Dodaj do ulubionych

Polska moralnością silna...

04.01.09, 13:54
Jak wiadomo, nic tak nie wkurza tubylczego postępowca jak dobre słowo o kraju,
w którym mieszka. Feministka, powiedzmy, prędzej połknie własny język, niż
powie coś pozytywnego o Polsce. Dlatego wiem, że to, co napiszę nie przysporzy
mi tutaj popularności. Ale - trzeba iść pod prąd, a tylko prawda jest ciekawa.
Mamy oto do czynienia ze zdumiewającą ilustracją wcale niezłej kondycji
moralnej Polaków. Idzie mi o kwestię zapłodnienia in vitro. Otóż, jak
przekonują nas publicyści, w Polsce brak jest jakichkolwiek paragrafów
regulujących tę kwestię. Formlnie rzecz biorąc - można więc pozwolić sobie na
wszystko. A jednak - mało kto sobie pozwala. Rzecz reguluje moralność
publiczna. Czy to nie budujące? Tam, gdzie trzyma się moralny pion - nie
trzeba nawet prawa...
Obserwuj wątek
    • jeszcze.ja.live Re: Polska moralnością silna... 04.01.09, 14:08
      > A jednak - mało kto sobie pozwala. Rzecz reguluje moralność
      > publiczna. Czy to nie budujące? Tam, gdzie trzyma się moralny
      > pion - nie trzeba nawet prawa...

      Nie badz hipokryta - w naszym kraju reguluje to kasa.
      Kogo stac ten sobie zapewnia potomstwo metoda in vitro, a kogo nie
      stac to.... i prawo nie ma tutaj nic do rzeczy.
      W wypadku zmiany prawa w innym kraju wzrosnie troche PKB.
      • bene_gesserit Re: Polska moralnością silna... 04.01.09, 14:13
        Nie jest hipokryta, po prostu od lat rutynowo i nudnawo probuje
        prowokowc na tym forum. Jesli by porownac grono na tym forum do
        bywalcow niedzielnych rodzinnych obiadow, tad bylby zapieklym w
        starokawalerstwie wujciem ze zbiorem wciaz tych samych anegdot,
        ktore opowiada nowoprzybylym, bo tylko ci maja cierpliwosc ich
        sluchac.
    • jj1978 Re: Polska moralnością silna... 04.01.09, 17:05
      mozna sie z tym zgodzic:) nie rozumiem wiec dlaczego polski kk az przebiera
      nozkami zeby jednak przepchnac swoje rozwiazania prawne.
      poza tym jak zwykle strzelaja sobie w stope, dzieki in vitro nawet ksieza geje
      mogli by kiedys miec dzieci a tak tylko heteroseksualne klechy moga sie
      rozmnazac, gdzie tu sprawiedliwosc i tolerancja?
      • kocia_noga Re: Polska moralnością silna... 04.01.09, 21:16
        A pzrepraszam, sprawiedliwość i tolerancja to lewacka zaraza.
    • znana.jako.ggigus mało kto?? 04.01.09, 22:40
      znam min. dwie pary, które mają tą drogą dzieci i parę par, które rozważają.
      Może powinieneś poszerzyć krąg znajomych albo nie pytać inkwizytorskim tonem.
      No i jeszcze pieniądze są przeszkodą, nie zapominaj.
    • znana.jako.ggigus PS a co Tobie przeszkadza w in vitro? 04.01.09, 22:40
      przecie stawką jest dziecko, dzieciątko, nowi Polacy, piękni i młodzi, same plusy
    • easz nie, zaraz zaraz... 04.01.09, 23:06
      A co dokładnie masz na myśli pisząc -

      > Formlnie rzecz biorąc - można więc pozwolić sobie na
      > wszystko. A jednak - mało kto sobie pozwala.

      ? Wszystko, czyli co? Pozwala na co?
    • six_a Re: Polska moralnością silna... 05.01.09, 00:21
      >A jednak - mało kto sobie pozwala.

      raczej: mało kogo stać.
      poza tym: brak paragrafów akurat w tej dziedzinie budujący nie jest. wręcz
      przeciwnie.
    • paskudek1 Re: Polska moralnością silna... 05.01.09, 11:44
      zastanawia mnie skąd pogląd o tym połykaniu języka przez feministki?:)) a na serio tad to nie moralność tylko zwykły brak kasy. Tak samo jak nie moralność społeczeńśtwa sprawia że w statystykach oficjalnych jest około 200 aborcji rocznie a durnowate prawo. Widzisz, jak ci kością w gardle stoi in vitro to jest proste rozwiązanie - NIE PODDAWAJ SIE ZABIEGOWI. Ale na litość boska nie moralizuj i nie uszczęśliwiaj na siłe innych wg swojego światopoglądu. Ja wiem, że dyskusja z tobą to wołanie na puszczy ale tak szczerze powiedz mi w CZYM przejawia się wyższość metody zapłodnienia drogą vagina-penis nad metodą in vitro?????? NO W CZYM?? I nie bredź tutaj o zabijaniu zarodków, bo sama natura tych zarodków zbaija znacznie więcej niż sobie wypobrażasz.
      • goblin.girl Re: Polska moralnością silna... 05.01.09, 12:16
        paskudek1 napisała:w CZYM przejawia się
        > wyższość metody zapłodnienia drogą vagina-penis nad metodą in vitro?????? NO W
        CZYM?? I nie bredź tutaj o zabijaniu zarodków, bo sama natura tych zarodków
        zbaija znacznie więcej niż sobie wypobrażasz.

        Paskudku, bo to nie natura zabija, tylko Opatrznosć tak chciała. Tak samo, jak
        zechciała danąej parze przyczynić problemów z płodnością. Ale już ta sama
        Opatrznośc nie ma nic do powiedzenia, kiedy para chce rozwiązać swoje problemy
        za pomocą osiągnieć medycznych, które w swej laskawości Opatrzność pozwoliła
        ludziom zdobyć. Albo kiedy zarodki nie wykorzystane do in vitro są likwidowane
        lub przeznaczane do badań naukowych, bo to człowiek czyni swoimi ręcamy, jako że
        ma wolną wolę, którą Bóg mu dał.
        jak chcesz, to próbuj zrozumieć :)
        • paskudek1 Re: Polska moralnością silna... 05.01.09, 12:34
          masz dane, ale takie prawdziwe ile z tych zarodków jest, jak to piszesz "likwidowane"???? BO jak na razie to czytam o: zamrażaniu, adopcji zarodków a nie o likwidacji. POza tym co masz na mysli pisząc o badaniach naukowych?? Czy na prawdę badanie genetyczne zarodka przed implantacją, czy jest zdrowy i na świat ma szanse przyjść ZDROWY człowiek jest az tak złe???? Bo tu chyba nie chodzi o określenie płci czy ewentualnego koloru oczu tylko o yeliminoweanie chorób genetycznych?? Wiesz, człowiek w swej działalności tak bardoz bawi się w Bofga w wielu dziedzinach, w któych często daje to katastrofalne skutki, a gdy ma szanse trochę "poprawić" naturę i dać światu zdrowych ludzi, oczekiwanych i wymarzonych, to juz jest be.
          A poza tym, jeżeli juz o badaniach naukowych mowa, to nie uważam zygoty ludzkiej za taką świętość, że nie mozna jej wykorzystać do badań nad rozwiązaniem problemów leczenia różnych chorób. Cały problem z tym uczłowieczaniem zygoty ludzkiej jest w tym, że jednocześnie odbiera sie człowieczeństwo kobiecie.
          • goblin.girl Re: Polska moralnością silna... 06.01.09, 10:28
            paskudek1 napisała:

            > masz dane, ale takie prawdziwe ile z tych zarodków jest, jak to piszesz "likwid
            > owane"???? BO jak na razie to czytam o: zamrażaniu, adopcji zarodków a nie o li
            > kwidacji. POza tym co masz na mysli pisząc o badaniach naukowych?? Czy na prawd
            > ę badanie genetyczne zarodka przed implantacją, czy jest zdrowy i na świat ma s
            > zanse przyjść ZDROWY człowiek jest az tak złe????

            a gdzie ja napisalam, ze jest złe, wręcz przeciwnie!
            danych nie mam, ale przypuszczam, ze w innych krajach poza Polską można
            zlikwidować niepotrzebne zarodki i nie jest to generalnie problem.

            > A poza tym, jeżeli juz o badaniach naukowych mowa, to nie uważam zygoty ludzkie
            > j za taką świętość

            chyba nie odebrałaś, ze ja uważam??
        • blondgirl Re: Polska moralnością silna... 06.01.09, 11:07
          Św. Augustyn pisał, że człowiek nie może mieć nic, co nie zostało mu dane przez
          Boga. Tak więc, skoro człowiek poznał możliwość zapłodnienia drogą
          pozaustrojową, to biorąc pod uwagę powyższe słowa, oznacza to że Bóg dał
          człowiekowi tą więdzę. A skoro mu ją dał to zapewne po to, żeby pomóc
          człowiekowi - żeby człowiek mógł z niej korzystać.

          O ile oczywiście Bóg istnieje...
          • kocia_noga Re: Polska moralnością silna... 06.01.09, 11:33
            blondgirl napisała:

            > Św. Augustyn pisał,...


            Nie zapominaj, że od tłumaczenia pism jest ograniczona grupka
            starszych facetów nieznanej orientacji seksualnej. To nie
            protestantyzm ani judaizm, moja pani, żeby tak każdy z ulicy sobie
            mędrkował!
            • blondgirl Re: Polska moralnością silna... 06.01.09, 11:39
              Tylko ,że to już nie te czasy, że do wiedzy wszelakiej miała dostęp wąska i
              ograniczona grupa ludzi. Co najwyżej, niektórym się tak tylko wydaje...

              Czasami wystarczy posłuchać i samemu pomyśleć w sposób krytyczny.
    • easz prawda o in vitro 05.01.09, 22:09
      Właśnie sobie oglądam Lisa, a u Lisa o in vitro. I zwykła kobita,
      która się stara o dziecko w ten sposób a którą dopuszczono na
      chwilkę do głosu ich wszystkich ZAKASOWAŁA, wszystkie Gretkowskie,
      Senyszyny, Piechy, Kalisze, księży, pisy i Lisy. To tak też w
      kwestii moralności zwykłych ludzi...

      ...a oczywiście za chwilę jakby w ogóle się taka pani nie odzywała,
      wszyscy wrócili do swojego pitupitu, nawet ksiądz. A niektórzy
      jeszcze swój tyłek zareklamowali, co za szajs!..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka