Dodaj do ulubionych

ciągłe zakażenia brak mi już sił

    • ania141 Re: ciągłe zakażenia brak mi już sił 07.02.03, 09:47
      a co można uzywać na E.Coli będąc w ciąży
      • kasiaka2 Re: ciągłe zakażenia brak mi już sił 07.02.03, 13:49
        a grom wie........
        i bez ciąży na to nic nie działa.......
    • dziewczyna1 Re: ciągłe zakażenia brak mi już sił 13.04.03, 12:19
      Dziewczyny czy pomogly Wam moze ziola VAGOSANU(a moze jakies inne?)?a
      moze wiecie cos o Calendulin-czy sa one bez recepty?czy polecicie cos do
      kupienia np.w aptece ale bez recepty?dziekuje za
      odpowiedzi i pozdrawiamsmilezycze zdrowiasmile
      • sabba Re: ciągłe zakażenia brak mi już sił 15.04.03, 09:08
        Dolaczam sie do pytania i prosze o odpowiedz. Czy ten lek
        propolisowy, o ktorym piszecie jest na recepte?
        Pozdrawiam
    • dziewczyna1 Re: ciągłe zakażenia brak mi już sił 15.04.03, 22:49
      Znalazlam:
      "Propolis na schorzenia kobiece

      Gałki dopochwowe z propolisem szybko i skutecznie leczą stany zapalne pochwy
      powstałe w wyniku infekcji bakteryjnych. Propolis działa też przy rzęsistkowym
      zapaleniu pochwy i szyjki macicy. Z powodzeniem można go także stosować przy
      nadżerkach szyjki macicy.

      Przed zastosowaniem gałek zapoznaj się z ulotką. Lek dostępny w aptekach bez
      recepty.Cena okło 8 zł"
      • sabba Re: ciągłe zakażenia brak mi już sił 16.04.03, 10:21
        Dziekismile))
    • asiapa1 Prośba do KASJA 21.08.03, 15:35
      Pisałaś o dr Alicji Fleming krtóra przyjmuje w Szpitalu Bielańskim, mogłabyś
      podać mi jakiś nr telefonu, abym mogła umówić się do niej na wizytę . Z góry
      dziękuję i pozdrawiam
    • ania141 Re: ciągłe zakażenia brak mi już sił 21.08.03, 15:57
      sróbujcie kupic 10 torebek kwasu borowego i tym sie płukać przez 10 dni rano i
      wieczorem a do mycia uzywać preparatu do higieny intymnej na L ( koniecznie
      kupionego w aptece - bo tylko tam mozna dostać z niskim ph) mnie pomogło
      (wczesniej 2 lata na antybiotykach)
      • allka1 Re: ciągłe zakażenia brak mi już sił 22.08.03, 10:01
        Aniu czy masz na myśli podmywanie się wodą z kwasem borowym? To jest
        bezpieczne? Wiem ,ze nie można go stosować na owarte rany stąd też moje pytanie?
        • eklon Re: ciągłe zakażenia brak mi już sił 22.08.03, 13:41
          Ale nadal nie wiem, czy takie zakażenie może mieć negatywny wpływ na ciążę?
          • eliszka29 Re: ciągłe zakażenia brak mi już sił 22.08.03, 17:15
            czytam, czytam i jak bym czytała o sobie.Wciąż mnie coś piecze, swędzi,
            zaczerwienienia itd.Brałam różne leki, maści itd. pomagało na chwilę najlepsze
            jest to, że od lat mam ten problem i żaden lekarz a byłam u wielu nie skierował
            mnie na posiew, wymaz itd.Ostatni dostałam leki bez badania ginekologicznego
            ponieważ miałam okres a piekło i swędziało okropnie.Dostałam orungal i jakies
            globylki dopochwowe pomogło na chwile i znowu po miesiączce to samo.Mój mąż
            brał razem ze mną leki-ketokenazol. A teraz w czasie wytrysku mam wrażenie
            jakby we mnie jakiś kwas wpuszczali, okropne pieczenie i ból co mam robić,
            pomocy!!!!!!!!!!!!!
            Dodam, że od lat leczę się na niepłodność, mam PCO, aktualnie od 16 dnia cyklu
            biorę luteinę dopochwową.
            Poradzcie coś kobietki!!!!
    • kamaoka Re: ciągłe zakażenia brak mi już sił 22.08.03, 23:14
      ja nie wiem co mam robic, caly czas mam grzybice (o zrobienie posiewu musialam
      sama prosic, bo moja pani ginekolog miala zamiar leczyc mnie bez tego), caly
      czas boli, piecze, swedzi okropnie, trace ochote na kochanie, bo za kazdym
      razem, jak moj chlopak we mnie "wchodzi" ja az momentami placze z bolu,
      prawdopodobnie to tez wina grzybicy ze mam za malo sluzu w pochwie i musimy sie
      ratowac roznymi kremami, nigdy tak jeszcze naprawde nie mialam orgazmu
      dopochwowego, bo po jakims czasie mnie juz tak boli pochwa ze nie chce sie
      dalej kochac i prosze chlopaka zeby juz konczyl, nienawidze tej grzybicy!!!
      leki sa drogie a my mamy po 18 lat, a o tym ze sie kochamy wie tylko moja mama,
      ja to jeszcze jak ja, ale dla mojego chlopaka to problem caly czas kupowac
      jakies leki (on juz tez oczywiscie sie zarazilsad
      moze mi powiecie jak mam w miare tanio leczyc chlopaka, mopze jakies mieszanki
      ziolowe profilaktycznie, juz po leczeniu, np. do codziennego plukania
      • narewka Re: ciągłe zakażenia brak mi już sił 23.08.03, 22:29
        hendrys.republika.pl/
        polecam
      • zalotnica Re: wcale sie nie dziwie... 24.08.03, 00:04
        kamaoka napisała:

        > ja nie wiem co mam robic, caly czas mam grzybice > caly
        > czas boli, piecze, swedzi okropnie, trace ochote na kochanie, bo za kazdym
        > razem, jak moj chlopak we mnie "wchodzi" ja az momentami placze z bolu,
        > prawdopodobnie to tez wina grzybicy ze mam za malo sluzu w pochwie i musimy
        > sie ratowac roznymi kremami, nigdy tak jeszcze naprawde nie mialam orgazmu
        > dopochwowego, bo po jakims czasie mnie juz tak boli pochwa ze nie chce sie
        > dalej kochac i prosze chlopaka zeby juz konczyl, nienawidze tej grzybicy!!!

        A wiesz, ze tak naprawde to moga Cie uratowac tylko ksiazki...?
        Tobie sex to juz zupelnie nie sluzy, powiedz o tym swojemu chlopakowi,
        jesli on do tej pory tego nie zauwazyl, i zobaczysz na czym mu tak
        naprawde zalezy....

        > leki sa drogie a my mamy po 18 lat, a o tym ze sie kochamy wie tylko moja
        > mama...

        A co na to Twoja mamusia ? Nic ci nie doradzila ? Dziwne....



        > ja to jeszcze jak ja,

        Ty to juz sie zupelnie nie liczysz, najwazniejszy twoj chlopak...

        > ale dla mojego chlopaka to problem caly czas kupowac
        > jakies leki (on juz tez oczywiscie sie zarazilsad

        To musisz bardzo uwazac , zeby Cie przypadkiem nie zostawil...


        > moze mi powiecie jak mam w miare tanio leczyc chlopaka, mopze jakies
        > mieszanki ziolowe profilaktycznie, juz po leczeniu, np. do codziennego
        > plukania

        Mowie Ci, ksiazka jest swietna na wszystko...

        • kotpsot Re: wcale sie nie dziwie... 25.08.03, 16:45
          zalotnica napisała:

          > kamaoka napisała:
          >
          > > ja nie wiem co mam robic, caly czas mam grzybice > caly
          > > czas boli, piecze, swedzi okropnie, trace ochote na kochanie, bo za kazdym
          >
          > > razem, jak moj chlopak we mnie "wchodzi" ja az momentami placze z bolu,
          > > prawdopodobnie to tez wina grzybicy ze mam za malo sluzu w pochwie i musim
          > y
          > > sie ratowac roznymi kremami, nigdy tak jeszcze naprawde nie mialam orgazmu
          >
          > > dopochwowego, bo po jakims czasie mnie juz tak boli pochwa ze nie chce sie
          >
          > > dalej kochac i prosze chlopaka zeby juz konczyl, nienawidze tej grzybicy!!
          > !
          >
          > A wiesz, ze tak naprawde to moga Cie uratowac tylko ksiazki...?
          > Tobie sex to juz zupelnie nie sluzy, powiedz o tym swojemu chlopakowi,
          > jesli on do tej pory tego nie zauwazyl, i zobaczysz na czym mu tak
          > naprawde zalezy....
          >
          > > leki sa drogie a my mamy po 18 lat, a o tym ze sie kochamy wie tylko moja
          > > mama...
          >
          > A co na to Twoja mamusia ? Nic ci nie doradzila ? Dziwne....
          >
          >
          >
          > > ja to jeszcze jak ja,
          >
          > Ty to juz sie zupelnie nie liczysz, najwazniejszy twoj chlopak...
          >
          > > ale dla mojego chlopaka to problem caly czas kupowac
          > > jakies leki (on juz tez oczywiscie sie zarazilsad
          >
          > To musisz bardzo uwazac , zeby Cie przypadkiem nie zostawil...
          >
          >
          > > moze mi powiecie jak mam w miare tanio leczyc chlopaka, mopze jakies
          > > mieszanki ziolowe profilaktycznie, juz po leczeniu, np. do codziennego
          > > plukania
          >
          > Mowie Ci, ksiazka jest swietna na wszystko...

          -------------

          Zalotnico - poczytaj w takim razie książkę o wyrozumiałości i życzliwości dla
          ludzi...
          • zalotnica Re: wcale sie nie dziwie... 25.08.03, 18:05

            hmmmm....znaczy sie, powyzej opisana sytuacja, jest jak najbardziej
            normalna dla Ciebie...? Zastanow sie tylko jak postapilabys jako
            matka ( moze juz nia jestes) takiej 18-latki, bo ja takiego "kawalera"
            pogonilabym , cokolwiek znalazlabym pod reka...
            • kotpsot Re: wcale sie nie dziwie... 14.10.03, 14:59
              zalotnica napisała:

              >
              > hmmmm....znaczy sie, powyzej opisana sytuacja, jest jak najbardziej
              > normalna dla Ciebie...? Zastanow sie tylko jak postapilabys jako
              > matka ( moze juz nia jestes) takiej 18-latki, bo ja takiego "kawalera"
              > pogonilabym , cokolwiek znalazlabym pod reka...
              >

              Nie wiem na jakiej podstawie sądzisz, że "powyzej opisana sytuacja, jest jak
              najbardziej normalna" dla mnie. Nie jest.

              Ja polemizuję z formą Twojej wypowiedzi. Zanim osądzisz wszystkich dookoła, to
              spójrz, czy Tobie czegoś nie brakuje.

              Pogoniwszy kawalera - "dobrym słowem", bo to Ci najwyraźniej dość lekko
              przychodzi - znalazłabyś prawdopodobnie swoją córkę za jakiś czas w identycznej
              sytuacji z innym. Albo po prostu nic by się nie zmieniło, tylko Ty byś już nie
              wiedziała, co się dzieje z Twoim dzieckiem. A córka nawet nie chciałaby z Tobą
              rozmawiać, więc nie wiem, jak miałabyś jej pomóc. Nie sądzę, aby ktoś zamykany
              z książką (albo "zachęcany" do książek z taką nieżyczliwością) chciał
              1) czytać książki;
              2)słuchać rad od kogoś o takim podejściu, jakie zaprezentowałaś w swoim
              poprzedniej wypowiedzi.

              Może zamiast pogonić kawalera, lepiej z obojgiem porozmawiać. I to nie z
              pozycji "pozjadałam wszystkie rozumy", ale "może umiałabym Wam pomóc".

              Pozdrawiam.
              • zalotnica Re: wcale sie nie dziwie... 15.10.03, 04:21
                kotpsot napisał:

                > Pogoniwszy kawalera - znalazłabyś prawdopodobnie swoją córkę za jakiś
                > czas w identycznej sytuacji z innym. Albo po prostu nic by się nie
                > zmieniło, tylko Ty byś już nie wiedziała, co się dzieje z Twoim
                > dzieckiem. A córka nawet nie chciałaby z Tobą rozmawiać...

                *...prosze...? czy to szantarz...?
                To kto u was w domu rzadzi...? Ty...?

                > Może zamiast pogonić kawalera, lepiej z obojgiem porozmawiać. I to nie z
                > pozycji "pozjadałam wszystkie rozumy", ale "może umiałabym Wam pomóc".

                *Naprawde rozsmieszasz mnie...

                Jak dla mnie, to nie ma zadnej dyskusji z dziewczyna w wieku 18 lat
                z KAWALEREM W LOZKU, bo w tym wieku ta sa jeszcze ksiazki w rece...
                i jeszcze to ze szanowna mamusia pozwala, wybacz, ale tego nie pojme...
                po prostu rece opadaja...

                Nie idz do lozka jak Cie boli, wylecz sie, zacznij sie usmiechac
                a nie zaciskac zeby z bolu...Dziewczyno, zastanow sie, przeciez
                to nie tak powinien wygladac sex, jak w Twoim wydaniu...

                Inaczej ci pomoc niestety nie moge, bardzo malo wiem
                na temat chorob kobiecych, NIGDY zadnego "swinstwa" nie mialam
                i nie przesiaduje w gabinetach... Ja sie po prostu ciesze zyciem...
                I Tobie rowniez tego zycze...
                Cale zycie jest przed Toba...PIEKNE...
                pozdrawiam...
                • kotpsot Re: wcale sie nie dziwie... 15.10.03, 14:53
                  zalotnica napisała:

                  > kotpsot napisał:
                  >
                  > > Pogoniwszy kawalera - znalazłabyś prawdopodobnie swoją córkę za jakiś
                  > > czas w identycznej sytuacji z innym. Albo po prostu nic by się nie
                  > > zmieniło, tylko Ty byś już nie wiedziała, co się dzieje z Twoim
                  > > dzieckiem. A córka nawet nie chciałaby z Tobą rozmawiać...
                  >
                  > *...prosze...? czy to szantarz...?
                  > To kto u was w domu rzadzi...? Ty...?
                  >
                  > > Może zamiast pogonić kawalera, lepiej z obojgiem porozmawiać. I to nie z
                  > > pozycji "pozjadałam wszystkie rozumy", ale "może umiałabym Wam pomóc".
                  >
                  > *Naprawde rozsmieszasz mnie...
                  >
                  > Jak dla mnie, to nie ma zadnej dyskusji z dziewczyna w wieku 18 lat
                  > z KAWALEREM W LOZKU, bo w tym wieku ta sa jeszcze ksiazki w rece...
                  > i jeszcze to ze szanowna mamusia pozwala, wybacz, ale tego nie pojme...
                  > po prostu rece opadaja...
                  >
                  > Nie idz do lozka jak Cie boli, wylecz sie, zacznij sie usmiechac
                  > a nie zaciskac zeby z bolu...Dziewczyno, zastanow sie, przeciez
                  > to nie tak powinien wygladac sex, jak w Twoim wydaniu...
                  >
                  > Inaczej ci pomoc niestety nie moge, bardzo malo wiem
                  > na temat chorob kobiecych, NIGDY zadnego "swinstwa" nie mialam
                  > i nie przesiaduje w gabinetach... Ja sie po prostu ciesze zyciem...
                  > I Tobie rowniez tego zycze...
                  > Cale zycie jest przed Toba...PIEKNE...
                  > pozdrawiam...


                  DROGA ZALOTNICO,

                  JEDNAK CHYBA ZA MAŁO TYCH KSIĄŻEK CZYTASZ, JEŚLI ROBISZ BŁĘDY ORTOGRAFICZNE
                  (vide: SZANTAŻ).

                  MYLĄ CI SIĘ OSOBY, Z KTÓRYMI KORESPONDUJESZ, BO TO NIE JA MAM TE PROBLEMY,
                  TYLKO KAMAOKA.

                  DO RESZTY TWOJEJ WYPOWIEDZI NIE BĘDĘ SIĘ ODNOSIĆ, SZKODA CZASU NA KONWERSACJĘ Z
                  OSOBĄ TWOJEGO POKROJU.

                  KOTPSOT
    • czanya Re: ciągłe zakażenia brak mi już sił 08.09.03, 19:36
      To jeden z najmądrzejszych tematów, więc wyciągam do góry.
      • cordelia23 Re: ciągłe zakażenia brak mi już sił 16.03.04, 19:22
        Nic nie pozostaje mi jak dopisac sie do listysad.
    • monika.antepowicz Re: ciągłe zakażenia brak mi już sił 26.11.03, 12:28
      Od czasu wprowadzenia do codziennej terapii posiewów pojawił sie duży problem-
      myśle,ze znowu musi sie Pani przeleczyc- a po uzyskani9u prawidłowych posiewów
      proponowałabym po każdym stosunku zakładanie gałki do pochwy- betadiny,
      polseptolu lub macmiroru, zreszta macmiror zarówno doustny jak i dopochwowy
      jest dobrym lekiem na zakazenie bakteriami gram ujemnymi. Można jeszcze
      zastanowić się nad leczeniem uodparniajacym- ale jeśli zakażenia dostycza trż
      dróg moczowych , a nawroty wiąże Pani ze współżyciem to proponowałabymk po
      stosunku łykanie dwóch tabletek furaginu=- wtedy te dolegliwości powinny ustąpić
    • myyyyyszka stosowal ktos ALBOTHYL? 11.03.04, 13:09
      to drogi lek ( ok 35 zl) dostepny bez recepty. jesli ktoras z was stosowala
      prosze powiedzcie czy sie stosuje co 2 dni czy codziennie, i czy dalo jakies
      efekty?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka