hej! moje pytanie jest nastepujace, jestem w trakcie zazywania pierwszego
opakowania Logestu. rozpoczety zgodnie z intrukcja od pierwszego dnia, jestem
w polowie - a wiec teoretycznie w trakcie (normalnie wystepujacej bez
pigulek) owulacji. Pigulki teoretycznie nie dopuszczaja do zajscia owulacji,
wiec dlaczego odczuwam typowe dla niej objawy jak np. lekkie klucie jajnika,
obrzmienie piersi?? czy to normalne, cyz mozliwe jest ze pigulki sa za slabe
i nie reguluja mojego cyklu? dodam, ze nie mialam robionych zadnych badan
przed zapisaniem mi tych tabletek. dzieki serdeczne za kazda odpowiedz...