13.04.05, 02:22
Od ok 4 lat mam kamienie w woreczku zolciowym, nie duze, taki raczej piasek,
ale to i tak nazywaja kamieniami. Kiedys mialam bardzo nieprzyjemne, bolesne
ataki, od dwoch lat miewam dosc czesto dosc uciazliwe pobolewanie, ktore udaje
mi sie pokonac no-spa. Nie miewam jednak atakow. Zastanawiam sie, co zrobic.
Slyszalam , ze z kamieniami w woreczku mozna zyc, tylko trzeba zachowac
odpowiednia diete. Ostatnio w TV mowili na ten temat, ponoc mozna nabawic sie
jakis powiklan? Nie chce sie decydowac na usuniecie woreczka, w koncu on
odgrywa wazna role w procesie trawienia. Czy orientujecie sie, czy mozna
laparaskopowo usunac kamienie nie ruszajac woreczka? Mialyscie podobny
problem? Bede wdzieczna za poradesmile
Obserwuj wątek
    • szprytka Re: Kamienie 13.04.05, 07:45
      Ja też kiedyś myślałam, że można usunąć same kamienie. Jestem już po
      laparoskopii i będąc w szpitalu pytałam lekarza czy tak się robi czy zawsze
      usuwa się cały woreczek. I on stwierdził że zawsze cały. Ale kiedyś wcześniej
      radiolog robiąc usg mówił żebym się nie godziła na laparoskopię bo przy cięciu
      lepiej oczyszczą woreczek z kamieni. Więc jak to jest do końca nie wiem.
      Najlepiej poradzić się dobrego chirurga.
    • calineczka79 Re: Kamienie 13.04.05, 11:33
      Można usunąć same kamienie ale to bez sensu bo kamica ma tendencje do nawrotów
      a więc co za sens usuwać kamienie które zaraz się odnowią? Poza tym bardzo
      często przez te kamienie w pęchwerzyku jest stan zapalny (jakieś nadżerki
      śluzówki i inne paskudztwa). I nie przeceniajmy roli pęcherzyka gdyby nie dało
      się bez niego żyć to by nie usuwali (jak np. serce) smile. Ja żyję bez już prawie
      8 lat i mam się dobrze - gdyby nie blizny pewnie już dawno bym zapomniała że go
      nie ma smile
      PS. A jeśli chodzi o powikłania to istotnie ja jestem ich przykładem. Drobne
      kamienie lubią się przemieszczać (daj Bóg żeby skończyło się na przewodach
      żółciowych - jak u mnie) potem może być jeszcze gorzej.
      • szprytka Re: Kamienie 13.04.05, 12:55
        No właśnie. Ja miałam już jeden w drogach żółciowych co skończyło się żóltaczką
        mechaniczną i zabiegiem EPCW przed laparoskopią.
        • calineczka79 Re: Kamienie 14.04.05, 00:31
          u mnie skończyło sie płukaniem i plastyką przewodów no i oczywiście trzeba było
          przejść z laparoskopii na laparotomię sad czego skutkiem jest blizna przez cały
          brzuch (to taki drobiazg bo mogło się skończyć jeszcze gorzej)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka