zsofia
13.08.02, 14:15
Niedawno bylam u ginekologa w Polsce, zapisal mi Femoden. Biore juz drugie
opakowanie. Dzis bylam u pani ginekolog w Niemczech i powiedziala ze ona nie
przepisuje Femodenu, bo zbyt duze ryzyko chorob zakrzepowych (czy cos
takiego, chodzi o zyly). Wiec zapisala mi Microgynon firmy Schering (tez jest
dostepny w Polsce z tego co wiem). To juz by byly moje trzecie tabletki w
ciagu ostatniego pol roku! (jeszcze wczesniej bralam inne niemieckie, tez
tylko 2 opakowania). Moje pytanie: czy warto znow sie przestawiac, skoro
Femoden dosyc dobrze toleruje? Mam 25 lat. Z drugiej strony ona mowila ze po
stosowaniu Femodenu przez rok jest bardzo wysokie ryzyko zylakow! No wiec
kogo mam sluchac - polskich czy niemieckich lekarzy?? Blagam, doradzcie cos!!
Moze Pani Doktor tez mi odpowie.......