Witajcie.
Proszę nie odsyłać mnie do lekarza. Wiem to i pójdę ale wizytę mam dopiero na
środę. Wcześniej się nie dało

(
Przedstawię krótko mój problem. 3 tygodnie temu miałam laparotomię. Wycięto mi
duży guz jajnika. Wszystko układało się dobrze. Kilka dni temu zaczęła mnie
pobolewać sporadycznie prawa strona brzucha a ściślej sam dół, blisko
pachwiny. Wczoraj dostałam miesiączkę, opóźnioną o tydzień ale to podobno
normalne. Dziś ból jest duży. Promieniuje do nogi. Boli już nie tylko przy
chodzeniu ale nawet jak się schylam i siedzę spokojnie. Co mi może być?? Nie
mam gorączki, objawów ostrego brzucha. mam czekać spokojnie do środy czy
potraktować to jako coś poważnego i jechać na oddział szpitalny?
Pomóżcie!!