Dodaj do ulubionych

prawdopodobieństwo drugiej ciązy

17.06.10, 16:00
moja córka ma ponad 2 miesiące.pech chciał ze wczoraj pękła nam gumka i trochę
się boje.karmie wyłącznie piersią.do tego dzisiaj dostałam krawaienia-chyba to
okres.nie wiem co myśleć,za wcześnie na drugie dziecko
Obserwuj wątek
    • zona_gabaja Re: prawdopodobieństwo drugiej ciązy 17.06.10, 16:09
      tabletka po wchodzi w gre???
      • kasia18kasia18 Re: prawdopodobieństwo drugiej ciązy 17.06.10, 16:11
        chyba nie...
        • zona_gabaja Re: prawdopodobieństwo drugiej ciązy 17.06.10, 16:14
          jak mala miala pare miesiecy to tez raz mielismy taka wpadke, tzn ponioslo nas
          bez zadnego zabezpieczenia..no ale wszytsko na sczescie sie dobrze skonczylo.
          w ciaze nie zachodzi sie tak latwosmile
          a okrez 2 m-ce po porodzie to chyba nie bardzo....to raczej nie byl okres.
          no nie wiem nic innego nie pozostaje raczej..
          • kasia18kasia18 Re: prawdopodobieństwo drugiej ciązy 17.06.10, 16:19
            w pierwszą ciąże zaszłam prawdopodobnie od pierwszego stosunku bez
            zabezpieczenia i dlatego się schizuje
          • wilma.flintstone Re: prawdopodobieństwo drugiej ciązy 18.06.10, 20:02
            zona_gabaja napisała:

            >> w ciaze nie zachodzi sie tak latwo

            Powaznie? Ja dwukrotnie zaszlam w ciaze doslownie po
            jednorazowym "pozwoleniu sobie", zreszta drugi raz w wieku, kiedy
            to, wedlug mitow z forow internetowych, w ciaze juz zajsc sie nie
            da, czyli majac 35 lat. Nie szerz bajek.
            • duzeq Re: prawdopodobieństwo drugiej ciązy 19.06.10, 11:06
              Hehehe. Z autopsji "wlasnej" jak i "cudzej" tez wiem cos na temat
              tego przedziwnego zjawiska - takie jednorazowe szalenstwo, kiedy
              przez glowe przebiega ci uspakajajaca mysl, ze eee tam, w ciaze to
              nie tak latwo, ze eeee tam, w MOIM wieku takie cuda wianki sie nie
              zdarzaja etc. skutkuje niemal 100% ciaza.

              To mozna chyba tylko luzem psychicznym wytlumaczyc.
              • zona_gabaja Re: prawdopodobieństwo drugiej ciązy 19.06.10, 11:27
                ja moglam zajsc w ciaze i jakos nie zachodzilam przez 4 lata.
                moze niektore kobiety sa bardziej plodne, moze to kwestia przypadku, moze
                szczescia lub nieszczescia....
                • kj-78 Re: prawdopodobieństwo drugiej ciązy 19.06.10, 21:22
                  Ja w pierwsza ciaze zaszlam po jednej probie w 9 dniu cyklu, a w
                  druga tez po jednej w 8 dniu, a wiec nawet nie w dni plodne. Na
                  szczescie obie planowane wink Staranie sie 4 lata jesli wszystko jest
                  w normie medycznie zdecydowanie nie jest standardem.
                  • duzeq Re: prawdopodobieństwo drugiej ciązy 20.06.10, 12:10
                    To byly dni plodne. Tylko w Twoim przypadku to oznacza, ze owalucja
                    nastepuje bardzo szybko po miesiaczce. Rzadkie to, ale sie zdarza.
                • duzeq Re: prawdopodobieństwo drugiej ciązy 20.06.10, 12:09
                  No, ja jestem w takim wieku, ze chodzaca plodnoscia na pewno nie
                  jestem wink. Zalezy jak intensywnie myslalas o zajsciu w ciaze w ciagu
                  tych czterech lat...
    • majenkir Re: 17.06.10, 17:08
      Niezbadane sa wyroki boskie tongue_out...
      Moja znajoma zaszla 4 m-ce po porodzie. Zorientowala sie, ze jest w
      ciazy jak poczula ruchy plodu big_grin.
      • Gość: ? Re: majenkir IP: *.chello.pl 20.06.10, 23:26
        a miesiączkę miała?
    • katriel Re: prawdopodobieństwo drugiej ciązy 17.06.10, 17:52
      Jeżeli dzisiaj dostałaś okres, to albo owulację miałaś ok. 2 tygodnie
      temu (i albo zaszłaś w ciążę wtedy, albo wcale - w szczególności nie
      z wczorajszej pękniętej gumki), albo wcale nie miałaś jeszcze
      owulacji
      (i tym bardziej w ciążę nie zaszłaś). Chyba, że to jednak nie okres.
      • nvera Re: prawdopodobieństwo drugiej ciązy 17.06.10, 18:26
        W ciąże zajść mogłaś, proponuję się wybrać do lekarza i sprawdzić czy jesteś
        już płodna, zanim będziesz mogła zrobić test będziesz już cokolwiek wiedzieć...
        A co do okresu to byłaś może szyta przy porodzie?? czasem zostają takie "ciałka"
        niedoszyte i w którymś momencie mogą odpaść przy tarciu...ale okres też to
        oczywiście mógł być...
        ginekolog prawdę ci powiesmile
    • kruszynka09 Re: prawdopodobieństwo drugiej ciązy 17.06.10, 20:03
      z dupa nie ma zartówtongue_out
      biegnij na dyżur/pogotowie niech ci wypiszą tabletkę "po"mozna ja żarzyć do 72h
      po stosunku powiedz co sie stało i juz
      no chyba ze wolisz osiwiec od domysłówwink
      najpierw sie ma owolucje dopiero okres
    • joshima Re: prawdopodobieństwo drugiej ciązy 19.06.10, 11:15
      Skoro dostałaś miesiączki to raczej nie zaszłaś w ciążę. Nie uważasz?
      • noin20 Re: prawdopodobieństwo drugiej ciązy 19.06.10, 11:21
        joshima i podczas okresu mozna w ciaze zajść. Wszystko zalezy od
        długości cykli.
        2mc po porodzie to juz moze byc okres. Ewentualnie jeszcze się
        macica może oczyszczać - wiadomo, sex, orgazm, nasienie okstytocyna
        wywołuje skurcze macicy i resztki wylatuja.
        • jeza_bell Re: prawdopodobieństwo drugiej ciązy 19.06.10, 13:17
          noin20 napisała:

          > 2mc po porodzie to juz moze byc okres. Ewentualnie jeszcze się
          > macica może oczyszczać - wiadomo, sex, orgazm, nasienie okstytocyna
          > wywołuje skurcze macicy i resztki wylatuja.

          Jakie to resztki mogą wylatywać 2 miesiące po porodzie na Boga?
          • mgd3 Re: prawdopodobieństwo drugiej ciązy 19.06.10, 21:08
            nie wiem jakie resztki, ale ja po porodzie przez pół roku miałam krwawienia po
            seksie, badaniu ginekologicznym itp. więc najwyraźniej jakieś mogą wylatywać tongue_out
            • jeza_bell Re: prawdopodobieństwo drugiej ciązy 19.06.10, 22:24
              mgd3 napisała:

              > nie wiem jakie resztki, ale ja po porodzie przez pół roku miałam krwawienia po
              > seksie, badaniu ginekologicznym itp. więc najwyraźniej jakieś mogą wylatywać

              Sugerujesz, że przez pół roku "coś" będące fragmentem popłodu przebywało w Twojej macicy/pochwie i żaden lekarz tego nie zauważył?
              Krwawienia mogły być spowodowane kruchą śluzówką wyściełającą wnętrze pochwy, która reagowała w taki sposób po interwencji mechanicznej. Czyż nie?
              • zoofka Re: prawdopodobieństwo drugiej ciązy 20.06.10, 14:56
                mgd3 ma dość ciekawe poglądy smile
                • mgd3 Re: prawdopodobieństwo drugiej ciązy 21.06.10, 11:55
                  Ta... Mam poglądy, że po stosunku mogła po prostu krwawić - bo ja np. tak miałam
                  po porodzie. i w związku z tym, mogła mieć dni płodne - bo to nie ma żadnego
                  związku, a dni płodne spokojnie można mieć 2 m-ce po porodzie. i w związku z tym
                  spokojnie mogła zajść w ciążę. Zaiste - mam szokująco dziwne poglądy.
                  Wy macie za to poglądy, że nie mogło z niej nic wylatywać tylko mogła mieć
                  kruchą śluzówkę, i będąc w ciąży nie mogłaby mieć miesiączki tylko inne
                  krwawienie. A to rzeczywiście zasadniczo zmienia postać rzeczy i istotę problemu
                  indifferent Litości. Jak można być tak upierdliwym i odpowiadać zupełnie nie na temat
                  czepiając się nomenklatury. Nie każdy ma obowiązek być lekarzem (najlepiej
                  jeszcze ginekologiem) i fachowo opisywać przyczyny powstania problemów. Dla mnie
                  istotnie jest, że się krwawi - a czy to delikatne ścianki - czy coś wylatuje -
                  naprawdę mnie nie obchodzi - po prostu faktem jest, że krwawienie po stosunku po
                  porodzie jest normalne - przepytałam koleżanki - na 6 sztuk 4 tak miały.
                  • Gość: luna mgd3 IP: *.adsl.inetia.pl 22.06.10, 08:43
                    mgd3 napisała:

                    Zaiste - mam szokująco dziwne poglądy.
                    > Wy macie za to poglądy, że nie mogło z niej nic wylatywać tylko mogła mieć
                    > kruchą śluzówkę, i będąc w ciąży nie mogłaby mieć miesiączki tylko inne
                    > krwawienie. A to rzeczywiście zasadniczo zmienia postać rzeczy i istotę problem
                    > u

                    Tępa kobieto- gdyby 2 miesiące po porodzie miała coś w macicy, to dawno dostałby poważnej infekcji i zgniłaby ta nieszczęsna macica- kapujesz?
                    Nie, w trakcie ciąży nie można mieć żadnej miesiączki, która jest DOWODEM na działanie hormonów innych niż ciążowe. Jak twój lekarz twierdzi inaczej, to znaczy że jest tak ciemny jak ty.

                    Dla mni
                    > e
                    > istotnie jest, że się krwawi - a czy to delikatne ścianki - czy coś wylatuje -
                    > naprawdę mnie nie obchodzi - po prostu faktem jest, że krwawienie po stosunku p
                    > o
                    > porodzie jest normalne

                    Tak, krwawienie po porodzie jest normalne przez krótki czas a nie po kilku miesiącach.
                    Jesteś głupsza niż ustawa przewiduje- weź nie kompromituj się więcej.

                    >- przepytałam koleżanki - na 6 sztuk 4 tak miały.

                    Na pewno chodziłyście do jednej klasy uncertain

                    • mgd3 Re: mgd3 22.06.10, 09:38
                      Wymiękłam. smile
                      Po pierwsze - bardzo proszę nie pisać do mnie tym tonem.
                      Po drugie jestem kobietą powyżej 30, z wyższym wykształceniem technicznym (więc
                      logika nie jest mi obca) i pochlebiając sobie - z iq sporo powyżej średniej
                      krajowej.

                      Co do miesiączki w trakcie ciąży - tak można mieć krwawienia w trakcie ciąży i
                      to aż do porodu - i piszę tylko o tym, że czy nazwiesz to miesiączką (faktycznie
                      - nomenklaturalnie tak się tego nazywać nie powinno), czy inaczej - nie zmienia
                      faktu, że krwawienia w ciąży można mieć.
                      Co do krwawień po porodzie - faktycznie nie ma co "wylatywać" kilka m-cy po
                      porodzie, ale krwawienia - spokojnie można mieć. Ja miałam nawet pół roku po
                      urodzeniu - widocznie mam wyjątkowo delikatne i wrażliwe ścianki pochwy - i mój
                      lekarz nie widział w tym problemu. Jak już wspomniałam - znajome też tak miały.
                      To, że akurat Ty nie miałaś takich objawów nie oznacza, że nie istnieją.

                      A określenia "tępa kobieto" "jesteś głupsza niż ustawa przewiduje" itp. ....
                      Nawet komentować się nie chce.
                      Czy na tym forum jest jakiś moderator?? Wcześniej tu nie zaglądałam ale tego
                      typu posty powinny chyba być usuwane?
      • zona_gabaja Re: prawdopodobieństwo drugiej ciązy 19.06.10, 11:29
        ja bedac w ciazy mialam w pierwszym miesiacu okres- normalny, w terminie.
        • betty842 Re: prawdopodobieństwo drugiej ciązy 19.06.10, 13:09
          zona_gabaja napisała:

          > ja bedac w ciazy mialam w pierwszym miesiacu okres- normalny, w
          terminie.

          No własnie słyszałam o takich przypadkach.Jednakże szperając w necie
          wyczytałam że "NIE MOŻE BYĆ OKRESU W CIĄŻY".Może wystąpić
          krwawienie,ale lekkie,nie takie jak normalny okres. Nie twierdzę,że
          nie miałaś okresu bo słyszałm o kilku przypadkach kiedy kobiety
          będące w ciąży MIAŁY OKRES i nie wiedziały że są w ciąży.Tak więc
          myślę sobie,że jednak internet nie jest tak bardzo wiarygodny jak
          czasem się wydaje...
          • zoofka Re: prawdopodobieństwo drugiej ciązy 19.06.10, 15:08
            a wiecie wogóle co to jest okres???
            Przecież jest to krwawienie spowodowane złuszczaniem się i
            wydalaniem przez pochwę fragmentów błony śluzowej jamy trzonu
            macicy, w której nie zagnieździło się zapłodnione jajo płodowe.

            Jakim więc cudem w ciąży po zagnieżdżeniu się jaja płodowego
            wystąpić ma okres?
            litości dziewczyny

            Owszem miałam krwawienie w ciąży, nie wiedziałam jeszcze że w niej
            jestem, wzięłam to za okres, ale okresem to to nie było
            • joshima Re: prawdopodobieństwo drugiej ciązy 19.06.10, 16:24
              zoofka napisała:

              > Jakim więc cudem w ciąży po zagnieżdżeniu się jaja płodowego
              > wystąpić ma okres?
              > litości dziewczyny

              Prawdę mówiąc to nie wiem, ale znane są przypadki kobiet, które takie krwawienia
              miały na tyle regularnie przez cały okres ciąży, że o ciąży dowiadywały się tuż
              przed rozwiązaniem. Wiem, że to głupie i sensu stricto okresem nie jest,
              ale jak widać występuje w przyrodzie i można się pomylić.
            • kaeira Re: prawdopodobieństwo drugiej ciązy 19.06.10, 20:00
              zoofka napisała:
              > a wiecie wogóle co to jest okres???
              > Przecież jest to krwawienie spowodowane złuszczaniem się i
              > wydalaniem przez pochwę fragmentów błony śluzowej jamy trzonu
              > macicy, w której nie zagnieździło się zapłodnione jajo płodowe.
              >
              > Jakim więc cudem w ciąży po zagnieżdżeniu się jaja płodowego
              > wystąpić ma okres?
              > litości dziewczyny


              Nic dodać, nic ująć.

              To że mogą byc krwawienia przypominające miesiączkę i w jej terminie, nie
              oznacza, że jest to "normalny okres."
              • mgd3 Re: prawdopodobieństwo drugiej ciązy 19.06.10, 21:11
                ta... no broń boże nie można tego nazwać okresem. przecież to tylko krwawienia występujące w terminie miesiączki i o jej nasileniu smile
                nie mylmy pojęć nazywające je okresem - nazywajmy je prawidłowo 'krwawieniami o nasileniu podobnym do miesiączki w terminach, w których przypadałby okres gdyby się nie było w ciąży'big_grin
                • zoofka Re: prawdopodobieństwo drugiej ciązy 20.06.10, 14:54
                  nazywaj to jak chcesz, ale to nie jeste miesiączka ani okres.
                  Miesiączka czy okres to krwawienie występujące z innego powodu niż
                  krwawienie w ciąży. Nie rozumiesz istoty tematu, ale to Twój problem
                  jest
                  • mgd3 Re: prawdopodobieństwo drugiej ciązy 21.06.10, 11:49
                    zoofka napisała:

                    > nazywaj to jak chcesz, ale to nie jeste miesiączka ani okres.
                    > Miesiączka czy okres to krwawienie występujące z innego powodu niż
                    > krwawienie w ciąży.

                    No i co z tego??? Jaka różnica jak to się nazwie?? Mój ginekolog też to nazywa,
                    ze "miesiączka" może występować nawet przez całą ciążę. Pewnie uprawnienia do
                    wykonywania zawodu powinni mu za to odebrać.

                    > Nie rozumiesz istoty tematu, ale to Twój problem
                    > jest

                    Jasne że rozumiem - z mojego punktu widzenia istotą tematu jest Twoja
                    upierdliwość dotycząca nomenklatury i nie wnosząca nic do tematu.

                    • Gość: luna mgd3 IP: *.adsl.inetia.pl 22.06.10, 08:34
                      mgd3
                      Ty jesteś tak bezdennie głupia, czy tylko udajesz?
    • symbolica Re: prawdopodobieństwo drugiej ciązy 19.06.10, 14:47
      Ja sądzę, że teraz z tym okresem na drugi dzień to po prostu wam się udalo
      uniknąć wpadki... Forumka z innego forum raz sobie zaszała 6 tyg. po porodzie...
      i dwa tyg. póżniej odkryła że jest wciąży (objawy)... zrobiła usg (niby co jest
      ale nie wiadomo, trzeba czekać)... ale test z krwi beta dwa razy w odstępie
      dwudniowym (w ciągu 48h liczba beta się podwoiła) potwierdził domysły.. no i
      testy ciązowe pozytywne... Młoda mama 2mies. dziecka była i jest w szoku. Takie
      sytuacje się zdrzają!!!
      p.s. karminie piersią nie jest żadna metoda antykoncepcyjną dla tych co tak sądzą smile
      • joshima Re: prawdopodobieństwo drugiej ciązy 19.06.10, 16:26
        symbolica napisał:

        > p.s. karminie piersią nie jest żadna metoda antykoncepcyjną dla tych co tak
        sądzą smile

        Autorka wątku raczej tak nie myśli. Inaczej nie używała by prezerwatywy wink
        • symbolica Re: prawdopodobieństwo drugiej ciązy 19.06.10, 20:46
          no ja mysle.... dlatego napisałam "dla tych co tak sądzą"... bo ginekolodzy się
          zdarzają tacy którzy nie przepisują tabletek anty bo matka karmiąca więc po co..
          a potem co rok to prorok wink
    • eelenaa Re: prawdopodobieństwo drugiej ciązy 19.06.10, 23:13
      Ja po każdym zajściu w ciąże miałam krwawienia i to zaraz parę dni po stosunku.Okres miałam dostać ale ok.2 tyg później.
      • Gość: kala Re: prawdopodobieństwo drugiej ciązy IP: *.sgyl.cable.virginmedia.com 20.06.10, 20:51
        Moja znajoma pierwsze dziecko urodzila w styczniu a drugie w grudniu
        tego samego roku wiec wszystko jest mozliwe,dzieci chodzily do
        jednej klasysmilejak blizniaki.Ja okres dostalam 2 miesiace po
        porodzie.
        • gabrielle76 Re: prawdopodobieństwo drugiej ciązy 20.06.10, 20:55
          moja koleżanka ma córcie 2 miesiace i tydzien i własnie dowiedziała sie ze jest
          w ciazy, wiec wszystko jest mozliwe
    • Gość: zbulwersowana Re: prawdopodobieństwo drugiej ciązy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.10, 11:18
      że też ludzie nie umieją wytrzymać bez seksu tych parę tygodnisad( 8
      tyg.po porodzie i już? a feeee
      • gabrielle76 Re: prawdopodobieństwo drugiej ciązy 21.06.10, 11:59
        zbulwersowana aleś Ty chora albo nie masz sie z kim bzykac big_grin
        • Gość: sami Re: prawdopodobieństwo drugiej ciązy IP: *.sgyl.cable.virginmedia.com 21.06.10, 21:34
          Jak ludzie sie kochaja to sie bzykajasmileciezko wytrzymac te 6 tygwink
      • Gość: afek Re: prawdopodobieństwo drugiej ciązy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.10, 22:39
        Popieram zbulwersowaną. Chociaż aż taka zbulwersowana nie jestem, ale jednak uważam, że powinno się dać cipce dojść do siebie. Miłość miłością, bzykanie bzykaniem, ale to jednak poród, przeróżne zmiany fizjologiczne w organiźmie. Uważam, że można sobie dać na wstrzymanie chociaż przez te 6 tyg. Z reguły przez okres połogu kobieta krwawi. No ludzie! Nie mówice, że nie można z tymi dupami wytrzymać!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka