ne.la
26.07.04, 11:39
Hej,
dziękuję za wszystkie odpowiedzi na mój poprzedni post (dot. bólu nogi i ew.
zakrzepicy). Idąc za Waszymi radami idę dziś prywatnie na doppler (mogłam
przypuszczać, że "w rejonie" by mi tego raczej nie zlecili). I tu jeszcze
jedno pytanie: czy wynik tego badania będzie decydujący (jeśli będzie ok, to
szukać dalej, czy wystarczy?). I - z jakiej specjalności lekarzem konsultować
te sprawy?
Aha, i mam nadzieję, że dobrze zrozumiałam: trzeba zrobić doppler żył, nie
tętnic? A może obu???
Pozdrawiam serdecznie
Nela