pieprzyki

06.09.14, 15:37
Mam na ciele mnóstwo pieprzyków, kiedyś przy okazji wizyty u dermatologa pokazywałam mu je i rozmawialiśmy na ten temat. Przestrzegał mnie oczywiście przed opalaniem i innymi rzeczami, ale też wspominał, żebym je obserwowała. Ostatnio zauważyłam, że wyskoczył mi na nodze nowy pieprzyk. Jest ciut większy od pozostałych, ale ogólnie nie odbiega od "przeciętności", nie wystaje czy coś, niemniej jednak nie było go wcześniej. I dlatego zastanawiam się czy pojawienie się nowego pieprzyka to już powód, żeby iść pokazać go lekarzowi czy to zupełnie normalne? Nie wiem czy wczesniej pojawiały mi się nowe, bo nie zwracalam na to szczególnie uwagi, dopiero teraz. Jest tu ktoś kto ma jakies doświadczenie w tym temacie?
    • enith Re: pieprzyki 06.09.14, 18:07
      Jeśli masz tendencję do pieprzyków, będą się one pojawiać całe życie. Nie ma się więc co denerwować z każdym kolejnym. Jak radził lekarz, unikaj słońca i obserwuj, czy któryś z pieprzyków się nie zmienia (barwa, kształt, wielkość). Do lekarza można też iść z takimi pieprzykami, które z racji umiejscowienia narażone są na ciągłe drażnienie przez np. biustonosz czy pasek. Drażniony pieprzyk może się (ponoć) zezłośliwić i warto go od razu usunąć.
    • gia2012 Re: pieprzyki 06.09.14, 22:28
      Osoby, które mają bardzo dużo znamion i tendencję do ich powstawania powinny raz w roku badać je u dermatologa lub onkologa. Bardzo dokładna jest wideodermatoskopia - lekarz ogląda przez wideodermatoskop pieprzyki w bardzo dużym powiększeniu. Zdjęcia znamion zachowuje na dysku, by podczas kolejnego badania za rok sprawdzić, czy od tamtego czasu się zmieniły. Pozdrawiam.
      • nigolla Re: pieprzyki 18.09.14, 21:37
        a to można sobie na NFZ normalnie robić? NFZ i dysk? wink
    • rosemary84 Re: pieprzyki 08.09.14, 17:02
      Dziękuję za odpowiedzi. Na razie będę obserwować te moje "kropeczki" jak to zwykł je nazywac mój facet wink miejmy nadzieję, że nie będzie nic rosło smile
      • zgnisia Re: pieprzyki 16.09.14, 13:46
        zawsze możesz wybrać się do dermatologa, który skieruje Cię do chirurga onkologa - mnie zawsze tak kierował. Tenże specjalista zajmuje się pieprzykami i wie, po obejrzeniu ich, który jest bezpieczny który nie i trzeba go wyciąć.
        Lepiej wyciąć wcześniej niż później.... będąc u dermatologa popytaj czy wg niego te pieprzyki (albo ten nowy) są bezpieczne.
        • rosemary84 Re: pieprzyki 17.09.14, 14:49
          A takie zabiegi robi się normalnie na NFZ czy są płatne?
        • pia.ed Re: pieprzyki 18.09.14, 20:03
          zgnisia napisała:

          > zawsze możesz wybrać się do dermatologa, który skieruje Cię do chirurga onkolog
          > a - mnie zawsze tak kierował. Tenże specjalista zajmuje się pieprzykami i wie,
          > po obejrzeniu ich, który jest bezpieczny który nie i trzeba go wyciąć.



          Myslalam, ze do onkologa są wielomiesięczne kolejki i kieruje się do niego
          ciężkie przypadki raka, a nie aby oglądał pieprzyki ...

          • jadowita71 Re: pieprzyki 19.09.14, 13:50
            Do mojej poradni chirurgii onkologicznej zapisałam się bez skierowania (czekanie ok. 0,5 roku). termin zabiegu pod dwóch tygodniach od wizyty (na nfz). Różnica była taka, że do dermatologa czekałam też i dała mi skierowanie dopiero do poradni chirurgicznej, gdzie też czeka się 0,5 roku - na usunięcie 1 znamienia (w dodatku nie tego, które mi najbardziej przeszkadza, na szyi w rejonach łańcuszka i działań fryzjerskich), a w poradni chirurgicznej za jednym rzutem usuwają 4 od razu.
    • pia.ed Re: pieprzyki 20.09.14, 11:45
      Nie wiem czy pieprzyki maja związek z praca wątroby ...
      slyszalam wyłącznie o plamach wątrobianych.

      Poza tym istnieje jeszcze masa rożnych
      płaskich i wypukłych narośli na ciele, i
      właśnie z tych rozwija się rak ...

      Nie mieszkam w Polsce i tutaj ocena narośli zajmuje się doświadczona pielęgniarka
      i lekarz pierwszego kontaktu.
      Jeżeli to jest coś niewielkiego i wygląda bezpiecznie, ale siedzi np.w bardzo widocznym miejscu, lekarz robi zabieg wycinania u siebie w gabinecie, a to co wyciął wysyła do laboratorium, aby sprawdzić, czy nie ma w tym komórek rakowych.
      W 99, 9 procentach są to nieszkodliwe narośle ...

      Moj syn odziedziczył po swoim ojcu tendencje do piegów na ciele, plam i narośli,
      i dwie takie duże płaskie wycinano mu ambulatoryjnie na oddziale dermatologicznym.
      Siedziały na plecach dokładnie w pasie, i były przez to nieustannie drażnione.
      Probki oczywiscie poddano badaniom ...

      Na onkologie kieruje sie dopiero po stwierdzeniu raka ... a nie na ocenę ...
      bo świetnie potrafią zrobić to dermatolodzy!!!
      • nigolla Re: pieprzyki 20.09.14, 14:27
        Nawet nie zdawałam sobie sprawy, że pieprzyki należy kontrolować, pieprzyk to pieprzyk. Owszem, wiem że są takie niebezpieczne, ale myślałam, ze to jakieś duże bulwy i narośle...
      • malwa51 Re: pieprzyki 21.09.14, 18:44
        Mnie w tym samym kraju wizje lokalna znamion robil dermatolog z pominieciem lekarza pierwszego kontaktu i, som tur är - pielegniarki, wycinal chirurg. W Polsce (na szczescie) mozna wybrac sie do onkologa prywatnie, tutejsze "prywatnie" i "panstwowo" zasadniczo sie nie roznia. Na *doswiadczona* i *madra* piel sie tu nie natknelam. Nigdy. Moj tubylczy maz takze nie- widac szczescie majac ci, ktorzy mieli przyjemnosc trafic na takowa tongue_out
        • pia.ed Re: pieprzyki 21.09.14, 23:52

          To zależy w jakim regionie sie mieszka...
          U mnie do dermatologa czeka sie dwa, trzy miesiące.
          Zawsze jest szybciej kiedy ma sie skierowanie od swego lekarza
          i jeśli napisze, ze znamię wygląda podejrzanie,
          albo jak w przypadku mego syna, ze w tym miejscu jest narażone na urazy.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja