26.07.04, 11:39
Hej,

dziękuję za wszystkie odpowiedzi na mój poprzedni post (dot. bólu nogi i ew.
zakrzepicy). Idąc za Waszymi radami idę dziś prywatnie na doppler (mogłam
przypuszczać, że "w rejonie" by mi tego raczej nie zlecili). I tu jeszcze
jedno pytanie: czy wynik tego badania będzie decydujący (jeśli będzie ok, to
szukać dalej, czy wystarczy?). I - z jakiej specjalności lekarzem konsultować
te sprawy?

Aha, i mam nadzieję, że dobrze zrozumiałam: trzeba zrobić doppler żył, nie
tętnic? A może obu???

Pozdrawiam serdecznie

Nela
Obserwuj wątek
    • Gość: ne.la Re: doppler IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.07.04, 12:35
      hmmm...
      up

      zwłaszcza, że doppler nic nie wykazał sad żyły w porządku. Zakrzepicy nie mam na
      pewno. Co to w takim razie jest za cholerstwo???? Do jakiego specjalisty z tym
      iść (strasznie boląca JEDNA noga)? Proszę o jakieś sugestie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka