Dodaj do ulubionych

Kiermasz feministyczny

16.12.08, 13:20
Kogo nie bedzie - ma grzech:
www.feminoteka.pl/news.php?readmore=4190
Obserwuj wątek
    • samiecwydymaniec666 Re: Kiermasz feministyczny 16.12.08, 13:33
      A bede mógł wypić herbatke z feministką?? ale taką ładną...
      • bene_gesserit Re: Kiermasz feministyczny 16.12.08, 13:34
        Wlochata, w meskich ciuchach, z tubalnym glosem. Ale przyjdz,
        wspomoz Sprawe, a na koszulce napisz sobie koniecznie swojego nicka.
        • samiecwydymaniec666 Re: Kiermasz feministyczny 16.12.08, 13:51
          No ale nie ma feministek coś w stylu Renaty Dancewicz??
          • bene_gesserit Re: Kiermasz feministyczny 16.12.08, 13:57
            Lubisz dojrzale panie? Nie rozczarujesz sie.
            • samiecwydymaniec666 Re: Kiermasz feministyczny 16.12.08, 14:13
              No ba...oczywiście, że lubie takie panie;) ty jesteś jedną z nich
              czy może masz takie przyjaciółki, hmm?
              • bene_gesserit Re: Kiermasz feministyczny 16.12.08, 14:17
                Bingo! To forum jest tak naprawde biurem erotycznego posrednictwa.
                Problem w tym, ze aby rozwazyc twoja kandydature, musimy otrzymac
                twoje nagie zdjecie, pelny opis wymiarow i szczegolowe cv. Inaczej
                nic z tego.
                • samiecwydymaniec666 Re: Kiermasz feministyczny 16.12.08, 14:23
                  No ale co to już nie moge przyjść na ten zlot?? Pełny opis wymiarów
                  i szczegółowe cv moge przesłać, nie ma problem ze zdjeciami też
                  jeżeli ty lub twoje koleżanki wygladają jak Dancewicz...
                  • bene_gesserit Re: Kiermasz feministyczny 16.12.08, 14:40
                    Misiu, Dancewicz _jest_ feministka.
                    Nie zapomnij o zdjeciu.
                    • samiecwydymaniec666 Re: Kiermasz feministyczny 16.12.08, 14:47
                      Ja wiem Kotku, że Dancewicz jest feminiską;)dlatego sie pytałem
                      ciebie czy podobny typ urody bedzie można spotkać na imprezie
                      feministek...to że kobieta jest feministką nic nie znaczy bo takie
                      mnie bardzo poniecają heheh
                      • pavvka Re: Kiermasz feministyczny 16.12.08, 14:53
                        Podobno tak wyglądają feministki:
                        thenewtj105.files.wordpress.com/2008/08/ashley_judd-feminist.jpg
                      • bene_gesserit Re: Kiermasz feministyczny 16.12.08, 15:02
                        Jestes chlopcem niesmialym i nieskorym do ryzyka, skoro - mimo
                        widocznej potrzeby - nie zawiesiles tu obiecanego cv z dodatkami.
                        Obawiam sie wiec, ze nic z tego :(
                        • samiecwydymaniec666 Re: Kiermasz feministyczny 16.12.08, 15:19
                          Nie zamieściłem cv;) mi nie odpowiedziałaś na pytanie czy ty albo
                          twoje (jeżeli masz) koleżanki wyglądacie coś na wzór R.Dancewicz..
                          • bene_gesserit Re: Kiermasz feministyczny 16.12.08, 15:22
                            Na tym etapie to nie ma znaczenia. Jesli bowiem twoje cv, lista
                            osiagniec i zdjecie nas nie zadowoli, nie wypijesz herbatki z nikim.
                            • samiecwydymaniec666 Re: Kiermasz feministyczny 16.12.08, 16:18
                              Cóż to narazie nici z herbatką;( szkoda ale nie jestem aż takim
                              kamikadze...
                              • bene_gesserit Re: Kiermasz feministyczny 16.12.08, 16:29
                                Nie pierwszy to raz, kiedy kogucik okazuje sie kurczakiem.
                                • samiecwydymaniec666 Re: Kiermasz feministyczny 16.12.08, 18:05
                                  > Nie pierwszy to raz, kiedy kogucik okazuje sie kurczakiem.

                                  Hahahah ale mi chodzi tylko o wygląd a nie charakter, chciałem sie
                                  upewnic czy jest warte zachodu spotkać się z jakąś feministką...nie
                                  ma ładnych to mnie nie zobaczysz bo aż taki ślepy nie jeste żeby
                                  umawiać sie z jakimś pokemonem...
    • seriabolesnychzastrzykow A będzie można dostać autograf Kazi Szczuki? nt 16.12.08, 14:18
    • johnny-kalesony Cusz ... :o) 16.12.08, 17:16
      No cóż ... powiem-napiszę nieskromnie - stało się tak, jak przewidywałem był.
      Feminizm zajmuje należne sobie miejsce - wielkomiejskiego, błahego, aktualnie
      akurat modnego gadżecika obok ipodów, mp3-jek i innych plastikowych płodów
      supermarketowej namiastki cywilizacji.
      Właściwie nietrudno było przewidywać taki rozwój sytuacji, biorąc pod uwagę te
      wszystkie radosne głupoty, które wypisują naukowczynie Gender Studies :D


      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
      • bene_gesserit Re: Cusz ... :o) 16.12.08, 17:19
        Coz, tobie pozostaje na pocieszenie przesiadywanie w krzakach pod
        najblizszym gimnazjum, zeby oszalamiac nieletnie para kowbojek,
        pekaesami i futeralem od gitarki :(
        • johnny-kalesony Re: Cusz ... :o) 16.12.08, 17:24
          W futerale znajduje się zazwyczaj jeden z moich stratocasterów, dziecko. W
          takich sytuacjach go raczej nie wyjmuję, żeby koleżanki licealne nie mdlały na
          ulicy, a więc w miejscu publicznym.


          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
          • bene_gesserit Re: Cusz ... :o) 16.12.08, 17:28
            Ujrzeli raz starcy Zuzanne w kapieli,
            chcieli ja postraszyc,
            ale czym nie mieli.
            • johnny-kalesony Re: Cusz ... :o) 16.12.08, 17:37
              Skąd wiesz, a może chcieli po prostu zdobyć mydło?


              Pozdrawiam
              Keep Rockin'
              • six_a Re: Cusz ... :o) 16.12.08, 20:37
                mydło zdobywa się drogą kupna, naoglądawszy się przedtem reklam.
                jak jest się starcem, powinno się co nieco kumać z tego świata.
          • six_a Re: foot w futerale 16.12.08, 20:38
            nie wyjmuj, szkoda zachodu, one i tak nie odróżniają stratocastera
            od castrofidela.
      • piekielnica1 Re: Cusz ... :o) 16.12.08, 17:22
        > Feminizm zajmuje należne sobie miejsce - wielkomiejskiego,
        błahego, aktualnie
        > akurat modnego gadżecika obok ipodów, mp3-jek i innych
        plastikowych płodów
        > supermarketowej namiastki cywilizacji.

        No, ale skoro tu ciagle zagladasz to moze nie jest tak zle z tym
        femnizmem na tle tych ipodow
        • johnny-kalesony Re: Cusz ... :o) 16.12.08, 17:33
          Dyabli wiedzą - może i nie ... Sam się dokładam --

          fotoforum.gazeta.pl/3,0,1538692,2,1.html

          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
    • easz Re: Kiermasz feministyczny 16.12.08, 20:54
      bene_gesserit napisała:

      > Kogo nie bedzie - ma grzech:
      > www.feminoteka.pl/news.php?readmore=4190

      Proszę nie reklamować tak głośno! chciałabym, żeby jeszcze coś dla
      mnie zostało na po świętach;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka