Gość: anka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.12, 12:11 czy ktoś z was miał robioną kolonoskopię? czekam na to badanie i bardzo sie boję, słyszałam że mogą uszkodzić jelito czy jak uszkodzą to stomia, mnie czeka? jak jest przed zabiegiem, a jak po? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gazeta_mi_placi Re: kolonoskopia 12.07.12, 12:54 Ja przy okazji się podłączę i zapytam jakie jest ryzyko (w procentach najlepiej, statystycznie) pęknięcia jelita w trakcie? Odpowiedz Link Zgłoś
ja27-09 Re: kolonoskopia 13.07.12, 10:45 Jak badanie będzie robił jakiś partacz, to owszem, jakieś prawdopodobieństwo jest Generalnie oprócz nieprzyjemnych doznań podczas badania, kolono jest całkowicie bezpieczna i nie ma się czego bać. Przecież można ją zrobić w pełnym znieczuleniu, co kto woli. Ja bym się bardziej wyników bała.... Odpowiedz Link Zgłoś
voxave Re: kolonoskopia 29.09.12, 17:32 Miałam już 3 razy----nie boli,robione jest w częściowej narkozie----nie uszkadza jelita bo wdmuchuja powietrze do jelita. Nalezy je robić i nie dumać. Bardziej przykre jest badanie gastroskopowe---dusze sie--ale trzeba jak zajdzie potrzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: osmanthus Re: kolonoskopia IP: *.grapevine.net.au 01.10.12, 16:27 Nie w czesciowej narkozie tylko w glebokiej sedacji. I w takiej samej sedacji robi sie gastroskopie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: etiene Re: kolonoskopia IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.14, 16:00 Ryzyko małe pod warunkiem,że robi je lekarz z doświadczeniem a nie konował,jakich obecnie jest wiele w kraju. Kończa studia nie dla miłości do zawodu ale szybkiej kariery i kasy. Dowód.:: USG moje córki w 5 WSK Kraków. Lekarz wykonuje,pokazuje na monitorze watrobe trzem mlodym osobom.Pyta o organ,który pokazuje.Nie wiedzą,córka patrzy na mnie ja szeptem woreczek.Potem pokazuje nerke lewą i pyta o organ nad nreką.Nie wiedzą. Chodziło o śledzione.Te młode osoby były na III roku medycyny a miały braki z podstaw anatomii,której uczą w gimnazjum i liceum. W moim przypadku nie rozpoznano ani guza,ani wirusa watroby typu C.Chora wątroba= alkoholizm.Nie ma wg lekarzy innej mozliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
osmanthus Re: kolonoskopia 17.07.12, 00:31 Gość portalu: anka napisał(a): > czy ktoś z was miał robioną kolonoskopię? > czekam na to badanie i bardzo sie boję, słyszałam że mogą uszkodzić jelito > czy jak uszkodzą to stomia, mnie czeka? > jak jest przed zabiegiem, a jak po? Po pierwsze nie daj sobie robic kolonoskopii na zywca - doplac za dozylna sedacje. Owszem jest ryzyko uszkodzenia jelita. Jest ono wieksze jezeli mialas jakies operacje brzuszne i masz zrosty. Oczywiscie wazne sa rowniez umiejetnosci kolonoskopisty (istotna jest ilosc wykonanych kolonoskopii bez powiklan). Co jest powodem skierowania na kolonoskopie? Twoje dolegliwosc? Masz w rodzinie przypadki polipowosci rodzinnej? Ktos z bliskich choruje/zmarl z powodu raka jelita grubego? Pamietaj rowniez, ze b. istotne jest wlasciwe oczyszczenie jelit - w przeciwnym razie kolonoskopia moze byc strata czasu i pieniedzy. Osrodek, w ktorym masz miec robiona kolonoskopie powinien wreczyc Ci ulotke, zawierajaca informacje dot.przygotowania do zabiegu, samego zabiego oraz mozliwych jego konsekwencji. A przed sama kolonoskopia powinni Ci dac do podpisania dokument swiadomej zgody na zabieg. Aha, zapytaj czy robia wylacznie oglad czy rowniez z marszu usuwaja znalezione polipy. Jezeli nie usuwaja to poszukaj innego osrodka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: kolonoskopia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.12, 15:44 zaczęło się od zapalenia przydatków, lekarz badał dopochwowo USG, wynik był dobry. Nastepnego dnia inny gin. badał ręką, doszukał się mięśniaka. Konsultacja i badanie USG, no i nic nie ma. Zrobili lewatywe, kazali pić, znów USG dopochwowe ( dodam że miałam w tym czasie okres) badanie bardzo bolało, nie wytrzymałam z bólu i gin pyta: Tam boli? kiwnełam,że tak, bo w sumie całe badanie było bolesne, a gin. nie był delikatny wjechał przyrządem do jelita i tak się zaczęło. W wypisie napisał możliwy guz jelita robiłam wszystkie badania, są OK. nie mam zaparć, kał bez śladu krwi itd. mama zmarła na raka jelita grubego. Moze ktoś mi pomoże, ktoś miał taki przypadek? Czy ginekolog badając ręką mógł wyczuć jelito i guza, bo miał być to przecież mięśniak na jajniku. Byłam prywatnie u gin. badał USG dopochwowym b. dokładnie - wszystko OK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: osmanthus Re: kolonoskopia IP: *.144.200.180.grapevine.net.au 18.07.12, 05:07 "wjechał przyrządem do jelita i tak się zaczęło. " Nie bardzo rozumiem co oznacza "wjechanie do jelita". Zrobiono Ci rektoskopie? Jezeli mama zmarla na raka jelita grubego (w jakim wieku? <60? Ile Ty masz lat?) to tak czy siak powinnas miec zrobiona pierwsza kolonoskopie w wieku lat 40 lub o 10 lat wczesniej niz wiek jej diagnozy. Nastepne kolonoskopie co 5 lat. Chyba, ze Ci usuna polip/y w stanie przedrakowym - wtedy czesciej. Jakis straszny balagan i partyzantka z tymi rozmaitymi USG. Ja nie mialabym zaufania do USG transwaginalnego w wykonaniu ginekologa. To badanie powinno byc robione przez dobrego sonografiste i zawsze w polaczeniu z USG przez powloki brzuszne. Dysponujesz opisami z tych wszystkich badan? Aha, co masz na mysli piszac : "kal bez sladu krwi"? Robilas badania FOBT (na krew utajona)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agusiek1988 Re: kolonoskopia IP: *.play-internet.pl 18.07.12, 09:08 ja mialam 2 razy na zywca i nie jest tak strasznie jak sie wydaje. brzuch boli jak przy biegunkach itp,w trakcie badania gdy dr bedzie przesuwac endoskop a ty bedziesz odczuwac bol, a na pewno zajakniesz i t uslysza to dr wycowa aparat (na pare cm) i przesunie ponownie co do znieczulania nie zawsze jest mozliwosc, trzeba dodatkowo sciagac ekipe anestezjologow. na gastroskopie ze znieczuleniem dr powiedziala ze musialabym czekac tak 2-3 tygodnie, zdecydowalam sie na bez, i mialam ja na zajutrz Odpowiedz Link Zgłoś
osmanthus Re: kolonoskopia 18.07.12, 10:24 Gość portalu: agusiek1988 napisał(a): > ja mialam 2 razy na zywca i nie jest tak strasznie jak sie wydaje. brzuch boli > jak przy biegunkach itp,w trakcie badania gdy dr bedzie przesuwac endoskop a ty > bedziesz odczuwac bol, a na pewno zajakniesz i t uslysza to dr wycowa aparat ( > na pare cm) i przesunie ponownie > > co do znieczulania nie zawsze jest mozliwosc, trzeba dodatkowo sciagac ekipe an > estezjologow. na gastroskopie ze znieczuleniem dr powiedziala ze musialabym cze > kac tak 2-3 tygodnie, zdecydowalam sie na bez, i mialam ja na zajutrz Oczywiscie, Polak potrafi... Kobieto, jaka ekipe anestezjologow ? Potrzebny jest jeden (slownie: jeden) sedacjonista. Poza tym co jezeli bol bedzie dla pacjenta nie do zniesienia ? i sie, jak to ladnie piszesz, pacjent z bolu " zajaknie" (zapewne chcialas powiedzie, ze zajęczy?)? Przerwiemy badanie a pieniadze wywalimy w bloto? A co jezeli beda polipy do usuniecia? 2-3 tygodnie oczekiwania to pryszcz w porownaniu z komfortem badania w sedacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: kolonoskopia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.12, 10:48 badanie USG było przez pochwę robione, guza nie wyczuł szukał długo bo przez badanie wcześniej ręką wymacał mięśniaka. I dziwi mnie to,że mięśniak sobie mógł powędrować do jelita? cała ta sprawa wydaje mi się dziwna. robiłam badanie na krew utajoną, jest OK, stolce prawidłowe( ok 2cm szer), nie mam zaparć biegunki też nie, stolce czasami 2 razy na dzień. USG brzucha też było robione, wątroba,nerki itd. OK. Odpowiedz Link Zgłoś
lisia312 Re: kolonoskopia 20.07.12, 21:47 dalej nie rozumiem, gin robił Ci badanie usg przez odbyt? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: kolonoskopia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.12, 21:56 poczytaj dokładnie napisałam że badanie było przez pochwe dziwne prawda? gin szukał guza na jajniku, jak go nie znalazł wyszukał na jelicie i teraz mnie to wszystko męczy, bo muszę na kolonoskopię pomyłka lekarza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: kolonoskopia IP: *.as13285.net 20.07.12, 22:33 dziwny ginio.jesli chodzi o miesniaki to sa w macicy a nie na jajniku.Rozumiem,ze bylas potem u innego ktory bad,usg stwierdzil,ze wszystko dobrze.Troche to zawile opisujesz.U ginia lewatywe ci robili???Nic nie rozumiem ale rozumiem Twoj strach.Jesli nie dolega Ci nic ze strony jelit to mozesz sobie dac spokoj na jakis czas.Kolonoskopie robi sie gdy cos sie dzieje-zaparcia,biegunki,krew etc. Jest tez wirtualna kolonoskopia ktora jest latwiejsza do przezycia.Minus--ze nic Ci nie usuna jesli jest.Plus ,ze jak pojdziesz potem na normalna kolonoskopia to dysponujesz zdjeciami calego jelita i zaden lekarz (normalny) nie powinien juz krzywdy zrobic bo wie co i jak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: kolonoskopia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.12, 22:44 sama już zgłupiałam zapalenie przydatków stwierdzili w szpitalu i tam miałam badania i kazali zrobić lewatywę, bo po wcześniejszym badaniu USG dopochwowym nic nie widzieli ( byla konsultacja) jednak jeden gin się uparł że coś ręką wyczuł( ponoć mięśniak)i tak mnie męczył tym USG że stwierdził później coś na jelicie. Wiem, dziwna sytuacja ale się martwię no i bronię się rekami i nogami tej kolonoskopii, bo to chyba nie jelita. Odpowiedz Link Zgłoś
osmanthus Re: kolonoskopia 21.07.12, 09:53 Gość portalu: gosc napisał(a): > dziwny ginio.jesli chodzi o miesniaki to sa w macicy a nie na jajniku. Proponuje sie nieco doksztalcic > Jesli nie dolega Ci nic ze strony jelit to mozesz sobie dac spokoj na j > akis czas.Kolonoskopie robi sie gdy cos sie dzieje-zaparcia,biegunki,krew etc. Tutaj rowniez konieczny doksztalt. -> Autorka watku jest w grupie podwyzszonego ryzyka (matka zmarla na raka jelita grubego) - patrz moj post wyzej w sprawie kolonoskopii . -> USG przez dopochwowe jest uzywane w diagnostyce guzow jelita grubego. -> jak juz sie cos dzieje to zazwyczaj wyniki kolonoskopii sa juz malo ciekawe (mam przypadek w rodzinie) Jeszcze raz powtarzam - nalezy doplacic za sedacje dozylna i zadnych stresow! Odpowiedz Link Zgłoś
etie Re: kolonoskopia 10.03.14, 23:55 Ja sie panicznie boje tego badania. ale. Boli mnie brzuch dzis po oddaniu kału,miałam krew . Byłam lekarza,badała mnie i nic nie wykryła. Krwi nie ma do domu a jutro do lekarza. pokazałam jej badanie kału i okazało sie,ze nie zrobiono na krew ale bakterie,a byłam pewna,ze to badanie wykonałam na krew w stolcu.Gdzie zrobic kolonoskopie na NFZ z narkozą inaczej nie pozwole. Ta krew po oddaniu stolca zadrzyła sie po raz drugi.Po tamtym razie robiłam badanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maria kolonoskopia IP: *.olsztyn.vectranet.pl 26.11.13, 22:37 Miałam robioną kolonoskopię na żywca.Lekarz ,który robił mi to badanie,powiedział,że nie może mnie znieczulić.Myślałam,że pękną mi wszystkie jelita w jamie brzusznej,a ból był nie do zniesienia,krzyczałam,jakby mnie żywcem ze skóry obdzierali.Nikomu nie życzę tej przyjemności.Powodzenia dla oczekujących Odpowiedz Link Zgłoś
etie Re: kolonoskopia 11.03.14, 22:11 Pocieszające.Wiem,ze kobieta z Wrocławia zmarła po kolonoskopii.Robili jej na zywca. Ona jakby czuła bo pozegnała sie wczesniej z męzem i mówiła,ze nie przezyje.Lekarz jej powiedział,ze musi boleć.Wróciła do domu przemeczyła noc. Okazało sie rano pękło jelito doszło do zapalenia otrzewnej. Zmarła. Wiem,ze jest kolonoskopia TV ale nie mozna pobrac wycinków do badania. Uwazam,ze rezonans tez pokaże zmiany. Ja nie wiem co robić Na razie badam kał na krew czy sa podstawy do kolonoskopii. A gdzie w Krakowie mozna byc pewną,ze badania zostanie przeprowadzone właściwie. Odpowiedz Link Zgłoś
etie Re: kolonoskopia 12.03.14, 20:53 Mam krew w kału wynik dodatni i co dalej pomocy.Jestem przerazona.Dodatkowo jestem pacjentka onkologiczną.Miałam radioterapie szyjki macicy. Przy okazji wykryto wirusa wątroby typu C. Matko po prostu sie boję.Mam 83 letnią mame,niepełnosprawną córkę,której jestem potrzebna. Szpital to zło konieczne,bo córka nie rozumie pewnych rzeczy,ze bedzie musiała jechać do babci za Kraków,zostawic w domu psa,bo babcia ma dwa i nie moga byc razem trzy suki. Syn zapracowany,nie ma czasu. jestem sama.nie mam nikogo,kto mógłby mi pomóc. Odpowiedz Link Zgłoś
lisia312 Re: kolonoskopia 12.03.14, 21:59 najczęściej krew w kale jest z powodu hemoroidów. Ja miałam 2 razy kolonoskopię, oba razy w sedacji. Mama miała robioną w szpitalu w Mysłowicach i niestety przebili jej jelito, musiała mieć operację natychmiast Odpowiedz Link Zgłoś
etie Re: kolonoskopia 23.03.14, 19:28 Nie straszcie/Ro biłam badanie i mam krew utajoną w kale.Wyniki badań morfologii dobre,zelazo też.Z tego co mnie informowano to gdyby była anemia,obnizone żelazo,miałam zgłosic sie od razu go gastrolologa a tak mam termin na pażdziernik tego roku. Odpowiedz Link Zgłoś
mamkaantka Re: kolonoskopia 04.03.15, 08:34 Nie mogę czytać tych bzdur!!! Może je pisać tylko osoba, która badania nigdy nie miała, a innych niepotrzebnie straszy i nie wiem po co! Nie miałaś badania to się tu nie wypowiadaj!!! Odpowiedz Link Zgłoś
daritte Re: kolonoskopia 03.03.15, 22:52 powiem tak: wszystko zależy, jak trafisz. kolonoskopię miałam przeprowadzaną dwa razy. po raz pierwszy 10 lat temu państwowo- ból nie do opisania, nie otrzymałam znieczulenia, najgorszy dyskomfort był przy zgięciach śledzionowym i wątrobowym. kiedy lekarz podejrzewał u mnie polipy, zdecydowałam sie na prywatna kolonoskopie w inter-medzie w Będzinie. Dostałam znieczulenie, lekarz wytłumaczył mi istotę badania, które trwało znacznie krócej niż państwowe. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Badanie miałam robione niedawno na NFZ IP: *.uznam.net.pl 04.03.15, 08:29 Badanie miałam robione niedawno na NFZ. Zaproponowano mi znieczulenie, ale musiałam odmówić, bo po nim nie można prowadzić auta, o czym warto wiedzieć. Czasem bolało, ale bez przesady... Co do przygotowania, zdecydowanie odradzam fortrans, jak dla mnie koszmarem było nie tyle badanie, co przygotowanie do niego tym preparatem. O niebo lepszy jest citraflet, a działa tak samo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elzab1 Re: Badanie miałam robione niedawno na NFZ IP: *.connectic.pl 22.05.15, 09:12 Jestem świeżo po kolonoskopii i mogę podzielić się wrażeniami z osobami, które wyszukują informacji na forum - jak i ja to robiłam przed. Przygotowanie preparatem citra fleet polecam wszystkim. Mnie wydawało się, ze on nie działa, bo po pierwszej dawce (150 ml płynu o cytrynowo- sodowym smaku) i ok 2 l popitki w zasadzie miałam lekkie wypróżnienie i 2-3 bardziej wodniste w ciągu 5 godzin, po drugiej były wodniste ale nie siedziałam cały czas na kibelku, nie miałam bóli brzucha, nie było mi niedobrze. Tylko brzuch wzdęty od ilości wody. Samo badanie robiłam na Szlaku u dr Gniady - zapłaciłam 520 zł z pobraniem wycinka- b miła atmosfera, dyskrecja, dostaje się spodenki z dziurką, jest się przykrytym płachetką. Mnie akurat bolało, bo miałam zagięte jelito, ale pytano mnie dwukrotnie o podanie znieczulenia, ja akurat nie chciałam, ból nie był jakiś szalony - zapewniam, że poród po 100-kroć gorszy. Badanie trwało ok 20 minut, można było patrzeć na monitor, co jest też ciekawe i odwraca uwagę od koncentrowania się na rurze w brzuchu. W czasie badania jest wpuszczane powietrze, ale można i trzeba oddawać gazy - bezwonne i niesłyszalne - co przynosi ulgę. Badanie jest do przeżycia i z pewnoscią nie jest takie straszne, jak mity, które niektórzy tworzą. Oczywiście sama sytuacja pokazania komuś intymnych części jest krępująca, myśle, zwłaszcza dla młodych osób, ale lekarza zadaniem jest wykonanie badania. Myśle, ze trzeba trafić na osobe z doświadczeniem i delikatnością , bo to wpływa zapewne na odczucia badanego. Aha, przy stosowaniu citra fleet można zjeść do 12 posiłek lekkostrawny (jeżeli badanie jest po południu dnia następnego. Najgorszy dla mnie był czas od 12 do 21 - bez jedzenia, choć można pić, bo chciało mi się po prostu jeść. Potem jak się pije to głodu nie czuć i picie kolejnej dawki idzie lepiej niż pierwszej. W sumie trzeba wypić 4-5 litrów płynów klarownych - woda, woda smakowa - ale nie gazowana, herbata, w ciągu tego przygotowania i nie jesc na kilka dni wcześniej owoców i warzyw oraz czerwonego miesa, które się długo rozkłada. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Badanie miałam robione niedawno na NFZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.15, 23:13 Witam, po długiej przerwie widzę,że mój post wisi na przodzie więc odpowiem: badanie mialam w głebokiej sedacji, nie wiem ile trwało, może 15 min., nic nie czułam, wyniki ok, lekarz sie pomylił, nie było żadnego guza, a człowiek tak się martwił... i jak błąd lekarski może pogorszyć naszą psychę Odpowiedz Link Zgłoś