Dodaj do ulubionych

Antykoncepcja a infekcje pochwy

IP: *.adsl.inetia.pl 06.12.09, 16:52
Od jakiegoś czasu mam problemy z infekcjami pochwy- najczęściej
grzybicznymi, a ostatnio prawdopodobnie (dowiem się w tym tygodniu
podczas wizyty u gina) również z rzęsistkiem. Mam jednego partnera
(który w razie potrzeby przechodzi kuracje ze mną), staram się dbać
o higienę, w toaletach nie siadam bezpośrednio na desce, stosuję
dobrej jakości płyny do higieny (Lactacyd) i do tego od czasu do
czasu wspomagam się Gynoflorem i Xaluronem. Od dłuższego czasu
stosuję antykoncepcję doustną i w paru miejscach przeczytałam że to
zmienia kwasowość pochwy i zdecydowanie sprzyja infekcjom. Jeśli
miałyście podobne problemy - poradźcie co robić. Może zupełnie dać
sobie spokój z tabletkami antykoncepcyjnymi?
Obserwuj wątek
    • kasiak37 Re: Antykoncepcja a infekcje pochwy 06.12.09, 17:15
      to nie wina tabletek.Piszesz ze masz jednego partnera...ok...tylko pytanie czy
      Ty jestes jego jedyna partnerka?
      • annajustyna Re: Antykoncepcja a infekcje pochwy 06.12.09, 17:55
        Akurat grzybica moze byc m.in. przez tabletki - wyplukuje sie w koncu pewne
        witaminy, mineraly.
        • kasiak37 Re: Antykoncepcja a infekcje pochwy 06.12.09, 19:49
          Annajustyna moge prosic o naukowe uargumentowanie tej tezy?
          • izabella9.0 ku..żwa 18.12.09, 19:50
            na ulotce jak wół pisze ze stosowanie tabletek może powodowac kandydozę a
            kandydoza to nic innego jak grzybica jakie ci tu naukowe źródła potrzeba ????
      • Gość: white_girl Re: Antykoncepcja a infekcje pochwy IP: *.adsl.inetia.pl 06.12.09, 17:56
        co do partnera... pewności nigdy mieć nie można - wiadomo jacy są
        mężczyźni (kobiety często też...). chyba powinnam wynająć
        detektywa smile póki co wolałabym jednak ten wątek pozostawić, bo
        wydaje mi się że gdzieś po prostu popełniam błąd - może w odżywianiu
        i mam przez to osłabiony organizm... może włączyć do diety
        probiotyki...
    • sundry Re: Antykoncepcja a infekcje pochwy 06.12.09, 17:56
      Poszukaj w archiwum wątek: "do dziewczyn, co nie mają infekcji
      pochwy".Jest tam wiele cennych rad.
    • Gość: Ola Re: Antykoncepcja a infekcje pochwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.09, 21:56
      Nie sądzę, ze winne są tabletki. Ja biorę już moje dwa lata - plus NIE robię
      siedmiodniowych przerw, gdyz nie chcę w ogóle dostawać okresu - choruje na
      endometriozę i chcę ją totalnie "uśpić". Parę lat temu przez około rok miałam
      problemy z grzybicą pochwy i też z zapaleniami bakteryjnymi pochwy. W końcu po
      kuracji tabletkami dopochwowymi ALBOTHYL - przeszło mi skutecznie i odpukac nie
      powraca. Zastosuj ALBOTHYL. Jest bez recepty.
      • edor67 Re: Antykoncepcja a infekcje pochwy 07.12.09, 13:52
        Antykoncepcja hormonalna ma wpływ na infekcje pochwy. Przeczytaj
        ulotkę, powinno być o tym. Źródła proszę od osób, które twierdzą, że
        nie wpływa
        • Gość: Ola Źródłem jest moja ci-pka! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.09, 14:35
          smile
      • Gość: sara Re: Antykoncepcja a infekcje pochwy IP: 203.59.156.* 10.12.09, 14:14
        ja tez choruje na endometrioze i przetestowalam rozne tabletki i
        musze powiedziec ze od niektorych dostaje wlasnie infekcje a ty ola
        jakie bierzesz tabletki ?
    • Gość: ulala Re: Antykoncepcja a infekcje pochwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.09, 14:17
      Nie znam naukowego wyjaśnienia, ale ja również miałam problemy z infekcjami
      pochwy, w czasie gdy brałam tabletki (czyli ok. 6 lat).Co miesiąc wizyta u gina,
      i co miesiąc nowa infekcja. Odstawiłam pigułki 2 lata temu i przez ten czas nie
      miałam żadnej infekcji, mimo, że nie zmieniłam trybu życia ani diety.
      Myślę, ze pigułki same w sobie nie są przyczyną, ale w jakiś sposób sprzyjają
      infekcjom, a jeśli organizm dodatkowo jest podatny, to wystarczy.
      • Gość: zielonka Re: Antykoncepcja a infekcje pochwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.09, 10:19
        to tak samo jak w ciąży, też się jest bardziej podatnym, bo zmienia się pH na
        bardziej zasadowe i chyba jeszcze wpływa na zawartość glikogenu w nabłonku
        pochwy (ale tutaj głowy nie dam). trochę jest tutaj o tym napisane:
        www.zdrowieintymne.pl/z,6,51,0,Grzybica-pochwy-spowodowana-stosowaniem-antykoncepcji-hormonalnej
        • Gość: Ewka Ewa Re: Antykoncepcja a infekcje pochwy IP: *.adsl.inetia.pl 09.12.09, 10:48
          Powiem Wam tak, ja np. nie stosuję żadnej antykoncepcji, tzn tylko prezerwatywy,
          partnera mam tylko jednego ( męża ).
          Oboje dbamy o higienę!!
          I ja teraz niedawno zrobiłam cytologię i znowu jakieś durne zapalenie, tym razem
          stosowałam ginalgin i wybieram się niedługo do ginekologa żeby żeby sprawdzić
          czy jest już wszystko ok, ale co bardziej wkurzające rok temu również miałam
          jakieś zapalenie, przeleczyłam się albothylem i było ok, ale tak ok że za rok
          znowu to samo.
          I już zapytałam gina skąd to cholerstwo się mnie znowu czepiło, mówie że dbamy o
          higienę, jeden partner itd... a Pani gin mówi że nawet przyczyną może być nawet
          stres, a u mnie w ostatnim roku było go niestety sporo!!!!
          • anathe0 Re: Antykoncepcja a infekcje pochwy 10.12.09, 13:51
            Ewka, z tym że jak masz takie infekcje raz w roku, to jeszcze nie jest źle i nie
            przyjmuje nawet postaci nawrotowej. najczęściej jest wywołane innym
            drobnoustrojem a nie tym samym. jednak warto byłoby zobaczyć, co to konkretnie
            tym razem jest (bakterie, grzybki itp) i zrobić biocenozę lub w ogóle posiew smile
            a czepia się skubaństwo z różnych przyczyn, stres, przemęczenie, spadek
            odporności i już! łykaj l. femina, ciepło się ubieraj i zdrowo odżywiaj i
            postaraj się relaksować, znajduj chwile zapomnienia o problemach dnia codziennego.
            • Gość: Ewka Ewa Re: Antykoncepcja a infekcje pochwy IP: *.adsl.inetia.pl 11.12.09, 13:40
              anathe0 wiesz może i częściej się coś :robi" niż raz do roku, raz do
              roku robię cytologię i już drugi raz wyszło mi przy wyniku że jest stan zapalny
              tzn jest dużo komórek zapalnych. Dziwi mnie to bo ani nic mnie nie piecze, nie
              swędzi, nic mi nie dokucza a jednak komóry zapalne jakieś są, bo przeważnie jak
              tu czytam na tym forum to dziewczyny mają takie dolegliwości pieczenie,
              swędzenie itd przy zapaleniach czy infekcjach pochwy. A co to jest ta l.femina
              do łykania?? możesz rozwinąć co masz na myśli?? Mój gin nie zaproponował żeby
              zrobić jakieś dodatkowe badania w celu sprawdzenia z jakich przyczyn zwou te
              zapalenie tylko tym razem przepisał ginalgin żeby się przeleczyć i na kontrolną
              cytologię.
              • anathe0 Re: Antykoncepcja a infekcje pochwy 14.12.09, 10:19
                to zależy, jaką metodą masz robioną cytologię, aczkolwiek wydaje mi się że w
                każdym przypadku przydałoby się zrobić posiew (czyli pobrać wymaz, dać do
                hodowli na kilkanaście dni i zobaczyć, co wyrośnie a potem określić tego rodzaj
                i gatunek).
                A lacibios femina to probiotyk dla kobiet doustny. warto go łykać
                profilaktycznie albo chociaż w czasie leczenia wspomagająco.
    • Gość: white_girl Re: Antykoncepcja a infekcje pochwy IP: *.adsl.inetia.pl 17.12.09, 19:22
      tak dla zainteresowanych.... po wizycie u lekarza okazało się że nie
      było żadnego rzęsistka, "tylko" infekcja grzybicza. dostałam furę
      leków na receptę (i nie tylko) dla mnie i chłopaka: gynoxin,
      flumycon, monural (to na układ moczowy), gynoflor, clotrimazol i
      vit. E (zapłaciłam blisko 200zł!). kuracja jest dość intensywna.
      zapobiegawczo w trakcie najbliższych 3 miesiączek mam łykać 1
      kapsułkę flumyconu, a gynoflor stosować raz w tygodniu. acha, i
      zapytałam mojego gina o związek miedzy tabsami a infekcjami, odparł
      że nie ma żadnego... widać ile osób tyle opinii.
      • Gość: kaska Re: Antykoncepcja a infekcje pochwy IP: *.sinusnet.pl 09.05.13, 14:58
        hej, byłam u ginekologa i tez wypisał mi flumykon... nie powiedzial jak mam go stosowac, moze mi podpowiesz o co Ci chodzilo z tym co 3 miesiaczki po 1kapsułce... pozdrawiam i czekam na odpis,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka