wellman. mają wyrzuty sumienia ,że są inteligentne i inteligentniejsze od wielu osób ,czy co? to bardzo tajemnicze. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
claratrueba Re: dlaczego inteligentne kobiety 09.12.08, 09:35 Bo każdy inteligentny człowiek o dużym poczuciu własnej wartości woli towarzystwo rozwijające intelektualnie. Towarzystwo głupszych od siebie jest dobre dla ludzi z niską samooceną zgodnie z zasadą "wśród ślepców jednooki jest królem". Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: dlaczego inteligentne kobiety 09.12.08, 09:44 no to czemu nie dorównujący im inteligencją tylko przerastający? Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: dlaczego inteligentne kobiety 09.12.08, 09:47 Bo chcą się intelektualnie rozwijać? Odpowiedz Link Zgłoś
ja.sinner Re: dlaczego inteligentne kobiety 09.12.08, 10:08 bo nie ma nic gorszego jak relacja z facetem, ktoremu sie wydaje.... Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: dlaczego inteligentne kobiety 09.12.08, 11:23 Dlatego że chcą też ( wg róznych badań) mężczyzny "opiekuńczego", ot co. Stara tradycja szukania oparcia.Bóg jest facetem i na odwrót.Jak trwoga to do faceta itp. To nie jest racjonalne; wyrzeczenie się tego wymagałoby wzięcia pełnej odpowiedzialności za siebie, a kto tego chce? Faceci też chcą 'mamusi' na identycznej zasadzie, choć inaczej to nazywają, te szyje kręcące głowami, te opiekunki domowego ogniska itd. Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: dlaczego inteligentne kobiety 09.12.08, 11:36 Co ma inteligencja do opiekuńczości? Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: dlaczego inteligentne kobiety 09.12.08, 11:44 Chodzi chyba nie tyle o opiekuńczość, ile o chęć podporządkowania się (ewentualnie opierania się na) drugiej osobie. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: dlaczego inteligentne kobiety 09.12.08, 11:56 Albo o leniwe zapewnienie sobie ciaglej stymulacji. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: dlaczego inteligentne kobiety 10.12.08, 01:21 Ale to akurat nie jest złe. Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: dlaczego inteligentne kobiety 09.12.08, 12:02 bri napisała: > Co ma inteligencja do opiekuńczości? no właśnie one mówią,że chcą żeby ten facet podejmował za nie mądre decyzje np. Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: dlaczego inteligentne kobiety 09.12.08, 12:51 Eee tam. Nie mogą po prostu chcieć, żeby sam za siebie podejmował mądre decyzje. Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: dlaczego inteligentne kobiety 09.12.08, 13:05 ale co "eee tam"? tak powiedziały w wywiadach ,mam to na papierze Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: dlaczego inteligentne kobiety 09.12.08, 13:16 Oj neko - a ty bys wolala faceta, ktory jest od ciebie mniej inteligentny? Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: dlaczego inteligentne kobiety 09.12.08, 13:38 Hm, ja bym wolał kobietę podobnie inteligentną jak ja. Znaczne odchylenia w którąkolwiek stronę są niemile widziane. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: dlaczego inteligentne kobiety 09.12.08, 13:40 Oj tam, to w ogole jest pitolenie bez sensu. Chcielibysmy to czy tamto, a potem sie czlowiek zakochuje - bez zadnej suwmiarki do iq - i wychodzi, ze jest kompletnie inaczej, a do tego wspaniale. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: dlaczego inteligentne kobiety 09.12.08, 13:43 Niby tak, ale jakoś trudno mi sobie wyobrazić udany związek przy drastycznej różnicy poziomów intelektualnych. To sprawa bardziej fundamentalna niż wzrost i kolor włosów. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: dlaczego inteligentne kobiety 09.12.08, 13:51 Wiele zalezy od tego, co nazwiemy 'udanym zwiazkiem' - ja tam potrafie: np zwiazek starszego pana o wysokiej pozycji spolecznej i niebotycznym intelekcie z mlodziutka kasjerka ze spozywczaka; pare amerykanskich poradnikow psycholo zreszta opisuje to jako syndrom 'drugiej zony' - ktora nie tylko jest mlodsza o 25 lat od pierwszej, ale tez kompletnie nieobyta, glupiutka i prosta - czyli ma wszystko to, czego nie ma zona pierwsza, co czyni ja tak nieodparcie pociagajaca. A takie listy wymagan to sobie naprawde mozna miec dowolnie dlugie, ale milosc to naprawde dzikie zwierze. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: dlaczego inteligentne kobiety 09.12.08, 13:55 Hm, i jak długo taka młoda gąska może pozostać pociągająca dla milionera-intelektualisty? Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: dlaczego inteligentne kobiety 09.12.08, 13:57 Nie mam pojecia. Nigdy nie bylam mloda gaska w ramionach milionera z profesura. Ale historia zna takie przypadki, trzeba by pogrzebac i by sie znalazlo. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: dlaczego inteligentne kobiety 10.12.08, 09:47 do jego śmierci, pavvka, albo do następnego rozwodu, na obu taka gąska niewątpliwie skorzysta. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: dlaczego inteligentne kobiety 10.12.08, 09:46 związki mogą być udane na tylu płaszczyznach, że inteligencja to doprawdy tylko jeden z elementów, chociaż w takim wydaniu życzeniowym wymienia się ją na pierwszych miejscach, zaraz po wzroście i kolorze oczu;) Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: dlaczego inteligentne kobiety 12.12.08, 00:28 pavvka napisał: > Niby tak, ale jakoś trudno mi sobie wyobrazić udany związek przy > drastycznej różnicy poziomów intelektualnych. To sprawa bardziej > fundamentalna niż wzrost i kolor włosów. Zgadzam się z Pavvką. Jeśli jedna strona jest bardziej inteligentna albo kiedy jedna strona jest po zawodówce, a druga ma doktorat, to mogą się pojawić problemy związane z różnicą poziomów intelektualnych, trudno o płaszczyznę wymiany myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: dlaczego inteligentne kobiety 12.12.08, 00:34 Jesli przylozymy do tego tak drastyczna roznice, to tak. Jesli mowimy o roznicy o wiele mniej dramatycznej, to wcale nie. Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: dlaczego inteligentne kobiety 12.12.08, 00:36 bene_gesserit napisała: > Jesli przylozymy do tego tak drastyczna roznice, to tak. > Jesli mowimy o roznicy o wiele mniej dramatycznej, to wcale nie. Drobne odchylenia jak niewielkie błędy pomiarowe nie rzutują znacząco na wynik relacji. Ale jeśli różnica jest dosyć wyraźna, to rodzi niebezpieczeństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: dlaczego inteligentne kobiety 12.12.08, 00:41 Nie wiem, mi nic nie zrodzilo jakos. Inteligencja to jedna z miliona plaszczyzn, w zwiazku licza sie tysiace innych rzeczy, bez przesady. To przyprawa, nie danie glowne. Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: dlaczego inteligentne kobiety 12.12.08, 00:48 bene_gesserit napisała: > Nie wiem, mi nic nie zrodzilo jakos. Inteligencja to jedna z > miliona plaszczyzn, w zwiazku licza sie tysiace innych rzeczy, bez > przesady. To przyprawa, nie danie glowne. Na początku nie zwraca się na nią uwagi, ale po jakimś czasie może pojawić się problem, że kompletnie nie wiadomo, o czym dyskutować. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: dlaczego inteligentne kobiety 12.12.08, 00:52 Mowisz, jakbys byla w takiej relacji. Ja bylam - niejednokrotnie, rowniez w przyjazni. Nic takiego sie nie dzialo. Odpowiedz Link Zgłoś
keltoi Wiesz, bene, ja powiem z doświadczenia... 18.12.08, 15:27 Spuściłam ze schodów faceta, który strasznie chciał ze mną być, ale zrobił mi awanturę (taką z darciem paszczy i machaniem łapami), że za inteligentna jestem, to nienormalne u kobiety; za dużo zarabiam, za mało pracuję i w ogóle... Kobieta, taka normalna, to nie dyskutuje o polityce, nie zna się na wielu rzeczach i nie czyta tyle, do cholery..! Drugi poleciał za podobną awanturę, ale opartą głównie na tym, że jestem "za mało skromna" - noszę za duże dekolty i lubię seks. (Najwidoczniej powinnam nie lubić.. :]) A to wszystko przez to chore wykształcenie, co je mam, te dwa kierunki studiów, "te wszystkie książki i gazety". Jeśli to niejasne - obaj panowie mieli niższe niż ja wykształcenie. Jeden właśnie był na pierwszym roku, a drugi zadowalał się szkoleniami w swojej dziedzinie. Obaj krzywili się na wszystko z najlżejszą sugestią określenia "intelektualny". Obaj nie lubili czytać, obaj nie byli, delikatnie mówiąc, orłami intelektu. I obaj popłynęli. Jednak szukam sobie faceta na swoim poziomie, a nie poniżej. Bardzo chętnie wyżej, chociażby w innej dziedzinie. Nie mam ochoty się więcej z żadnym tłukiem użerać. Rozumiem obie cytowane.. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Wiesz, bene, ja powiem z doświadczenia... 18.12.08, 15:40 Ja tez mowie z doswiadczenia: moja babcia miala 4 klasy szkoly podstawowej, zadnych szkol wiecej nie konczyla. Po wyjsciu za maz (wojna) zajela sie wychowywaniem kolejnych dzieci i prowadzeniem domu. Nigdy nie pracowala zawodowo, zawsze byla kobieta domowa. Moj dziadek skonczyl studia i zostal typowym inteligentem - redaktorem w gazecie. Byli najlepsza para, jaka znalam, najlepszym z mozliwych malzenstwem, i darzyli sie do konca zycia szacunkiem i niesamowita miloscia. Wiec to naprawde zalezy. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Wiesz, bene, ja powiem z doświadczenia... 18.12.08, 15:44 bene_gesserit napisała: > Ja tez mowie z doswiadczenia: moja babcia miala 4 klasy szkoly > podstawowej, zadnych szkol wiecej nie konczyla. Po wyjsciu za maz > (wojna) zajela sie wychowywaniem kolejnych dzieci i prowadzeniem > domu. Nigdy nie pracowala zawodowo, zawsze byla kobieta domowa. Ale to nie wyklucza ani inteligencji, ani ciekawości intelektualnej. Thomas Edison też szkół nie kończył. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Wiesz, bene, ja powiem z doświadczenia... 18.12.08, 15:47 Mniej - wiecej o tym pisze. Roznice w zwiazku, ktore wielu dyskutantow tu z zapalem demonizuje, wcale nie sa takie wielkie i istotne. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Wiesz, bene, ja powiem z doświadczenia... 18.12.08, 16:28 No właśnie chyba nie o tym. Tzn. nie o wykształceniu, tylko o inteligencji i intelekcie. Chyba, że mi powiesz, że babcia nie czytywała niczego poza harlekinami i jedyną jej pasją było oglądanie telenowel. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Wiesz, bene, ja powiem z doświadczenia... 18.12.08, 16:41 Biblioteka dziadka pelna jest - bo jeszcze jest - wierszy Grochowiaka, albumow o sztuce, filozofii, antropologii, teorii jezyka itd itd. Babcia tego nie czytala, bo zwyczajnie nie byla w stanie pojac i nie miala czasu - prowadzila bardzo tradycyjny tryb zycia (pamietam z kuchni babci tare do prania - nie mieli przez kilkadziesiat lat pralki, na obiad byly pracochlonne dania typu pierogi i kopytka, dwa dania zreszta, bo jeszcze zupa, zakupy robione na dosc odleglym targu itd). Cala wiedze czerpala z telewizji, od kiedy mieli telewizor - z dwoch owczesnych kanalow. Czytala tylko ksiazki religijne - jakies zywoty swietych itd. Wiec nie bylo miedzy nimi porozumienia intelektualnego, jesli to sugerujesz. Byc moze jednak ta roznica miedzy nimi ich wzajemnie fascynowala - nie wiem. Z cala pewnoscia w niczym nie przeszkadzala utworzyc naprawde dobrego zwiazku. Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: Wiesz, bene, ja powiem z doświadczenia... 18.12.08, 22:13 bene_gesserit napisała: > Ja tez mowie z doswiadczenia: moja babcia miala 4 klasy szkoly > podstawowej, zadnych szkol wiecej nie konczyla. Po wyjsciu za maz > (wojna) zajela sie wychowywaniem kolejnych dzieci i prowadzeniem > domu. Nigdy nie pracowala zawodowo, zawsze byla kobieta domowa. Moj > dziadek skonczyl studia i zostal typowym inteligentem - redaktorem > w gazecie. Byli najlepsza para, jaka znalam, najlepszym z mozliwych > malzenstwem, i darzyli sie do konca zycia szacunkiem i niesamowita > miloscia. Wiec to naprawde zalezy. Bene, oczywiście zdarzają się wyjątki, poza tym trzeba pamiętać, że kiedyś, za czasów babć i dziadków życie wyglądało troszeczkę inaczej, i takie małżeństwo mogło mieć rację bytu. Dzisiejszy świat jest nieco inny. Więcej kobiet kończy studia niż za czasów Twojej babci, bo wtedy rzadko która kobieta mogła sobie w ogóle pozwolić na studia, więc to było swego rodzaju normą, że mężczyzna brał ślub z kobietą z niższym wykształceniem. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Wiesz, bene, ja powiem z doświadczenia... 18.12.08, 22:25 Oczywiscie, ze inne czasy. Ale w milosci nie ma regul. Jesli obydwoje sa dojrzali i jesli uczucie jest _prawdziwe_ wiele zdroworozsadkowych regul to jeno teoria, praktyki sie nie imajaca. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: dlaczego inteligentne kobiety 12.12.08, 23:52 saszenka2 napisała: > Jeśli jedna strona jest bardziej inteligentna > albo kiedy jedna strona jest po zawodówce, a druga ma doktorat, to > mogą się pojawić problemy związane z różnicą poziomów > intelektualnych, trudno o płaszczyznę wymiany myśli. Rzeczywiście rozstrzał duży. Ale mi się zdaje, że to nie o różnice w inteligencji chodzi, ale o nasze błędne wyobrażenia o problemach jakoby z tego tytułu wynikających, o obawy przed tymi wyimaginowanymi problemami na zaś, o uprzedzenia plus co ludzie powiedzą, niestety. Inteligencja to nie jest stała, można ją - w pewnym zakresie tylko oczywiście, ale rozwijać. Dla mnie równie istotne, jeśli nie bardziej? jest poczucie humoru. Oczywiście to z inteligencją jest silnie i bezpośrednio związane, i może brzmi banalnie, ale spróbujcie pogadać i poobcować z kimś tego poczucia pozbawionym, albo w jakieś "kulawe" zaopatrzonym, to jest dopiero ból! Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: dlaczego inteligentne kobiety 09.12.08, 13:52 pavvka napisał: > Hm, ja bym wolał kobietę podobnie inteligentną jak ja. Znaczne > odchylenia w którąkolwiek stronę są niemile widziane. dokładnie Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: dlaczego inteligentne kobiety 09.12.08, 13:53 ale jeśli to jest twój profil to ja nie wiem ;P Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: dlaczego inteligentne kobiety 09.12.08, 13:57 Ale czego nie wiesz? ;-) A Twoja sygnaturka wogle nie działa :-/ Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: dlaczego inteligentne kobiety 09.12.08, 13:59 no jak tam z twojoł inteligencioł i czy znajdziesz kogoś kto ci doruwna ;P mi zawsze działa ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: dlaczego inteligentne kobiety 09.12.08, 14:07 Nie będzie łatwo, ale jak się dobrze poszuka, to się znajdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: dlaczego inteligentne kobiety 09.12.08, 13:52 bene_gesserit napisała: > Oj neko - a ty bys wolala faceta, ktory jest od ciebie mniej > inteligentny? takiego który dorównuje mi inteligencją Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: dlaczego inteligentne kobiety 09.12.08, 13:56 Z tego, co przezylam, wynika, ze najlepiej, jesli strony w zwiazku sie kompensuja - jedno dopelnia drugie. Cala trudnosc polega na tym, zeby te skomplikowane profile dopasowac. Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: dlaczego inteligentne kobiety 09.12.08, 13:20 A to sorry, nie doczytałam. W takim razie ciężko mi je zrozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: dlaczego inteligentne kobiety 09.12.08, 14:44 bri napisała: > Co ma inteligencja do opiekuńczości? GÓROWANIE inteligencją - ktoś, kto w razie nieszczęścia będzie mądrzejszy od ciebie i wyratuje cię z opresji. Opiekuńczość - to samo, będzie twoim rodzicem. Zauważ - nie lojalność, życzliwość, solidarność, współpraca tylko OPIEKUŃCZOŚĆ. Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: dlaczego inteligentne kobiety 09.12.08, 15:32 Do tego żeby wyratował z opresji to sama inteligencja nie wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: dlaczego inteligentne kobiety 09.12.08, 15:49 Zeby ta roznica stwarzala relacje dziecko-rodzic, musialaby byc _naprawde_ potezna. Imo chyba nie o to chodzi. Mi w kazdym razie na pewno nie. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: dlaczego inteligentne kobiety 09.12.08, 16:01 A czy ja mówię,że ci? Mi pasuje układ równego poziomu inteligencji ulokowanego w nieco odmiennych obszarach.Zgaduję czemu inteligentne kobiety deklarują tę chęć nierówności. Nasuwa mi się skojarzenie z ludem wciskającym pieniądze lekarzowi czy księdzu; z jednej strony gardzą i narzekają na takich, z drugiej- gorąco się do tego przykładają. W razie jakiegos bowiem nieszczęścia zawsze można będzie dać w łapę i wtedy dostanie się coś ekstra- nieśmiertelność, albo miejsce w niebie. Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: dlaczego inteligentne kobiety 09.12.08, 16:03 Zupełnie nie rozumiem na jakiej zasadzie Ci się to skojarzyło :/ Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: dlaczego inteligentne kobiety 09.12.08, 16:31 bri napisała: > Zupełnie nie rozumiem na jakiej zasadzie Ci się to skojarzyło :/ Na zasadzie nieco dziecinnego zaufania do nadprzyrodzonej mocy innych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: dlaczego inteligentne kobiety 09.12.08, 16:08 Ja mowie, ze mi, bo nie chce sie wypowiadac w imieniu Marii Peszek :) Mnie intelekt kreci, inteligencja jeszcze bardziej. Ktos, kto ma przecietna, rowna mojej inteligencje by mnie zwyczajnie nudzil. O wiele bardziej inspirujace i stymulujace towarzystwo (to odnosi sie nie tylko do faceta przeciez) to takie imo, ktore jest dalej - chocby pol kroku dalej, chocby zaraz za winklem, ale dalej. Gdzie tu jakas pogarda, to nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
claratrueba Re: dlaczego inteligentne kobiety 09.12.08, 17:00 Dokładnie tak, lubię ludzi przy których poznaję "nowy nieznany świat". Gadac o tym, co sie już wie, wymieniać zgodnymi poglądami nie jest intelektualnie zajmujące. Oczywiście, rada, pomoc kogoś madrzejszego tez ma ogromną wartość. Po co mam pytać, radzic sie kogoś kto wie tyle co ja. Lustro wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
dirty_pretty_thing Re: dlaczego inteligentne kobiety 09.12.08, 18:45 Mówicie o wiedzy czy inteligencji? Odpowiedz Link Zgłoś
gotlama Re: dlaczego inteligentne kobiety 09.12.08, 21:26 Czy uwaga kogoś równie inteligentnego nie ma ogromnej wartości? Równa inteligencja nie oznacza ani takiego samego sposobu myślenia ani takiej samej wiedzy. Czy jak ktoś waży tyle samo co ty to automatycznie oznacza to taki sam wygląd? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: dlaczego inteligentne kobiety 10.12.08, 00:34 Dokładnie. Osoba o takim samym poziomie inteligencji to wcale nie jest nasz klon. Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: dlaczego inteligentne kobiety 12.12.08, 00:46 margot_may napisała: > Dokładnie. Osoba o takim samym poziomie inteligencji to wcale nie jest nasz klo > n. Również nie rozumiem założenia, że osoba o tym samym poziomie inteligencji jest naszą kopią, powtarzającą nasze reakcje. Przecież nawet riposta u każdego z nas może przyjąć inną postać, więc naprawdę stwierdzenie o znużeniu jest dla mnie niezrozumiałe. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: dlaczego inteligentne kobiety 10.12.08, 01:19 gotlama napisała: > Czy uwaga kogoś równie inteligentnego nie ma ogromnej wartości? > Równa inteligencja nie oznacza ani takiego samego sposobu myślenia ani takiej > samej wiedzy. Czy jak ktoś waży tyle samo co ty to automatycznie oznacza to tak > i > sam wygląd? ;) Ano właśnie;) Poza tym, że nie ma przecież czegoś takiego jak "równa", czy "taka sama" inteligencja. Mniejsza, większa - to też płynne i złożone. Pewnie, że wolimy obcować z inteligentniejszymi od siebie, albo tymi, którzy nam się tacy wydają raczej;) I jest to podszyte trochę pasożytnictwem, ale też i trochę jeszcze nadzieją, że taka osoba i w nas zobaczy coś specjalnego, wyjątkowego;) no i będzie superpara! Odpowiedz Link Zgłoś
evita_duarte Re: dlaczego inteligentne kobiety 10.12.08, 00:48 Hehehe, czy nie przyszło ci do głowy, że to działa w obie strony? Skoro ktoś jest od Ciebie inteligentniejszy to musisz go nudzić. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: dlaczego inteligentne kobiety 10.12.08, 09:57 Przyszlo, tylko sie jakos nie sprawdza w praktyce. Glupi ma szczescie :P Odpowiedz Link Zgłoś
miang Re: dlaczego inteligentne kobiety 11.12.08, 13:53 ktos kto ma inteligencje rowna mojej nie ma przecietnej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: dlaczego inteligentne kobiety 10.12.08, 01:11 kocia_noga napisała: > Zauważ - nie lojalność, życzliwość, solidarność, współpraca tylko > OPIEKUŃCZOŚĆ. Zwyczajna zaradność to jeszcze. Ale opiekuńczość w związku dwojga ludzi bez tego, o czym piszesz? lojalności, życzliwości, solidarności i współpracy? Obustronnej/nych. To niemożliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: dlaczego inteligentne kobiety 10.12.08, 08:43 easz napisała: > kocia_noga napisała: > > > Zauważ - nie lojalność, życzliwość, solidarność, współpraca tylko > > OPIEKUŃCZOŚĆ. > > Zwyczajna zaradność to jeszcze. Ale opiekuńczość w związku dwojga > ludzi bez tego, o czym piszesz? lojalności, życzliwości, > solidarności i współpracy? Obustronnej/nych. To niemożliwe. Ale takie są deklaracje - ma się opiekować i górować bo kocha i jest mężem w domyśle, podobnie jak rodzic. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: dlaczego inteligentne kobiety 10.12.08, 08:59 kocia_noga napisała: > Ale takie są deklaracje - ma się opiekować i górować bo kocha i jest > mężem w domyśle, podobnie jak rodzic. A to tak. Ja w każdym razie współczuje tym, co tak deklarują - pakiet jest pod każdym względem lepszy;) Odpowiedz Link Zgłoś
grassant Re: dlaczego inteligentne kobiety 11.12.08, 09:14 nekomimimode napisała: > no to czemu nie dorównujący im inteligencją tylko przerastający? bo kobiety nigdy nie mają dość. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: dlaczego inteligentne kobiety 10.12.08, 00:17 To wcale nie jest tajemnicze:) Jesli samemu ma się w głowie co nieco, to chciałoby się, aby partner tez miał sporo, a jesli ma więcej, to jest genialnie, bo to inspirujące. Znacie szczesliwe kobiety, które miały upierdliwych męzów? No własnie... I tak samo, aby inteligentna kobieta rozwineła się w pełni, musi mieć inteligentnego partnera Odpowiedz Link Zgłoś
evita_duarte Paradoks 10.12.08, 00:31 Świetnie jest spędzać czas z kimś mądrzejszym od nas samych. Nie wierzę natomiast, że małżeństwo z kimś dużo inteligentniejszym ma rację bytu. Po pierwsze dlatego, że jeśli ktoś jest dużo inteligentniejszy od tej drugiej strony, to wiadomo, że ktoś musi być ... oględnie mówiąc dużo mniej inteligentny. A jeśli facet żeni się z kobietą głupszą od siebie to znaczy, że wcale inteligentny nie jest, wiec tak naprawdę, żeni się z kobieta o tym samym poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś
bucefal_macedonski A o czym wlasciwie jest dyskusja? 10.12.08, 02:21 I co to znaczy inteligentna kobieta? Maria Peszek albo Dorota Wellman? Nie wiem, czy nie mylimy tu dwoch, niekiedy paradoksalnie rozbieznych pojec: inteligencji i intelektualizmu. To rzeczywiscie bardzo tajemnicze. Odpowiedz Link Zgłoś
ja.sinner Re: A o czym wlasciwie jest dyskusja? 10.12.08, 09:37 > Nie wiem, czy nie mylimy tu dwoch, niekiedy paradoksalnie > rozbieznych pojec: inteligencji i intelektualizmu. a czemu rozbieznych? a zwlaszcza paradoksalnie? mowimy o caloksztalcie. Odpowiedz Link Zgłoś
bucefal_macedonski Re: A o czym wlasciwie jest dyskusja? 10.12.08, 15:32 Może nie tyle rozbieżnych w sensie przeciwstawnych, co rozbieżnych rozumianych przez odrębne. I nie tyle paradoksalnie, co pozornie. Przepraszam za nieścisłość. Intelektualizm to zajęcie, nierzadko zarobkowe, polegające na prezentacji własnych poglądów na różne sprawy oraz ich mniej lub bardziej publicznego konfrontowania z poglądami cudzymi. Jako tako jest więc to szuka gadanego, albo i lepiej, pisanego, jako że słowo pisane większą trwałość ma i przez to nadaje odpowiedniego ciężaru powagi prezentowanym poglądom. Inteligencja za to to umiejętność rozwiązywania problemów i takiego stosowania zdobytej wcześniej wiedzy, aby skutecznie sobie z problemami radzić, szczególnie w sytuacji nastęczającej problemów pozornie wcześniej nieznanych. Taki spryt, lub kombinatoryka bez negatywnych skojarzeń. W zoperacjonalizowanym obrazie mierzy się inteligencję za pomocą tzw. testów, najczęściej wysoce abstrakcyjnych zestawień już to geometrycznych figur, już to kolorów, już to jednostek wyrazowych, pomiędzy którymi należy doszukiwać się sensu, aby w rezultacie otrzymać wysoki wynik IQ i z tego powodu cieszyć się nie do końca jasną estymą, a to pośród przyjaciół, a to rodziny, a to w środowisku pracy. Niejednokrotnie taka inteligencja stanowi główne narzędzie pracy: choć w każdej sytuacji powinien sobie człowiek sprawnie radzić i umysłową gietkością górować nad niedogodnościami przyrodniczymi, to pewne zajęcia kładą o wiele większy na to nacisk. To właśnie tam ujawnia się geniusz inżyniera, czy naukowca. To teraz wracając do wątku wszczynającego całą dyskusję. Obie panie brane za przykład osób inteligentnych mogły być za nie wzięta nie omyłkowo, w wyniku przedstwionego wyżej pojęciowego zamętu. O ile nie można ani Marii Awarii, ani p. Wellman, jak też żadnej innej osobie, która sprawna w rękach umie samodzielnie zawiązać sznurówki odmówić inteligencji, to jednak inteligencja ich nie stanowi głównego zrębu ich osobowości: z całym szacunkiem, ale nie zarabiają one dzięki genialnym patentom, ani śmiałym rozwiązaniom w jakiejkolwiek dziedzinie. Są inteligentne przeciętnie, tak jak większość z nas. I tak jak większość z nas w dyskusji z zapalonym spryciarzem poczułyby się jeśli nie zażenowane własną niegramotnością, to zaintrygowane i zafascynowane poniekąd mocą "obliczeniową" (choć nie tylko obliczeniową, daleki jestem od matematyzowania pojęcia inteligencji) takiego osobnika. Być może w tym momencie wyrażają swoje pragnienia obcowania intymno-życiowego z kimś takim, co samo w sobie nie jest złe, czy nienaturalne, choć może nie do końca racjonalne z pewnych względów. Co innego, jeśli obydwie panie potraktujemy jako intelektualistki, czyli osoby, które mają dużo do powiedzenia/napisania/zaśpiewania i jeszcze za to mają płacone. No, że uważają za wysoce pożyteczne obcowanie z osobami sobie podobnie pgolądowo płodnymi, lecz lepiej w tym względzie opłacanymi lub inaczej docenianymi - no cóż, to równie naturalna profesjonalna ambicja i szacunek, które się rozlewają na sferę prywatną, kiedy uważa się, że godny podziwu kolega może być doskonałym partnerem. Odpowiedz Link Zgłoś
ja.sinner Re: A o czym wlasciwie jest dyskusja? 11.12.08, 09:23 Swietny tekst, wprawdzie o inteligencji, a zwlaszcza jej rodzajach mozna powiedziec duzo wiecej, ale mysle, ze nie w tym problem. Czy intelektualistka znalazlaby wspolny jezyk z gburowatym i zle wychowanym konstruktorem najbardziej genialnego wynalzku? Odpowiedz Link Zgłoś
fcvg Re: A o czym wlasciwie jest dyskusja? 22.12.08, 19:32 A co myślicie o definicji inteligencji jako: zdolności przystosowywania sie i adaptacji do kazdych warunków zyciowych-włączajac do tego ...małzeństwo? Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: dlaczego inteligentne kobiety 10.12.08, 09:59 nie wiem, mnie by przerastało bycie na co dzień z kimś o wiele, wiele bardziej inteligentnym ode mnie, ale być może paniom chodzi o wysoki poziom stymulacji intelektualnej oraz rywalizacji. jak dla mnie, stanowczo zbyt męcząca wizja. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: dlaczego inteligentne kobiety 10.12.08, 12:25 Wysoki poziom stymulacji intelektualnej to na pewno jeden z najwazniejszych sposobów na uniknięcie NUDY w związku. A skoro tu juz tyle paradoksów, to wysoki poziom stymulacji wcale nie musi łączyć sie z rywalizacją - to moze odbywać się w pracy. Zauwazyliscie, ze są ludzie pewnych zawodów, którzy zazwyczaj łaczą sie w pary w obrebie zawodowym? Bardzo mnie to zastanawiało swego czasu przy wszelkiej masci akademikach - zwłaszcza humanistach - filologach, antopologach itp - to praktycznei zawsze zwiazki branżowe - spotkanie zwiazku matematyka z filologiem klasycznym czy archeologiem to praktycznie kuriozum. Odpowiedz Link Zgłoś
gofemine.pl Re: dlaczego inteligentne kobiety 10.12.08, 14:09 ...a czy faktycznie miejsce w rankingu to fundament wszystkiego? Musi być ten podział na kto-jest-kto?... kto inteligentny a kto gupi, kto silny a kto słaby, kto wartościowy a kto do śmieci. ...Ranking Gwiazd każdego, każdego dnia :-) Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: dlaczego inteligentne kobiety 10.12.08, 14:34 Oczywiscie, ze musi. Ludzie dobieraja sie w pary na zasadzie tzw. 'rownego wkladu' w zwiazek, przy czym wkladem moze byc i dobry wyglad, i wiek, i pozycja spoleczna, i najrozniejsze z cech osobowosci itd itd itd. Jesli szukamy sobie partnera, swiadomie czy nie zwracamy uwage na wysokosc 'wkladu' cech, ktore reprezentuje, a ktore sa dla nas wazne. Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: dlaczego inteligentne kobiety 10.12.08, 15:27 ojej! myslałam ,że ten twój link to taki prześmiewczy i dałam się nabrać ;/ ranking gwiazd każdego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: dlaczego inteligentne kobiety 10.12.08, 20:07 Wysoki poziom stymulacji intelektualnej to na pewno jeden z najwazniejszych sposobów na uniknięcie NUDY w związku no niby tak, ale jedna strona się stymuluje intelektualnie, a druga, ta bardziej inteligentna chyba musi się przy tej mniej inteligentnej inaczej stymulować;) Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: dlaczego inteligentne kobiety 10.12.08, 22:02 I o to chodzi, i o to chodzi. Rowne wklady - jeden ma wyzsze iq, inny - eq czy tam co. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: dlaczego inteligentne kobiety 11.12.08, 14:50 no dobra dobra, to w takim razie nie mówmy, że ta inteligencja taka superhiperważna;), w każdym razie najwyraźniej nie dla tego, który związuje się z teoretycznie głupszym od siebie:) Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: dlaczego inteligentne kobiety 11.12.08, 15:13 W tym caly myk jest. Obie strony zwiazku za wazne moga uznawac rozne cechy. Fetyszyzowanie intelektu i inteligencji wiaze sie imo z pewnego rodzaju niedojrzaloscia, ktora ma szanse przejsc. Mi jeszcze nie przeszlo :) Odpowiedz Link Zgłoś
goblin.girl Re: dlaczego inteligentne kobiety 12.12.08, 15:19 bene_gesserit napisała: > I o to chodzi, i o to chodzi. Rowne wklady - jeden ma wyzsze iq, > inny - eq czy tam co. Wyższe IQ nie jest warunkiem koniecznym do stymulowania rozwoju. Podobny poziom intelektualny - zapewne, ale to nie dziala na zasadzie naczyń połączonych ani różnicy potencjałów, która dąży do wyrównania. Ważniejsze są zainteresowania, poglądy i zdolnosci, które moim zdaniem powinny byc na tyle zblizone, zeby każda ze stron wiedziala, o czym druga mówi, ale jednoczesnie na tyle różne, zeby właśnie stymulowac. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: dlaczego inteligentne kobiety 12.12.08, 15:21 Nie wiem, mnie sie te wasze reguly nie imaja. Mnie zwyczajnie blyskotliwi faceci pociagaja - im bardziej, tym bardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: dlaczego inteligentne kobiety 12.12.08, 15:30 Wyjdzie na to, że się podlizuję, ale może nie spotkałaś jeszcze faceta, który przerastałby Cię błyskotliwością tak mocno, że stanowiłoby to problem. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: dlaczego inteligentne kobiety 12.12.08, 15:59 <rumieniec> I - stanowczo to nie jest prawda. Mimo wieloletniego obcowania z cudownymi ludzmi nie stalam sie niebotycznie wyrafinowana intelektualistka, przeciwnie - robie sie coraz prostsza kucharka, a intelekt sluzy mi nie do snobistycznych konwersacji, a li i jedynie jako afrodyzjak. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: dlaczego inteligentne kobiety 12.12.08, 16:23 No, proszę, i jeszcze do tego jaka skromna... Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: dlaczego inteligentne kobiety 12.12.08, 17:18 Ladnieto paniczowi tak z prostej kucharki dworowac? Ja tam zadnych medali na poparcie swojej sprawnosci intelektualnej nie mam. Odpowiedz Link Zgłoś
3.14-czy-klak Re: dlaczego inteligentne kobiety 10.12.08, 17:13 -je-:) Też bym wolał być z kimś mądrzejszym, tylko jak to zrobić?:)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
3.14-czy-klak Re: Przerzuć się na facetów nt 10.12.08, 17:20 i co dalej?sex tego nie załatwi:) Odpowiedz Link Zgłoś
3.14-czy-klak Re: Ale co chcesz załatwić? nt 11.12.08, 12:59 obcowanie z kims madrzejszym:) Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Ale co chcesz załatwić? nt 11.12.08, 13:40 Ale chodzi o to, że takich facetów nie ma, czy że są, ale nie są Tobą zainteresowani? Odpowiedz Link Zgłoś
piekielnica1 Re: Ale co chcesz załatwić? nt 11.12.08, 23:14 Oczywiscie, ze nie ma, ani kobiet, ani mezczyzn. Opcji ze klakiem ktos moglby sie NIEzainteresowa tez nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
spiteful oczywistość 12.12.08, 16:21 Kobiety inteligentne chcą mężczyzny inteligentniejszego (subiektywnie), niż one same WŁAŚNIE DLATEGO, że są inteligentne. Odpowiedz Link Zgłoś
3.14-czy-klak Re: Ale co chcesz załatwić? nt 18.12.08, 13:07 a są? i skond mam wiedzieć czy sa zainteresowani jesli z nimi nie obcuję? Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Ale co chcesz załatwić? nt 18.12.08, 14:53 3.14-czy-klak napisała: > a są? > i skond mam wiedzieć czy sa zainteresowani jesli z nimi nie obcuję? Bo za dużo biegasz. Odpowiedz Link Zgłoś
3.14-czy-klak Re: Ale co chcesz załatwić? nt 18.12.08, 15:47 teraz zima to mniej:( czekam na lato i prezenty:) Odpowiedz Link Zgłoś
drinkit Re: dlaczego inteligentne kobiety 10.12.08, 18:35 Ja równie inteligentne lub inteligentniejsze osoby traktuje jak wyzwanie/ stymulacje intelektualną. Czyli coś, co sprawi że jeszcze bardziej będę pracować nad sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
2szarozielone Re: dlaczego inteligentne kobiety 10.12.08, 21:40 To trochę taki skrót myślowy w większości przypadków. Moim zdaniem inteligentny człowiek, nawet taki naprawdę pewny siebie - ma świadomość własnych braków i omija jakoś rafy pychy i zadufania w sobie. Jednocześnie od partnera/partnerki potrzebuje intelektualnej stymulacji, inspiracji, partnerstwa w dyskusjach... Jako że ludzka wiedza i inteligencja ma milion rodzajów i odcieni, bardzo trudno ją porównać - a ktoś, kto świetnie porusza się po obszarach, które dla nas są albo obce, albo trudno dostępne, wydaje nam sie pod pewnymi względami mądrzejszy i inteligentniejszy :) Ja, kiedy mówię, że potrzebuje faceta inteligentniejszego od siebie, mam tak naprawdę na myśli kogoś, kto mnie będzie potrafił stymulować i inspirować, kto przede mną odsłoni jakieś nowe światy. Pod PEWNYMI WZGLĘDAMI będzie miał inteligencję bardziej rozwiniętą, wiedzę szerszą. Ale pewnie czułabym się źle, nie mogąc dać mu niczego z siebie. Powiedziałam zresztą mężczyźnie kiedyś, że mnie kręci to, że góruje nade mną intelektem. Po jakimś czasie usłyszałam od niego to samo odnośnie siebie... I jakoś nam to nie zazgrzytało, tylko zrozumieliśmy, o co chodzi. On jest matematykiem i muzykiem, ja zakopaną w książkach i mediach absolwentką socjologii - potrafimy sobie dużo dać nawzajem. Odpowiedz Link Zgłoś
fcvg Re: dlaczego inteligentne kobiety 22.12.08, 18:53 Trafiłaś W SEDNO! Chodzi o stymulacje. nie ma nic gorszego niż facet którego nie możesz szanowac a dla Ciebie oznacza to WIEDZA. Jak mawiał moj Ojciec; nie zadawaj się z głupszymi od siebie, bo będą Cię ciągnąć w dół. Kiedy Mu mówiłem, ze gdyby oni tak mysleli, to nie zadawali by sie ze mna. Odpowiadał: ty sie rozwijaj intelektualnie (przy nich też) a zawsze będzie cos, co ty wiesz lepiej/wiecej od nich. Czyli: STYMULACJA wzajemna. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
cyberia123 Re: dlaczego inteligentne kobiety 11.12.08, 09:03 > mówią ,że chcą mężczyzny przerastającego ich inteligencją, patrz > maria peszek , dorota wellman. > mają wyrzuty sumienia ,że są inteligentne i inteligentniejsze od > wielu osób ,czy co? to bardzo tajemnicze. Myślę, że inteligencja jest cechą która te panie pociąga w mężczyznach, tak jak inne kręci np owłosiony tors albo opiekuńczość albo jeszcze coś innego. Jeśli mężczyzna przerasta je inteligencją to po prostu ma dużo tego co one lubią najbardziej:) Odpowiedz Link Zgłoś
gofemine.pl Re: dlaczego inteligentne kobiety 12.12.08, 12:02 ... inteligencja - cecha wyuczona jako bardziej pożądana bo zwiastuje lepsze życie. a przecież z grubsza po to się szuka partnera :-) a co z jurnymi osiłkami typ: "Janosik harnaś z gór". Lepsze życie po godzinach :-) A jurny osiłek z nagrodą Pulitzera na komuniku (ale by było dopiero)... Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: dlaczego inteligentne kobiety 12.12.08, 12:06 To nie jest prawda. Wysoki iloraz iq _wcale_ sie nie przelicza na lepsze zycie. Powiedzialabym, ze mam raczej odwrotne obserwacje. Ktos mi kiedys opowiadal, ze nainteligentniejszy czlowiek roku ktoregos tam (niedawnego, sprzed paru lat), to dysfunkcyjna spolecznie komputerzyca, introwertyczna do bolu i zajmujaca srednie stanowisko w nieduzej firmie. Fetyszyzowano iq w USA w latach 50 i 60, dopoki sie nie okazalo, ze jego wysokosc nie ma przelozenia na sukcesy zyciowe. EQ sie liczy natomiast, ale to juz inna piosenka. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: dlaczego inteligentne kobiety 12.12.08, 23:54 bene_gesserit napisała: > Fetyszyzowano iq w USA w latach 50 i 60, dopoki sie nie okazalo, ze > jego wysokosc nie ma przelozenia na sukcesy zyciowe. EQ sie liczy > natomiast, ale to juz inna piosenka. EQ jest ważniejsze sto razy bardziej niż IQ, choćby w bliskich osobistych kontaktach. Choć pewnie i tak się to wszystko gdzieś tam spotyka... Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: dlaczego inteligentne kobiety 12.12.08, 00:18 Bogini, kiedy Peszek powiedziała, że chce inteligentniejszego od siebie faceta? Akurat jej o takie poglądy nie podejrzewałam, bo zawsze płynie pod prąd. Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: dlaczego inteligentne kobiety 12.12.08, 17:08 nie jestem boginią ;P w przedostatniej vivie Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: dlaczego inteligentne kobiety 12.12.08, 21:35 nekomimimode napisała: > nie jestem boginią ;P > w przedostatniej vivie > Chyba muszę zacząć "Vivę" czytać, skoro tam wywiady z Peszek zamieszczają i to jeszcze o takiej treści. Po Wellman bym się jeszxze takiej deklaracji spodziewała, ale nie po Marii Peszek. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: dlaczego inteligentne kobiety 13.12.08, 10:23 Ano ano.Bo raczej nie chodzi tu o stymulację itp, tylko o tradycyjną role męża jako reprezentanta uznanych wartości. Związek tym godniejszy, im bardziej wartościowym mąż jest. A co do Marysi co ostatnio dorosła i stała się Marią, to ona jaknajbardziej pensjonarką nowoczesną jest. Odpowiedz Link Zgłoś
maanasasarovara Re: dlaczego inteligentne kobiety 31.12.08, 20:14 Taaak... Pan musi stać wyżej od niewolnika. Z tego samego powodu panowie-tradycjonaliści twierdzą, że mąż powinien być znacznie starszy od żony (niby - żeby mogła w nim czuć oparcie), wtedy - nawet gdyby to ona była bardziej zdola od niego - będzie mógł zgrywać mądrego, wprowadzającego w świat i już dopilnuje, żeby nie zdobyła wiedzy i wykształcenia. Podobno panowie o typie osobowości INTJ (skrajny introwertyk o niezachwianej logice i zdolności abstrakcyjnego myślenia, typ naukowca) często żenią się z kobietami będącymi ich przeciwieństwem - z uczuciowymi, przyziemnymi ekstrawertyczkami, ale nie panie INTJ - te szukają mężczyzn podobnych do siebie - czytaj: jeszcze bardziej inteligentnych, a takich prawie nie ma, co nieco zawęża ich możliwości - bo nawet same nie pomyślą, że też mogły by byc z kimś, kto posiadałby cechy, którym im brakuje - i na odwrót - chore... Pewnie dlatego większość takich kobiet (jak Jane Austen) żyje potwm samotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
kri.sta Re: dlaczego inteligentne kobiety 31.12.08, 20:47 A może tak tylko gadały, że poprawić samopoczucie swoim partnerom? Nauczone już doświadczeniem wiedzą, że lepiej udać idiotę, który nie umie wkręcić żarówki, aby osobnik o analitycznym umyśle mógł się wykazać. A może nie? Nie szkoda czasu na takie posty? Odpowiedz Link Zgłoś
kontemplator.bytu.szczesny Re: dlaczego inteligentne kobiety 01.01.09, 08:41 Jeśli mogę wypowiedzieć się zupełnie subiektywnie, to powiem: bo lubię wyzwania. Ludzie inteligentniejsi ode mnie fascynują mnie. Stanowią wyzwanie. Inspirację. Przyczynek do rozwijania się. Większość moich najlepszych przyjaciół uważam za dużo inteligentniejszych ode mnie. To właśnie oni rodzą e mnie kompleksy, dają mi kopa, chronią przed zgnuśnieniem. Mój mąż, to mój przyjaciel. Chcę odnaleźć w nim intelektualną inspirację, wyzwanie, przyczynek sprawczy. I jest mi cholernie dobrze, jeśli działa to w dwie strony :) Tyle subiektywizmu. Czy choć w części odpowiedziałam na pytanie? Odpowiedz Link Zgłoś
kri.sta Re: dlaczego inteligentne kobiety 01.01.09, 13:40 > Mój mąż, to mój przyjaciel. Chcę odnaleźć w nim intelektualną inspirację, > wyzwanie, przyczynek sprawczy. popłakałam się ze wzruszenia Tak będzie do jego pierwszego skoku w bok > Większość moich najlepszych przyjaciół uważam za dużo inteligentniejszych ode > mnie. Zdajesz sobie, że są różne rodzaje inteligencji. Rozumiem, że udajesz idiotę przed partnerem, ale przed znajomymi. Po co? Odpowiedz Link Zgłoś
kontemplator.bytu.szczesny Re: dlaczego inteligentne kobiety 01.01.09, 18:04 kri.sta napisał: > popłakałam się ze wzruszenia > Tak będzie do jego pierwszego skoku w bok Masz rację, przepraszam. To, co napisałam, było strasznie głupie. Strasznie. Lepiej traktować męża jak wroga. Od początku. Od samego ołtarza. To pewny przepis na szczęście małżeńskie, jak wiadomo :) > Rozumiem, że udajesz idiotę przed partnerem, ale przed znajomymi. > Po co? Nie udaję idioty. Ba, nawet nie zachowuję pokory. Spieram się, podważam ich opinie, wyrażam sprzeciw, dyskutuję godzinami. I z partnerem, i z przyjaciółmi. Po cholerę byliby mi ci inspirujący, inteligentni ludzie w moim życiu, gdybym zamierzała przy nich spuszczać wzrok i milczeć? No ale cóż, jeśli są osoby, które przekonanie o swojej inteligencji budują na szukaniu ludzi mniej lotnych, niż oni sami, to wypada mi to uszanować. Osobiście wolę odwrotną taktykę. Chociaż, jak wiadomo, inteligencja męża nie ma akurat większego znaczenia. W końcu przyjacielem nie będzie on dla ciebie do końca życia, a jedynie 'do pierwszego skoku w bok'. Nie trzeba być więc szczególnie wybrednym, szkoda zachodu... Prawda? :) Odpowiedz Link Zgłoś
kri.sta Re: dlaczego inteligentne kobiety 01.01.09, 21:56 > Masz rację, przepraszam. To, co napisałam, było strasznie głupie. Strasznie. Nie głupie, tylko egzaltowane i naiwne. > Nie udaję idioty. Ba, nawet nie zachowuję pokory. Spieram się, podważam ich > opinie, wyrażam sprzeciw, dyskutuję godzinami. I z partnerem, i z przyjaciółmi. > Po cholerę byliby mi ci inspirujący, inteligentni ludzie w moim życiu, gdybym > zamierzała przy nich spuszczać wzrok i milczeć? To dlaczego wcześniej napisałeś, że jesteś głupsza od nich? > Chociaż, jak wiadomo, inteligencja męża nie ma akurat większego znaczenia. W > końcu przyjacielem nie będzie on dla ciebie do końca życia, a jedynie 'do > pierwszego skoku w bok' lub do rozstania, wtedy zacznie się wylewnie pomyj na Ciebie i Twoją rodzinę Odpowiedz Link Zgłoś
kontemplator.bytu.szczesny Re: dlaczego inteligentne kobiety 02.01.09, 01:31 kri.sta napisał: > > Nie głupie, tylko egzaltowane i naiwne. > Tak, założenie, że można się przyjaźnić z kimś, z kim chce się spędzić resztę życia, jest z pewnością straszliwie naiwne. Jak mogłam napisać coś tak naiwnego!? > To dlaczego wcześniej napisałeś, że jesteś głupsza od nich? Bo tak uważam. Co nie przeszkadza mi wdawać się z nimi w dyskusje. Czy masz zwyczaj odzywać się tylko w otoczeniu osób, które uważasz że głupszych od ciebie? Ja wolę brać udział w dyskusjach z osobami, które moim zdaniem są inteligentniejsze ode mnie. Inspiruje mnie to i mobilizuje do samorozwoju. Co kto lubi... > > lub do rozstania, wtedy zacznie się wylewnie pomyj na Ciebie i Twoją rodzinę Dziękuję Ci bardzo za niezwykle cenne lekcje życia. Bardzo smutne to wszystko. Smutne w dwójnasób: bo wyłania się z tego obraz skrzywdzonej kobiety o przykrych doświadczeniach i dlatego, że pisaniem takich rzeczy potwierdzasz stereotyp zgorzkniałej feministki, traktującej mężczyzn jak wrogów. Masz specyficzne podejście do związków, małżeństwa i mężczyzn. Pozostaje mi tylko życzyć Ci szczęścia w życiu, i to bez złośliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
kurk13 Re: dlaczego inteligentne kobiety 01.01.09, 15:06 nekomimimode napisała: > mówią ,że chcą mężczyzny przerastającego ich inteligencją, Kobiety tę mądrzejsze kreci to: że spotykają faceta z którym mogą pogadać normalnie, nadają na tych samych falach ( czy jakoś tak). Jak czytasz książki- to dlatego bo napisał to ktoś mądrzejszy od ciebie , i nagle w realnym świecie spotykasz faceta który gada jak ten gość co pisze książki ---ale jest różnica tu sie możesz spytać o wszystko. Ci faceci nie są dużo bardziej mądrzejsi --oni potwierdza tylko to co ty wiesz ( czasami wiedzą coś dlatego bo sama płeć to wymusza). Odpowiedz Link Zgłoś
kri.sta Re: dlaczego inteligentne kobiety 01.01.09, 21:51 > Jak czytasz książki- to dlatego bo napisał to ktoś mądrzejszy od ciebie Założyłeś, że Twoje swoje subiektywne przekonanie jest prawdą ogólnoludzką. Mądrzejszy? lepiej władający językiem polskim, umiejący oddać rzeczy słowo. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: dlaczego inteligentne kobiety 01.01.09, 22:52 Och, ta cala Tokarczuk, Lem, Iwasiow - talent? Inteligencja? Poglebiony wglad? Niebywala wrazliwosc? Olbrzymia wiedza? Intelekt? Oryginalnosc? Swiezosc? Umiejetnosc ujecia tematu? Niee, oni po prostu opanowali jezyk polski. A Canettim, Palahniukiem i Lessing to juz w ogole nie nalezy sie przejmowac, bo oni nawet nie pisza po polsku - wiec 'odpowiednie oddaja rzeczy slowo' ich tlumacze. Phi. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Czekasz na odpowiedź szarego lemura? 02.01.09, 00:02 Nie przejmuj sie tak, to byly pytania retoryczne :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kurk13 Re: dlaczego inteligentne kobiety 02.01.09, 02:02 bene_gesserit napisała: > Och, ta cala Tokarczuk, Lem, Iwasiow - talent? Inteligencja? > Poglebiony wglad? Niebywala wrazliwosc? Olbrzymia wiedza? Intelekt? > Oryginalnosc? Swiezosc? Umiejetnosc ujecia tematu? Niee, oni po > prostu opanowali jezyk polski. > > A Canettim, Palahniukiem i Lessing to juz w ogole nie nalezy sie > przejmowac, bo oni nawet nie pisza po polsku - wiec 'odpowiednie > oddaja rzeczy slowo' ich tlumacze. Phi. > Język Polski opanować może wielu , dostać dyplom może każdy matoł który skończy uczelnie. Jednak żeby to co mówisz, przekazane dalej ruszyło czyjeś myślenie potrzeba intelektu ( nie mówię tu o propagandzie typu Hitler czy JPII). I wielu takich co kręcą filmy , piszą książki mają coś do powiedzenia. I nie będzie to gadanie o polityce, sporcie , seksie, bachorach , ciuchach , szmalu i innych bzdetach. Odpowiedz Link Zgłoś