Kiedy poczułyście, że to już czas na dziecko? Ja ogólnie dzieci lubię, tylko
nie swoje

Mam 25 lat i jakoś nie wyobrażam sobie mieć w najbliższym (a
nawet w trochę dalszym) czasie dzieci. Te wyrzeczenia, odpowiedzialność,
poświęcenie, tony cierpliwości... to dla mnie dużo, za dużo. Mam
odpowiedniego kandydata na ojca

który już marzy o dziecku, a ja nie wiem
nawet czy przed 30. poczuję ten cholerny instynkt macierzyński? Opowiedzcie
jak to jest/było z wami?