robiłam niedawno badania moczu(wymagane na uczelnie

, ktore wykazaly obecność ciał ketonowych; lekarka medycyny pracy, która analizowała wyniki stwierdziła, że nie ma się czym przejmować, bo w sumie ich obecność zależy np. od diety
cukier w moczu i krwi mam w normie, więc o co może chodzic z tą dietą?(nie spożywam zbyt wielu tłuszczów, nie odchudzam się, zawsze mi się wydawało, że jem odpowiednio i racjonalnie) i czy dalsze takie odżywianie może stanowić zagrożenie dla mojego zdrowia?(wiem, że to wygląda rochę na głupią panikę i w sumie mogłam się zapytać lekarki, ale po prostu wylaeciało mi to z głowy),
z góry dziękuję za odpowiedź